Wraz z mężem rozważamy możliwość zakupu monitora bezdechu, aby zapobiec SIDS u
naszej córci.Mamy wprawdzie jeszcze troszkę czasu do porodu, ale myślimy o tym
już teraz. Chciałabym jednak poznać Wasze opinie dotyczące zespołu nagłej
śmierci łóżeczkowej. Czy któraś z Was zetknęła się z taką chorobą? tak
naprawdę niewiele wiadomo na ten temat i zastanawiam się czy nie jest to
zbędny wydatek. Dziękuję