Dodaj do ulubionych

Reklamacja w Zalando

26.09.14, 18:54
Dziewczyny czy któraś z Was coś reklamowała w Zalando?
Nie zwrot tylko reklamacja.
Kupiłam buty pod koniec sierpnia i po tygodniu buty zaczęły się przecierać- choć były ze skóry i markowe, zalando nie chce uznać mi reklamacji(na podstawie zdjęć jakie im wysłałam, bez oceny rzeczoznawcy)odpowiedzieli że to cytuję"Przedstawiona para obuwia wykazuje cechy naturalnego zużycia". Bardzo proszę o odpowiedz jeśli któraś z Was miała jakieś doświadczenia z reklamacją w zalando?
Obserwuj wątek
    • patatajowa Re: Reklamacja w Zalando 26.09.14, 19:16
      wrzuć fotki to bedziesz miec moja darmową zupełnie nieobiektywną opinię wink
      reklamowałam brak paska przy płaszczu który miała byc z paskiem ale rzeczy uzywanych jakis czas jeszcze nie.
      troche z gugli:
      www.infor.pl/prawo/prawa-konsumenta/reklamacja/226128,Po-co-konsumentowi-opinia-rzeczoznawcy.html
      prokonsumencki.pl/blog/kto-ponosi-koszty-opinii-rzeczoznawcy-zleconej-przez-kupujacego/
      forumprawne.org/prawa-konsumenta/460670-reklamacja-butow-negatywne-rozpatrzenie-bez-opinii-rzeczoznawcy.html
      sprzedawca aby uznac/odrzucić twoją reklamacje nie musi powoływać rzeczoznawcy.
    • jozzko11 Re: Reklamacja w Zalando 02.10.14, 14:53
      Patatajowa bardzo dziękuje za podesłane linki - na ich podstawie napisałam do zalando , że się nie zgadzam z ich opinią i o dziwo uznali mi reklamację.Jeszcze raz bardzo Ci dziękuje.pozdrawiam
      • ave-55 Re: Reklamacja w Zalando 06.08.15, 10:54
        Witaj, czy mogłabym poprosić o treść twojego odwołania, mam taki sam problem z zalando.
        • junia15 Re: Reklamacja w Zalando 22.10.15, 15:57
          i mnie czeka reklamacja - kupiłam w sierpniu Mężowi buty The North Face
          teraz zaczął je nosić, bo to cięższy model - po tygodniu rozkleja się jeden://
          muszę napisać konkretne pismo żeby nie bujać się z odwołaniami
          zzko11 czy możesz podzielić się jak napisałaś swoje?
          • lucyna_1980 Re: Reklamacja w Zalando 22.10.15, 17:22
            a co wy tak bojowo nastawione? wink
            ostatnio składałam dwie reklamację
            1. bluzka - sprał się puszek od środka i miejscami stała się przeźroczysta - zadzwoniłam, miła Pani wysłuchała o co chodzi, poprosiła o chwilę cierpliwości bo musi się rozłączyć i skonsultować, dała posłuchać w międzyczasie muzyki i po powrocie powiedziała, że reklamacja została uznana, bluzkę mogę zatrzymać o oni zrobią mi przelew na kwotę za którą bluzkę kupiłam - wszystko w 5 minut. lol - tkwię w szoku do dziś
            2. żakiet - wyprułą mi się podszewka z rękawa - zadzwoniłam miły Pan oczywiście musiał skonsultować, dał posłuchać muzyki i zaproponował zwrot 70 zł na naprawę. lub odesłanie i zwrot całości. Wybrałam opcję nr 2 bo nie za bardzo było jak naprawić - też w 5 minut, szybko, łatwo, przyjemnie wink więc najpierw zadzwońcie a później decydujcie czy pisać pisma - bo chyba Zalando zmieniło się na lepsze smile mnie bardzo zaskoczyło takie szybkie załatwienie sprawy w pozytywny dla mnie sposób
    • szmytka1 Uznali mi bez problemu 22.10.15, 17:55
      Musiałam przesłać 3 zdjęcia i opisać usterkę, w ciągu 48 h dostałam maila. Dostałam zwrot w wysokości 50% wartości towaru. Mogłam też. zwrócić towar i otrzymać zwrot pozostałej gotówki. Przelew był tego samego dnia co mail.
    • kara_gitara Re: Reklamacja w Zalando 22.10.15, 20:12
      Mi sie koszula z zalando rozeszla - normalnie elastyczny materiał sie rojechal. Wyslalam zdjęcia i zwrócili 50% wartości -szybko sprawnie bez problemów
    • maggi9 Re: Reklamacja w Zalando 22.10.15, 20:20
      A tak w kwestii formalnej - co robicie z zepsutym towarem, za który dostałyście 50% zwrot? Bo dla mnie to trochę bez sensu...
      • patatajowa Re: Reklamacja w Zalando 22.10.15, 20:50
        pół nosimy a pół nie...
        • olesia301 Re: Reklamacja w Zalando 22.10.15, 20:58
          zapastować przetarcie smile
      • szmytka1 Re: Reklamacja w Zalando 22.10.15, 20:52
        sklejamy super glutem i nosimy dalej smile
        • junia15 Re: Reklamacja w Zalando 27.10.15, 13:37
          dzięki, miałyście rację - wysłałam @ i tego samego dnia odp że otrzymam zwrot 150zł (wow) buty kosztowały 280 zł powinno wystarczyć na sklejenie jednego hehesmile
    • dwellajna Re: Reklamacja w Zalando 27.10.15, 14:00
      mialam 2 reklamacje, 1. w butach po 1 dniu noszenia oderwala sie wkladka wewnatrz i zapietek (szwy), zaoferowali 30 zl na naprawe, odpisalam, ze chyba zartują i ze nie da sie wszyc wkladki, odpisali, ze jak tak to moge zwrocic buty, kasa 100% zwrocona. czyli OK
      2. w butach adidasa odkelila sie cala 1 podeszwa w jednym. tu mnie ubawili, bo napisali, ze reklamacja odrzucona, poniewaz jest to naturalne zuzycie, ale ze moge zwrocic te buty. oddali 100% kasy. 0% logiki wink

      generalnie podejscie maja proklienckie - w porownnaiu do np answear....
      • zoja1977 a ja mam inny problem 27.10.15, 14:24
        Kupiłam sobie fajną torbę skórzaną na wyprzedaży. Bardzo mi się spodobała i dokupiłam sobie drugą identyczną tylko brązową (długo na nią polowałam bo już prawie się nie pojawiała ze zwrotów). Ale pojawił się problem, gdyż przyszła niekompletna - brakuje środka tej bawełnianej części do wpięcia. I co teraz ? mogę ją zwrócić ale mi szkoda, szkoda mi też że nie jest kompletna. Gdybym ją zostawiła mogę ten środek przepinać sobie od tej czarnej - ale czy w tej sytuacji mogę domagać się od zalando jakiejś dodatkowej obniżki ? albo chociaż jakiegoś ekstra kodu na 60 zł.
        • junia15 Re: a ja mam inny problem 02.11.15, 10:07
          Dziewczyny poradźcie proszę
          kupiłam botki na zalando i założyłam w sob
          noszą się okropnie i będę zmuszona je zwrócić
          wiem, że zwrotom podlegają nienoszone buty
          jak tu postąpić? jak do tego podejść? ;?
          • patatajowa Re: a ja mam inny problem 02.11.15, 10:14
            z honorem. mozna bylo pochodzic w nich kilka razy w domu po dywanie...
            • gabilu Re: a ja mam inny problem 02.11.15, 10:27
              Patatajowa, gdyby na forum była opcja "lubię to" to większość Twoich komentarzy bym zalajkowałasmile
              • junia15 Re: a ja mam inny problem 02.11.15, 10:31
                wiem wiem powinnam od razu napisać - nosiłam 2 wieczory po domu i było ok
                a już w samochodzie - beznadziejnie
                • patatajowa Re: a ja mam inny problem 02.11.15, 10:54
                  znaczy-do chodzenia sie nadaja,do siedzenia w aucie nie?
                  ewent. mozesz w nich zepsuc zamek,oderwac obcas,odkleic podeszwe i liczyc ze uznaja ci reklamacje. jesli na taka rade liczylas...
                  • junia15 Re: a ja mam inny problem 02.11.15, 11:23
                    nie zamierzam aż tak drastycznie
                    w aucie już dały się poznać jako niewygodne a póżniej tylko to się potwierdziło...no nic
                    • janka39 Re: a ja mam inny problem 06.03.17, 21:43
                      Odświeżam, bo po kilku miłych i bezproblemowych reklamacjach trafiła mi się reklamacja, której nie uznano.
                      Kupiłam chłopakom kurtki puchowe. Po dwóch miesiącach noszenia (na zmianę z innymi) z obu zaczęły wyłazić pióra i dzieciaki wyglądają jak kurczaki. Poproszono o zdjęcia. Wysłałam. Dostałam info, że "opisana wada jest wynikiem ścierania, które jest oznaką naturalnego zużywania się produktu, a nie jego wadliwością. Wychodzenie piór jest naturalnym procesem użytkowania kurtki puchowej." Oczywiście nie zgodziłam się z tą opinią (mam w domu naprawdę sporo takich kurtek i w żadnej nie ma takiego problemu. Jeśli się pojawił, reklamowałam i reklamacja była uznana). Kurtki nie były tanie (cena wyjściowa ok. 300 zł za sztukę).
                      "Wyjątkowo zdecydowaliśmy się zaoferować niewielką rekompensatę w wysokości 30,00 PLN." (to za te dwie kurtki wink )
                      Nastąpiła wymiana maili, nic nie wskórałam. Napisali, że" istnieje możliwość zgłoszenia się do Rzecznika Praw Konsumenta lub innej instytucji odnośnie konsultacji reklamacji."
                      I teraz pytanie do Was: jak myślicie, czy warto zawalczyć? Ma któraś z Was doświadczenia z podobną sprawą? Czy to wyłażenie piór może być podstawą reklamacji?
                      • patatajowa Re: a ja mam inny problem 06.03.17, 21:55
                        moze byc. mi uznali w zarze ale tam strasznie wychodziły... natomiast w diverse i jakiejs jeszcze firmie przy kurtkach puchowych sa zawieszki z info (dość duże wink ) ze wychodzenie piór to proces naturalny i reklamacji z tego tytułu nie przyjmuja. Tobie po tej wymianie maili zostaje tylko rzecznik jesli chcesz zawalczyc.
                        • janka39 Re: a ja mam inny problem 06.03.17, 22:00
                          No właśnie jestem ciekawa, czy któraś z Was walczyła o wyłażące pióra... Nie chcę im tego odpuścić, ale jeśli szanse są marne, to szkoda mi prądu wink
                          • atena12345 Re: a ja mam inny problem 09.03.17, 15:43
                            reklamowałam kilka dni temu puchową kurtke z zalando - wychodzące pióra, kurtka męska drooooga. Korzystałam z ustawy i przysługującego odstąpienia od umowy. W tym samym dniu otrzymałam przyjęcie reklamacji oraz dokumenty do zwrotu wraz z instrukcja postępowania. Dziś kurtke zabrał kurier i czekam na zwrot pieniędzy
                            • janka39 atena12345 17.03.17, 12:06
                              "Korzystałam z ustawy i przysługującego odstąpienia od umowy".

                              Możesz napisać coś więcej? Jak to załatwiłaś?
                              Ja jestem na nich cięta, bo właśnie odkryłam, że przelali mi na kont te 30 zł choć wcale o to nie prosiłam. Ich ostatni mail z informacją, że zostają przy swoim stanowisku i że mogę oddać sprawę do Rzecznika Praw Konsumenta pozostawiłam bez odpowiedzi
                              • atena12345 Re: atena12345 19.03.17, 08:55
                                Jeśli korzystałaś już z gwarancji producenta, to nie możesz ponownie reklamować tego samego powołując się na ustawę. W przypadku ustawy odpowiedzialność ponosi sprzedawca, a zasady określają przepisy. Dawniej to się rękojmia nazywało. Niestety niektórzy producenci puchówek wychodzące pióra uznają za normę, która reklamacji nie podlega. W tym konkretnym przypadku napisałam pismo odstępujące od umowy ze względu na wady towaru, opisałam je oraz to, dlaczego są istotne. Odpowiedź dostałam tego samego dnia z instrukcją odesłania, a pieniądze w ciągu kilku następnych dni.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka