angelina123 07.06.10, 17:17 chce sobie kupic auto 3 letnie i to wlasnie mi sie podoba, cena tez jest przyzwoita. Czy ktoras z Was jezdzi tym samochodem, co o nim sadzicie, jak się sprawuje? wygodne? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paolka_82 Re: peugeot 407 07.06.10, 17:26 Mnie się na razie tylko marzy, jeżdżę 307sw i nie mogę narzekać. Jaki silnik w tym 407 ? Poniżej 2,0 to nie polecam, strasznie się mulą. Odpowiedz Link Zgłoś
angelina123 Re: peugeot 407 07.06.10, 17:31 jeszcze nie wiem jaki silnik o tym to juz maz zadecyduje, aczkolwiek chciałabym najbardziej ekonomiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: peugeot 407 07.06.10, 17:32 ja zasadniczo gdzie widze ze ktos sie chce wpakowac w peugeota to odradzam sama jezdze peugeotem i mam go tak serdecznie dosyc ze juz nigdy w zyciu nie kupie nic na F pomysl o jakims japonczyku lepiej. co do 3 letniego w przyzwoitej cenie tez zapalilaby mi sie zaroweczka alarmowa w glowie zwlaszcza po sytuacji jaka ma miejsce w kraju od kilku tygodni - kupisz trzyletnie zalane auto i wlozysz duzo wiecej niz oszczedzisz a nie wiadomo czy doprowadzisz do stanu uzywalnosci... jak to mowia "darmowe obiady nie istnieja" niska cena kusi ale i zmusza do zastanowienia gdybys miala zajebiste 3 letnie auto to sprzedalabys je w niskiej cenie? Odpowiedz Link Zgłoś
angelina123 Re: peugeot 407 07.06.10, 17:36 piszac o niskiej cenie nie mialam na mysli jakiejs okazji, a jedynie niska cene w stosunku do innych np toyoty, hondy, a klasa tych aut wydaje mi sie podobna Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: peugeot 407 07.06.10, 17:48 jedno ci napisze pomijajac juz kwestie marki, w zyciu na dzien dzisiejszy po tej calej powodziowej akcji nie kupilabym uzywanego samochodu przez najblizsze miesiace, na bank nie z polski na bank nie od polskiego handlarza, oni teraz zacieraja rece na to co sie dzieje bo wielu sie skusi na takie wlasnie trzyletnie "okazje" z niewielkim przebiegiem. serio - uwazaj z kupnem jakiejkolwiek marki na teraz jak mozesz to sie troche wstrzymaj. Odpowiedz Link Zgłoś
anyx27 Re: peugeot 407 07.06.10, 18:59 Mamy peugeot 206 kombi, planujemy zmienic na 207 kombi, bo nie ma dla nas lepszego auta niz peugeot Odpowiedz Link Zgłoś
osa551 Re: peugeot 407 07.06.10, 21:51 a jedynie niska cene > w stosunku do innych np toyoty, hondy, I powodem różnicy w cenie może być: -większa awaryjność -wyższe koszty eksploatacji -wyższe koszty napraw (chociaż Hondy to chyba niż nie przebije) Ja akurat od dobrych paru lat jeździłam "japończykami" i sobie to chwaliłam finansowo. Przesiadka od VW była bolesna, na szczęście za niego nie płacę. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: peugeot 407 07.06.10, 19:16 Nie jeżdżę tym samochodem ale wiem jedno - gdybym planowała sobie kupić samochód na kilka lat, nie kupiłabym francuza. Są mega wygodne, ale drogie w użytkowaniu (przypuszczam, że patrząc na przystępną cenę chcesz samochód mało żerny finansowo). Drogie są części do francuzów i często sama robocizna jest droższa niż jakiegoś pospolitego "niemca". Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: peugeot 407 07.06.10, 20:27 jedno czego nie mozna odmowic pedziowi to to ze blachy ma niezniszczalne Odpowiedz Link Zgłoś
joasiazdaleka Re: peugeot 407 07.06.10, 19:33 Ja wlasnie sprzedalam, mialam kombi, wersja luxury. Samochod ma swietne wyposazenie w tej wersji - brakowalo tylko wbudowanej nawigacji, poza tym bylo wszystko. Generalnie niezle sie sprawowal, ma maly bagaznik jak na kombi i drazniacy komputer. Dopoki sie nie psuje, to wszystko jest super. Jak sie psuje, to zaczyna sie robic nieciekawie, bo koszty sa strasznie wysokie. Mnie umarla pompa wspomagania kierownicy, musialam wymienic. Nie da sie uzyc zamiennika, trzeba czesci oryginalne. A oryginalne sa bardzo drogie. Takze bierz to pod uwage. I z ta reklamowana w telewizji ekonomia tez nie jest tak rozowo. Ja mialam 2.0 diesel i palil wiele wiecej niz poprzedni ford focus (tez kombi) 1.9 diesel. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 francuz? broń mnie Panie Boże 07.06.10, 22:07 miękko fajnie i przyjemnie, a potem elektryka i zawieszenie sru... Odpowiedz Link Zgłoś
elka323 Re: peugeot 407 07.06.10, 22:07 Jest zasada i to bardzo słuszna - nie kupuje się samochodów na "F" tz. fiatów , fordów i francuzów.Dobitnie i bardzo boleśnie przekonałam się o tym na własnej skórze.To prawda , póki jezdzi , zwłaszcza francuz , jest ok, ale niech się tylko coś zepsuje - najlepiej mieć wlasny bankomat w domu.A jeśli stanie w drodze , to niestety , ale bez ściągania przy pomocy lawety raczej się nie obejdzie , bo nowe francuzy są naladowane elektroniką i wtedy pada wszystko.Tak więc , po własnych doświadczeniach , stanowczo nie polecam i do tej pory błogosławię frajera , który uwolnił mnie od tej zmory. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: peugeot 407 07.06.10, 22:51 elka323 napisała: > Jest zasada i to bardzo słuszna - nie kupuje się samochodów na "F" tz. fiatów , > fordów i francuzów. ??? Kolejna legenda ? A jeśli stanie w > drodze , to niestety , ale bez ściągania przy pomocy lawety raczej się nie > obejdzie , bo nowe francuzy są naladowane elektroniką i wtedy pada wszystko. To nie jest cecha francuzów. To cecha większości nowych samochodów które do bólu napchane są elektroniką. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna.pio Re: peugeot 407 07.06.10, 23:02 Nas boleśnie doświadcza od pół roku też jeden z tych na F. I za każdym razem, gdy się coś sypie, powtarzam sobie to powiedzenie, któremu nie chcieliśmy wierzyć. Piękny Citroen C4. Z mnóstwem bajerów. Awaryjnych bajerów. Czuły i wrażliwy. Nie lubiący skrajnych temperatur, wariujący w mrozie i atmosferze plus 25 stopni. Never Ever! Wracamy do sprawdzonego już Opla... Odpowiedz Link Zgłoś
georgyporgy Re: peugeot 407 08.06.10, 12:53 Legend o samochodach jest tyle ilu użytkowników. Ja jeździłam prawie samymi "F". Ford fiesta - mój pierwszy wóz, niezawodny i dożył 11 lat (pewnie dalej też ale tego juz nie wiem bo zmieniłam na nowy), potem Ford focus - nie psuł się, był bardzo przyjemny w prowadzeniu ale został z moim byłym mężem Teraz mam francuza - renault Lagunę. Jestem bardzo zadowolona. Renata swoje latka ma ale nie zawodzi mnie. Przede wszystkim jest w dieslu i baaaardzo mało pali, po drugie jest wygodna i bezpieczna, po trzecie elektronika jakoś do tej pory nie daje się we znaki. A jeśli chodzi o nowe auta nafaszerowane bajerami total to niestety każdy musi takim wracać na lawecie jak stanie - patrz przypadek mojego brata i jego 2-letniego mercedesa. Jak się ma popsuć to się cholerstwo i tak popsuje. A moim zdaniem jak się samochód lubi, szanuje i dba o niego to ma to dość duże znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: tak :) n/t 08.06.10, 13:01 O, czyli jest coś, czego des4 jeszcze nie wie o świecie No, francuski przecież. Odpowiedz Link Zgłoś
angelina123 Re: peugeot 407 08.06.10, 12:41 czyli do 37 000 pln jaki samochód polecacie? Odpowiedz Link Zgłoś
owianka Re: peugeot 407 08.06.10, 13:07 Francuskie wszyscy nam odradzali, z powodów, które dziewczyny opisały powyżej. Natoomiast mam inne zdanie co do innych na f, czyli fiatow. Jeździmy już trzecim z kolei. Wszystkie chodziły jak złoto, zimą pięknie odpalały, wprawiając w zdumienie nieszczęsnych kierowców aut niemieckich i francuskich, części tanie i dostępne, awaryjność - w granicach albo poniżej normy (w sensie, że mniejsza). Zmienialiśmy je na kolejne tylko dlatego, że powiększała się rodzina. Także honoru fiatów będę bronić, a dodatku są tańsze są niż inne marki. Odpowiedz Link Zgłoś
fonula Re: peugeot 407 08.06.10, 16:03 francuza tez nie polecam. Jeździłam, jeżdżę i będe jeździć fordami, bo jak dla mnie są rewelacyjne - a szczególnie silnik 1,6 benzyna. A dla odmiany słyszałam "masz hopla kup se opla". a tak naprawde wszystko zależy od egzemplarza, na jaki sie trafi. Odpowiedz Link Zgłoś