Dodaj do ulubionych

macie sprawdzone preparaty na odchudznie?

16.07.06, 22:56
mamy polećcie środek dostępny w aptece,który pomoże zrzucić kilogramy
pozostałe po ciaży. dodam,że nie mam czasu z wiadomych względów na ćwiczenia
fiz. dzieki
Obserwuj wątek
    • ewik67 Re: macie sprawdzone preparaty na odchudznie? 17.07.06, 08:52
      Będę brutalna.

      dodam,że nie mam czasu z wiadomych względów na ćwiczenia
      > fiz. dzieki
      Rozumiem, że 24 godziny na dobę wpatrujesz się w dziecko, przez co nie masz
      czasu na cwiczenia fizyczne. Skoro jednak nie masz czasu na nic poza
      wparywaniem się w dziecko, już powinnaś byc chuda jak szkapa, bo i na
      przygotowywanie jedzenia nie masz czasu.

      Ze środków bardzo skutecznych polecam włozenie dziecka do wózka i trzy razy
      dziennie na połtoragodzinny spacer. Ty spacerujesz, dziecko spi, mozesz się
      wparywać do woli, kilogramy znikają. Zakazane jest podżeranie i przesiadywanie
      na ławkach.

      Sciagnij z internetu (eMule) ćwiczenia 8ABS na mięsnie brzucha - 8 minut
      dziennie chyba znajdziesz, jesli nie, zastanów się nad lepszym zorganizowaniem
      doby. Jeszcze lepsze są ćwiczenia Tamilee Webb "Ja chcę mieć taki brzuch", ale
      one trwają AŻ 20 minut. Pewnie za dużo.

      Nie rozumiem, jak mozna własne lenistwo i niezorganizowanie tłumaczyć tym, że
      ma się dziecko!
      Gdyby środki dostępne w aptece działały, na świecie nie byłoby grubasów. Nie
      przyszło ci to do głowy? Tak trudno pomysleć.
      • nchyb Re: macie sprawdzone preparaty na odchudznie? 17.07.06, 09:37
        > Gdyby środki dostępne w aptece działały, na świecie nie byłoby grubasów.
        smutne, ale prawdziwe...

        Nie ma cudownych odchudzających środków. Preparaty mogą wspomagać odchudzanie,
        ale go nie zastąpią...

        Potwierdzam też wersję o spacerach. To najprostsze i najprzyjemniejsze
        ćwiczenie aerobowe, czyli pomagające spalić tłuszcz. Dziecko do wózka i na
        conajmniej godzinny spacer. Dzień w dzień, szybkim krokiem, tłuszczyk będzie
        spalał się, aż miło smile
        Pozdrawiam, życząc powodzenia i wytrwałości smile
      • abcdefghi7 Re: macie sprawdzone preparaty na odchudznie? 17.07.06, 15:33
        do ewik- nie potrzebuję obrzucania błotem , poprosiłąm tylko o radę. skoro
        denerwuje cie to co napisalam, po co zadajesz sobie tyle trudu i odpisujesz?!a
        to, jak organizuję sobie dzień, to tylko moja sprawa.
        • ewik67 Re: macie sprawdzone preparaty na odchudznie? 17.07.06, 16:07
          Na samym poczatku ostrzegłam, że będę brutalna,nie musiałaś czytać do końca.

          Rozumiem, że należało napisać: "Och, jaka jesteś dzielna, urodziłas dziecko, co
          nie zdarzyło się żadnej kobiecie od tysięcy lat. W tej sytuacji zrozumiałe
          jest, ze nie masz czasu ani na ćwiczenia, ani na spacery, bo przecież jesteś
          MATKĄ!!! Zostały ci zbędnę kilogramy? Byłas motylem, ale utyłaś? Nie przejmuj
          się! Wystarczy, że zjesz dwa opakowania tabletek X za 10, 100, 1000 zł, a
          kilogramy same znikną w cudowny sposób. Nie będziesz musiała nawet palcem
          kiwnąc".

          Sorry, ale baśnie opowiadam dzieciom, nie ich matkom.

          a
          > to, jak organizuję sobie dzień, to tylko moja sprawa.
          Oczywiscie, tylko nie pisz dyrdymałów, ze z wiadomych względów nie masz czasu
          na ćwiczenia fizyczne.
          • emilly4 Re: macie sprawdzone preparaty na odchudznie? 17.07.06, 20:27
            Nie zapominajcie,ze nie wszystkie matki maja tylko(az!)opieke nad
            maluszkami,ale do tego dom na glowie-sprzatanie,gotowanie itp i zazwyczaj sa z
            tym same-nie maja pomocy! Dlatego nie dziwie sie,ze probuja skorzystac ze
            wszystkiego(na co maja czas)aby poczuc sie lepiej, A KRYTYKA NAPEWNO IM NIE
            POMOZE!!!Ja oczywiscie rowniez jestem za ruchem na swiezym powietrzu,tylko
            jakos od dluzszego czasu pogoda plata mi figle i nie bardzo jest wskazane
            bieganie po dworzu przy 40 stopniowej goraczce z dzieciaczkiem w wozku!!Kobieta
            zapytala sie o preparaty na poprawe,a nie na depresje!!!!
            Troche tolerancji!!!!!
            • izulka000 Re: macie sprawdzone preparaty na odchudznie? 17.07.06, 22:36
              może spróbuj zajecia odchudzajęce na które możesz pojechać ze swoim
              maluszkiem, - schudniesz, spotkasz fajne ,ciekawe mamy i ich dzieci , możesz
              sie pomasować -wszystko jest możliwe- www.studiozdrowia.hbz.pl
            • ewik67 Re: macie sprawdzone preparaty na odchudznie? 18.07.06, 08:45
              > Nie zapominajcie,ze nie wszystkie matki maja tylko(az!)opieke nad
              > maluszkami,ale do tego dom na glowie-sprzatanie,gotowanie itp i zazwyczaj sa
              z
              > tym same-nie maja pomocy!
              Hm, tu dochodzi kwestia męza. Szanowny mąż jest po to, żeby zapłodnić, a potem
              dziecko to nie jego problem? No cóż, mozna tylko współczuć żonie męza, a
              dziecku ojca.

              Sprzątanie. Rozumiem, ze wszystkie mataki mają dwupietrowe domy o powierzchni
              przekraczającej dwiescie metrów kwadratowych, a sławetne gotowanie obejmuje
              czterodaniowy obiad. Ironizuję, ale to naprawdę kwestia organizacji.

              >Dlatego nie dziwie sie,ze probuja skorzystac ze
              > wszystkiego(na co maja czas)aby poczuc sie lepiej
              Szkopuł w tym, ze od łykania tabletek kupionych w aptece nikt jeszcze nie
              schudł. Można oczywiście kupić tabletki na czarnym rynku, ale czy koniecznie
              trzeba dziecku fundować matkę z róznymi schorzeniami - skutki uboczne.
              Na co mają czas - 8 minut dziennie to naprawdę żadna filozofia, trzeba tylko
              chcieć.

              tylko
              > jakos od dluzszego czasu pogoda plata mi figle i nie bardzo jest wskazane
              > bieganie po dworzu przy 40 stopniowej goraczce z dzieciaczkiem w wozku!!
              Widocznie w jakiejś innej Polsce mieszkam, bo u mnie rano i wieczorem 40 stopni
              nie ma, nikt nie kaze ubierać dziecka w trzy pary śpioszków, przykrywac
              kocykiem i punktualnie w południe odbywać pochodów pierwszomajowych.

              > Troche tolerancji!!!!!
              Ależ mnie jej zbedne kilogramy nie przeszkadzają. Jej nadwaga to nie moja
              brocha. Bezmyslności i krótkowzrocznego myslenia (by nie rzec głupoty) jednak
              nie toleruję.
              • justy01 Re: macie sprawdzone preparaty na odchudznie? 18.07.06, 10:38
                o matko kobieto wyluzuj...chyba tez nalezysz do tych matek co nie maja czasu na
                nic i usilnie probuja sobie wmawiac ze maja czas na wszysto i sa super
                zorganizowane...a moze okres sie zbliza....wyluzuj i jezeli chces dokopywac przy
                zwyklej prosbie o porade to moze zastanowic sie nad zmiana forum!!!!
                wiecej luzu...dopierdzielasz sie do kwesti kotre Cie nie dotycza i ktorych nie
                powinnas poruszac..co \Cie obchodzi ojciec dziecka i co komu wspolczuc...jakim
                prawem!!!!!!
                Ja jedynie wspolczuje Twojemu dziecku matki i mezowi zony no i jeszcze rodzicom
                corki...mozna by tak dlugo!!!
                • ewik67 Re: macie sprawdzone preparaty na odchudznie? 18.07.06, 10:58
                  co \Cie obchodzi ojciec dziecka i co komu wspolczuc...jakim
                  > prawem!!!!!!
                  Odpisałam na post emily, która twierdziła, ze matki zostają ze wszystkim same.
                  Kłopoty ze zrozumieniem czytanego tekstu? moze wyluzuj? Okres ci się zbliża?


