Dodaj do ulubionych

wielorybie gabaryty

27.10.07, 20:35
Miłe Panie, pocieszcie mnie proszę, że nie jestem jedyną, która w
piątym miesiącu po urodzeniu dziecka nie zrzuciła jeszcze brzucha.
Wokół same koleżanki, u których karmienie piersią spowodowało
superszybkie wychudzenie, przechwalające się jak to w miesiąc po
porodzie wciskały się w stare jeansy. A ja nadal chodzę w spodniach
ciążowych!!! Niestety o ubraniach sprzed ciąży mogę na razie
zapomnieć. Fakt, nie gimnastykuję się (nie wiem kiedy miałabym to
robić - wróciłam do pracy, prowadzę dom no i jestem pełnoetatową
MAMĄ!), a apetyt mam gigantyczny, chyba przez to karmienie. Toteż
trwam przy moich ciążowych wielorybich gabarytach. A taka była ze
mnie kiedyś ładna dziewczynka sad. Dobrze, że mąż wyrozumiały, ale
ja się sobie taka wcale nie podobam.
Obserwuj wątek
    • justysia1975 Re: wielorybie gabaryty 27.10.07, 20:46
      Nie przejmuj się, ja do wagi sprzed ciąży wróciłam po 10 miesiącu,a w ciąży
      przytyłam dużo bo 20 kg. Diet nie stosowałam, ćwiczyć zaczęłam dopiero po 6
      miesiącach. Jeszcze trochę a na pewno wrócisz do swojej wagi, pozdrawiam smile
    • oli77 Re: wielorybie gabaryty 27.10.07, 20:49
      Spacery i karmienie niedługo na pewno poskutkują, no i nie objadaj się
      wieczorami wink
      • majdeczka Re: wielorybie gabaryty 27.10.07, 20:55
        O, dzięki, że to napisałaś. Bo właśnie po położeniu małej spać i
        uprzednim solidnym nakarmieniu nabieram ochoty na kolację smile. A tak
        to się może powstrzymam.
        Kurczę, mąż kupił lody, co za zbój smile
        • awonas Re: wielorybie gabaryty 27.10.07, 21:05
          W trakcie ciąży przytyłam ponad 20 kg i mam jeszcze na plusie 4kg po 4
          miesiącach po porodzie.
          Apetyt miałam olbrzymi, słone na przemian ze słodkim wcinałam na okrągło. A lody
          akurat zaczynałam, gdy poczułam pierwszy skurcz porodowy i musiałam jechać do
          szpitala.
          Później abstynencja od słodyczy, ale długo nie wytrzymałam. Jadłam mniejsze
          porcje, by żołądek przestawił się na inne ilości. Musiałam poskromić apetyt,
          ale nie odmawiam sobie małych przyjemności. Moja rada to jeść mniej, ale to co
          się lubi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka