Kończę właśnie Contradiction CK - drugi już flakon w sumie, ale miałam między pierwszym a tym sporą przerwę w użytkowaniu, no i mam dylemat, heh, co dalej..?
Na półce czekają poprzywożone ze stref lotniskowych przeróżnych:
Envy Gucci'ego
Allure Chanel
Allure Sensuelle jw

i Romance Laurena
No i.. co wybrać na lato, hęęęę?
Znam wszystkie, tzn wszystkie już 'naszałam'

Komponują się ze mną jak należy, heheh
Podpowiedzcie, może skorzystam z dobrej rady?
Aaaaaa, byłabym zapomniała - widział ktoś ostatnio Must de Cartier w tym klasycznym wydaniu?
Miałam jedno opakowanie (jeszcze z końca ubiegłego tysiąclecia, heheheh) ale zabrałam ze sobą na wakacje i mi pokojówka najwyraźniej w którymś z hoteli musiała podprowadzić

Nie oskarżam pochopnie, ja na prawdę do nałogowych 'zapominaczy' nie należę..
No, mniejsza - do kupienia one jeszcze, nie wiecie?
Pozdrawiam!