IP: *.* 19.06.02, 22:14
Cześć :hello: jestem tu nowa i nie dostałam jeszcze hasła więc nie mobe napisać w innym forum.Postanowiłam się wziąśc za siebie.Jestem po cesarce (6 miesiecy) waga idealna :lol: 55 kilo ale brzuch jak w 6 miesiąxu ciąży :ouch: postanowiłam coś z tym zrobić najlepszy sposób na brzuch -brzuszki.I tu zaczął się problem ...nie moge sie podnieśc poprostu leże jak kłoda pot z czoła leci a mąż sie smieje a mi bliżej do płaczy :cry: Próbowałam cały tydzień i ..........dalej leże i płacze a miesnie nic.Może macie jakieś inne sposoby na ten wstrętny flak? z gory dziekuje za odpowiedz pozdrawiam MAMA EWUNI i jej flak
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania_D Re: brzuszek IP: *.* 26.06.02, 21:02
      Czarna, moze spróbuj powoli rozruszać rozleniwione ciałko :))) Troche skłonów, przysiadów, powciągaj parę razy dziennie (no, np. ze trzydzieści) brzuch kiedy stoisz albo siedzisz... Dobre by było pływanie.. Potem z całą pewnościa łatwiej ci pójdą te nieszczęsne brzuszki... Powodzenia :)))
    • Gość: Lia Re: brzuszek IP: *.* 26.06.02, 21:47
      Cześć.Oj, po cc też mi wisi taki niezniszczalny farfocel zamiast jedrnego plaskiego brzucha jak przed ciaza. Co robic? Przed ciaza normalnie robiłam "brzuszki"; po cc nie bardzo moglam - na poczatku jednak ciagnal szew i troche bolalo, a potem ... slodkie rozleniwienie i wizja, ze zdaze przed urlopem. Niestety. 8 mies minelo.Od tygodnia ostro walcze - umiarkowana dieta ( karmie!), duzo spacerkow z moim slodkim bobaskiem, no i rano cwiczenia. Mam juz 2 cm w pasie mniej. Waga niestety bez zmian. Napisz, jak sobie radzisz. Lia. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka