Dodaj do ulubionych

czy ktoś ma super środek na odchudzanie?

13.12.05, 17:36
bo juz nie wiem co robić. mamusie. jak chudłyście po ciąży?
Obserwuj wątek
    • redmiss Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 13.12.05, 17:55
      karmisz jeszcze?
      • polka3 Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 13.12.05, 18:03
        Jedyna naprawdę skuteczna metoda-(jak dla mnie)-ograniczyć do minimum
        węglowodanysmile))
        • madga12 Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 13.12.05, 18:17
          potwierdzam, polka, to jedyna metoda
          próbowałam wielokrotnie schudnąć
          wprawdzie nie miałam dużej bnadwagi, jakies 7-8 kilo tu i ówdzie
          i stosowalam 1000 kalorii i ziolowe preparaty
          ale odkąd ograniczyłam węglowodory moja wga spadła i ciągle sie utrzymuje
          no i troszke ruchu oczywiscie
    • dziunia_f Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 13.12.05, 18:40
      Znam jeden pewien sposobsmileNiestety dosc kosztowny.Osobiscie
      przetestowalamsmileZachcialo mi sie na stare lata zeby prostowac i przez ten aparat
      ortodontyczny jesc nie moge, bo zeby bolasadChoc, kurcze blade, nigdy problemow z
      nadwaga nie mialam i chyba niedlugo zniknesmilePozdrawiam
      • cruella Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 13.12.05, 18:46
        A ja własnie schudłam, w ciągu 3 miesięcy 3 kilo. Nie jest to wprawdzie
        oszałamiajacy rekord ale i wysiłek nie był wielki. Grunt, że wlazałam w kolejne
        (nowiutkie) spodnie, które dziwnym trafem wleźć nie chciałysmile)))

        Dieta PMŻ i basen 2-4 razy w tygodniu po 1/2h smile)))
        • syla113 Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 13.12.05, 18:56
          a ja znam swietna metode ŻP- żryj polowesmile, u mnie sie swietnie sprawdzila
          • cruella Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 13.12.05, 20:58
            PMŻ -połowę mniej żarciasmile)
    • ladyq Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 13.12.05, 19:00
      Tak ja mam super sposób - Dieta kopenhaska + basen/ zrzuciłam w ciągu 2
      miesięcy 2o kg, z tym że zostały rozstępy i wiszący brzuszek/niestetysadsad
      • janowa Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 09:30
        Czy ja dobrze widze? 20 kg w 2 miesiace?!!!

        ---
        "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
        fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
        kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
    • julia246 Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 13.12.05, 19:00
      Nie ma super środków, są tylko super diety.
    • julia246 Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 13.12.05, 19:06
      Właściwie to jest jeden środek, nazywa się thermal pro, ale ja nie polecam.
      Fakt chudniesz po nim, nie stosując żadnej diety, ale niestety uzależnia.
      Poszukaj o nim w necie, ale większość stron, to strony które sprzedają, więc
      piszą w samych superlatywach.
      Thermal zawiera w swoim składzie efedryne, a ona działa pobudzająco na organizm
      (ma działanie podobne do amfetaminy!!!!! więc nie polecam).
      Acha, kosztyje 109zł. za 100tab.
      • banaskiewiczj Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 13.12.05, 19:30
        juz nie karmie, ale dopiero od 2 tyg. chodze na aerobik 3 razy w tyg. to co mnie
        gubi to ... słodycze. niestety. i to ze dojadam po małym. dieta kopenhaska jest
        podobno super, ale bardzo rygorysrtyczna . chyba sie to nie uda. ciekawi mnie
        ten środek? moze zaryzykuje. dzięki.
        • ladyq Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 13.12.05, 20:41
          Apropos środka z efedryną. Ja chodząć na siłownię, zażywałam dodatkowo tabletki
          zawierające tę substancję, efekt mierny a nawet wydaje mi się, że gdybym, ich
          nie brała schudłabym szybciejsmilesmile Szkoda kasy na te "specyfiki"
        • redmiss Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 13.12.05, 21:39
          to jak nie karmisz, to polecam (hmm, polecam, ryzykowne stwierdzenie, ale
          wypróbowalam. na mnie dzialał. wiem, że na niektóre kobiety nie działa.
          poczytaj dokładnie przeciwskazania!!!)

          www.republika.pl/adipex/
    • geraltina Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 13.12.05, 20:19
      Tak znam bardzo skuteczny środek na odchudzanie:Jedz mniej.
    • 18_lipcowa nie żreć. 13.12.05, 20:54



      • xymena.l Re: nie żreć. 13.12.05, 21:10
        I tu się z poprzedniczką Lipcową nie zgodzę. Różne sa przyczyny nadwagi i
        otyłości, a po porodzie problemy z powrotem do sprzed ciążowej wagi mogą być
        spowodowane zaburzeniami hormonalnymi. Jednak, jak to już wiemy, poprzedniczka
        wiedzę na każdy temat ma, tyle, że bardzo..., hm, znikomą. Gdyby oprócz
        nieżarcia uprzejmie dopisała chociażby gimnastykę (którą to z własnego
        doświadczenia, przy - jak sama nadmienia- skłonnościach do tycia, zmuszona jest
        wykonywać), jej wypowiedź miałaby większy sens. Gdyby jeszcze zechciała
        dokładniej przyjrzeć się problemowi, mogłaby zaproponować wizytę u dietetyka
        albo nawet i psychoterapeuty.
        Samo "nie żreć", IMHO nie wystarczy. Bo "nieżarcie" nie przyniesie efektu. Bo
        musisz się przyjrzeć co i jak jesz. I jeśli w tej sferze jest ok, to dorzuć
        ćwiczenia. Jeśli to nie pomoże, to skonsultuj się z lekarzem, dietetykie czy
        psychoterapeutą. Bo może to leży w Twojej psychice.
        Ale "nie żreć", to bardzo głupia rada.
        • 18_lipcowa Re: nie żreć. 13.12.05, 21:32
          Tjaaaaaaaaa
          jasne
          Słuchaj laluniu - nadwaga jest spowodowana GŁÓWNIE żarciem.
          A każdy grubas ci powie ze ma problemy hormonalne bo nie przyzna się że żre.
        • ageminix zgadzam sie z xymena.l 13.12.05, 21:38
          Milo ze tak delikatnie podsumowalas lipcowa,bo tez chcialam,ale na szczescie
          mnie wyreczylas wink Pozdrawiam
          • maxi3 Re: zgadzam sie z xymena.l 13.12.05, 22:01
            A cóz taka pani lipcowa może wiedzieć o zrzucaniu kilogramów po ciąży?
            Może gdy sama w ciągu tych 9 miesięcy zrobi się większa o te powiedzmy 25 kg to
            przestanie się wymądrzać.
            A może za 2-3 lata zobaczymy post pani lipcowej pt:"po ciąży waże 95 kg -
            pomózcie!"
            • 18_lipcowa Re: zgadzam sie z xymena.l 13.12.05, 22:03
              Nie bój o mnie.
              Wiem jak moj organizm tyje i jak chudnie.
              Wiem czego sie wystrzegać muszę a czego nie muszę.

              Otyłość mi nie grozi.
              Ale smieszy mnie tłumaczenie grubasów że to problemy hormonalne.
              Nieprawda, to lenistwo i obżarstwo.
              • martab15 tylko tak ci się wydaje! 13.12.05, 22:16
                Nie bój o mnie.
                > Wiem jak moj organizm tyje i jak chudnie.
                > Wiem czego sie wystrzegać muszę a czego nie muszę


                Wiele kobiet wie jak utrzymać swoją wage,ale czas ciąży to
                czas ...niespodzianek więc żebyś się tylko nie zdziwiła.