                  > Ja jedynie wspolczuje Twojemu dziecku matki i mezowi zony no i jeszcze
                  rodzicom
                  > corki...mozna by tak dlugo!!!
                  Mogę jedynie cię zacytowac: dopierdzielasz sie do kwesti kotre Cie nie dotycza
                  i ktorych nie
                  > powinnas poruszac..

                  chyba tez nalezysz do tych matek co nie maja czasu na
                  > nic i usilnie probuja sobie wmawiac ze maja czas na wszysto i sa super
                  > zorganizowane...
                  Dziękuję, ale niczego sobie nie wmawiam. Zawsze stosujesz nadinterpretację?

                  • justy01 Re: macie sprawdzone preparaty na odchudznie? 18.07.06, 11:08
                    nie kochana nie stosuje nadinterpretacji tylko jak napisalas nie znosisz glupoty
                    a ja nie znosze chamstwa!!!!
                    a wiecej to mi slow szkoda...milego dnia i mam nadzieje ze na zywo jetses
                    bardziej mila i wyluzowana!!!
                    • ewik67 Re: macie sprawdzone preparaty na odchudznie? 18.07.06, 11:18
                      > nie kochana nie stosuje nadinterpretacji tylko jak napisalas nie znosisz
                      glupot
                      > y
                      > a ja nie znosze chamstwa!!!!
                      Napisałam, że nie toleruję bezmyslności, krótkowzrocznego myslenia (by nie rzec
                      głupoty). Skoro lubisz widzieć, co chcesz, twoja sprawa, ale z łaski swojej nie
                      przekręcaj moich słow.

                      mam nadzieje ze na zywo jetses
                      > bardziej mila i wyluzowana!!!
                      Owszem, jestem bardziej miła, spieta raczej nigdy, ale mój stosunek do
                      bezmyslności jest taki sam.

                      Również zyczę miłego dnia.
                      • vase Re: macie sprawdzone preparaty na odchudznie? 18.07.06, 12:29
                        Kolejna pyskowka, suuuper.. smile Tak trzymac dziewczyny! Przynajmniej
                        urozmaicacie forum, a nie tylko w kolko to odchudzanie i odchudzanie.
                        Hehehe!

                      • justy01 Re: macie sprawdzone preparaty na odchudznie? 18.07.06, 15:04
                        a nie masz ochoty na sppotanie na zywo...moze by ci ulzylo jakbys mnie ugryzla????
                        skoro uwaasz ze brak czasu na cwiczenie z powodu dziecka to wymowka i bemyslnosc
                        to szkoda slow....ja sama przez pierwse pol roku nie bykam wstanie znalesc sobie
                        chociaz pol godziny dla siebie w ciagu dnia bo moje dziecko nie nalezalo i nie
                        nalezy do patrzacych dwie godziny w akwarium (jak np dziecko mojej
                        kolezanki)tylko jest bardzo zywy....dopiero od 6 miesiecy cwicze i dbam o siebie
                        kiedy malemu minely wszelkiego rodzaju kolki i inne ciekawe reczy..wiec
                        doskonale rozumiem ze mozna nie miec czasu na nic innego niz dziecko...i wcale
                        tego nie krytykuje...
                        a tak na marginesie musis byc bardzo samotna i sfrustrowana zachowujac sie tak w
                        stosunku do ludzi ktorzy prosza o rade a w zamian dostaja taka wiache..
                        poklepuje cie po z cala pewnosci bardzo umiesnionych ramionach!!!!!
                        • ewik67 Re: macie sprawdzone preparaty na odchudznie? 18.07.06, 15:28
                          > a tak na marginesie musis byc bardzo samotna i sfrustrowana zachowujac sie
                          tak
                          > w
                          > stosunku do ludzi ktorzy prosza o rade a w zamian dostaja taka wiache..
                          Nie ma to jak diagnoza domorosłej psycholożki... Proszę o więcej.
    • komyszka do abcdefghi7 18.07.06, 13:28
      Witaj!
      Ja na temat- mnie niesamowicie pomogła czerwona herbata pu-erh. Jak dla mnie
      rewelacja! Dodam ze mama koleżanki schudła popijając tylko i wyłacznie ta
      herbatka 23 kilo. Kto chce niech wierzy kto chce nie musi. Takie sa fakty. Ale
      oczywiscie kazdy organizm jest inny i musisz nietety w granicach zdrowegO
      rozsadku sama próbowac różne specyfiki, które niejednej osobie znacznie UŁĄTWIŁY
      zrzucenie zbednego tłuszczyku. POwodzenia!
      • emilly4 Do ewik67 18.07.06, 14:06
        Proponuje zalozyc forum pt."AGRESJA",moze tam bedziesz mogla sobie ulzyc..no
        albo popros wieczorkiem meza,to najlepszy lek na wszystko!
        Pozdrawiam serdecznie-Milego dnia i...wieczorka!smile
        • ewik67 Re: Do ewik67 18.07.06, 14:27
          Ech, widzę, że tu rzeczywiście trzeba głaskć po glówce, klepac po (tłustych?)
          ramionkach i mowic: "Idź do apteki, kup lek X, natychmiast schudniesz. Masz
          dziecko, zrozumiałe, że ćwiczenia są nie dla ciebie. Niech cwicza te bez dzieci
          albo które mają dzieci w szkole. A ty spokojnie kupuj i jedz lek X".

          Chociaż, kurka, skoro dzieci w szkole, wymówką będzie, ze trzeba je do szkoły i
          na dodatkowe zajęcia zawieżć, potem przywieźć, następnie pomagać w odrabianiu
          lekcji. Do tego cały dom na głowie - sprzątnie i gotowanie. Z wiadomych więc
          względów na cwiczenia czasu nie ma...

          Jakiekolwiek odstępstwo od ww. schematu jest trakowane jako agresja. Trudno,
          jakoś będę z tym żyć.
          • emilly4 Re: Do ewik67 18.07.06, 18:14
            Ja jednak bym trzymala sie tego co zaproponowalam,albo moze krzyzowki i rebusy
            na nude zamiast nudzenia innych swoimi "madrymi" wypowiedziami...
            • ewik67 Re: Do ewik67 18.07.06, 18:43
              Moze zamiast siedzieć na forum zajmiesz się porządkami i gotowaniem obiadu - w
              koncu masz cały dom na głowie.

              A zamiast odpisywac na moje posty, które są mało dyplomatyczne i nie głaszczą
              "biednych" mamusiek po głowkach, napiszesz autorce watku, jakich tabletek
              powinna się nałykać, zeby schudnąc. Dotychczas zadnej wkładu merytorycznego w
              tym watku nie miałaś.
              • emilly4 Re: Do ewik67 18.07.06, 19:12
                A ty przepraszam co robisz caly dzien na forum?? Cwiczysz miesnie palcow
                klikajac w klawiature,czy tylko dop....asz innym??? A dla twojej
                informacji..komputer to moja praca!!Aha! I nie mam na glowie calego domu-tym
                akurat zajmuje sie ktos innysmile
                • ewik67 Re: Do ewik67 18.07.06, 19:22
                  I wyobraź sobie, że nie jestes jedyną kobietą, dla ktorej komputer jest
                  narzędziem pracy.
                  • justy01 Re: Do ewik67 19.07.06, 10:46
                    trenuje swoje zdolnosci jako domorosla psycholozka......
                    wnioskuje e 67 to rok urodzenia i idac za tym to jestes podstarzala, frustrowana
                    i podejrzewam tlusta i zazdrosna kobieta...
                    no i jak trafila...a jak nie to nastwaiam reke i mozesz grysc....smile))
                    ewentualnie mozesz rozpatrzyc moj watek pod wzgledem gramatycznym jak to
                    zrobilas na innym forum...oczywiscie nie na temat ale od siebie cos tam musialas
                    dodac...przesledzilam twoje wypowiedzi w innych watkach i straszna z ciebie
                    awanturnica....nikt nikogo nie musi glaskac po glowie bo nie o to tu
                    chodzi...ale takie teksty jak twoje napewno nie zmotywuja nikogo do
                    zastanowienia sie nad soba....
                    • ewik67 Re: Do ewik67 19.07.06, 11:28
                      > wnioskuje e 67 to rok urodzenia i idac za tym to jestes podstarzala,
                      frustrowan
                      > a
                      > i podejrzewam tlusta i zazdrosna kobieta...
                      Że wnioskkowanie nie najlepiej ci idzie, juz udowodniłaś, więc może sobie
                      odpuść.

                      no i jak trafila...a jak nie to nastwaiam reke i mozesz grysc....smile))
                      Przykro mi, ale nie wiem, co znaczy "grySSc"...


                      ....nikt nikogo nie musi glaskac po glowie bo nie o to tu
                      > chodzi...ale takie teksty jak twoje napewno nie zmotywuja nikogo do
                      > zastanowienia sie nad soba....
                      Juz pisałam, że czyjesz zbędne kilogramy to nie moja brocha. Osoba chce je
                      mieć, niech ma.
                      • justy01 Re: Do ewik67 19.07.06, 11:41
                        wszystko sie zgadza wiec po co odpowiadas na post ktory nie jest twoja brocha i
                        tylko robisz zamet...odpusc sobei i zajmij sie praca.....
                        a jad dalej sacz na forum slub....
                        milego dnia!! smile)
                        • agataxyz Re: Do ewik67 19.07.06, 11:48
                          Żałosne...
                        • ewik67 Re: Do ewik67 19.07.06, 12:31
                          Rzeczywiscie, odpuszczę sobie. Po co dyskuowac z osobą, która sądzi, ze picie
                          kilku kaw dziennie pomoze jej schudnąć.

                          Miłego odchudzania, justy01.
                          • abcdefghi7 do wszystkich 19.07.06, 13:41
                            Dziękuję za wszystjie wypowiedzi. Myślę,że nie ma sensu wciągać się w gierki
                            Ewika. To ten typ osoby, która postępuje w taki sposób by ktoś zwrócił na nią
                            uwagę. Awanturowanie się i dosrywanie innym (choćby za to,że ktoś popelnil w
                            wypowiedzi literi)-śmieszna,jest na to skutecznym sposobem, bo przecież czasami
                            aż korci by odpisać, prawda? Być może taka jest każdego dnia, a być może nikt w
                            normalnym życiu nie zwraca na nią uwagi, więc tu moze się wyżyć. Niech pójdzie
                            jej na zdrowie. Na mnie jej teksty nie robią żadnego wrażenia. Na Was mam
                            nadzieję też nie. Pozdrawiam.
                            Ps. Czekam teraz na wykład tej najinteligentniejszej pani, hahaha.
                            • ewik67 Re: do wszystkich 19.07.06, 13:47
                              >Na mnie jej teksty nie robią żadnego wrażenia.
                              >Ps. Czekam teraz na wykład tej najinteligentniejszej pani, hahaha.
                              Miłego dniasmile.
                              • gosia45671 Re: do wszystkich 19.07.06, 14:14
                                kiedys na forum tez wdalam sie w pyskowke z pewna pania i tez mnie korcilo zeby
                                tej ewik odpisac ale stwierdzam ze na takie osoby szkoda palcow meczyc,Wam
                                radze to samo odpusccie bo ona bedzie pisac w nieskonczonosc a to i tak do
                                niczego nie prowadzi!pozdrowionka
                            • nchyb Re: do wszystkich 19.07.06, 14:44
                              niezależnie od wszelkich wypowiedzi i przekomarzań. Fakt pozostaje taki -
                              cudownych tabletek nie ma. Tylko ruch i modyfikacja diety mogą pomóc.
                              Pozdrawiam
                          • justy01 Re: Do ewik67 19.07.06, 22:37
                            ale kto tu mowi o piciu kawy i moim odchudzaniu ....chce dodac ze ja ze zbednymi
                            kg nie mam problemu mimo iz urodzilam dziecko...naleze do tych szczesliwych
                            ktorym udalo sie to bez zadnych katuszy....
                            a i kawy nie pjam i w zyciu nie pilam bo nie zosze wiec z ciebie jasnowidz tez
                            do dupy....
                            • ewik67 Re: Do ewik67 19.07.06, 22:59
                              Jakże ulotna bywa pamięć...

                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=580&w=33472016&a=34903090
                              • justy01 Re: Do ewik67 20.07.06, 11:41
                                zwroc uwage na date...juz dawnonie aktualne....smile)))
                                a z diety i tak nie skorystalam ..zapisalam sie na aerobik i bez katowania sie
                                glodowkami i kawa...blelelel schudlam....
                                dekuje a przesledenie moich watkow...
                                pozdrawiam
                                • ewik67 Re: Do ewik67 20.07.06, 12:01
                                  zapisalam sie na aerobik i bez katowania sie
                                  > glodowkami i kawa...blelelel schudlam....
                                  I dlatego tak cię oburzyło, kiedy jedzenie tabletek zamiast regularnych ćwiczeń
                                  i ruchu wszelakiego nazwałam bezmyslnością?

                                  Pozdrawiam
                                  • justy01 Re: Do ewik67 20.07.06, 12:16
                                    poniewaz kazda z nas jest dorosla i wie co dla niej najlepsze skoro kolezanka
                                    ktora poprosila w poscie o porade bo nie ma czasu cwiczyc ok..jej wybor i
                                    rozumiem to ..ja na poczatku nie byalm w stanie cwiczyc,jest i nawet myslec bo
                                    nie miaam na to czasu...teraz jest inaczej...wiec dlaczego kogos odrau obazac
                                    lub negowac jego postepowanie...badmy tolerancyjni toszke bardziej a milej nam
                                    sie bedie zylo
                                    podrawiam
                                    • ewik67 Re: Do ewik67 20.07.06, 12:56
                                      > lub negowac jego postepowanie...
                                      Moze i tak. Szkopuł w tym, że naprawdę szkoda wyrzucać pieniądze w błoto, a
                                      raczej do kieszenie koncernów farmaceutycznych, kupując nieskuteczne tabletki.
                                      Chociaz decyzja kobiety, niech wydaje.
                    • emilly4 Do justy01 19.07.06, 15:36
                      Kurcze chyba czytasz w moich myslach...tez sie zastanawialam,czy 67 to rok
                      urodzenia,czy zbedne kilogramki do zrzucenia...hihi
                      • aska90 Re: Do justy01 19.07.06, 15:41
                        Nie chcę bronic ewik, choć pewnie mój post zostanie tak odebrany, ale od kiedy
                        ludzi ocenia się po cyferkach w nicku.

                        Czy Twoja czwórka to liczba dzieci, aborcji, których dokonałaś, liczba
                        orgazmów, które przeżyłaś, a moze iloraz ineligencji?

                        A moja 90 to pewnie rok urodzenia, waga, liczba kg do zrzucenia... I tak można
                        w niekosńczoność, tylko po co...?
                        • emilly4 Re: Do justy01 19.07.06, 15:46
                          eeeee...NIE!
    • gosia45671 Re: do wszysztkich o ewik67!!! 19.07.06, 14:45
      dodam jeszcze ze SZANOWNA EWIK67 powalajac swoja "inteligencja" i niesamowita
      wrecz znajomoscia ortografii,bryluje na wielu roznych forach(jak
      chociazby "slub i wesele")i tam przesciga sie w dogryzaniu,wytykaniu ludziom
      błedow takich czy innych,kpi,szydzi,itp itd...wiec mowie Wam kobitki dajcie
      spokoj i odpusccie bo inaczej tego "kleszcza " sie nie pozbedziecie!
      • aska90 Re: do wszysztkich o ewik67!!! 19.07.06, 14:50
        Gosiu, ale ewik juz skonczyła. Wybacz, ale teraz Ty zamieniasz się w jeszcze
        gorszego kleszcza.
        • gosia45671 Re: aska90 19.07.06, 15:07
          Jak skonczyla to dobrze ale moim zdaniem jescze sie odezwie,nie rozumiem tylko
          dlaczego Ty po moich dwoch postach gdzie ja nie sacze jadem, nazywasz mnie
          kleszczem?,ale z drugiej strony malo mnie to interesuje wiec nie musisz
          odpisywac pozdrawiam!
          • aska90 Re: aska90 19.07.06, 15:09
            Gosiu, napisałam, że zamieniasz się w jeszcze gorszego kleszcza, a nie że nim
            jestes.
            Również pozdrawiam
            • justy01 Re: aska90 19.07.06, 22:40
              Sluchajcie moze juz zakonczmy te dyskusje....bo zaczyna sie to robic
              zenujace...po co nawzajem sie obrazac i prowokowac ewik67..jej tylko w to graj!!!!
              pozdrawiam i zycze sukcesow w odchudzaniu tym ktore tego potrzebuja...
              pozdrawiam
              Justyna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka