01.07.05, 21:33
co sądzicie o tym sklepie? robicie tam zakupy? jakie macie odczucia - co do
jakości oraz cen????
Obserwuj wątek
    • nikko100 Re: Smyk 01.07.05, 21:46
      Zaznaczam, ze mowie o tym na Kruczej - ceny umiarkowane, wybor spory, obsluga
      b. mila i fachowa, mnie np. pani zrobila demonstracje laktatorow - dostalam
      balonik i moglam sobie poprobowac, ktory mi najbardziej odpowiada. No i tam
      jest sporo przestrzeni, co pozytywnie odroznia ten sklep od takich
      klaustrofobicznych miejsc jak np. Calineczka. Mysle ze warto sie wybrac, chocby
      po to zeby poogladac.
    • anettab Re: Smyk 02.07.05, 21:59
      ceny umiarkowane, nie drożej niż gdzie indziej-jeżeli chodzi o ubranka, dobra
      jakość, zabawki są droższe niż gdzie indziej. Ostatnio kupowałam w Smyku m.in.
      kolorowe pieluszkim flanelowe - taniej niż w Calineczce, w Smyku po 6,90,
      Calineczka-7,50, identyczne wzory. Ubranka dla niemowląt w dobrej jakości,
      rewelacyjne body kopertowe w różnych rozmiarach, fajna klorowa kolekcja Baby
      Service.
      Aneta
      • patrycysz Re: Smyk 02.07.05, 23:02
        Ja też czasami chodzę do Smyka, ale tylko i wyłącznie żeby pooglądać dlatego że
        ceny są "umiarkowanie" wysokie. Znam sklep Maluch na Gocałwiu który jest równie
        dobrze zaopatrzony a ceny ma wyraźnie niższe niż smyk czy calineczka. "A jak
        nie widać różnicy to po co przepłacać".
        Pozdrawiam i życze miłych zakupów.
        • leigh4 Re: Smyk 02.07.05, 23:15
          Ja mam spostrzeżenia podobne do poprzedniczek-ceny ubranek ok, ceny zabawek z
          kosmosu. Dużo droższe są też akcesoria dla niemowląt, pościel gluck i kosmetyki
          dla niemowląt.
          Fajne za to jest to, że jest sporo przestrzeni. Skandaliczne natomiast, że
          chcąc kupić zabawkę w nie zdezelowanym opakowaniu, trzeba się sporo naszukać,
          zaś zabawki w stanie tragicznym(pobrudzone, pogięte, w porwanych opakowaniach)
          są sprzedawane w normalnej cenie jako pełnowartościowe. Dla niedowiarków
          polecam przegląd grzechotek fisher price i zabawek chicco...
    • leysa Re: Smyk 02.07.05, 23:40
      Ja lubię robić zakupy w Smyku. Póki co nie kupowałam tam zabawek, więc złych
      doświadczeń nie mam. Na iluś tam sprzedawców, których spotkałam w ileśtam razy,
      tylko jedna babka była nieprzyjemna i jakas zmierzła, więc jedna ta kilka ma
      prawo się taka trafić.
      O wiele przyjemniej robi mi się zakupy w Smyku niż w Maluchu, nie mówiąc już o
      Calineczce (ale ona jest chyba najbardziej nastawiona na handel internetowy,
      więc nie ma co się dziwić), ale to chyba wynika z tego, ze lubię jak wszystko
      jest ładnie wyeksponowane, nie lubię szperać po setkach poskładanych na półkach
      ubranek.
      • bgoralska Re: Smyk 03.07.05, 09:37
        Nikt nie zauważył, że jak sie placi karta kredytową BPH to sie ma 5% zniżki.
        • kruszynka301 Re: Smyk 03.07.05, 11:25
          5% zniżki nie zrekompensuje 100 zł różnicy na rowerku dziecięcym (czyli 50% ceny), i na innychn zabawkach - natomiast ubranka, buciki, kupuję czasami (wolę Wójcika), dobrze się je nosi.
    • euzebia500 Re: Smyk 04.07.05, 01:06
      Osobiście nie polecam. Z racji pracy zwiedziłam Smyki chyba w całej Polsce ale
      generalnie jest tam dość drogo, obsługa generalnie oziębła i niechętna wiele
      rzeczy nieświeżych. Tak w sumię to wolę przywoływaną tu CAlineczkę - fajna
      obsługa i jest prawie wszystko.
      • ursgmo Re: Smyk 04.07.05, 08:29
        Dla mnie Smyk jest jak najbardziej w porządku , choć ceny czasami trochę mniej
        ( zabawki ).
        Doceniam zwłaszcza dział gry , oraz wszelkie artykuły do zabaw kreatywnych oraz
        papiernicze. Wybór jak nigdzie indziej , można spokojnie wszystko obejrzeć. Są
        rzeczy których nie ma w żadnym innym sklepie . Głównie tam chodzę po crayol'ę (
        kredki , flamastry , farby itp. ) - gdzie indziej do kupienia w " szczątkach "
        a tam pełne półki.
        -
        pozdrawiam
        Urszula
        Zuzia i Maciuś
    • pia_ Re: Smyk 04.07.05, 09:58
      Uważam, że ceny są średnio-wyższe, ale co jakiś czas są wyprzedaże i wtedy
      trafiają się perełki. Bardzo lubię Smyka za serię ubranek Cool Club, te
      dziewczęce są jak zwykle to bywa nieco przesłodzone, ale ubranka dla chłopaków
      są świetne i często kupuję tam coś dla córy. Zabawek tam nie kupuję, bo w
      hipermarketach są znacznie tańsze, za to wszystkie gadżety Crayoli są
      rewelacyjne, choć tez po jakimś czasie znalazłam ich odpowiedniki francuskie
      sprzedawane w Auchan i to znacznie taniej. W Smyku jest takze największy wybór
      kaloszy dziecięcych smile No i warto robić zakupy z kartą rabatową, która trafia
      się co jakiś czas w pisemkach o dzieciach (10% rabat na zabawki, 20% na ubrania
      i obuwie).
      • inia25 Re: Smyk 04.07.05, 11:57
        moim zdaniem dos drogo. znam kilka sklepow z nizszymi cenami a z tymi samymi
        rzeczami. np wspomniany juz maluch na goclawiu.
        np moj wozek w smyku kosztuje 200 zl wiecej niz gdzie indziej.
        zabawki kosmicznie drogie!
        a ciuszki - polecam te mniejsze osiedlowe sklepiki.

        generalnie nie lubie smyka!
    • aniapet Re: Smyk 04.07.05, 15:23
      A ja kupiłam całą wyprawkę w Smyku 2 lata temu. Później szukałam tańszych
      rzeczy gdzie indziej, ale Smyk jest bardzo dobry do oglądania. Korzystam z
      sezonowych wyprzedaży, bo mozna trafic naprawdę fajne ciuszki.
      Kupiłam kilka uszkodzonych zabawek dla mojego synka. W oddzielnych koszach są
      przecenione uszkodzone zabawki. Ostatnio nabyłam słonia z niedokręcającą się
      klapką przy bateriach. Trzeba było przylepic plaster i wszystko OK. Zabawka
      działa bez zarzutu. Normalna cena to 39,90, a cena po obnizce 9,90. Warto
      czasami zajrzeć do tych koszy. Obsługa - dobra.
    • kanna Re: Smyk 04.07.05, 18:19
      Ja mam dobre doswiadczenia ze Smykiem (Krucza)

      Kupowalismy wózek, pojechaliśmy do takiego sklepu, co obok mozna zaparkować i
      go sparwdzic, czy wchodzi do bagażnika. Wybralismy pasujący, ale że nie mozna
      płacic karta, to pojechaliśmy szukać bankomatu. Po drodze weszlismy do Smyka.
      patrzę - a tam mój wybrany wóżek, ale z cudowna tapicerką! Mówie do męża, że
      chcę ten. Patrzymy na cenę - 20 zł. drożej. Mąz idzie do kasy i pyta, za ile
      może kupic ten wózek. Pan mowi, że cena jest na metce. Mąż na to, że obok jest
      taqki sam, a tańszy i czy na jakąś obniżkę może liczyć. Pan w kasie "JA nie
      moge dawać obnizek" "A kto może?" Odnalazła sie specjalna pani (kierowniczka,
      jak rozumiem) i obnizyła nam cene o 50 zł. Zaplata kartą.

      A mój wujek wybierał rowerek, poszedł oglada i znalazł taki, co mu pasuje. A
      tam nie ma ceny. I nie mozna znaleźć. To wujek mówi: ten obok kosztuje tyle,
      ten tyle, to za tego moge zaproponować tyle a tyle. I przyjeli jego propozycję.

      pozdrawiam, Ania
    • magdalenax Re: Smyk 04.07.05, 21:47
      Lubie Smyka na Kruczej. Kupuje tam ciuszki kiedy maja obnizki np. w weekend 20%
      taniej. Ciuszki sa bardzo dobrej jakosci. Body kopertowe równiez polecam.
      Zabawki faktycznie drogie ale kupuje tam czasem jakies drobiazgi bo mieszkam w
      centrum Wwy i czasem ciezko wyrwac sie gdzies dalej. Obsluga bardzo dobra i
      jest pokoj dla matki z dzieckiem smile
    • almerka1 Re: Smyk 05.07.05, 11:03
      Smyk jest drogi, zarówno ubrania jak i zabawki, wybór jak dla mojej córki ( 10
      lat) nie jest za duzy, kolorystyka albo różowa albo niebieska sad( - niestety
      nie są to kolory dla tak duzej dziewczynki. Ostatnio kupiłam sanadłki na lato i
      tenisówki.
      Generalnie nie robię tam zakupów, chyba że gdzie indziej nie mogę nic ciekawego
      znaleźć. Ubrań nie kupuję tam wcale.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka