Dodaj do ulubionych

Ogrzewanie podłogowe

01.04.10, 13:24
Planujemy remont części pomieszczeń na parterze (łazienka, dodatkowa sypialnia) i myśleliśmy o założeniu ogrzewania podłogowego. Ostatnio rozmawiałam o tym w pracy i jedna z koleżanek mocno mi odradzała ogrzewanie, bo podobno ruch ciepłej wody powoduje ruchy powietrza, a tym samym unoszenie się kurzu. Nie chodzi mi akurat o sprzątanie, bo mogę nawet codziennie, ale mąż i syn mają problemy oskrzelowe, źle się czują w zakurzonych pomieszczeniach. Może te z Was, które mają ogrzewanie podłogowe, podpowiedzą mi, czy to prawda, czy też koleżanka gada bzdury?
Obserwuj wątek
    • estragonka Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 13:26
      rozamund napisała:

      > Planujemy remont części pomieszczeń na parterze (łazienka, dodatkowa sypialnia)
      > i myśleliśmy o założeniu ogrzewania podłogowego. Ostatnio rozmawiałam o tym w
      > pracy i jedna z koleżanek mocno mi odradzała ogrzewanie, bo podobno ruch ciepłe
      > j wody powoduje ruchy powietrza, a tym samym unoszenie się kurzu. Nie chodzi mi
      > akurat o sprzątanie, bo mogę nawet codziennie, ale mąż i syn mają problemy osk
      > rzelowe, źle się czują w zakurzonych pomieszczeniach. Może te z Was, które mają
      > ogrzewanie podłogowe, podpowiedzą mi, czy to prawda, czy też koleżanka gada bz
      > dury?

      gada bzdury smile
    • figrut Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 13:30
      To bzdura. Ogrzewanie podłogowe ma swoje wady i zalety, ale nie zauważyłam, aby
      kurz się unosił w powietrzu.
      • magda762 Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 13:32
        My też będziemy robić podłogówkę w całym domu (łącznie z
        sypialniami). Mój mąż mówi, że nie ma się czego obawiać, ale ja
        jednak się zastanawiam czy to dobry pomysł. Może dlatego, że nikt ze
        znajomych nie ma podłogówki w sypialniach i nie bardzo jest się kogo
        poradzić.
        No więc co - robić?
        • figrut Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 13:36
          Do ogrzewania podłogowego masz zawór jak do kaloryferów, więc jeśli nie chcesz
          akurat grzać w sypialni, to zakręcasz zawór i nie grzeje. Mieszkanie jednak
          dłużej się nagrzewa przy podłogówce, ale za to ciepło idzie z dołu, czyli nie ma
          czegoś takiego, że nogi marzną, a do oddychania powietrza brakuje.
        • burza4 Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 13:59
          magda762 napisała:

          > My też będziemy robić podłogówkę w całym domu (łącznie z
          > sypialniami).

          a w całym domu planujecie kafelki? bez dywanów?
    • mirkad Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 13:37
      nie powiedziałabym że bzdury;
      mam ogrzewanie podłogowe w łazience; na początku byliśmy
      zachwyceni - bo ciepła podłoga a nie lodowate kafelki po wyjściu z
      wanny; ale brudno jest niesamowicie - już widzę te komentarze o tym
      jak sprzątamsmile mam też w łazience kaloryfer do suszenia ręczników
      i w przypływie rozpaczy (dosłownie czarna woda po powycieraniu 15
      mkw)zakręciłam podłogowe grzejąc tylko kaloryferem - bez porównania;
      dlatego odstąpiłam od pomysłu podłogówki w całym domu, choć kusiło
      mnie strasznie
      • figrut Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 13:42
        ale brudno jest niesamowicie - już widzę te komentarze o tym
        > jak sprzątamsmile
        Brud tak sam z niczego się nie bierze, więc bez znaczenia jest, czy ogrzewanie
        masz podłogowe, czy kaloryfery na ścianach. Różnica może być jedynie taka, że
        przy podłogowym kurz osadza się równomiernie, przy kaloryferach - nad kaloryferem.
        • imasumak Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 13:57
          Nie, nie jest tak samo. Przy ogrzewaniu podłogowym kurz z podłogi unosi się do
          góry, a podłoga jest przecież na całej powierzchni łazienki, w przeciwieństwie
          do kaloryferów smile

          Mimo to, ja dostrzegam głownie plusy ogrzewania podłogowego, to że trzeba
          podłogę częściej myć niż zwykle, to drobna niedogodność tylko smile.
      • rozamund Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 13:51
        Ja właśnie odniosłam wrażenie z wypowiedzi koleżanki, że ten brud i kurz bardziej się roznosi i osadza. Ona mówi, że kiedy zaświeci słońce, to wręcz widać te drobinki kurzu unoszące się w powietrzu.
        Jak widzę, opinie są podzielone uncertain
        Może to zależy od rejonu, w którym się mieszka? Ja mieszkam pod wielkim miastem, nie jest tu specjalnie czysto. Na wsi czy w małej miejscowości może jest trochę lepiej.
        • figrut Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 13:57
          Właśnie sprzątam dwa mieszkania w pełnym słońcu. Mieszkanie teściowej jest całe
          z ogrzewaniem podłogowym + kaloryfery. Kaloryfery są zakręcone jak jest dość
          ciepło i podłogówka daje radę (odkręcone były w te wielkie mrozy). U teściowej
          jest bernardynka która wnosi dużo syfu z podwórka bez trawy, ale mimo wszystko
          unoszących się drobinek nie widać. W poniedziałek ścierałam tam kurze w pokoju
          który już sprzątnęłam i dziś jest go naprawdę niewiele, nie da się jeszcze po
          nim pisać tongue_out Największy syf jest przez kominek.
        • imasumak Dziewczyny, włączcie myślenie :) 01.04.10, 14:00
          Kurz unosi się z podłogi pod wpływem ciepła. Z kaloryferów również, tyle że one
          stanowią znacznie mniejszą powierzchnię smile
          • rozamund Re: Dziewczyny, włączcie myślenie :) 01.04.10, 14:34
            Właśnie o to pytałam smile
    • burza4 Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 13:57
      kurzu nie zauważyłam.

      odradzam stanowczo ogrzewanie podłogowe jako jedyne źródło ciepła - owszem,
      zmniejszyć się da bez problemu, ale z chłodzenie to najmniejszy problem. Za to
      przy dużej powierzchni podniesienie temperatury o 1 stopień zajmuje ładnych parę
      - parenaście godzin. Jak mąż wyjedzie i chcę sobie mocniej podgrzać - to dopiero
      na drugi dzień odczuwam różnicę.

      dodatkowo - przecież trzeba dobrać podłogi pod kątem takiego ogrzewania (drewno
      nie wytrzyma stałego podgrzewania). Terrakota jest optymalna, tyle że do
      sypialni średnio pasuje. Trzeba też pożegnać dywany, więc wnętrze robi się
      czasem surowe
      • katarzynka200 Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 14:09
        mam ogrzewanie podłogowe ale tez grzejniki.Nie dałabym rady tylko z
        samą podlogówką, bo podłoga strasznie długo sie nagrzewa, dużo
        większe rachunki.Albo to i to albo grzejniki.
        • beatrycja.30 Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 14:36
          Mam ogrzewanie podłogowe wodne a także grzejniki, nie zauważyłam
          żadnej różnicy w ilości kurzu w porównaniu z mieszkaniem gdzie tego
          typu ogrzewania nie było. Jesteśmy zadowoleni. W pokojach mamy
          panele (parkietu raczej nie powinno się tu stosować), w pozostałych
          pomieszczeniach płytki i jest miło pod stopami. Dywanów nie lubię, a
          tu też być ich nie powinno, meble lepiej, żeby były na nóżkach, tam
          gdzie są w kuchni przewidziane meble, podłogówki sie nie kładzie.
    • tym08 Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 15:36
      mamy ogrzewanie podlogowe i nie zauwazylam unoszacego sie kurzu.
      owszem, panele przyciagaja kurz jak diabli (ale on nie lata w
      powietrzu, tylko kleby sie zbieraja na podlodze) - ale to
      niezaleznie czy ogrzewanie podlogowe czy kaloryfery.
    • osa551 Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 16:27
      Mam w całym domu wodne ogrzewanie podłogowe, nie jest bardziej brudno/zakurzone
      niż jak go nie było. Za to w całym domu jest równomiernie ciepło. Ja akurat nie
      mam drewnianych podłóg, więc u mnie dom nagrzewa się naprawdę bardzo szybko i
      ogrzewanie jest bardziej oszczędne.

      Rachunek za gaz mam niższy niż przed remontem, ale wymieniałam cale CO włącznie
      z piecem, wiec nie wiem co konkretnie powoduje jaką oszczędność.
      • hanna26 Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 16:51
        Czytałam kiedyś kilka artykułów o tym, jak niezdrowe jest ogrzewanie
        podłogowe. Nie pamiętam dlaczego, ale było coś na temat kurzu
        właśnie. Linka nie podam, dawno to było. Może poszukaj w google, na
        pewno coś wyskoczy.
        • osa551 Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 17:01
          radio Erewań

          www.odomach.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=173&Itemid=256
    • fajka7 Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 16:59
      Od lat w kolejnych mieszkaniach instaluje podlogowke w kuchni,
      przedpokoju i lazience, a w pokojach nie i nie widze zadnej roznicy
      jesli chodzi o brud i czestotliwosc sprzatania miedzy tymi
      pomieszczeniami, ktora moznaby przypisac temu ogrzewaniu.
      Ja nie wiem ile Wy macie tego kurzu lub jakiego rodzaju to kurz, ale
      nad moja podloga nic sie nie unosi ani nad kaloryferami w pokojach -
      tzn. nic widocznego co nalezaloby sprzatac. Nie wspominajac o
      brudnych scianach przy kaloryferach- nie znam zjawiska, a hajcuje na
      caly regulator caly sezon, bo lubie miec w mieszkaniu 25 stopni.

      Poza tym kaloryfer grzeje tak, ze jest goracy lub przynajmniej
      bardzo cieply, natomiast podloga nigdy nie osiaga takich temperatur.
      Prawidlowo zainstalowana i uzytkowana nie powinna ta cieplota byc
      wyczuwalna gola stopa. No moze w takim pomieszczeniu jak lazienka
      podczas nagrzewania rzeczywiscie podloga czasami jest faktycznie
      ciepla przez krotki czas.
      Dociera do mnie, ze prawa fizyki sa takie, ze na chlodniejszej
      powierzchni kurz osiada latwiej niz na cieplejszej, ale po 1sze jak
      wspomnialam podloga nie jest nigdy goraca, a po 2 tu nie chodzi o
      takie ilosci kurzu, ze powstaje odczuwalna dla oddychania i komfortu
      roznica w powietrzu. A jezeli powstaje, to znaczy, ze jest brudno po
      prostu i sie kurz naniosl skadinąd: bo sie chodzi w butach, bo sie
      mieszka w zakurzonej okolicy, bo sie otwiera wszystkie okna na
      osciez na dlugo i czesto, bo cos nie tak z wentylacja, bo pies i
      kot, a czasami, bo sie zbyt rzadko sprzata.
      Sama podloga podgrzewana nie generuje przeciez kurzu i nie jest w
      stanie go podniesc na taka wysokosc, zeby zamiast osiasc jak zadymka
      hulał po calym pomieszczeniu.
      • osa551 Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 17:06
        Zwykle czy ktoś ma ogrzewanie takie, czy siakie ilość kurzu w domu jest constans
        - czyli obala to mit o tym, że ogrzewanie to jest niezdrowe dla alergików - jak
        nie osiada - to znaczy, że się unosi, gdzieś ten kurz musi być ...
        • fajka7 Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 17:42
          Ja tam tylko twierdze, ze opowiesci o unoszacych sie tumanach kurzu
          z powodu podlogowki sa znacznie przesadzone. Gdyby to byla prawda,
          nie musialabym w ogole odkurzac, bo caly kurz latalby stale w
          powietrzu, a potrzebe sprzatania mam podobna niezaleznie od sezonu
          grzewczego lub jego braku.
          Trzeba miec naprawde silna alergie, zeby odczuc roznice z powodu
          samej podlogi. Alergicy tak czy siak musza miec zawsze dokladnie
          wysprzatane otoczenie.
          • robin2510 Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 18:14
            Ja mam ogrzewanie podłogowe w kuchni i łazience. Oba pomieszczenia mają jasne
            kafle i mają ok 9m2 każde. Napiszę szczerze jak któraś wyżej , że każdy syf i
            kurz widać. Nie oszukujmy się. Żeby było jako tako to co 2 dzień musiałabym myć
            podłogę a na to nie mam i czasu i ochoty, a na panią do sprzątania mnie nie
            stać. Generalnie 2 razy w tyg odkurzam i raz w tyg myję podłogę. Plusem jest
            jednak to że faktycznie można chodzić bez kapci, bo ciepło w stopy. Ja
            osobiście nie wyobrażam sobie całego mieszkania grzać w taki sposób bo raczej
            wskazane są przy tym kafle a mi osobiście kafle w pokojach (a zwłaszcza w
            salonie) się nie podobają.
            • anyx27 Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 23:17
              Ja nie mam ogrzewania podłogowego, a jednak mam wink rury z ciepłą wodą przechodzą
              pod podłogą w łazience, kuchni, przedpokoju, no i cieplutko w stópki wink
            • fajka7 Re: Ogrzewanie podłogowe 01.04.10, 23:46
              A ja tez mam jasne kafle na podlogach i zawsze klade jasne wlasnie
              po to miedzy innymi, zeby widziec, kiedy trzeba posprzatac. Mnie nie
              kreca rozwiazania polegajace na tym, ze cos jest niby dobre, bo
              brudu nie widac. Ja chce go widziec i usunac, a nie w syfie siedziec
              i udawac, ze go nie ma, bo nie widac na pierwszy rzut oka.
              No ale to nie ma nic wspolnego z ogrzewaniem. Tym bardziej widze, ze
              brud lezy, a nie wisi nad podloga smile
              No ale jeden wyjatek higieniczno estetyczny czynie i jest to u mnie
              nie do wykrzewienia - chronicznie nie myje samochodu.
              • bei Re: Ogrzewanie podłogowe 02.04.10, 01:15
                Podłogowe ogrzewanie mamy w łazienkach(prawie biała glazura) kuchni,
                wiatrołapie, kotłowni i holu (jasny gres)
                Nieprawdą jest, by dłużej trwało podniesienie temperatury,
                nieprawdą, ze bardziej kurzy się-
                różnica temperatur pomiędzy podłogą a sufitem to tylko jeden
                stopien, gdzie przy konwencjonalnych grzejnikach wynosi kilka stopni.
                Inny jest ruch powietrza nad kaloryferem- inny nad ogrzewaniem
                podłogowym, alergolodzy polecają ogrzewanie podłogowe alergikom-
                kurz (ponoć) jest mniej "lotny"
                Kruczek jest w tym, by odpowiednio dobrac moc ogrzewania do
                powierzchni- gdy będzie ona zbyt wysoka- wówczas siedzącym
                przy stole czy na fotelach mogą puchnąć nogi, mogą miec kłopoty z
                krążeniem. Dzieci bawiące się na podłodze będą senne, moga wystąpic
                bóle głowy.
                Nasze ogrzewanie jest elektryczne (niestety, niech producenci mat
                grzejnych piszą co chcą, a praw fizyki nikt nie zmieni- takie
                ogrzewanie emanuje polem smile
                Ogrzewanie podłogowe z rurami z wodą ma swoich przeciwników- rury z
                wodą działają jak zyły wodne- nie poprawiają naszego samopoczucia,
                ale i tak jest takie ogrzewanie ZDROWSZE od mat elektrycznych.
                Szybko nagrzac pomieszczenie mozna ustawiając wyższą t wody- ale na
                krotki czas, bo wówczas będzie gorący blaszany dachsmile
                • agniecha_26 Re: Ogrzewanie podłogowe 02.04.10, 07:17
                  ogrzewanie podlogowe mam w calym domu, kurzy sie jak u wszystkich. Caly dól mam
                  w kaflach procz jednego pokoju(panele) gora panele.Jednym z plusów ogrzewania
                  podlogowego to to, ze jak pomyje podloge zaraz jest suchasmile
                  • gk102 Re: Ogrzewanie podłogowe 02.04.10, 08:20
                    Mam podłogówkę na całym dole, nie zamieniłabym go na kaloryfery!! Co
                    do kurzu - to bzdury, ze lata w powietrzu chyba że miesiąc nie
                    myjesz podłogi),pozatym na podłogówke podajesz wodę o dużo mniejszej
                    temperaturze, niż do kaloryferów, co do dłuższego rozgrzewania -
                    owszem to prawda, dlatego podłogówkę instaluje sie tam gdzie, jest
                    ogrzewanie ciągłe (nie włączasz i wyłaczasz go co chwila), co do
                    komfortu - bije na łeb kaloryfery, no i trzeba miec dobrze
                    przemyślaną instalację (regulacja w poszczególnych pomieszczeniach).
            • beatrycja.30 Re: Ogrzewanie podłogowe 02.04.10, 08:47
              robin2510 napisała:

              Ja
              > osobiście nie wyobrażam sobie całego mieszkania grzać w taki
              sposób bo raczej
              > wskazane są przy tym kafle a mi osobiście kafle w pokojach (a
              zwłaszcza w
              > salonie) się nie podobają.


              Kafle w sypialnich i w salonie...brr...
              My mamy w tych pomieszczeniach panele i jest OK, cieplutko jest i
              podłogówka działa dobrze.
    • madeleine.b Re: Ogrzewanie podłogowe 02.04.10, 09:08
      O kurzu nic nie słyszałam, ale mnie dobija w ogrzewaniu podłogowym fakt, że masz
      ograniczony wybór co na tej podłodze położysz. Mi marzyły się drewniane deski a
      mam salon w pytkach i nie podoba mi się to zupełnie uncertain
    • elza78 Re: Ogrzewanie podłogowe 02.04.10, 09:23
      moze nie sam ruch wody, ale transport ciepla powoduje ruch powietrza - zjawisko
      nazywa sie "konwekcja swobodna" i powoduje specyficzny rodzaj ruchu -
      powstawanie tak zwanych komorek konwekcyjnych w ktorych prady moga ze soba
      unosic lekkie czastki kurzu, wiec jest to jak najbardziej prawdopodobne.
      mimo wszystko w pomieszczeniach takich jak lazienka podlogowka to super sprawa
      wydajne i ekonomiczne ogrzewanie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka