Nie moje oczywiście.
Co można zrobić z włosami? Warkocz czy koński ogon raczej odpada, trudno to uznać za elegancka fryzurę po trzydziestce. Zostaje kok. Macie linki do jakiś stron jak się dziś toto upina, żeby nie wyglądać jak własna babcia? Cudna nie muszę być, byle nie odbiegać za bardzo od reszty