Dodaj do ulubionych

Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną?

    • malikowna Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 06.12.06, 21:23
      kolejny dzień z głowy i to bez grzechu rano dwie małe kanapki z razowego chleba
      z tuńczykiemw sosie własnym i serem zółtym w południe himera sałatki i
      wieczorem koło 19 bułka razowa z resztką tunczyka no i skusiłam się na
      plasterek salami dużo wody i 1 kawa zero słodyczy a dostałam od klienya
      czekoladki dałam w pracy na pożarcie jutro chyba odżałuję i kupię wagę
      elektroniczna bo jak będę widziała efekty to większa mobilizacja Pozdrawiam was
      kochane i zycze wytrwałości!!!!!!!!!!
    • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 07.12.06, 09:08
      Cześć dziewczyny, jak tam po Mikołaju, mnie aż skręca od patrzenia na te
      wszystkie słodkości,ale trzeba wytrzymać do niedzieli. Chyba muszę głeboko
      pochować słodycze. Bardzo kusi mnie zakup wagi elektronicznej, może to było by
      dobrą motywacją? Czy naprawdę widać na niej małe ubytki wagi i czy to Was
      bardziej mobilizuje.Właśnie się ważyłam 1 kg mniej, to już w sumie dwa przez
      ten tydzień, ale mobilizacja nawet nie tknę nic słodkiego, a przed chwilą
      miałam pokusy. Zaraz chowam wszystkie słodycze. napiszcie jak u was po Mikołaju?
    • 19maj Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 07.12.06, 12:58
      Dziewczyny kiedy się ważycie rano czy wieczorkiem? Ja z reguły rano i dziś
      nawet byłam mile zaskoczona bo waga pokazała 3kg mniej ale własnie przed
      chwilka znowu weszłam na wagę ( niewiem po co) i tylko 1,5kg mniej i troche się
      podłamałam że tak opornie mi to idzie i zjadłam małego mikołaja sad((( teraz
      żałuję no ale już po fakcie
    • bogna27 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 07.12.06, 13:49
      hej,dawno nie pisalam.Wazy sie rano na czczo,wtedy ma sie dokladna wage,ja juz
      tydzien na diecie nielaczenia,waga 57,1 kg,prawie dwa kilo w dol,nawet sie tego
      nie spodziewalam.Jem sniadanie,po poludniu taka mala przekaske a potem do
      18stej obiadokolacje,slodyczy zero,oprocz niedzieli,bo tez zgrzeszylam.Bardzo
      mi sie ta dieta podoba,bo moge jesc co chce oczywiscie w odpowiednim
      polaczeniu.A wam jak idzie?
      • malikowna Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 07.12.06, 19:05
        Kupiłam wagę elektr myślę że jak zobacze mały spadek wagi to będę miała większą
        motywację teraz 70,5 będę się ważyła rano na czczo tak jak radzicie dzisiaj
        jadłam rano muesli fitness z jogurtem nat w południe sałatki z himery ale duzą
        porcję i teraz mandarynki mały grzech to kasztanek jeden! ale i tak podziwiam
        sie za silna wolę bo szyflada cała słodkości a ja nic!!!! a wy jak?
        • agakowalewska4 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 07.12.06, 20:12
          witam głodujące!!u mnie ok!szuflada pełna słodyczy ale..nie nie..szczerze
          mówiąc to teraz nie jest tak zle nie odczuwam juz takiego głodu jak na początku
          mam nadzieję ze wytrzymam!!!POZDRAWIAM WAS CAŁUSY!!!i życzę wytrwałosci nam
          wszystkim pa!!
          • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 08.12.06, 10:25
            Cześć dziewczyny, wczoraj mnie skusiło na słodkie i oczywiście na jednym
            cukierku się nie skończyło. Mam straszne wyrzuty sumienia, a tak w ogóle to
            boli mnie głowa.Wydaje mi się,że jak kilka dni nie je się nic slodkiego to
            potem organizm źle reaguje na cukier, ja mam nauczkę.Więcej nie dam się skusić,
            ale to wszystko przez Mikołaja (wolę to sobie tak tłumaczyć niż swoim
            obżarstwem).Biorę się za siebie ostro.Pa
        • firestarter36 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 08.12.06, 12:11
          ...sałatki z himery... a co to takiego?
    • 19maj Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 08.12.06, 14:05
      hej kobitki jak tam wasze wyniki w odchudzaniu piszcie bom ciekawa u mnie z
      rana po 2tyg z grzechami 3kg mniej. Jutro rano jade na sobote i niedziele do
      rodzicó mam nadzieję ,że przez wekeend nic nie przybędzie. Pozdrawiam Iza
      • markac28 Pochwalcie się 09.12.06, 09:44
        jakie są wasze efekty w odchudzaniu? Ja chyba jednak kupię wagę elektroniczną
        bo ta moja mnie dobija. Jestem ciekawa czy stosujecie jakieś konkretne diety,
        czy tylko się ograniczacie w ilości jedzenia?Powodzenia i wytrwałości!Pa
    • yoanna_yo Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 08.12.06, 14:07
      To ja tez się przyłączamsmile) właśnie wróciłam ze sklepu gdzie zakupiłam makaron razowy, otręby, cukier trzcinowy nierafinowany ( tylko odrobinke ...) i chleb razowy.
      Od niedzieli natomiast posiadam sokowirówkę !! postanowiłam bowiem podrasowac organizm świeżymi soczkami z warzyw i owoców.
      Otóż po kilku dniach picia soków ( ok 2-3 szklanki miesznek dziennie) stwierdziłam że nie chce mi się jeść. W jakis magiczny sposób ograniczaja apetyt do tego stopnia,że przypominam sobie o jedzeniu dopiero jak mnie już porządnie boli głowa.
      mam nadzieję że nie jest to tylko efekt szoku witaminowo-mineralnego i że potrwa to dłużej. jestem ogromnym łasuchem i zwykłam non stop podjadać, zwłaszcza przed kompem sad( a teraz właśe spożywam koktail kapuściano-buraczano-marchewkowo-mandarynkowo-jabłkowo-kiwi a otwarte pudełko ferrero rocher leży obok nietknięte od 4 dni.
      wpadłam na pomysł też że zrobie sobie zdjęcie w stroju kapielowym i przykleję do komputera. ten widok powinien tez pomóc jak mnie złapie kryzys smile)
      pozdrawiam smile
    • bogna27 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 11.12.06, 15:44
      hej,gdzie jestescie,poddalyscie sie??? bo ja nie,chociaz przyznam sie,coraz
      bardziej chce mi sie jesc,ale tlumacze to sobie tym,ze jestem przed @,brakuje
      mi normalnych obiadow,wczoraj byla niedziela to zjadlam sobie kawalek ciasta,a
      dzisiaj dalej na dietce,waga 56,9kg,czuje luz w ubraniach,jutro sie bede
      mierzyc czy ubylo mi cos w cm.Chyba zostalam sama,napiszcie cos,jak wam
      idzie,pozdrawiam
      • 19maj Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 11.12.06, 17:09
        ja jestem i tak jak pisałam 3kgw dół po weekendzie u rodziców chociaz troszkę
        słodyczy podjadłam i ziemniaki do obiadu to na szczęście dziś rano waga nie
        drgneła do góry. Ja postanowiłam sobie, że tez sie będę co 2 tyg mierzyć i
        troszeczke obwody są mniejsze.
    • markac28 Już myślałam, że zostałam tu sama 12.12.06, 10:46
      Dziewczyny odzywajcie się częściej, bo jak tu nie ma nic nowego, to brakuje mi
      motywacji. Ostatnio znów się zaniedbałam w swoich postanowieniach i troche
      sobie odpuściłam, bądźcie bardziej aktywne na forum mnie to wtedy dopinguje i
      wiem, że nie tylko ja się męczę. Pozdrawiam wszystkie pa!
    • yoanna_yo Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 12.12.06, 15:32
      U mnie idzie dobrze. Soki robią swoje , plus zdrowe jedzonko ,plus stepper ale się nie przemęczam.
      Nieco luźniej w ubrankach, twarz bardziej pociągła. Zdecydowanie jednak poprawia się kondycja skóry, znikanęły wypryski z twarzy, kaszaki z rąk ,wszystko jakies gładsze smile) na wadze 2 kg mniejsmile) Żyć nie umierać !!!
      Mówie wam dziewczyny świeże soki to hit!!!
      • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 12.12.06, 16:22
        Mam pytanie dot. soków, czy trzeba dużo owoców i jarzyn żeby otrzymać np. 1
        litr soku? Czy może je jakoś rozcieńczasz (w jakiej proporcji). Ogólnie to
        chodzi mi o to czy to jest bardzo drogi interes zrobienie takiego soku?
        • agakowalewska4 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 12.12.06, 17:30
          witam was wszystkie!!!u mnie 3kg mniej lepiej się czuje dzisiaj byłam u
          tesciowej wcisnęła mi obiad trochę musiałam...ale jutro się ogranicze i bedzie
          dobrze pozdrawiam was KOCHANIUTKIE!!!!!!!
        • yoanna_yo Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 12.12.06, 17:58
          Wiesz, nie liczę tak naprawdę. Koszt będzie zależał od składu . Piję 2-3 szklanki dziennie. Podstawa to biała kapusta ( gdzieś wyczytałam że sprzyja odchudzaniu) do tego pół jabłka, pół pomarańczy( może tez być 1 mandarynka),pół cytryny, marchewka, pomidor i nieduży burak ( z tego wychodzi gdzies pół litra). Czasem wrzuce korzeń pietruchy czy kawałek selera.Co tam znajdę - kiwi też,czasem papryka, banan, winogrona, grejpfrut. Jeżeli jest za ostry bądź za gorzki dodaję resztę jabłka czy pomarańczy.
          Pijałam dużo soków z kartonów a teraz ich nie kupuję więc chyba koszt mi się jakoś wyrównuje, nie sądzę by był jakiś duży. NIe rozcieńczam ich wodą bo robia się jakieś trawiaste i nie mogę przełknąć.
          Największa inwestycja to była sokowirówka ( 170 zł) no i jeszcze taszczenie tych warzyw nooo... siaty jak dla wielbłąda smile) bo jeszce na zupę i surówkę musi starczyć smile)
          • markac28 Do yoanna_yo 13.12.06, 10:00
            Dzięki za odp. dot. soków, też zastanawiam się nad zakupem sokowirówki. A z tym
            steperem to ile i jak często ćwiczysz, bo gdzieś wyczytalam że żeby były efekty
            to trzeba przynajmniej 4 razy w tygodniu po min. 40 min , a tyle to chyba nie
            dam rady, przynajmniej na razie.Pozdrawiam!
            • yoanna_yo Re: Do yoanna_yo 13.12.06, 15:34
              No jak ktoś da rade na stepperze nie umrzec z nudów przez 40 minut to szacunsmile)
              Ja codziennie robię po 1000 kroków na średnim lub wysokim obciążeniu. To około 15-20 minut, potem 10-15 minut rozciąganie , i hula hop gdzies 10 minut. Nie mam czasu ani możliwości na jakieś treningi. Rozciagam się z moja 4 letnią córa która po mni wtedy łazi i dogina co trzeba , bujam ją na nogach itd. A hula kupiłam tez dla niej to mam szanse troche pokręcić bo bez tego to mi non stop zatrzymywała smile) bestyjka hahhha.
              Ne spodziewam się jakichś efektów spektakularnych tych ćwiczeń, bardziej je robię tak dla zdrowia i jako takiej kondycji. Na tyle akurat mam ochotę i wiem że prędko mi się nie znudzi. Kiedys ćwiczyłam w domu ostro codziennie po 1 h.
              Po 2 miesiącach mi sie kompletnie odechciało. Teraz stawiam na długi termin.
              Poza tym nie mam czasu ani sił zeby 1 h fikać opętańczo.
              zajrzyj na forum Fitness, tam dużo jest kto jak ćwiczy, co jada i kiedy .
              Pozdro
    • shine10 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 13.12.06, 12:02
      hej dziewczynki!
      u mnie waga też w dół (pokazuje niecałe 75kg)czyli ponad 2kg mniej smalcu we
      mnie, ciesze sie strasznie z Waszych i moich sukcesikówsmile,wprowadziłam
      drastyczne zmiany tzn: dużo wody, 3 szklanki soku owocowo-warzywnego(1kg
      marchwi, 1kg jabłek,1 burak,1 grejfrut, pare liści kapusty) i w zasadzie nie
      jestem głodna, po południu zjadam zupkę albo kanapki, ale te soki naprawde dużo
      dają, mam nadmiar energii i wyszukuję sobie zajęcia żeby jak najwięcej się
      ruszać a teraz czas porządków, zakupów wiec kilosy będą same leciały w dół, mam
      nadzieje ze do świąt spadnie jeszcze min 3 kg- buziaki dla wszystkich
      odchudzających się smile
    • malikowna Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 13.12.06, 17:50
      Hej ja sobie troche odpuściłam ale i tak 0,5 w dół nie jadam kolacji i tego się
      trzymam twardo gorzej ze słodyczami ... ale muszę się polnować bardziej
      gratuluję wszystkim spadku wagi!!!!!!!!! tak trzymajcie jesteście dzielne
      dziewuchy!!
      • markac28 Re:Załamka 14.12.06, 14:12
        Ja nie jem kolacji, słodyczy, w ogóle to mało jem, ciągle boli mnie głowa, a
        waga ani drgnie, a jak już to w górę. Zaczęłam ćwiczyć, ale jak staję na wagę
        to chcę od razu w diabły rzucić to wszystko. Wczoraj kupiłam sokowirówkę,
        spróbuje na sokach może będzie lepiej. Czy któraś też tak ma że jak zaczyna się
        pilnować z jedzeniem to tyje?A może powietrze tuczy?
        • 19maj Re:Załamka 14.12.06, 18:59
          Ja też tak mam że od poniedziałku pomimo dietki nie schudłam , a nawet
          przybrałam i dzisiaj sobie odpuściłam bo sie na to wszystko zdenerwowałam ale
          musze sie zebrać bo przecież trzeba wkońcu zrzucic balast na wiosnę chciałabym
          iść do sklepu i kupić sobie parę fajnych ubrań co mi się podobaja a nie w które
          sie zmieszczę. Pozdrawiam, piszczie dziewczyny co u Was i dajcie mi ogromnego
          kopa w d..ę
      • khw3 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 15.12.06, 23:18
        Ja przez dwa tygodnie straciłam 2 kilo. Mogłoby byc lepiej, ale tak też nie jest
        najgorzej. Czasem mi się niestety zdarzy skubnąć coś słodkiego, na szczęście
        rzadko. Do końca roku, według założenia powinnam stracić kolejne 2 kg. Biorąc
        pod uwagę, że idą święta, to może być dość trudne... Zobaczymy.
        Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie!
        • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 18.12.06, 11:51
          Ja stwierdziłam, że nie będę sie ważyć codziennie, bo próbowałam i codziennie
          mimo diety jest więcej, chyba coś ze mną nie tak, a może naprawdę bez wysiłku
          fizycznego nie da się schudnąć?Czy możliwe jest jeśli jem mało, że ciągle waże
          więcej, czy to kiedyś minie i czy waga ruszy w dół. Napiszcie czy ktoś ma
          podobnie tylko nie piszcie że trzeba jeść więcej i częściej bo jak czytam te
          diety i np. 5 posiłków dziennie to robi mi się niedobrze bo nie wiem jak można
          tyle jeść i tak często (czytałam, że osoby ktre jedzą często cześciej zapadają
          na nowotwory przewodu pokarmowego, gdyż ich przewód pokarmowy i żołądek nie
          mają chwili wytchnienia). Czy macie dla mnie jakąś radę? Napiszcie jako to
          wygląda u Was.
          Ciekawostka: gdy ograniczam się w jedzeniu słodyczy np. przez 3 dni to potem
          mam 3-4 kg więcej na wstępie, czy to może być cukrzyca?
          • 19maj markac28 18.12.06, 12:09
            Ja nie mam pomysłu dobrego na odchudzanie i wiesz co kiedyś pracowała ze mną
            taka kobitka co była chuda jak patyk a cały coś jadła zazdrość mnie brała mogła
            jeść tony a i tak była chuda. Fakt dziwne to z tymi słodyczami,ja to chyba
            jestem od nich uzależniona przez 2tyg jakoś z ciężkim trudem się
            powstrzymywałam ale za to później jak sie rzuciłam to jak zwierzę zjadłam
            prawie całą czekoladę ,chyba wszystkie słodkości wyrzuce z domu. Ja 2 lata temu
            schudłam w 2 mies 15kg ale wtedy byłam w pierwszych miesiącach ciąży i prawie
            nic nie jadłam , nawet moich ulubionych pierogów z serem jak zjadłam jednego to
            było max.
            Troche się naczytałam o niedoczynności tarczycy ,że się wtedy tyje prawie nic
            nie jedząc i tak sobie myślę ,ze może to mam i zastanawiam sie czy niewybrać
            sie do lekarza
    • 19maj markac28 14.12.06, 19:27
      właśnie czytałam post o steperach kupiłaś sobie jakis bo ja się zastanawiam czy
      nie kupic sobie też
      • markac28 Re: 19maj 15.12.06, 10:02
        Ja szczerze mówiąc mam taki stary zwykły steper kupiony kiedyś w tesco,
        zaczynam troszkę na nim ćwiczyć, tylko zastanawiam się, czy to wyjdzie mi na
        dobre, bo przeczytałam,że te zwykłe proste zamiast wyszczuplać to mogą
        rozbudowywać mięsnie ud, łydek itd., a to byłaby dla mnie tragedia. Muszę ten
        temat jeszcze zgłebić.
        • agakowalewska4 Re: 19maj 17.12.06, 14:26
          dziewczyny co u was???u mnie waga stoi!!3kg mniej i cholera stop zepsuła się
          czy co??ale odpusciłam sobie w tym tygodniu (troszeczkę)od jutro dalej głodówka
          do niedzieli bo wigilia i swięta nawet nie będę próbowac się odchudzac w święta
          bo i tak się złamie ale tylko niedziela i poniedziałek od wtorku zaczynam
          dalej!!co u was?/ jak wam idzie?pozdrawiam!!
          • 19maj agakowalewska4 18.12.06, 11:57
            u mnie tak samo jak u Ciebie 3kg mniej i poprzedni tydzień to była porażka do
            tego stopnia że 1 kg jest do przodu czyli w sumie jestem 2 na minusie. nie
            poddaje się do końca roku pewnie nie uda mi sie za dużo zrzucić ale potem to
            planuję 5 kg w miesiąc czyli w czerwcu powinnam być laska wink) ,tylko czy to
            sie uda i starczy mi mojej słabej silnej woli to inny problem. Pozdrawiam

            p.s piszcie i zawstydzajcie mnie ,że nie umiem sie wziąść sie porządnie za
            siebie
    • yoanna_yo Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 18.12.06, 13:30
      Oj u mnie kiepsko. W sobote miałam wigilie u koleżanki ze znajomymi. Tyle pyszności.... też nie ćwiczyłam nic. W niedziele na fali błogostanu jakiego doznałam w sobote jadłam same słodycze sad(( dzisiaj mam moralniaka.
      Waga od tygodnia nie drgnęła.
      No ale już dziś ćwiczyłam i popijam soczek , więc wracam na ściezkę zdrowia i oby tak do wiosny smile)
      • bogna27 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 18.12.06, 15:30
        No w koncu mi sie udalo,mam problemy wejsc na strone www.dziecko.pl co wejde to
        mi sie internet wylaczy,nie wiem dlaczego.U mnie tez kiepsko,odpuscilam
        sobie,waga 57 kg,poszly w ruch slodycze,ale juz nie bede,musze cos jeszcze
        zrzucic do wyjazdu do polski,dzisiaj juz nic nie bede jesc,musze sie tego
        trzymac,moze zaczne cwiczyc,musze przeprosic moj stepper,ze go tak
        zaniedbalam.Widac ze u was tez ciezko,jakos ta silna wola nie jest taka
        silna,czemu nie ma takiej dietki na tydzien i byloby po klopocie.No coz,jakby
        mnie juz tu nie bylo,to zycze wam WESOLYCH SWIAT I SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU I
        SZCZUUUUPLEJ SYLWETKI!!!!
        No i dalej mi sie tu odchudzac!!!
        • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 21.12.06, 11:36
          Dziewczyny co u Was?U mnie drgnęło wreszcie prawie 1 kg, bardzo się cieszę, od
          dwóch dni nie jem owoców,pieczywa i ziemniaków, oczywiście słodyczy też nie.
          Mam do Was pytanie czy można schudnąć jedząc 2-3 posiłki dziennie, bo pięc to
          nie dam rady.
          • 19maj Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 21.12.06, 12:18
            No gratulacjie !!! Czytałam że kupiłas sobie steper . Ja sie tez zastanawiam ,
            jeszcze takie cos wypatrzyłam
            www.allegro.pl/item149322470_nowy_firmowy_twister_body_sculpture_29cm_gwar_24m.html
            i niewiem co lepsze.
            A co do 5 posilków to nie możesznp czegos wydzielić ze sniadania żeby później
            zjeść?? A u mnie po staremu stoi wszystko w miejscu , ale dietki nie
            trzymam sad((. Co nie znaczy że sie poddałam , musze sie zmobilizować, a przed
            nami najgorsze dni bo święta idą. Pozdrawiam
            • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 22.12.06, 10:27
              Ważyłam się rano i prawie pół kg w dół cieszę się niesamowicie choć rano
              piekłam pierniczki i oczywiście nie moglam się powstrzymać, bo przecież trzeba
              sprobować czy dobre(znowu wymówka żeby sobie troszkę odpuścić). Nie wiem jak to
              będzie w święta, aż strach pomyśleć tyle pyszności....na pewno nie dam rady
              sobie wszystkiego odmówić, okaże się później. Pozdrawiam
              • agakowalewska4 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 23.12.06, 16:44
                WITAM!!!!u mnie bez zmian szczerze mówiąc to nie jestem z siebie zadowolona!!bo
                tylko 3kilogramy ubyło a zamiar był o wiele wiele większy no cóż jutro wigilia
                więc nawet nie próbuje ale do sylwka juz tak mało czasu a muszę!!!!coś jeszcze
                zjechac chociaż ze 4 kilo boże musi się udac!!ale jak tu się odchudzac jak
                serniczek i makowiec pachną jak chole...no spróbuje moze sie uda...
                trzymajcie się kochane życzę spokojnych świąt i zeby w końcu nam wszystkim się
                udało!!!PA CAŁUSKI!!!!!!
                AGA...
    • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 23.12.06, 22:58
      WESOŁYCH ŚWIĄT!!!
    • 19maj Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 24.12.06, 14:29
      Dziewczyny ja też życze Wam wesołych świąt i spełnienia marzeń. Iza
    • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 27.12.06, 14:13
      Witam po świętach, co u Was słychać? U mnie tragedia ponad 2 kg więcej.
      Oczywiście w święta jadłam prawie wszystko no to mam za swoje, ale się nie
      poddaję od dziś znowu zero słodyczy, kolacji, czyli wracam do normalności z
      wielką ulgą bo jeszcze dzien takich świąt, a mój żołądek by nie
      wytrzymał.Ciekawe jak tam u Was czy też ktoś przytył przez święta aż tyle co ja?
      Pozdrawiam cieplutko.
      • yoanna_yo Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 27.12.06, 14:21
        U mnie tez płacz i zgrzytanie zębów sad( nie wiem nawet ile ponad bo się boje na wage stanąć. Po prostu widze po cichach, twarzy itd. Ciezko mi się aż ruszaćsad(
        jestem tak objedzona ze raczej bez trudu wróce na dietę, bo nie moge patrzec na te półmiski hehhhe smile) i stepper znowu wyjełam a że ładna pogoda to lece z dziecięciem na spacer. I już. Teraz to nie przelewki, nowy rok idzie, do wakacji juz tylko 5 miesięcy , to strasznie mało i trzeba sie juz szykowacbig_grinDD
        pozdro i trzymam kciuki za nas wszystkie , moze spotkamy sie na plaży w chałupach hehehhe, jako najlepsze laski sezonu czego wszystkim życze hahahha !
        • natali101 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 27.12.06, 18:22
          to i mi przybyło po świętach ale dziś ograniczenie do minimum i już lepiej smilea
          do wiosny już tylko 4m-ce a tu 11kg zostało sad
    • 19maj Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 28.12.06, 14:07
      Dziewczyny u mnie tez do przodu znowu od poczatku musze zacząć. W maju będę
      chrzesną więc musze jakos wygladac na zdjęciu. Ale z dietką to chyba poczekam
      do nowego roku bo teraz pełno jedzenia po świetach w lodówce i trudno sie
      oprzeć, na szczęście nie mam ciasta. Pozdrawia
      • shine10 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 29.12.06, 15:40
        hej dziewczyny dawno mnie nie było tutaj (problrm z netem)ale od dzis mam
        nadzieje ze bedę juz codziennie a teraz spowiadanko: w święta niestety
        pozwoliłam sobie na wszystko bez ograniczeń( ciasta,sałatki z majonezem,
        smazona rybka, niewiele owoców i warzyw) jednym słowem żarłam jak głupia ale od
        dzis koniec -było małe śniadanko, lekki obiadek a teraz to juz tylko soki i
        woda , z ruchem troche gorzej ale mam nadzieje że po nowym roku to się zmieni,
        waga niestety wróciła do 77kg ale poradzę sobie i z nią (to tylko kwestia
        czasu smile )pozdrawiam wszystkie odchudzające sięsmile
      • agakowalewska4 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 30.12.06, 11:38
        u mnie to samo tyle wyrzeczeń i...wróciłam do starej wagi nie mogłam się oprzec
        w święta...na szczęście juz po!!!zacznę od nowego roku na nowo 2lutego moja
        córcia kończy rok będzie trochę gości nie chcę znowu usłyszec sugesti sada co
        juz drugie w drodze...i tym podobnych)przez miesiąc napewno nie zrzucę
        wszystkiego ale chociaż częsc dziewczyny pomózcie odzywajcie się!!!
        DO USŁYSZENIA W NOWYM ROKU!!!..zyczę sobie i wam wszystkim zeby ten nowy rok
        dokonał w naszym wyglądzie duzych zmian-(taką mam nadzieje..)PA....
    • daga05 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 28.12.06, 15:47
      cześć Basia! nie przejmuj się, bo ja tez należę do osób puszystych. od kilku
      miesiecy obiecuję sobie i mężowi, że schudne ale mi nie wychodzi. w ciazy
      przytyłam 26 kg, mam niezadbane cialo, wiszace piersi i w ogóle. czasami czuję,
      jakby mój mąz się mnie brzydził. jest mi przykro ale jakos funkcjonuje. moze tez
      dołącze do odchudzających sie? pozdr
    • lukinia Z mocnym postanowieniem - JA TEŻ!!!! 30.12.06, 08:02
      Witam serdecznie!!
      Chętnie się przyłączę do Waszego grona!
      Ważę 75 kg, mój cel to 65, no... niech będzie 68 kg.
      Mam opracowany plan:
      1. zero piwa
      2. dwufazowe herbatki VITAX-u na odchudzanie
      2. tabletki na odchudzanie (M.... coś tam-mam je w torbie na dole i nie chce
      mi się zejść, nazwę podam póżniej)
      3. przez pierwsze dwa tygodnie - dieta niskowęglowodanowa
      4. do końca życia moja ukochana dieta niełączenia.
      Wspierajcie mnie, bo nie wiem czy wytrwam!!!!!!!



      • natali101 Re: Z mocnym postanowieniem - JA TEŻ!!!! 30.12.06, 12:21
        wytrwasz tuu są fajne dziewczyny smile
    • 19maj Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 30.12.06, 12:58
      Dziewczyny czyli od nowego roku ostro startujemy i już bez żadnych wymówek i
      grzeszków w środku tygodnia. Wiecie co wczoraj był u nas znajomy i akurat
      leżała na stole album ze zdjęciami , zaczął ogladać i do męża mówi tak :a kto
      to jest ta dziewczynaa potem mówi że mnie nie poznał, już myslałam ze cos powie
      no ale był kulturalny że sie nic nie odezwał. No na tamtym zdjęciu byłam 30kg
      szczuplejsza sad(((((((.
      Wszystkiego dobrego w nowym roku kochane i wytrwajmy w swoich postanowieniach i
      wreszcie schudnijmy. Pozdrawiam Iza!!!!!!!!!!!
      • hornbag Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 30.12.06, 14:40
        Czesc Dziewczyny! Tak tu u Was milo, ze postanowilam dolaczyc.
        Musze zrzucic 15 kilo w miare szybko. Moj syn ma 7 lat i patrzac na mnie pyta
        czy aby na pewno nie bede miala dzidziusia. Zgroza! Postanowilam sobie, ze na
        30 te urodziny( za 3 miesiace) bede wygladac szczuplo. Ja slodyczy prawie nie
        jem, za to gubi mnie sol( okropnie duzo sole, jedynie zastapilam sol stolowa
        sola morska) i czerwone wino. Uwielbiam tez sery, frytki, kielbase i Pringles.
        Napiszcie cos!
        • 19maj Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 30.12.06, 20:57
          Fajnie ,że do nas dołączyłaś razem zawsze raźniej. Pozdrawiam
          • natali101 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 30.12.06, 21:19
            "Z ostatnią kartką kalendarza zerwij wszystkie złe nastroje, zapomnij o
            wszystkich nieudanych dniach przekreśl niewarte w pamięci chwile i wejdź w Nowy
            Rok jak w nowej sukni wchodzi się na najwspanialszy bal świata..." czego z
            serca WAM życzę !
            • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 30.12.06, 22:03
              Ja też życzę wszystkim w tym nadchodzącym Nowym Roku wszystkiego naj...., a
              przede wszystkim zdrowia i zrzucenia zbędnych kilogramów, oby nigdy już do nas
              nie wróciły. Pozdrawiam i trzymam kciuki za Was kochane.
    • ingo2 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 31.12.06, 01:12
      Witam Wszystkie Panie!
      Najpierw cos o mnie: synek ma 3 lata, ja mam 173 cm wzrostu, a w najgorszym
      momencie wazylam 86 kg! W tym roku dopiero (wczesniejsze proby nie dawaly
      efektow: aerobik poszedl bo mam problemy z kregoslupem, do diet bylam
      niekonsekwentna) zrzucialm 14 kg. Mam nadzieje kolejne porzucicsmile Co robilam?
      Ano nic takiego: jadlam kapuste kiszona. Albo pilam sok z kapusty. Ja ja po
      prostu uwielbiam. I moge jesc ja non stop. Po co to pisze? Sprobujcie Drogie
      Panie znalesc cos co lubicie, tak byscie latwo nie ustepowaly. POWODZENIA!!!
      • firestarter36 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 31.12.06, 13:07
        a oprócz tej kapusty jadłaś wszystko normalnie czy ogrzniczałas jedzenie?
        i ile razy dziennie można taką kapustę, nie przypłaciłas tego nadkwasotą?
        • hornbag Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 31.12.06, 13:32
          Boze drogi, po 3 godzinach plywania skusilam sie na hamburgera z frytkami.
          Potem jak to w Sylwestra szampan, wino, Pringles i ser. Jutro tez nie bedzie
          lepiej. Tak na prawde zabieram sie za siebie we wtorek.
          • 19maj Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 31.12.06, 13:42
            zarza dostaniesz lanie za tego hamburgera smile))
            Ja jutro tez pewnie ciutke zgrzeszę na imieninach siostry, no ale całe
            szczęście że namówiłam ja żeby zrobiła w nowy rok, bo chciała zrobic w sobotę
            6.01 i wtedy pewnie tez bym sie skusiła na coś niedozwolonego a tak od wtorku
            dietka. Pa
            • hornbag Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 02.01.07, 06:51
              Hej! Normalnie unikam junk food,hamburgera jem raz na pol roku. Caly problem w
              tym, z mieszkam w goracym klimacie i puchne jak balon. Dzis zjadlam tylko
              kromke ciemnego chleba z wedlina i sprobowalam ugotowanej zupy- moze 4 lyzki.
              Jutro znowu plywanie.
              19 maj, Twoja corcia to slicznotka!
              • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 02.01.07, 10:07
                Cześć zaczynam od nowa bo przez święta i po,znów trochę więcej wagi, ale teraz
                już bez wymówek biorę sie za siebie. czy ktoraś steperze, bo mnie jakoś ciągle
                bolą nogi na drugi dzień, jak poćwiczę to jest ok. Po ile minut ćwiczycie?
                • agakowalewska4 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 03.01.07, 12:42
                  witam w NOWYM ROKU!!!jak się bawiłyscie na sylwestra??bo ja super ale było
                  mineło,czas się znowu zabrac za siebie!! cały czas się ograniczam zeby nie
                  przytyc ale tak porządnie to zacznę od poniedziałku bo w weekend mam imprezę i
                  wiem ze nie wypada zeby nic nie zjesc i nie wypic (troszeczkę)chcę poprostu
                  uniknąc tłumaczenia ze jestem na diecie..a i tak kazdy z grzecznosci powie ze
                  dobrze wygladam i takie tam...wiecie jak to jest!!NIE LUBIĘ TAKIEGO GADANIA a
                  wy się trzymajcie i nie poddajemy się!!!cieszę się ze mamy nowe kolezanki
                  WITAMY WITAMY...I SIĘ ODCHUDZAMY PA...KOCHANIUTKIE!!!
                  • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 04.01.07, 09:47
                    Cześć dziewczyny co u Was słychać? Ja jestem szczęśliwa bo udało mi się stracić
                    te nieszczęsne prawie 2 kg ze świąt. Teraz mam dwa dni przerwy w ćwiczeniach bo
                    przyjechała do nas teściowa z mężem i babcią, a też nie będę się przed nimi
                    chwalić że jestem na diecie tym bardziej, że one nie mają problemów z wagą. A
                    więc wczoraj by serniczek do kawy, a dziś wyszli na chwilę to ja od razu na
                    wagę. Cale szczęście jest ok.(tzn.nic nie przybyło). Pozdrawiam.
    • 19maj Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 04.01.07, 16:00
      ja od wtorku jakos sie trzymam wczoraj było ciut gorzej. Dzis jak narazie jest
      ok.Postawiłam sobie cel do końca stycznia 5kg mniej , chyba jest w miare
      realny.A zważę sie w poniedziałek. Pozdrawiam
      • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 08.01.07, 09:50
        Witam wszystkie, a tak wogóle to jest tu jeszcze ktoś?
        • 19maj Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 08.01.07, 10:03
          ja jestem . Od dzis zaczynam SB miała być 13 lub kapuściana ale w piątek na
          całe 3 dni przyjeżdża do mnie rodzinka i nie chce mi sie im tłumaczyć ,że nie
          bede tego czy tamtego jadła bo sie odchudzam,( w żywe oczy będą mi kłamali że
          nie mam z czego , a do zrzucenia mam bardzo bardzo dużo 25kg) a tam jest sporo
          różnych posiłków które mogę zrobić dla wszystkich
          • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 08.01.07, 11:16
            Ja zaczynam dziś 13, ale nie wiem czy wytrwam. Na razie kawka głodu jeszcze nie
            czuję ale ja tak mam zwykle gorzej jest wieczorem. Czy któraś z was była na tej
            diecie, jakie efekty?, czy mialyście problemy zdrowotne, bo troche poczytalam i
            się "troszkę" przeraziłam.
    • 19maj Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 08.01.07, 13:31
      U mnie po tygodniu z grzeszkami jest 1kg na minusie , niewiele ale dobre i to.
      A jeśli chodzi o 13 to kilka razy zaczynałam ale nie skończyłam czego żałuję bo
      juz po 3-4 dniach ubrania są luźniejsze , co do kg to niewiem bo od niedawna
      mam wagę. cały styczeń mam imprezowy , dosłownie każdą sobotę ,ale jak się
      skończy to w lutym strzele sobie tez 13.
      Spróbuj wytrzymac ,moim zdaniem warto, wiem ,wiem łatwo sie pisze ja zawsze
      miaam kryzys 5-6 dnia, i pisz o efektach. Pozdrawiam Iza
      • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 09.01.07, 10:07
        Minął pierwszy dzień trzynaski, wcale nie czułam głodu, więc dziś drugi, a tak
        naprawdę to boję się tego 5,6 dnia bo wszyscy piszą, że wtedy przychodzi kryzys.
        • agakowalewska4 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 09.01.07, 12:33
          markac28 a jakie masz wyniki??waga spadała/?//ja zaczynam jutro 13stkę byłam na
          tej diecie 2 lata temu i udało mi się zrzucic 10kilo mam nadzieję ze teraz tez
          się uda!!POZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE...I DO BOJU!!!!
          • agakowalewska4 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 09.01.07, 12:39
            miałam na mysli czy spodnie robią się juz luzniejsze bo ja pamiętam ze po
            pierwszych dwóch dniach spadło mi 3kilogramy i czy u ciebie jest tak samo????
            • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 09.01.07, 13:16
              Niestety u mnie nie ma rewelacji,może ok. 0,5 kg, ale dziś dopiero mój drugi
              dzień zobaczę jutro rano może coś drgnie na wadze. A czy podczas tej diety dużo
              ćwiczyłaś? Bo ja niby nie czuję się źle, ale ćwiczyć mi się nie chce, poza tym
              jest mi bardzo gorąco może dlatego nie chce mi się ćwiczyć?
              • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 10.01.07, 08:59
                Prawie 2kg mniej dziś mój trzeci dzień 13-stki. Na razie ok, głodu nie czuję.
                • 19maj Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 10.01.07, 09:07
                  No tylko pogratulowac ja też sie zważyłam choć miałam tego nie robic i jest 1kg
                  mniej.Dziewczyny oby tak dalej.
                  • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 11.01.07, 09:09
                    Dziś czwart dzień 13 i jest 3 kilo mniej.Cieszę się z tego, choc przy mojej
                    wadze jeszcze nic po mnie nie widać, tylko brzuch jest mniejszy.
                    • agakowalewska4 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 15.01.07, 14:13
                      haloooo...!!
                      zyjecie????markac28 co u ciebie?jak tam dietka?ja nie dałam rady!
                      ograniczam się cały czas 1kilogram mniej ale co to jest w porównamiu co chcę
                      osiągnąc od jutro jem tylko sniadanie i delikatny obiad mam nadzieję ze waga
                      ruszy!!POZDRAWIAM ODZYWAJCIE SIĘ!!!!
                      • 19maj Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 15.01.07, 16:12
                        ja po tygodniu mam 2kg mniej czyli w sumie w tym roku juz 3 moze to nie jest
                        dużo ale ciesze sie z tego i oby tak dalej. W nastepny poniedziałek zaczynam po
                        raz kolejny !3 moze tym razem mi sie uda wytrwać do końca. Pozdrawiam
                        • agakowalewska4 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 19.01.07, 16:29
                          haloo!!!!!!!!!!!!!!!
                          kobitki co z wami do jasnej....poddałyscie się!!??
                          ja walczę potrzebuje wsparcia piszcie!!
                          i nie poddawac mi się!!!CAŁUSY DLA WAS..
                          • 19maj Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 22.01.07, 09:44
                            u mnie idzie po woli od 3.01 udało mi sie zrzucić 4kg nie dużo ale zawsze coś ,
                            a od dzis po raz kolejny zaczynam 13 i juz teraz MUSZĘ wytrwac do końca i
                            chciałabym na nie zrzucić z 6kg. pozdrawiam i nie poddawaj się.
                            p.s ja teraz troche pisze w wątku "grubaski do dzieła" - zajrzyj.
                            • markac28 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 22.01.07, 10:57
                              Cześć dziewczyny musiałam na tydzien wyjechać (pogrzeb), oczywiście dieta
                              przerwana, efekt się na szczęscie nie popsuł(nawet 1kg mniej).Od jutra zacznę
                              dietkę bo dziś jeszcze nie mam siły, a tak wogóle to nie mam na nic ochoty.
                              Wypiłam tylko kawę, o jedzeniu jeszcze na razie nie myślę. Od jutra zacznę
                              trzynastkę.Pozdrawiam.
                              • 19maj Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 22.01.07, 13:23
                                no to zaczynamy prawie razem ja od dziś
                                • agakowalewska4 Re: Zaczynam odchudzanie 1.12. 06 -kto ze mną? 22.01.07, 17:21
                                  ja tez od jutra zaczynam 13stkę!!!!!!!!!!
                                  a więc do BOJU KOCHANIUTKIE....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka