elus11
11.03.12, 16:03
Witam
Kochane kobietki, mam dylemat co zrobić. Kupująca postawiła mnie w kłopotliwej sytuacji. Wystawiłam kilka rzeczy po dziecięciu na aukcje i dziś niektóre się skończyły. Kupująca która wygrała jedną aukcję napisała do mnie e-maila, że koniecznie chciała kupić kurtkę z drugiej aukcji, ale zaciął się jej internet i nie zdążyła zalicytować. Poprosiła żebym wycofała aukcję z kurtką, podając jakiś powód (że się zniszczyła, czy dziecko poplamiło) i wysłała tę kurtkę jej razem z towarem, który kupiła bo w przeciwnym razie to ona będzie musiała wycofać się z tej drugiej aukcji.
Niewiele sprzedaję na allegro i nie mam doświadczenia w takich sytuacjach.
Co zrobiłybyście na moim miejscu??
Mam ochotę odmówić, bo:
1. jest to nieuczciwe wobec tego kto wygrał aukcję z kurtką;
2. prośba Pani jest raczej w formie żądaniowo -wymuszeniowej (zrób to o co proszę bo inaczej nie wycofam się z drugiego zakupu); pani nawet mi powiedziała co mam napisać te drugiej osobie - strasznie nie lubię takiego narzucania swoich żądań.
Ale może źle myślę, może powinnam ulec "prośbie"?
Jak myślicie?
Pozdrawiam
elus11