Cześć Kobietki! :o)
Piętnastoletnia Panna z mojej rodzinki ma 171 cm wzrosty i waży 63 kg. Ma
drugi podbródek i troszkę grubawe uda - to jej słowa, nie moje! ;o))
Znacie jakąś fajną, lekką dietę dla takiego stworzenia?
P.S. Błagam, żeby można było chociaż raz na 3 dni napić się szklankę PEPSI,
ona bez tego nie wytrzyma! ;DD
(No i sukces - Młoda przestała opychać się po nocach!

)