kielbasia 06.09.14, 10:11 bo mnie juz rece od zabijania odpadaja Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
murwa.kac Re: co na muszki octowki 06.09.14, 10:13 rozloz liscie laurowe tam gdzie trzymasz owoce (wloz do koszyka, pojemnika) Odpowiedz Link Zgłoś
patatajowa Re: co na muszki octowki 06.09.14, 10:16 octówki? a co to za muchy? bo na owocówki to polecam zbieranie odkurzaczem i klosz siatkowy na jedzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
falcon_eye Re: co na muszki octowki 06.09.14, 10:59 Do szklanki wlewasz ocet jabłkowy lub balsmiczny, do tego płyn do mycia naczyń. Tej mikstury wystarczy że będzie 1 cm. Szklankę zakrywasz folią spożywczą, w której robisz kilka dziurek. Stawiasz w ulubionym miejscu muszek, ale lepiej nie na widoku innych domowników. Po 1-2 dniach w szklance będzie cmentarzysko muszek. U mnie taka pułapka leży cały sierpień i wrzesień. Każda muszka, która nieświadomie wleci do mieszkania prędzej czy później sama wchodzi do pułapki Odpowiedz Link Zgłoś
kinga_owca Re: co na muszki octowki 06.09.14, 11:06 Ja mam bardzo przyjemny sposób Wieczorem pijesz sobie winko, brudne kieliszki wstawiasz do zmywarki, do środka zmywarki wlewasz odrobinę wina, ustawiasz program i zostawiasz na noc uchylone drzwiczki do zmywarki. Rano zatrzaskujesz drzwiczki do zmywarki, zmywarka rusza i papa muszki Odpowiedz Link Zgłoś
a-e-p Re: co na muszki octowki 06.09.14, 11:42 Rano zatrzaskujesz drzwiczki do zmywarki, zmywarka rusz > a i papa muszki Lubie to! Mam nadzieje, ze sie rozpuszcza, bo nie wyobrazam sobie czyszczenia filtrów Odpowiedz Link Zgłoś
patatajowa Re: co na muszki octowki 06.09.14, 11:53 haha też to lubię To ja podam mój sposób ,też drastyczny nie dla wrażliwych otwieramy mikrofale,kładziemy talerzyk i na nim przekrojony owoc,zostawiamy tak do rana.rano zatrzaskujemy szybko drzwiczki a dalsze postepowanie zależy od mocy naszego sprzętu Odpowiedz Link Zgłoś
mojuu Re: co na muszki octowki 06.09.14, 17:24 W carrefourze kupiłam za około 15 zł takie jabłuszko na muszki owocówki - wlewa się do niego dołączony płyn, pachnie jak ocet jabłkowy. Muszki wlatują tam i już nie mają drogi wyjścia. Na opakowaniu było napisane, że na taką pułapkę nabierają się dojrzałe owady, więc populacja się nie rozmnaża. U mnie zniknęło wszystko w ciągu 3 dni Odpowiedz Link Zgłoś