betty842 Re: jaka pasta do zebow??? 09.06.10, 09:02 Do roczku używaliśmy colgate smile a teraz mamy bobini. Odpowiedz Link Zgłoś
mamacsw Re: jaka pasta do zebow??? 09.06.10, 09:12 nenedent czy jakoś tak, ta sama firma, która robi żel na ząbkowanie dentinox, w każdym razie pasta o smaku jabłkowo-bananowym i bez fluoru, według mnie to ważne, bo dziecko raczej jej nie wypluwa, tylko połyka Odpowiedz Link Zgłoś
niebioska Re: jaka pasta do zebow??? 09.06.10, 10:09 my raz dziennie używamy elmexu z fluorem, poza tym nenedent. Odpowiedz Link Zgłoś
marghot Re: jaka pasta do zebow??? 09.06.10, 11:13 jelsi nie stosujecie fluoru w innej postaci, to pasta koniecznie z fluorem specjalne dla dzieci ma m.in elmex, ziaja, nenedent Odpowiedz Link Zgłoś
jowita-90 Re: jaka pasta do zebow??? 09.06.10, 11:21 no wlasnie a czy moze polykac taka paste?(wiadomo ze nie wypluje) Odpowiedz Link Zgłoś
marghot Re: jaka pasta do zebow??? 09.06.10, 11:35 może oczywiście nei cąła tubke na raz są to specjalne pasty dla maluchów ilośc fluoru śladowa, nie zatruje się dzieć ale warunek, ze fluoru w innej postaci nie suplementujesz! Odpowiedz Link Zgłoś
bezak25 Re: jaka pasta do zebow??? 09.06.10, 13:11 my używamy Elmex dla dzieci od 1-6 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_nikodemka Re: jaka pasta do zebow??? 09.06.10, 14:38 a my aquafresh 0-6, ale teraz kupie chyba elmex, colgate nie podpasowal nam, ziaja, bobini ok Odpowiedz Link Zgłoś
mama-osama Re: jaka pasta do zebow??? 09.06.10, 16:44 Starszy namietnie połykał paste wiec puki nie nauczył sie dobrze wypluwac stosowaliśmy taką eko na bazie kredy, potem elmex. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: jaka pasta do zebow??? 09.06.10, 17:17 Kiedy ja myję- colgate junior z fluorem; kiedy Lila "myje" sobie sama- Nenedent bez fluoru (bo zjada namiętnie...) Odpowiedz Link Zgłoś
anahrea Re: jaka pasta do zebow??? 09.06.10, 18:44 elmex, polecona przez dentystę czasami aquafresh jakąś zapachową dla odmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
regina.phalange Re: jaka pasta do zebow??? 09.06.10, 21:40 Aquafresh do 4 roku życia. Miętowa, na początku trochę marudził ale potem się przyzwyczaił i zjada ze smakiem słowniczek mojego Szymka Odpowiedz Link Zgłoś