                Mam 2 koleżanki które nigdy nie miały kłopotów z wagą ważyły po 50 kg a po
                ciąży jednej "zostało" 17 kg a drugiej 11.I to po długiej walce bo było tego
                więcej.
                • 18_lipcowa Re: tylko tak ci się wydaje! 13.12.05, 22:42
                  taaa jasne
              • xymena.l Martusiu 14.12.05, 09:37
                gwoli wyjaśnienia - lalunią nie jestem.
                Po raz kolejny udowadniasz, że Twoje wypowiedzi na forum służą zaakcentowaniu
                swojej bytności. Nie zamierzam dyskutować z Tobą na temat odchudzania po ciąży,
                bo Twoja wiedza na ten temat jest zerowa. Moja - nie, więc nie możemy być
                równymi partnerami w tej rozmowie.
                To, że nadwaga/otyłość są li i jedynie wynikiem obżarstwa, to jest Twoje
                prywatne zdanie, które, rzecz jasna, możesz na forum wyrazić, bo temu właśnie
                to forum służy. I teza ta wynika z Twojego doświadczenia, o czym możemy się
                przekonać, oglądając Twoje zdjęcia. Może przytoczyć Ci link ku przypomnieniu?
                Nie przewidzisz, Marto, jak się zachowa Twój organizm w ewentualnej ciąży. Dla
                Ciebie w tej chwili to abstrakcja i nie wiesz, co to są ciążowe hormony. Może
                będziesz chudła, a może zasilisz szeregi tych, których teraz nazywasz
                wielorybami. I wtedy się nie przyznasz do tych swoich teorii.
                Twoje wypowiedzi świadczą o Twojej niewiedzy i to powtórzę po raz kolejny. Mi
                to nie przeszkadza, natomiast wiele osób szukających tu sprawdzonych
                informacji, i owszem.
                Lenistwo i obżarstwo - to Twoje doświadczenie. Z doświadczeń innych wynika, że
                nie tylko i nie zawsze. Żeby to jednak zrozumieć, trzeba mieć jednak albo
                więcej wiedzy, albo doświadczenia. Tobie brak jednego i drugiego.
                Pozdrawiam, Barbie.
                • zona_mi Jaki link? Bo mnie zaciekawiłaś, laluniu :) nt 14.12.05, 09:57

                  • xymena.l Re: Jaki link? Bo mnie zaciekawiłaś, laluniu :) n 14.12.05, 14:19
                    img181.imageshack.us/my.php?image=61fz.jpg
                    O taki, laleczko: żarcie i lenistwo. Nic dodać, nic ująć. No, może tylko - zero
                    hormonów....
                • martab15 Do xymena.Do jakiej Marty się zwracasz? 14.12.05, 11:16
                  Bo czegoś tu nie rozumiem.
                  • xymena.l Re: Do xymena.Do jakiej Marty się zwracasz? 14.12.05, 14:12
                    martab15 napisała:

                    > Bo czegoś tu nie rozumiem.
                    Do Martusi, lipcowej.
      • fastcar Re: nie żreć. 14.12.05, 13:23
        Lipcowa, to nie jest takie proste smile Ja jestem uzależniona od jedzenia, za nic
        nie potrafię rzucić...
    • mynia_pynia Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 13.12.05, 22:24
      Możecie mówić co chcecie, ale nie ma czegoś takiego że się nie je a się tyje !!!
      (W sumie jest jedna taka choroba, ale na świecie żyje może 6 osób - więc ją
      wykluczam).
      Można siebie oszukiwać ale sumienie NIE.
      Jak się najadasz do syta i masz małoaktywny tryb życia to będziesz grubasem !!!
      • 18_lipcowa Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 13.12.05, 22:42
        teraz to sie nazywa problemy hormonalne...hehe
        • banaskiewiczj Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 09:21
          wiecie co , ja tak na prawde to niewiele jem, może o złej godzinie. od pewnego
          czsu ograniczyła jedzenie, chodze na aerobik, ale jest mi ciężko coś
          "wywalczyc". chyba potrzebuje jakiegoś wspomagacza.
          • niutaki Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 09:28
            "to co mnie
            gubi to ... słodycze. niestety. i to ze dojadam po małym." - napisała
            założycielka wątku, więc chyba w tym przypadku lipcowa ma rację, a nie
            koleżanki oburzone i sugerujące ... hormony.
            • xymena.l Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 09:42
              niutaki napisała:

              > "to co mnie
              > gubi to ... słodycze. niestety. i to ze dojadam po małym." - napisała
              > założycielka wątku, więc chyba w tym przypadku lipcowa ma rację, a nie
              > koleżanki oburzone i sugerujące ... hormony.

              Rozumiem, że to do mnie, tylko jakoś nie widzę w swojej wypowiedzi oburzenia.
              Pewnie źle patrzę.
              Nie napisałam (a jeśli tak, to gdzie?), że guru nie ma racji; napisałam, że jej
              wypowiedź jest niepełna. Nie można mierzyć wszystkich swoją miarą. Jeśli
              nadwaga Lipcowej i jej skłonności do tycia, do których NB się przecież
              przyznaje, wynikają z obżarstwa i lenistwa, to nie znaczy, że wszyscy tak mają.
              I to miałam na myśli.
              • niutaki Re: xymena pisałam ogólnie o wszystkich 14.12.05, 09:50
                oburzonych, nie tylko ty jedna masz takie zdanie w tym wątku, wyluzuj. A poza
                tym sama autorka przyznaje się do podjadania, zauważyłaś?
      • janowa Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 09:36
        mynia_pynia napisała:

        > Możecie mówić co chcecie, ale nie ma czegoś takiego że się nie je a się tyje !

        Przeciez tu nie chodzi o to, ze sie tyje, tylko ze sie NIE CHUDNIE smile)
        Ja kontroluje ile i co mam na talerzu, a od kilku tygodni moja waga sie niestety
        nie zmienia. Wykluczylam wszystkie tuczace rzeczy typu biale pieczywo, ziemniaki
        i slodycze, jem glownie ryby z piekarnika i piersi kurze + salata, a na
        sniadanie chudy ser i ciemne pieczywo. I nic sie zmienia. Fakt, ze spadlo mi 7
        kg od porodu, ale teraz ani drgnie...
        • niutaki Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 09:44
          nie jeść po osiemnastej no i pewnie trochę ruchu trzeba, ja schudłam, ale nie
          ćwiczyłam i brzuch po cesarce niestety piękny nie jestsad wałeczek, to mogę
          powiedzieć na jego temat.
          • janowa Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 09:52
            Yoga raz w tygodniu, body toning 2 razy w tygodniu. Wiecej nie dam rady smile
            A co do jedzenia do 18-tej - niewykonalne. Kolacja przy swiecach z mezem, jak
            wroci z pracy to u nas bardzo wazny punkt dnia, a nie ma szans, zeby wracal na
            18-sta...

            ---
            "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
            fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
            kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
            • niutaki Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 09:55
              no to jeśli niewykonalne to spróbuj się pogodzić z (nad)wagą. To oczywiście
              moje prywatne zdanie, zeby nie było, że za jakieś guru czy inną specjalistkę
              się podajęsmile
              • janowa Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 09:57
                To tez niewykonalne smile)
                Probuje zrozumiec, dlaczego dalej nie idzie w dol... Zawsze jedlismy pozno i
                chudlam, a teraz nic. Nie podjadam, bo nie mam kiedy smile A spac chodzimy pozno,
                wiec moze ta kolacja nie jest taka tragedia, tym bardziej, ze lekka. Powod musi
                byc jakis inny, ale nie mam pojecia jaki.

                ---
                "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
                fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
                kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
      • weronikarb Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 09:53
        mynia_pynia a wcale nie. Mój mąż je bardzo dużo, nie patrzy na to co je i w
        jakich ilość. Ruch - prawie zerowy. I nadal ma 20 kg niedowagi smile

        Ja w ciąży przytyłam 30 kg, 2 lata po waze 35 kg mniej - nie mialam
        rygorystycznej diety (na kazdej jaka probowalam jak wytrzymalam dobe bylo
        super).
        Mam "swoją" wage i nie da sie ani przytyć ani schudnąć choćbym niewiem co
        robila.
        Probuje jeszcze zrzucic 8 kg (ponizej tejze wagi) i nic
      • wieczna-gosia Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 10:04
        myniu, ale poziom metabolizmu u kazdego czlowieka jest inny. Ja schudlam
        ostatnio 5 kilo. Boze- gdybyz to bylo MŻ i cwiczyc to ja bym sie cieszyla- nie
        jem duzo, a ruszac sie lubie niezaleznie od wagi. Ktora z was jogguje codziennie?

        Niestety tak juz mam ze tyje od byle czego. Fakt mea culpa ze dieta salatkowa mi
        nie lezy- bo nie lezy. Lubie czuc smaki, lubie i mieso i ryby i makaron.

        Przez wiele lat schudnac nie moglam- i to nie po ciazach, w ktorych ttylam po 10
        kilo i zlatywaly mi one w ciagu tygodnia po. Jakos tak mi sie zbieralo po
        prostu. % kilo schudnac mi sie udalo dzieki dietetyczce. Lipcowa pewnie te 5
        kilo zrzucilaby w tydzien, mi to zajelo miesiac, naprawde ciezkiej walki ze
        soba. Nie moge po prostu "mniej jesc"- bo przestalabym jesc cokolwiek. Nie moge
        zaczac sie "wiecej ruszac" bo codziennie, biegam, dwa razy w tygodniu plywam, do
        tego codziennie jestem na spacerze z dziecmi, w weekendy na lyzwach, rolkach czy
        rowerze w zaleznosci od aury. No wiec wl;asciwie dlaczego nie chudne? przeciez
        kazdy inny w mojej sytuacji bylby zwyczajnie chudy. I to mnie wkurza smile))) nie
        powiem smile) oraz dlatego wkurzaja mnie rady jedz mniej. Nie chce doprowadzic do
        sytuacji ze gotuje dwa obiady, bo nie lubie gotowac. A dzieci na diete 1000
        kalorii sie nie pisza. Nota bede schudlam jedzac cos pod 1500 bo przy takim
        poziomie sportu nie powinnam mnniej.
    • izabela_741 Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 09:57
      Jak po ciazy? Dlugo karmilam, maly byl uczulony na sporo rzeczy wiec i ja
      musialam stosowac diete. Najlepsza dieta to warzywa + gotowany
      kurczak/indyk/ryba- chuda no i oczywiscie karmienie. Schudlam tyle, ze nie
      mialam w czym chodzic!!!
      Potem po odstawieniu dziecka odbilam. Zapisalam co jem i z dietetyczka
      ustalilysmy, co i jak mam jesc. I g... prawda z tym nie jedzeniem po 18. W moim
      przypadku mam jesc 5 razy dziennie (przy czym jablko/jogurt lub banan na deser
      to posilek) a ostatni posilek w zaleznosci od tego, czy jestes w stanie
      wytrzymac "na glodzie". Przy czym na glodzie oznacza rowniez zero napojow
      slodzonych i sokow warzywnych... ja nie jestem w stanie (zlapalam sie na ty, ze
      podjadam slodycze lub napije sie soku) wiec moj ostatni posilek wyznaczony jest
      na godz 19, bo nie klade sie niemal nigdy spac przed polnoca.
      I dziala.
    • tereska121 Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 10:06
      Powiem tak ja i chudniecie to dwie rozne rzeczy w zeszlym roku probowalam
      odchudzic troche dupke, zeby wygladac jakos w stroju komp.zaczelam diete rowno
      1 stycznia a skonczylam rowno z wyjazdem na wczasy czyli koniec lipca
      wyobrazcie sobie ze schudlam tylko trzy kilo przy intensywnych cwiczeniach, i
      diecie nawet nie 1000kcl poprostu sie odechciewa w jaki kolwiek sposob sie
      wysilac skoro nie ma zadnej motywcji,poniewaz jestem fanatykiem medycyny
      chinskiej wiec polazlam i poprosilam o cos dobrego, dala mi kapsulki
      tybetanskie op. 30 kapsulek koszt 85 zł, ja wielki oczy oczywiscie
      pesymistyczne nastawienie; kolejne cudo ktore g... da. Powiem wam ze sa
      rewelacyjne nie nalezy przy nich jesc absolutnie slodyczy i ruch mile widziany.
      tabletki dostarczaja duza ilosc chromu wiec nawet do czekoladek i innych
      slodkosci nie ciagnie, jesc mozna normalnie ale wiezcie mi ze mimo szczerych
      checi nie mozna zjesc normalnych porcji jak dotychczas, tabletki nie maja
      skutkow ubocznych w sklad wchodza jedynie same ziola. Jedynym nie przyjemnym
      efektem zazywania tych tabletek sa ciagle suchoty smile tabletki wyciagaja
      zgromadzony tluszcz z organizmu nie pomijajac zyl, jelit itp. A co
      najwazniejsze znika cellulitis, picie wody jest niezbedne. Jeszcze jedno, ja
      zleksza zatluszczona, ociezala i leniwa, nagle dostalam takiego powera ze
      poprostu siebie nie poznaje polecam z calego serca przede wszystkim paniom
      ktore tak opornie chudna jak ja to dziala pierwsza rzecz ktora naprawde na mnie
      dziala, po pierwszym op. schudlam 4 kilo to poprostu dla mnie zawrotna ilosc.
      tabletki mozna jesc najdluzej 1 rok z przerwa 3 tyg miedzy op. szukajcie je w
      centrach medycyny chinskiej mozna jeszcze w necie na allegro ale tam sa
      znacznie drozsze cena wyjsciowa 120 zł
      pozdrawiam
      tereska
    • magdaraf1 Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 10:42
      Mało jeść i zregygnowac całkowicie ze słodyczy. Naprawde działa.
      • janowa Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 10:46
        No wlasnie nie zawsze dziala sad
        ---
        "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
        fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
        kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
        • anna-pia Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 11:09
          Masz rację, jem mniej niz zwykle i czy objem się słodyczy w nocy przy
          komputerze, czy nie, to od pół roku waga dwa kg w te, dwa wewte. Może to od
          pogody zależy?
          Sportów prawie nie uprawiam, bo mi się nie chce, ganiam za dzieciakami i po
          schodach (mieszkanie dwupoziomowe), więc kondycję jaką taką mam, i nic. Poniżej
          pewnej wagi zejść nie chce. A kiedyś ważyłam 13 kg mniej i to było to!
          • janowa Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 11:21
            Mnie zostalo 6-8 kg do wagi sprzed ciazy. Jadlam wtedy duzo wiecej, takze
            slodycze, tluste sery, buleczki z miodem, mieso z sosem, pierogi, pizze itp.
            (qrde, jak mi tego czasem brakuje!) i moja waga przez 12 lat utrzymywala sie
            pomiedzy 50 a 52 kg. Acha, sportow nie uprawialam, bo nie mialam czasu. A teraz
            kicha sad Zero przyjemnosci jedzeniowych, a waga ani drgnie sad

            ---
            "Pogląd, że mężczyzna nie może stale kochać tej samej kobiety, jest tak samo
            fałszywy jak pogląd, że skrzypek dla odegrania tego samego utworu musi mieć
            kilka instrumentów" Aleksander Spoerl
            • weronikarb Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 14:22
              Janowa, co zauważyłam każdy ma "swój" produkt od którego tyje. U mnie jest to
              mleko i przetwory mleczne - na sam widok 1 kg wiecej, a znowu słodycze czy
              makarony nic nie działaja. Przyjżyj się swojej diecie może tez znajdziesz jakiś
              produkt smile
    • galia29 Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 12:22
      Po pierwszej ciąży zostało mi 6 kilo i przez 10 miesiecy karmienia waga ani nie
      drgnęła - na szczęście sprawiedliwie ani w dół kiedy nie jadłam ani w górę
      kiedy miałam wilczy apetyt.Potem sie wziełam ale kiepsko szło- raz mniej raz
      wiecej- krażyłam koło 64 kilo.Potem odkryłam Adipex i bez problemu zjechałam do
      58 i tą wagę utrzymywałam (170 wzrostu) az do zajścia w drugą ciąże.Teraz 26
      tydzien i niestety już 8 kilo ale uczciwie mówię ,że na nie ciężko
      zapracowałam.Martwie się tym bo uwielbiałam byc zgrabniutka.Zwłaszcza że 6 lat
      temu ważyłam prawie 80 kilo- zrzuciłam prawie 20 ale było ciężko, najpierw
      Cambridge a potem pół roku 1000 kalorii.Teraz swoją wagą matrwie się o yle ,że
      wiem ,że będę tłuściutka dopóki będę karmić bo mnie to akurat nie odchudza a
      przeciwnie blokuje.Wiem ,że potem schudnę bo już jestem specem od odchudzania
      ale też wiem ,że będzie bolałosmile)))Jako były i potencjalny grubas jestem
      zdania,ze nasza nadwaga to w 90% przypadków nasza wina i daleka jestem od
      tłumaczenia grubasków, ale tez wiem, że odchudzanie fajne nie jest.
      • iizaa Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 14.12.05, 14:20
        Przede wszystkim nie tyć jak szalona w ciązy, ale to już za późno smile))

        Na mnie najlepiej działa stres, ale nie to nie jest srodek godny polecenia.
    • lila1974 Re: xymena 14.12.05, 12:42
      Jest coś na rzeczy w Twoich wypowiedziach.
      Gdy zgłosiłam się do poradni leczenia otyłości, to pani profesor najpierw
      przebadała mnie na wszelkie możliwe zaburzenia ( w tym właśnie hormonalne),
      skierowała do psychologa i psychiatry. Dopiero, jak poznamy wyniki wszystkich
      badań, to będzie można orzec bez ceregieli - ŁAKOMCZUCH. Gdyby sprawa otyłości
      byla jedynie kwestią obżarstwa to badania byłyby zbędne. Specjalistka w tej
      dziedzinie dopuszcza jednak zaburzenia organizmu i w ich efekcie otyłość.

      W mojej sytuacji bezsprzecznym jest fakt, że jem zbyt dużo, zbyt późno i mało
      się ruszam. Najgorsze jest to, że doskonale zdaję sobie sprawę, gdzie pies
      pogrzebany a i tak zapału starcza mi na 3 dni sad
      Oj, przydałby mi się jakiś niezły kop na zapęd.
      • banaskiewiczj Re: xymena 14.12.05, 14:16
        ok. zgadzam SIE ZE WSZYSTKIMI`
        • banaskiewiczj Re: xymena 14.12.05, 14:19
          PODJADANIE, SŁODYCZE, TO JEST TO CO NAS GUBI. ALE CIĘŻKO jest gotowac nie
          podjadając, albo karmić dziecko nie podjadając. trzeba sie wziąść w garść. ja
          przed ciążą ważyłam 54 kg, teraz ok.70, przy wzroście 170 cm. moje marzenie to
          ważyć znowu 54. tylko ze w tedy nic nie jadłam całymi dniami. a teraz takiej
          silnej woli nie ma
      • xymena.l Re: xymena 14.12.05, 14:22
        lila1974 napisała:

        > Oj, przydałby mi się jakiś niezły kop na zapęd.
        >
        Służę kopemwink))
        Dziwne, że Ci zrobili te badania. Od razu powinni wyciąć Ci żołądek i skierować
        do pracy w kopalnismile)))))))))))))
        Zaburzenia hormonalne to tylko bajki, żeby zagłuszyć sumienie.
        Obżarstwo i lenistwo, to jedyne przyczyny nadwagi i otyłoścismile))))))))))))
    • magda_andrz Re: czy ktoś ma super środek na odchudzanie? 16.12.05, 14:23
      polecam sok z żurawiny zobacz sobie dietkę o wypłukiwaniu tłuszczu na forum i
      ziółka mięta rumianek i 2 torebki pokrzywy wypij taką miksturkę 2-3 razy
      dziennie a trochę zadziala.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka