Gość: Doda
IP: *.*
11.11.02, 22:09
Ja właściwie nie miałam paznokci i myślałam, że ich mieć nigdy nie będę,a teraz wyglądają jak tipsy.Receptą jest systematyczna praca, raz w tygodniu manicure (opiłowywanie krawędzi niesamowicie wzmacnia płytkę), pomalowane paznokcie non stop ( choć brzmi to absurdalnie,może to być bezbarwna odżywka, bo chodzi o warstwę ochronną pokrywającą płytkę), rękawiczki gumowe do wszystkich prac domowych ZAWSZE. Na początku batalii warto codziennie nakładać bezbarwną odżywkę ( np. Sally Hansen) i zmywać wszystkie warstwy raz w tygodniu robiąc manicure. Dziewczyny mają rację z witaminami, ale bez "mechanicznego" działania cudów nie oczekuj.Możesz sobie jednorazowo zrobić tipsy żelowe, ale u niektórych osób jeszce bardziej niszczą płytkę (mi bardzo pomogły,choć bezpośrednio "po" zupełnie się połamały).Sukces murowany Pozdrawiam Doda