mamaemmy 25.08.08, 12:30 Chodzi mi o odchudzanie-czy lepiej jest cwiczyc powiedzmy 15 minut codziennie czy godzne 2 razy w tygodniu lub poł godziny 3 razy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
miedzymorze Re: Lepsze wyniki przy codziennych ćwiczeniach ? 25.08.08, 12:49 Wg mnie każda z wymienionych częstotliwości pomoże co najwyżej utrzymać się w formie i nie przytyć, natomiast na odchudzanie to za mało. pozdr, mi Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: Lepsze wyniki przy codziennych ćwiczeniach ? 25.08.08, 12:54 15 minut niestety nie bedzie miec zadnego wpływu na twoje odchudzanie. Po ok 30 minutach organizm zaczyna "spalać" tłuszcz. Więc jak cwiczysz ok 40 minut to tak naprawde spalasz to co masz do spalenia przez około ostatnie 10 minut ćwiczeń. By się odchudzac ćwicz codziennie. Jak dojdziesz do wagi jaka cie satysfakcjonuje rób 1 - 2 dniowe przerwy (one sa potrzebne by zamiast tłuszczu pojawiły się mięśnie np. miesnie brzucha czy tricepsu zamiast "zwiędłych" ramion). Poza tym nie jedz pieczywa, makaronu, zmieniaków i kasz, ogranicz ryż. Mięso, wyby i surówki. Owoce tylko do 18 a najlepiej w małych ilościach za to sporo warzyw. Niby proste ale wiem z doświadczenia....czasem tak jak wczoraj weźmie mnie na słodkie i zjem pół ciasta (na szczescie mam tak raz na pół roku). Znajdz sobie ruch jaki bedzie Ci sprawiał satysfakcje...siłownie, tenis lub bieganie moze byc pływanie...wtedy łatwiej być konsekwentnym. Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re zgadzam sie z poprzedniczka.. 25.08.08, 12:58 lepiej cwiczyc co drugi dzien po 45 minut-godzine niz codzien po 15 minut. jesli chcesz szybko schudnac, polecam bieganie, rolki, skakanke. silownia tez jest ok, ale pierwsze efekty widoczne sa dopiero po ok 3 miesiacach... Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: Re zgadzam sie z poprzedniczka.. 25.08.08, 13:01 i nie polecam roweru....dobry ale bieganie, pływanie i inne sporty "na nogach" zdecydowanie efektywniejsze Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Re zgadzam sie z poprzedniczka.. 25.08.08, 13:07 acha-dziękuje Musze zrzucic jakies 2-3 kilo,zeby wrócic do mojej wagi. W sumie nigdy nie cwiczyłam-a odchudzałam sie zawsze dietą-np ŻP lub kopenhaską,ale obawiam sie ze nie dam rady az taką diete teraz stosowac. Niestety bieganie,pływanie,siłownia-to nie dla mnie w tym momencie-jedynie pływanie byłoby ok,ale juz po wakacjach-a tam mogłam pływac,a na basen nie pójdę-nie chce złapac jakiejś bakteriiMam w temacie tym złe doswiadczenia i ja i moje dwie kolezanki;/ Zostaje mi cos w stylu areobiku w domu z muzyką -i teraz mam pytanie-lepiej intensywnie do siodmych potów czy raczej delikatnie a dłuzej? Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: Re zgadzam sie z poprzedniczka.. 25.08.08, 13:12 Dłuzej do siódmych potów....w zyciu nic nie ma łatwo. Kopenhaska to nie dieta a morderstwo dla organizmu...odwodnisz sie i wrócisz szybko do swojej poprzedniej wagi a moze w nadmiarze. Poczytaj trochję o mądrym odzywianiu się i odchudzaniu. To temat rzeka . I nie daj sie namówic na którąś z debilnych wyniszczających diet. 1200 kalorii to podstawa i białko z tłuszczami lepiej niż węglowodany. Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re swiete slowa to.ja.kas 25.08.08, 13:16 nic dodac, nic ujac. a pilates probowalas (do autorki watku)? niezle daje popalic, modeluje swietnie sylwetke, mozesz cwiczyc w domu no i wszystko robisz spokojniutko i powoli... dlaczego nie mozesz biegac itp? Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Re swiete slowa to.ja.kas 25.08.08, 13:18 beniusia79 napisała: > nic dodac, nic ujac. a pilates probowalas (do autorki watku)? > niezle daje popalic, modeluje swietnie sylwetke, mozesz cwiczyc w > domu no i wszystko robisz spokojniutko i powoli... własnie fajne to pilates-widziałam kiedys program na ten temat-mozesz cos powiedziec ze swoich doswiadczen? > dlaczego nie mozesz biegac itp? Nie wiem,jesli chodzi o bieganie to mam slomiany zapał-mimo,ze Wisła pare kroków ode mnie i tam mogłabym biegac...Boje sie ze po prostu "znudzę się"po kilku dniach... Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: Re swiete slowa to.ja.kas 25.08.08, 13:18 Bieganie jest jednym z najefektywniejszych 9i najnudniejszych wg mnie) ćwiczen. Ale interwały są rewelacyjne...czyli np. 2 minuty bieg, 2 minuty szybki marsz, 2 minuty bieg, 2 minuty marsz...konczysz marszem, a całosc zacznij od 30 minut az dojdziesz do godziny PP Podobno po interwałach organizm najdłuzej spala kalorie. Taka jest obowiązująca nowa wersja w fitnesie jak słyszałam Ale tak szczerze to bez madrej diety i siódmych potów (wolno czy szybko to juz mniejsze znaczenie, byle bolało ) nie ma wielkich szans na chudnięcie Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy bieganie 25.08.08, 13:21 Brzmi niezle..hmm A rewelacyjne efekty-tzn po jakim czasie? Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: bieganie 25.08.08, 13:23 Jak się przyłozysz i jestes zdrowa i nie bedziesz sie objadac to po 3 miesiacach...po 9 dniach to wode zgubisz...warto poznac trochę fizjologie i dowiedziec sie ile trwa "gubienie" tłuszczyku Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: bieganie 25.08.08, 13:28 musze sobie mp3 kupic,to moze to bieganie mi wyjdzie Myslałam,ze to trzeba biec przez poł godziny non stop-moze dlatego mnie to zniechęcało.A takie-bieganie,marsz-juz brzmi lepiej! Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: bieganie 25.08.08, 13:31 Pozornie...na poczatek przydeptywac bedziesz sobie jezyk Ale polecam Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Re zgadzam sie z poprzedniczka.. 25.08.08, 13:16 to.ja.kas napisała: > Dłuzej do siódmych potów....w zyciu nic nie ma łatwo. > Kopenhaska to nie dieta a morderstwo dla organizmu...odwodnisz sie i > wrócisz szybko do swojej poprzedniej wagi a moze w nadmiarze. akurat z kopenhaska mam miłe doswiadczenia,bo schudłam na niej 4,5 kilo i przez rok nie wróciłam do dawnej wagi-mimo ze tej diety nie dokonczyłam-przerwałam w 8 czy 9 dniu chyba.Ale potem po prostu przestałam sie objadac-stąd to utrzymanie wagi,zaczęło mnie odrzucac od frytek i to było wynikiem braku efektu jo-jo. > I nie daj sie namówic na którąś z debilnych wyniszczających diet. > 1200 kalorii to podstawa i białko z tłuszczami lepiej niż > węglowodany. Tylko ze ja jem dziennie ok 1000-1100 kalorii-czyli co-dołożyc te 100 kalori?Jedna kromka wiecej? > Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: Re zgadzam sie z poprzedniczka.. 25.08.08, 13:22 A co jesz? O której? To wszystko ma znaczenie Jak dostarczysz 1200 kalorii w czekoladzie to bedzie róznica niz jak dostarczysz 1200 kalorii w miesie i warzywach. bedzie róznica jak zjesz pożądne śniadanie i mała kolację w miedzyczasie obiad i podwieczorek i bedzie róznica jak zjesz dwa posiłki z czego jeden na wieczór koło dwudziestej. Kopenhaska doprowadza do wyniszczenia organizmu, ale dorosła jestes wiesz co robisz. Ja uwazam, ze warto dłuzej a mądrzej. Zajrzyj na forum wizaz.pl (chyba taki adres) jest tam dział dla odchudzających się... setki madrych rad i cała masa głupich własnie w watku smieciowym o dietach cud Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Re zgadzam sie z poprzedniczka.. 25.08.08, 13:27 Kopenhaska robiłam dwa razy,ale jak mówie teraz wole zdrowiej sie odchudzic Czekolady nie jadam,w ogóle słodyczy nie lubię ,lodów nie lubię. U mnie to sniadanie i kolacja to KANAPKI z BIAŁEGO chleba z dodatkami A na obiad ziemniaki,ryba,kurczak. Sniadanie jem bardzo porządne-inaczej nie wyjde z domu. Gubi mnie chyba to białe pieczywo- i szprotki i tuńczyk w oleju z którym chyba czas będzie zrezygnowac.. Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: Re zgadzam sie z poprzedniczka.. 25.08.08, 13:30 Wywal chleb, zostaw szprotki...wbrew pozorom wcale nie tłuszcz jest głownym winowajcom naszej tuszy a węglowodany. A owoce? jesz? Soki? Makarony? Ziemniaki? Sosy? Muslie??? )) Zajrzyj na to forum, fajne jest i mozna sporo się dowiedziec Jak jestes z Wawy polecam siłownie na Potockiej, za 30 zeta mozna wynając trenera (pytaj o Michała)... uważam że jest świetny i sama jak się "zapuszcze" tak, ze juz niemoge na siebie patrzec albo ciuchy wszystkie robią sie za ciasne to biegne do niego po ratunek :- ) Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Re zgadzam sie z poprzedniczka.. 25.08.08, 13:34 uj wynajełabym takiego Michala,ale jestem z Krakowa Niby tu tez mogę Michała wynając,nie wiem jednak co na to mąż P Myslisz ze te szprotki moglabym jesc z warzywami? Owoce-rzadko jadam,bo przewaznie są slodkie a ja nie przepadam za slodkim Od soków wolę coca colę,albo mineralna-ale GAZOWANĄ bo po innej mam odruch wymiotny Makarony-to mamy co drugi dzien na obiad!Bingo! Ziemniaki-tez lubię Sosów nie cierpie Musli zawsze mi sie zepsuje P Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: Re zgadzam sie z poprzedniczka.. 25.08.08, 13:37 No coca-cola, białe pieczywo, makaron (przeciez nie sam tylko z sosem) i ziemniary...i masz winowajców. jak dobrze poszukasz znajdziesz ich więcej. )) Michał jest profesjonalista a nie podrywaczem, mąż mogłby byc spokojny. Zreszta tak męczy, ze człowiek napewno nie mysli o grzeszeniu bo siły nie ma )) Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Re zgadzam sie z poprzedniczka.. 25.08.08, 13:41 z tym Michałem to ja żartowałam,o pewnego Michała krakowskiego to mój mąz na pewno nie byłby spokojny Ale taka coca-cola zero lub light?Ma kofeine a ona pomaga w odchudzaniu,czyz nie? Czyli makaron i biały chleb odstawiam.. Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: Re zgadzam sie z poprzedniczka.. 25.08.08, 13:42 mamaemmy napisała: > Ale taka coca-cola zero lub light?Ma kofeine a ona pomaga w >odchudzaniu,czyz nie? Nie > Czyli makaron i biały chleb odstawiam.. I zastanów się czym to MĄDRZE zastapić Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re:to mamy winowajce 25.08.08, 13:41 a jak juz musisz wypic bo inaczej nie wytrzymasz to pamietaj PO ćwieczeniach I spisuj sobie WSZYSTKO co zjesz i o której przez tydzień...po pierwsze to pomaga trzymac diete po drugie dopiero wtedy zobaczysz co jesz Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Re zgadzam sie z poprzedniczka.. 25.08.08, 13:53 nie lubisz sokow- to nie pij- nie trzeba. Cola baj baj. Woda- kiedys mowili ze gazowana bron Boze teraz owia ze najwazniejsze to ze woda- gazowana wolniej odchudza i zoladek jej nie lubi ale jak wywalisz Cole to i tak cie organizm poblogowlawi Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy czerwona herbata PU ERH 25.08.08, 13:56 no jak juz pisałam coli nie pijam tak czesto,po prostu ją lubie,ale wywalenia jej z jadłospisu mój organizm nawet nie zauwazy. A czerwona herbata-daje cos faktycznie? Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: czerwona herbata PU ERH 25.08.08, 13:57 Oczywiście, że daje...mozna się nia napić )) Oj Mamoemmy nie ma cudów co odchudzają...a szkoda )) Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas tzn są :-)) 25.08.08, 13:58 jaja na twardo...maja uyjemne kalorie, musisz jest TYLKo jaja BEZ niczego...tylko wysoki cholesterol Cie zabije zanim sięochudzisz a tego pewnie nie chcesz. Mąż Nigelli tak sie odchudził, podobno skutecznie. Pół roku jadł TYLKO jaja na twardo....twardziel, ja lubie ale po dwóch dniach bym spasowała. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: tzn są :-)) 25.08.08, 14:01 uwielbiam jajka na twardo! W ogóle jajcarze jestesmy.. Cholestereol mam w normie Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: tzn są :-)) 25.08.08, 14:02 To tak jak ja...mogę jeść codziennie...ale same i tylko jaja...nie nie chce by mi obrzydły Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: Lepsze wyniki przy codziennych ćwiczeniach ? 25.08.08, 13:29 kluczem do odchudzania jest nie tylko czas- zgadzam sie ze 45 minut to minimum. Ale takjze tetno- odchudzaja cwiczenia dlugotrwale i malo intensywne- areobowe- tak sie o nich mowi Rower- jak najbardziej, oczywiscie jest miej meczacy niz bieg czy rolki czy plywanie, ale jako "przerywnik" jest swietny. Boegaj, jezdzij na rolkach, plywaj. Najlepiej codziennie rob cos, z tym ze co to jest i spacer, tyle ze zwawszy i rower i siatkowka. 3-4 razy w tygodniu niech bedzie bardziej intetnsywie, pozostale razy niech bedzie mniej ale niech cos bedzie. Przy przerwie ponad 3 dniowej zaczynasz od zera. Takie regularne malo intensywne cwiczenia podniosa ci poziom metabolizmu. Poza tym nie zgadzam sie z odstawieniem weglowodanow. Sa na potrzebne i faktyczbie dieta odchudzajaca musi byc wysokobialkowa. Ale wiekszy wysilek wymaga "Dobrych weglowodanow" czyli pelnego ziarna, kasz, makaronow z pszenicy durum albo razowych. Przy odchudzaniu najlepiej cwiczyc rano, aczkolwiek przy 2-3 kilo to bys glowy nie zawracala i wyszla pobiegac takie cos sie dwa tygodnie zrzuca Kofeina przyspiecza spalanie tluszczu- przed wysilkiem zarzuc kawe. Kopenchaska to wysokobialkowa dieta bez wegli z kawa (przyspiesza spalanie tluszczu)- nothing more nothing less. Taka dieta jest dla organizmy sporym wysilkiem, jest dosc mocno wyjalajaca- przy 3 kilo nadwagi dalabym se spokoj- nie jadla po 18, kazdy posilek wzbgacala bialkiem, w formie jogurtu, kefiru, soi (jest taki granulat sojowy blyskawiczny, do warzyw sie dorzuca np.) roslin straczkowych soczewicy. I zaczela sie ruszac godzinke dziennie- 3-4 razy porzadniej a reszte czasu spacerek basenik czy rower. W takim tempie ys mogla rozmawiac albo np. spiewac pod nosem piosenki z mp3. 2 tygodniew i po nadwadze. Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: Lepsze wyniki przy codziennych ćwiczeniach ? 25.08.08, 13:35 Węglowodanów jak ma się nadwagę raczej bym sie wystrzegała...dobre weglowodany wprowadziłabym dopiero jak osiagne co chce i staram się to utrzymac...podejrzewam, ze jak Mamaemmy nie patrzy na to co je to i tak je sobie dostarczy w ilosci wystarczającej a nawet w nadmiarze No i niech nie schodzi ponizej 1200 kalorii...a jak juz grzeszy kulinarnie to PO cwiczeniach a nie po, kiedy nakrecony cwiczeniami metabolizm wszystko spali. Ajak do kawy wrzuci aspiryne to dopiero bedzie spalac tłuszcz....tak robia podobno "zawodowcy"...ale nie polecam Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: Lepsze wyniki przy codziennych ćwiczeniach ? 25.08.08, 13:39 to.ja.kas napisała: >a jak juz grzeszy > kulinarnie to PO cwiczeniach a nie po, kiedy nakrecony cwiczeniami > metabolizm wszystko spali. oczywiście miało brzmiec: "a jak juz grzeszy kulinarnie to PO cwiczeniach a nie przed..." Co do węglowodanów, tak jak myślałam, ma ich w nadmiarze Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Lepsze wyniki przy codziennych ćwiczeniach ? 25.08.08, 13:45 no widzisz jak ja mało wiem!PO cwiczeniach jesc? NIC nie wiem,a raczej wiem ze nic nie wiem-byłam przekonana ze lepiej przed Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re: jesc po cwiczeniach TAK, ale BIALKO 25.08.08, 13:47 np. piers z kurczaka, nie schabowego z frytkami! po cwiczeniach lepiej jesc bialko. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: jesc po cwiczeniach TAK, ale BIALKO 25.08.08, 13:48 beniusia79 napisała: > np. piers z kurczaka, nie schabowego z frytkami! po cwiczeniach > lepiej jesc bialko. nie lubie schabowegoChyba ze schab pieczony. A z frytkami no cóz pożegnam sie Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: jesc po cwiczeniach TAK, ale BIALKO 25.08.08, 13:48 pewnie, ze lepiej białko, ale jak juz trza zgrzeszyc to lepiej po cwiczeniach niz przed Ja tak raz na miesiąc po cwiczeniach pedze do McDonalda i zestaw wpada we mnie jak w studnie...ale mam smaka i musze Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: jesc po cwiczeniach TAK, ale BIALKO 25.08.08, 13:50 ja-gdybym miała McDonalda blisko(a nie trzy przystanki) to na bank bym sie nie odchudziła.Jadłabym pewnie tam codziennie A tak jem raz na poł roku Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re tylko 2-3 kg? 25.08.08, 13:40 nie wtyd ci zawracac d..y na forum? wyrzuc te cole z jadlospisu to po 2 tygodniach bedziesz miala -5 kg Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Re tylko 2-3 kg? 25.08.08, 13:47 beniusia79 napisała: > nie wtyd ci zawracac d..y na forum? wyrzuc te cole z jadlospisu > to po 2 tygodniach bedziesz miala -5 kg ee niestety nie będzie tak,bo nie pijam az tak czesto coli Moze raz na dwa tygodnie Ale lubie,a ze mało pije w ogóle to myslałam,zeby ja własnie pic-bo ją lubie Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: Aspiryna do kawy? 25.08.08, 13:45 Ani się waż takie rzeczy robić...wiem, że tak robia Ci co przygotowuja sie do zawodów albo np. przez miesiąc jedzą TYLKO łososia Ani to madre ani zdrowe i dla małej nadwyżki nie ma sensu takich rzeczy robić Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Aspiryna do kawy? 25.08.08, 13:49 acha ciekawa jestem jak to działa Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re: 6 wiedera 25.08.08, 13:46 polecam na zgubienie 2-3 kg-niezle wymeczy a i ladnie wyrzezbi brzuszek, nozki i pupe (by byly efekty, trzeba wykonywac prawidlowo). ja zawsze ratuje sie 6 weidera gdy sie troszke zapuszcze-zawsze pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
mamabasia Re: Aspiryna do kawy? 17.10.08, 12:11 Odpuść te aspirynę. Pani prof na biochemii mówiła że przed ćwiczeniami mozna wypic kawe po powoduje wyrzut wolnych kwasów tłuszczowych co powoduje szereg zmian biochemicznych i w efekcie zwieksza spalanie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Wieczna Gosiu 25.08.08, 13:38 zainteresował mnie ten granulat sojowy-jak to dorzuca sie do warzyw? Czyli jakbym do każdego posiłku dokładała jogurt naturalny( 0 %?) to będzie lepszy efekt?Jogurt naturalny,kefir-uwielbiam,tak samo jak gotowane warzywa. A chleb? Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re: ... 25.08.08, 13:43 jak juz tak bardzo zalezy ci na chlebie to lepiej jesc ciemne pieczywo od bialego-ciemne jest duzo zdrowsze, choc wbrew pozorom wcale nie pomaga w schudnieciu. a probowalas wafelki ryzowe? tez mozna z nich fajne kanpki robic... Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: ... 25.08.08, 13:44 beniusia79 napisała: > jak juz tak bardzo zalezy ci na chlebie to lepiej jesc ciemne > pieczywo od bialego-ciemne jest duzo zdrowsze, choc wbrew pozorom > wcale nie pomaga w schudnieciu. a probowalas wafelki ryzowe? tez > mozna z nich fajne kanpki robic... kiedys tak,ale to było daaawno. Mniej kaloryczne są pewnie Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: ... 25.08.08, 13:47 od pieczywa jak od cukru w herbacie mozna sie odzwyczaić. Ja czsem i rok nie jadam i wszystko np. jem pod pomidory z bazylia i mozarellą Ale jak mnie najdzie na ciabatkę z oliwakami po roku lub bruschette to nie ma silnych... Naprawde 2 - 3 kg to madra dieta bez coli, troche ruchu i bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re: ...to.ja.kas 25.08.08, 13:48 przestan mi t ta ciabatka! bo mi slina juz dywana zalewa... Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: ...to.ja.kas 25.08.08, 13:50 w torbi8e obok biurka mam 8 duzych z oliwkami...jestem usprawiedliwiona, w domu mam nieodchudzających się gości )) Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: ...to.ja.kas 25.08.08, 13:52 beniusia79 napisała: > przestan mi t ta ciabatka! bo mi slina juz dywana zalewa... otóż to Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: ... 25.08.08, 13:51 chleb bym odstawila. ewentualnie wasa jak ie mozesz wytrzymac. Albo razowy pelnoziarnisty i tylko rano i kromeczke granulat sie kupuje w hiperze, ja dorzucam do mamalygi z warzyw szumnie czasai zwanej leczo ot po prostu dorzucam na 5 minut przed konciem gotowania czasami woda trzeba podlac bo on pecznieje- soja jest wysokobialkowa, granulat w zasadzie nie ma smaku, danie sie robi tresciwsze. Owszem jedzac weglowodany chudnie sie wolniej. Ale za to ogolnie jest zdrowiej. Naprawde mamoemmy 2-3 kilo to zaden problem- na kopenchaska bym sie ie rzucala bo po iej latwo efektu jojo sie nabawic- zmienilabym malutkie przyzwyczajenia w stylu- 2 litry wody dziennie nauczyc sie pic, rzucic cole, nie jest po 18, ruszyc tylek na spacer codziennie, albo nauczyc sie wysiadac dwa przystanki przed praca. I juz chlowiek jest chudszy. Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: ... 25.08.08, 13:54 Podobno przestał obowiązywac "trynd" pt 2 litry picia obowiązkowe...i słusznie, ja z tych mało pijacych i zawsze mnie to męczyło a podobno teraz takie zmuszanie tych mało potrzebujacych do picia było szkodliwe. Polecam zieloną herbatę na czczo...smaczna i podobno odchudza )) W cuda nie wierze, ale ze herbaciara jestem to piję )) Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: ... 25.08.08, 13:57 no własnie ja po zielonej mam odruch wymiotny;/ Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: ... 25.08.08, 14:00 nie- przestal obowiazywac trynd 2 litry wody. Teraz sie mowi dwa litry plynow Kiedys owili ze woda niegazowana teraz mowia ze 2 litry ma byc plynow- czyli w praktyce mozna spokojnie pic mniej, przeciez zupe czlowiek je, popija, herbata, kawa wszystko sie liczy. maoemmy- naprawde przy twojej nadwadze nie lubisz zielonej nie pij- przestac pic Cole i bedzie po nadwadze Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: ... 25.08.08, 14:02 jak pije tą cole raz na miesiąc to nie cola winna. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: ... 25.08.08, 14:03 Gosia ale wszyscy sie tej coli przytrzepili Pijam ja baardzo rzadkoOstatnio chyba miesiac temu Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Przykładowy jadłospis 25.08.08, 14:07 No ok taki jadłospis: sniadanie jajko na twardo,1 kromka chleba z masłem,pomidor,sałata,ogórek,rzodkiewka,herbata czerwona drugie sniadanie-jogurt naturalny obiad-gotowane warzywa na parze,sałata z oliwą z oliwek i cytryna,kurczak pieczony lub gotowany(pałka z kurczaka,nie cały! kolacja-znów jogurt i np marchewki surowe,3 szprotki(odsaczone z oleju Moze byc cus takiego? Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: Przykładowy jadłospis 25.08.08, 14:09 może być tez lubie szproty. Czasem zamiast kurczaka zjedz rybę, wołowinę. Warzywa są "bezpieczne" Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: Przykładowy jadłospis 25.08.08, 14:13 jak masz garnek do mleka to mozna w nim robic jajecznice bez tłuszczu i naprawdę nie jest taka zła (chociaz ta odrobina tłuszczu przy takiej ilosci nadmiernych kg Ci nie zaszkodzi). Jak sie mało ruszasz to metabolizm spi. Jak wytrzymasz diete i zaczniesz sie ruszac metabolizm sie obudzi i bedzie ok. A i zapamietaj na przyszłosc 9bo teraz nie ma potrzeby) diete redukcyjna stosuje sie przez dwa tygodnie (bo usypia metabolizm) pote znów jesz w granicach 1200 - 2000 kalorii (pobudza metabolizm) i jak juz go pobudzisz (cały czas cwiczysz) to znów redukcyjna...i tak w kółko )) Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Przykładowy jadłospis 25.08.08, 14:17 jest potrzeba bo jak sie odchudze wiecej niz te dwa trzy kilo -np 5 to bede wygladac jak w liceum ) Warte jest to wielu wyrzeczeń Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Przykładowy jadłospis 25.08.08, 14:16 za rybami przepadam,wiec nie bedzie problemu jesc raz to raz to Jedyne z czego nie zrezygnuje to z piwa o którym Wam nie wspomniałam Ale piwko zawsze lubiłam pic a bez problemu schudłam ostatnio wiec niech mam jakąs przyjemnosc raz na czas Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: Przykładowy jadłospis 25.08.08, 14:18 Od piwa brzuch rośnie,ale widze ze my mogłybysmy razem sie stołowac. Przepadam za Paulanerem. Zamien piwo na lampke białego, wytrawnego wina. Ale jak mus to mus, rozumiem.)) Pamietaj po wysiłku a nie przed )) Przy takiej "nadwadze" to naprawde za bardzo się przejmujesz dietą :- ) Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Przykładowy jadłospis 25.08.08, 14:24 to.ja.kas napisała: > Od piwa brzuch rośnie-gdzies miałam strone która lubiłam czytac-tam było o tym,ze piwo wcale nie tuczy i inne takie plusy-ze tuczą jedynie dodatki do piwa.Przykładem jest mój mąż-uwielbiamy piwo oboje,a on chudy jak przecinek ale widze ze my mogłybysmy razem sie stołowac. hehe) > Przepadam za Paulanerem. > Zamien piwo na lampke białego, wytrawnego wina. Niestety wieczorem czytam forum a tu na jednej lampce by sie nie skonczyło znam siebie > Ale jak mus to mus, rozumiem.)) > Pamietaj po wysiłku a nie przed )) > > > Przy takiej "nadwadze" to naprawde za bardzo się przejmujesz dietą Moze i tak,ale ja jestem niska i kazdy kilogram wg mnie "widac" Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: Przykładowy jadłospis 25.08.08, 14:26 Też jestem niska Ledwie 152 wiec rozumiem ból....no ta jedna lampke polecałam by Cię nie rozpijac, nie twierdze, że u mnie się kończy na jednej PP Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: Przykładowy jadłospis 25.08.08, 14:44 heheh ja tez gdzies około 152 czy 154,ale w starym dowodzie wpisałam 157 bo lepiej wygladało W nowym tez chya cus podobnego Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re: wieczna gosia 25.08.08, 14:05 wasa to swinstwo, przereklamowany chlebek, sama chemia. pocztaj sobie na opakowaniu, co wchodzi w sklad wasy... Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: wieczna gosia 25.08.08, 14:06 Zgadzam się...w ogole polecam czytanie etykiet zanim cos do kosza sklepowego trafi. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczna-gosia Re: wieczna gosia 25.08.08, 14:10 Skład: pełnoziarnista mąka żytnia, woda, otręby żytnie, drożdże, sól. to wlasnie wyczytalam na opakowaniu wasa sport- no nic niepokojacego tu nie widze Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: wieczna gosia 25.08.08, 14:16 Nie uzywam, więc nie mam pod reka, ale wziełam od kolezanki opakowanie po waflach ryzowych i tez nic niepokojącego tam nie widze poza tym, ze 100g to 327 kal. Ale ja nie wierze w zywność która się nie psuje po miesiacu leżenia w szufladzie...a to się nie psuje Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re: wieczna gosia 25.08.08, 14:35 372 kal. to fakt, ale takie opakowanie, czyli 100 gram zawiera okolo 16 sztuk a 16 sztuk starczy na kilka dni, wiec po powdzieleniu okaze sie, ze nie az tak duzo tych kalorii. o ile pamietam, chlebek wasa ma troche wiecej kalorii? Odpowiedz Link Zgłoś
to.ja.kas Re: wieczna gosia 25.08.08, 14:49 Nie jadam wasy ani wafli. Mi to zwyczajnie nie smakuje. Tak jak wszelkie musli zwłaszcza z owocami )) Odpowiedz Link Zgłoś
beniusia79 Re: chlebek wasa 24.09.08, 20:54 dzis bylam w sklepie i sprawdzalam ile ma kalorii pseudochlebek wasa. kosztuje wiecej niz normalny chleb a ma tyle samo kalorii co ciemny chleb pelnoziarnisty. 100 gram chleba wasa i chleba ciemnego ma troche ponad 300 kalorii. jaki wiec jest sens jedzenia chlebka wasa? Odpowiedz Link Zgłoś
basik25 Re: Lepsze wyniki przy codziennych ćwiczeniach ? 26.08.08, 08:38 5-6 razy dziennie 30-minut skakanka i dieta plaż południa, w dwa miesiące schudłam 15 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
urbanflow7 Re: Lepsze wyniki przy codziennych ćwiczeniach ? 26.08.08, 14:01 Pamietajcie ze wazne sa tez cwiczenia i ruch. Np. zostawiamy dzidzie z tata a same na rower!! Sama dieta nic nie zdziała! Odpowiedz Link Zgłoś
mejdejka Re: Lepsze wyniki przy codziennych ćwiczeniach ? 26.08.08, 16:45 a ja polecam CALANETICS Ja normalnie po godzinie ćwiczeń, bardzo męczących jak dla mnie mam mnóstwo energii, dodatkowo mam super humor. Dla zainteresowanych podaje stronkę z której po zarejestrowaniu się można sciągnąć jakiś film z CALANETICS: www.chomikuj.pl/SearchFiles.aspx?q=CALLANETICS&type=all&page=0 polecam Odpowiedz Link Zgłoś
eva_d Re: Lepsze wyniki przy codziennych ćwiczeniach ? 04.09.08, 09:46 Powiem tak:tłuszcze zaczynają się spalać po 20 min umiarkowanego wysiłku fizycznego.Umiarkowany tzn.tak żeby ćwicząc można było swobodnie rozmawiać np.trucht,rowerek,steper.Moim zdaniem lepiej ćwiczyć 3x po pół godzinki lub dłużej niż codziennie po 15 min. Odpowiedz Link Zgłoś
mamusia-oskara Re: Lepsze wyniki przy codziennych ćwiczeniach ? 21.09.08, 23:27 ja cwicze 15 minut dziennie robie rowerki ale najwieksza zasluga tego ze schudlam jest mj maluszek narzeczony obecnie na kontrakcie a wszystko na mojej glowie takie sprzatanie w domku i zabawa z maluchem wystarcza Odpowiedz Link Zgłoś
kawa08 Re: Lepsze wyniki przy codziennych ćwiczeniach ? 01.11.08, 11:00 Jak mamaemmy ten wątek założyła, wróciłam do cwiczeń na stepperze (codziennych), zwłaszcza że dwa w domu stały; stepper plus brzuszki i jest efekt - świetne samopoczucie, niższa waga, mniejszy cellulit i ogólnie świadomośc, że robi się coś "dla siebie"; żebym jeszcze nad dietą popracowala, to byłoby super Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Dziewczyny a moze wiecie 10.11.08, 07:25 jak sprawa ma sie z kasza jeczmienną. Nie lubie ziemniakow za to makaron ryz i kasze moglabym jesc nawet na sucho Makaron i ryz wiem ze lepiej ograniczyc w diecie, ale jak z kasza??? Jak i ja ogranicze to cóż mi pozostanie?? Odpowiedz Link Zgłoś