27.10.15, 15:35
Buty przyzwoite, obsługa dziadowska. Zamówiłam buty w sklepie online, chciałam oddać w sklepie stacjonarnym, tak jak gwarantuje mi to regulamin tego sklepu. Pani mi powiedziała, że nie może przyjąć zwrotu, bo nie ma pieniędzy. Odesłałam buty, oczywiście o zwrocie za przesyłkę nie ma mowy i jeszcze zaokrąglili kwotę zwrotu w dół. O 40 gr wprawdzie, ale co to za praktyki?
Obserwuj wątek
    • patatajowa Re: Wojas 27.10.15, 16:16
      bo pewnie byłas rano kiedy faktycznie mogli nie miec gotówki w kasie. w czibo tez tak miałam kiedyś. mozna było przyjśc innym razem lub odesłać. w tym drugim przypadku powinnas dostac zwrot za przesyłkę a nie za odsyłkę butów. moze na poczatek miły mail z pytaniem jakim prawem zaokrąglają w dół i z info co zamierzasz z tym zrobić?
      • argentea Re: Wojas 27.10.15, 16:18
        Byłam i rano i po południu. Maila wysyłałam tydzień temu
        • patatajowa Re: Wojas 27.10.15, 16:28
          zadzwon w takim razie. ciezko uwierzyc ze po poludniu tez nie mieli gotówki...
    • patatajowa Re: Wojas 27.10.15, 16:19
      aha, widze ze maja promocje na wysyłke za 0 zł przy zakupach powyzej 100 zł. płaciłaś za nią?
      • argentea Re: Wojas 29.10.15, 23:59
        Nie, bo przekroczylam 100 zl.
        Oni nie mają gotówki. Na moje pytanie czy ten sklep ma w ogóle jakieś obroty dostalam odpowiedź, że wszyscy płacą kartą
        • olesia301 Re: Wojas 30.10.15, 07:57
          To se pani mogła iśc wypłacić.
          dziwne praktyki, nie wierzę, że WSZYSCY płacą kartą.
          • plum1000 Re: Wojas 30.10.15, 08:08
            Dodam coś od siebie. Obłsuga sklepu intern, miesci się w Nowym Targu,jest tam też ogromny sklep wyprzedażowy.
            Bylam kilka razy w tym sklepie , moja odczucie odnośnie obłusgi bardzo negatywne.
            SŁyszlam kiedyś jak panie tam pracujące nieładnie obgadywany jakas klientke z którą minutę wcześniej rozmawialy przez tel. a pani owa skladala zamówienie na buty przez sklep internetowy.
            Byłam też kiedyś z mężem bo chciał kupic takie buty zamszowe,takie ciapy do pracy(jest kierowcą). Pół roku wcześniej kupil takie właśnie za 99zł , a jak byliśmy drugim razem nie było nic poniżej 189zl.>Pytamy pania o te tańsze mokasyny męskie do stówy , a pani zlustrowala nas i mowi ."drogo?, drogo za 189zl za buty? A ja mowie do męża:
            "ah kochanie widzisz panią stać na buty po dwie stówy ,nas biedaków nie, i pani sie dziwi.To nie dla nas sklep!(pani stała kolo nas i nam "doradzla". a raczej zniechęcała..."
            PAni jakby w twarz dostałą.
            Dodam że mogła mylnie ocenić wygląd męża bo czasem ubierze się po roboczemu w jakies byle stare dresika,rozklapane klapki i tak idzie. a nasz dochod mczny taki że mysle ze pani tyle za pół roku zarabia...
          • patatajowa Re: Wojas 30.10.15, 08:30
            pomijajac to ze tez nie wierze ze w kasie nie mieli gotówki to gdzie miała isc i skad wypłacic?
            • olesia301 Re: Wojas 30.10.15, 09:21
              Nie wiem, jakoś skombinować, jakby chciała wyjść z twarzą. Powiedzieć klientce, że ma np. jutro przyjść.
              Zła była sklepowa, bo pewnie już premie za sprzedaż dostała.
              • silje78 Re: Wojas 30.10.15, 09:44
                jak premię dostała? w stacjonarnym za sprzedaż internetową? owszem, że nie miała gotówki to jest możliwe. mogła to jednak poprosić klientkę o numer telefonu i poinformować gdy już będzie miała w kasie potrzebną kwotę. nie mam nic z wojasem wspólnego, ot zwykłe zracjonalizowanie sytuacji. miałam podobnie w time trend. kupiłam przez internet zegarek, który okazał się odbiegać od tego czego się spodziewałam. oddawałam w stacjonarnym. przyjechałam po 18 i pani poinformowała mnie, że aktualnie nie dysponuje gotówką, którą miała mi zwrócić. wzięła ode mnie nr telefonu, zadzwoniła po godzinie, że ma już zarezerwowana dla mnie kasę, czekała na mnie dwa dni ponieważ wcześniej nie miałam możliwości podjechać.
                • olesia301 Re: Wojas 30.10.15, 12:08
                  myślałam, że w stacj kupione
              • patatajowa Re: Wojas 30.10.15, 12:33
                Doprecyzuj to "jakos". Być może powiedziała to autorce wątku żeby przyszła innym razem bo kasy tyle nie ma. No chyba ze ma w umowie o prace zapisane ze w razie braku gotówki w kasie ma oddać ze swojego portfela albo "jakos inaczej"....
                • mawoal Re: Wojas 15.04.16, 14:39
                  Ja też nie polecam kupiłam sztyblety super bardzo mi się podobają ale po kilku daniach noszenia okazało się że farbują podkolanówki na czarno (nie mogę ich doprać więc musiałam wyrzucić). Wstyd było też zdjąć buty ponieważ wyglądało to tak jakbym nie myła stóp. Zareklamowałam z prośbą o naprawę (buty mi się bardzo podobają więc nie chciałam zwrotu) i co odrzucili reklamacje ponieważ na kartonie jest napisane że jest to skóra i może farbować (oczywiście Panie w sklepie nie informują o tym - to Twoim obowiązkiem jest czytać co jest napisane na kartonie). Odradzam kupować chyba że ktoś lubi ryzyko (będą farbować lub nie) i może sobie pozwolić na wyrzucenie butów za grube pieniądze .
        • patatajowa Re: Wojas 30.10.15, 08:32
          no to w kwestii zwrotu za odsyłkę rzeczywiscie nie ma mowy. i to zgodnie z prawem.
    • niewojas2015 Re: Wojas 21.12.15, 12:24
      Nie polecam zakupów w sklepie WOJAS. Razem z mężem rezygnujemy z zakupów butów tej marki.
      Nie uznają reklamacji zakupionych butów, zakupione botki (koszt 350 zł) reklamowałam rok temu, otrzymałam nową parę. Po ok roku użytkowania w nowych butach ta sama wada, tym razem nie uznali reklamacji, pomimo prowadzonej mediacji (Inspekcja Handlowa) i powtórnym odwołaniu.
    • wkurzona70 Re: Wojas 24.06.16, 13:49
      Buty były fajne do pierwszej reklamacji... już Pani w sklepie poinformowala ze mogą nieuznać zanim spisala reklamację... taka strategia chyba ? buty po jednym sezonie przetarły się na małym palcu - balerinki z cienkiej skórki. No i tak jak wlaściwie mi sprzedawczyni zakomunikował przy przyjęciu - reklamacja odrzucona.. ale to nie koniec. Antyreklama będzie jak nic..
      • olesia301 Re: Wojas 24.06.16, 15:52
        Ja się może nie znam, ale jak balerinki z cienkiej skóry to chyba normalne, że się przetrą?
        Ja mam takie z Deichmanna i z tyłu przetracie niestety od kierowania samochodem
        Niestety, zużycie materiału

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka