02.11.04, 14:31
Czytam tak sobie tutaj o leżaczkach różne posty i zastanawiam się (moje
dziecko jeszcze w brzuchu) kiedy kupić taki leżaczek, tzn. od kiedy się go
używa, do czego właściwie służy (bujanie-usypianie, karmienie?) i jaki model
wybrać. Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.
Kasia
Obserwuj wątek
    • mariol4 Re: Leżaczek 02.11.04, 15:03
      cześć Kasiu mam 11 miesięcznego synka.Nasz maluszek leżał w tym leżaczku od
      skończenia 1 miesiąca ponieważ lubił oglądać co się do okoła dzieje to nie
      chciał leżeć w łóżeczku. W tedy wkładałam go do leżaczka pod niewielkim kontem
      podnosiłam oparcie i malutki rozglądał się do okoła i podziwiał otoczenie.To
      również dodatkowy plus bo była chwila że by coś zrobić. Mogłam go ze sobą
      zabrać do kuchni łazienki i innych pomieszczeń i wykonać jakąś pracę.Do rączk
      przywiązywałam mu pozytywkę i zabawki i było super.Taki fotelik mpże służyć w
      późniejszym etapie do karmienia dziecka bo jego oparcie podnosisię tworząc kąt
      prosty więc może maluch w nim siedzieć do roku czasu o ile będzie chciał bo
      muj wiercipięta nie chce.A co do modelu to uważam że mie masz co wybierać
      jakiegoś luksusowego bo to dużo kosztuje a tak naprawdę nie jest lepszy od tego
      najprostrzego. My mieliśmy taki najprostrzy i nie żałuję. Pozdrawiam
    • klubiale1 Re: Leżaczek 02.11.04, 16:09
      Ja używałam leżaczka już dla 2 tyg maluszka, oczywiście rozłożony na płasko.
      Mam raczej spore mieszkanie i chciałam mieć małego zawsze na oku. Brałam go w
      leżaczku ze sobą do kuchni jak gotowałam, do łazienki jak prałam, do pokoju aby
      oglądał jak prasuję itd. Maluch lubił patrzeć co robię, mogłam do niego gadać.
      Jak zaczął raczkować ok 6 miesiąca, leżaczek służył już głównie do usypiania i
      karmienia (oparcie postawione na siedząco). Maluch usypiał w leżaczku do ok
      roku miesięcy, leżaczek służył też do karmienia np w gościach, gdy łatwiej było
      zabrać leżaczek niż krzesełko do karmienia.
      Ja miałam używany Bebe COnfort i byłam z niego zadowolona. Ale ostatnio
      oglądałam Tako i jest sporo tańszy a bardzo fajny (też rozkłada się na płasko
      lub do siedzenia, ma fajny pałączek do noszenia, można też do niego przywiązać
      zabawki, ma 5 punktowe pasy). Przydaje się możliwość zdjęcia tapicerki do
      prania - dziecko ulewa, a starsze może pobrudzi jedzeniem.
      Pozdr
    • mbystrzycka Re: Leżaczek 02.11.04, 17:26
      Lezaczek to bardzo wygodna rzecz dla mam i lubiana przez maluchy. Warto go
      kupic, a im prostszy tym lepszy. Ale jedna wada to to, ze dzieci szybko sie
      przyzwyczajaja i wola to niz polezec na kocyku. A jest to dla nich o wiele
      zdrowsze. Moj synek (teraz juz ma prawie roczek) bardzo duzo czasu spedzal od
      malego na podlodze (kladlam tam mate typu kaminata i na to koc), a to za rada
      pediatry. Dzieki temu dziecko ma wiecej swobody ruchu i jest stymulowane do
      pracy "fizycznej" tak niezbednej dla jego rozwoju. Lezaczka polecam uzywac nie
      wiecej niz godzine dziennie.
      pozdrawiam
      gosia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka