Dodaj do ulubionych

Allegro- Twoje rozczarowania

09.10.05, 20:07
Jeśli zostałaś oszukana na allegro i zakupiony przez Ciebie towar nie
odpowiadał opisowi to podaj sprzedawcę. Rzadko wystawiane są negatywne
komentarze( nie rozumiem dlaczego) , sama kupiłam maskrę firmy Lancome od
sprzedawcy który posiadał 100% pozytywnych komentarzy i okazało się ze tusz
już po chwili sie osypuje , skleja w grudki i jest beznadziejny. Ów
sprzedawca to Paulucha(94).
Obserwuj wątek
    • detinka Re: Allegro- Twoje rozczarowania Agulek25 09.10.05, 20:33
      Kupiłam sukienkę www.allegro.pl/show_item.php?item=61892015 miałabyć
      idealna ! Przyszła do mnie zniszczona, obszarpana, sprana i spłowiała - jak za
      1 zł z lumpa. Napisałam do babeczki a ona bach mi negatywa !!! Napisałam do
      Allegro już się nią zajmują ale okazało sie że oszukała nietylko mnie.
      Wystarczy zerknąć na komentarze Agulek25.
      Odesłałam sukienkę, ale kasy nie otrzymałam, kiedy się upomniałam dowiedziałam
      sie że nie odebrała sukienki z poczty a w komentarzu pisze "Odpowiedź z:nie 09
      paź 2005 17:03:30 CEST] TA PANI PRÓBOWAŁA WYŁUDZIĆ ODE MNIE MASE PIĘNIĘDZY A
      KIEDY SIĘ NIE ZGODZIŁAM WYSTAWIŁA KOMENTARZ.BARDZO WULGARNA,CHAMSKA OSOBA!!
      OSZUSTKA - NIE ODDAŁAM PIĘNIEDZY PONIEWAŻ ODESŁAŁA USZKODZONĄ SUKNIĘ !PROSZĘ
      SPOJRZEĆ NA JEJ KOMENTARZE!"
      Unikajcie !!!
      • shiva772 Re: Allegro- Twoje rozczarowania Agulek25 09.10.05, 20:55
        Powiem Ci szczerze - nie przeprowadziłabym z Tobą żadnej tranzakcji...Masz
        strasznie dużo negatywów. Ja mam tylko jeden negatyw i i ogromny żal do osoby
        która mi go wystawiła. Wystawiła go mówiąc przez telefon - "..ale pani jest"
        i ...jeb negatywa za negatywa - kłamliwego i zmyślonego.
      • anettab Re: Allegro- Twoje rozczarowania Agulek25 09.10.05, 21:36
        łomatko, ile negatywów, to chyba o czymś świadczy, nie?????

        ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
        Chroń bakterie! To jedyna kultura u niektórych ludzi!
        • leigh4 Re: Allegro- Twoje rozczarowania Agulek25 09.10.05, 23:25
          no nieźlesmile i detinki i agulka będę unikać- z tego, co widać, jedna i druga to
          zawodowa allegrowa handlara(z całym szcunkiem dla pozytywnych allegrowych
          Sprzedającychsmilei dobre obyczaje kupieckie są im obce...
          Zarówno nie wywiązywanie się z zawartej transakcji kupna lub sprzedaży oraz
          wciskanie podstępnie wadliwego towaru to wstyd.
          • detinka Re: Allegro- Twoje rozczarowania Agulek25 09.10.05, 23:36
            Dziewczyny, zobaczcie czego dotyczą negatywy !!! Gdyby tak było rzeczywiście,
            chyba nie pisałabym tutaj. Pisze od dłuższego czasu i rozmawiamy na wszystkie
            tematy, spotkałyśmy się z niektórymi w realu i nie rozumiem zarzutów.
            Handlara ??? Cóż w tym złego ? Zarabiam na chleb prowadząc komis dla dzieci a
            niektóre rzeczy sprzedaję na Allegro. Skąd w Was tyle agresji ?
            • niespodziewanka Re: Allegro- Twoje rozczarowania 10.10.05, 10:30
              Moim wielkim rozczarowaniem była sprzedająca milena00000 weddłuk opisu aukcji
              miałam kupić 3 pełne wersje gier na 3 płytach, a dostałam jedna płytę z wersjami
              demo, taką która była dołączona do gazety za 5 zł.
              • alexsc Re: Allegro- Twoje rozczarowania 10.10.05, 12:51
                A ja się wkurzyłam jak zobaczyłam na żywo ceny w H&M oczywiście przepłacając na
                allegro za te same ciuszki. Towar dostałam bez zarzutu i szybko więc na
                uczciwośc sprzedawcy pod tym względem narzekać nie mogę. Sama jestem sobie
                winna że chciałam być wygodna i dostać rzeczy do domu zamiast pojechać do H&M
                osobiście. Mam nauczke i juz nie kupię po prostu.
                Planuję zakup zabawek ale najpier sprawdzę cenysmile już jedną sprzedającą taniej
                namierzyłamsmile
        • izunia331 Re: Allegro- Twoje rozczarowania Agulek25 18.10.05, 14:47
          Taaa, kupiłam podkład w płynie max factor. Dosc szybko mi się
          skonczył...Rozbroiłam pudełeczko..Wewnątrz czyściutko..Podkład był tylko pod
          korkiem bezposrednio, a opakowanie puste!!!!
    • gabin1 Re: Allegro- Twoje rozczarowania 10.10.05, 17:30
      No cóż, okazało się ,ze rzeczywiście za wystawiony negatyw dostaje sie
      natychmiast zwrotny ( negatyw). uprzedziłam Panią " Pauluche" ( e-mailem)
      , że jestem niezadowolona za zakupionego towaru i proszę o wyjaśnienie a po 2
      dniach braku odpowiedzi z jej strony wystawiłam negatywną opinie. W zamian
      wystawiła mi opinie , że jestem nieugodowa , ze ona chciała przyjąć reklamacje
      a ja od razu wystawiłam negatywa. No cóż ,ja nie musze robić zakupów na allegro
      ale nie ładnie oszukiwać oj nieładnie.
      • iwek33 Re: Allegro- Twoje rozczarowania 10.10.05, 19:00
        "No cóż, okazało się ,ze rzeczywiście za wystawiony negatyw dostaje sie
        natychmiast zwrotny ( negatyw)." - no właśnie, i dlatego nie wszyscy wystawiają
        negatywa, nawet jeśli uważają, że powinni, bo towar jest beznadziejny, ale
        wiedzą, ze w zamian też otrzymają negatywa nawet jeśli na niego zupełnie nie
        zasłużyli. Denerwuje mnie takie podejście: sprzedający od razu zastrzega sobie,
        że wystawia komentarz, jako drugi, żeby w razie otrzymania negatywa odwdzięczyć
        się tym samym.
        Też kupiłam kiedyś tusz u osoby z 100% pozytywów, i też okazał się beznadziejną
        podróbą.
    • detinka Re: Allegro- Twoje rozczarowania 10.10.05, 19:47
      Ja połowę moich negatywów dostałam za "niezadowolenie z towaru bądź obsługi"
      ale się nie boję i będę nadal wystawiać negatywy jeśli ktoś spróbuje mnie
      oszukać ! Nawet kosztem kolejnych negatywów. Jeśli ktoś się nie zna i ulgę mu
      przynosi napisanie "łomatko, ile negatywów, to chyba o czymś świadczy,
      nie?????" lub "nie przeprowadziłabym z Tobą żadnej tranzakcji...Masz
      strasznie dużo negatywów." to jego sprawa. Nigdy kultura Sprzedaży (szczególnie
      przez net" nie będzie wyższa jeśli będziemy się bali głośno to skomentować.
      Śmieszy mnie strach przed odwetem i walka tylko o to żeby mieć jak najmniej
      negatywów. Na szczeście coraz więcej osób to rozumie i nie zmyli ich pozornie
      czyste konto. Nie wystarczy umiejętność przeczytania liczby negatywów, ważne
      jest zrozumienie treści i wyciągnięcie wniosków.

      stara handlara detinka wink he he
      • shiva772 Re: Allegro- Twoje rozczarowania 11.10.05, 20:12
        To trochę nie tak - nie prowadziłabym z Tobą tranzakcji właśnie dlatego że z
        nich wynika jasno, że czasem z Twojej strony nie wszystko jest ok. Postaw się
        na moim miejscu - nie umiem czytać między wierszami.
        • detinka Re: Allegro- Twoje rozczarowania 11.10.05, 23:51
          masz prawo mieć takie zdanie i decydować o tym z kim prowdzisz transakcje.
          A co do Pani Agulek właśnie dostałam od niej maila o treści:

          Sram na Ciebie a moja dupa ladniej pachnie niż ty cala -
          hehehehhheheheheheheehee !!!!!!!!!!!!!!!!

          bez komentarza

          detinka
      • pychotka13 Re: Allegro- Twoje rozczarowania 19.10.05, 21:21
        powiem ci ze juz nie wierze w system komentarzy....mam ochote skomentowac w
        negatywnie pozytywa....ale wiem ze cokolwiek napisze, w odwecie przeczytam
        totalne bzdury, klamliwe co ciezko zniose psychicznie....nie ze ktos przeczyta
        ze pychotka1313 jest klamliwa zdzira tylko .....ze ludzie potrafia takie
        rzeczy!!
    • kreedka Re: Allegro- Twoje rozczarowania 12.10.05, 17:58
      komentarze negatywne niekoniecznie świadczą o niekompetencji alergowicza, ale
      warto je czytać. detinka, jesli chodiz o ciebie to mam mieszane oduczucia...
      Żeby nie zostac oszukanym to po pierwsze, trzeba trochę czasu poswięcic żeby
      mieć jakies wyczucie, czytac obserwowac i wyciągac wnioski. Przeprowadziłam
      kilkadziesiąt transakcji i w sumei to dwa razy miałam niemila sytuację. Perfumy
      do mnei niedotarły i reklamacji nie mogłm sie doprosić ze stony osoby która
      rzekomo miała dowód wysłania. Człowiek uczy się na błedach i jestem ostrożna.
      Jak narazie nie moge narzekac a robiłam zakupy nawet za 700zł. więc uważam że
      daję sobie rade. Pozdrawiam.
      • dondon Re: Allegro- Twoje rozczarowania 12.10.05, 19:07
        Ja mam ponad sto transakcji, jeden negatyw.Negatyw mam poniewaz dostalam
        przeciekajacy czajnik bezprzewodowy i prosilam o wyjasnienie tego
        polubownie.Kiedy poraz trzeci prosilam napisalam , ze zglosze na policji
        wyludzenie.Otzrymalam odpowiedz"to sobie zglaszaj".Wystawilam negatyw , w
        odpowiedzi dostalam negatyw o tresci"chciala wyludzic pieniadze"Smieszne,
        zwlaszcza ze kase zaplacilam za ten popsuty czajnik.
        Inna sprawa to brak cierpliwosci.Smieszy mnie gdy czlowiek chce dostac
        przesylke na drugi dzien i nie rozumie ze czasem zawinic moze poczta.
        Poprostu wyrozumialosc i uczciwosc sa tu podstawa.
        Zdarzylo mi sie pare razy niedopatrzenie-np nie widzialam usterki typu plama z
        tylu sweterka itp.Na skarge reagowalam zawsze propozycja jak zalatwic
        transakcje polubownie-dosylalam cos gratis badz zwracalam troche kasy.Zazwyczaj
        udawalo mi sie dogadac.No a przeciez moglabym napisac ze nie widzialam
        usterki , wady , ze jej nie bylo, ze osoba chce wyludzic peiniadze.Tylko ja nie
        umiem ludzi traktowac w taki sposob, do kazdej sprzedanej rzeczy podchodze
        indywidualnie.
        Co do rzeczy H&M jesli ktos ma daleko do sklepu czasem oplaca mu sie kupic
        drozej i dostac do domu a sprzedajacy ma prawo dyktowac swoje warunki-wyzsza
        cena to niekoniecznie oszustwo.
    • betif Re: Allegro- Twoje rozczarowania 13.10.05, 17:33
      julka_6

      niestety spiworek do fotelika, ktory otrzymalam wcale nie byl w stanie bdb, jak
      zachwalala sprzedajaca, ale max. db-. Wyraznie widac, ze nie byl prany zgodnie
      z instrukcja. Nie chcialam sie jednak chandryczyc, wystawilam pozytywa, bo
      jeszcze zanim zobaczylam towar zdazylam polubic sprzedajaca (wymiana milych
      emaili). Jestem teraz ostrozniejsza jesli chodzi o zakupy online / nie kupuje
      drogich rzeczy, zeby mi potem nie bylo zal wydanych pieniedzy.
      • sylka22 Re: Allegro- Twoje rozczarowania 13.10.05, 22:08
        ja mam 135 tranasakcji przeprowadzonych (tzn więcej, ale komentarzy jest 135),
        ani jednego komentarza negatywnego i jedna dość poważną zwade z
        kupującym...kupił od nas dvd, wszystko było ok...wystawił komentarz
        pozytywny...a po 2 tygodniach odzywa się że mu dvixów nie odtwarza, a miał
        odtwarzać...co prawda była w tym nasza wina, bo mąż w opisie napisał parametry
        ściągnięte ze strony producenta, było tam zaznaczone że divixy odczytuje, a w
        rzeczywiśtości dvd robiło jak chciało
        ja oczywiście byłam za tym żeby pan odesłał nam sprzęt, a my oddamy mu kasę,
        ale on uparcie dążył do tego aby zwrócic mu tylko koszty rekompensaty w
        wysokości 50 zł ...a że ja jeszcze nie miałam takiej wiedzy o allegro jak mam
        teraz zgodziłam się sad i juz więcej takiego błedu nie popełnie ponieważ jest
        to zaniżanie kosztów zakupu , i albo klient reklamuje sprzęt i go oddaje bo mu
        nie pasue, albo zostawia sobie za taką cenę za jaka nabył...

        co do komentarzy..to fakt..na caffe allegro siedze częśto i prawie codziennie
        pojawia się post w stylu co zrobić z komentarzem bo boję się odwetowca...a ja
        sie własnie nie boję (chociaz pierwszy negatyw zapewne mnie zaboli)...bo dobrze
        skomentowany negatyw zawsze będzie świadczył na moja korzyść..no chyba że to ja
        schrzanię transakcję, to trudno..przyznac się do błedu trzeba...

        pozdrawiam
      • alohaa Re: Allegro- Twoje rozczarowania 14.10.05, 12:59
        widzę że jest tu sporo wypowiedz osób sprzedajacych, więc moze wypowiecie się
        czy na negatywa (lub choc neutrala)zasługują takoweż zakupy:
        1. kupiłam termos, tanio, zgodnie zopisem jednak miał być najwyzszej jakosci.
        Tymczasem dostałam termos produkcji chińskiej, z plastikową zakretką która pod
        wływem ciepłej temperatury wydzielała dość ostry zapach. Ponieważ termos
        kupowany byl z mysla o dziecku nigdy go nie uzyłam, o brzydkim zapachu napisałam
        sprzedawcy, a ten że to przejdzie ... Wyparzylam termos jeszcze parę razy, nie
        przeszło, sprzedawca nie odpiwedzial na mój kolejny list, więc termos
        sprzedalam. straciłam na tej transakcji, a komentarzadotąd nie wsytawialm, bo
        zastanawiam się czy gra warta swieczki.
        2. Kupiłam buty dziecku, zalezalo mi na szybkiej wysylce, bo wyjezdzalam, i
        napisalm o tym w mejlu sprzedawcy(normalnie jestem wyrozumialajesli chodzi o
        czas przesylki). Pieniadze przelałam w czwartek wieczor - bank ten sam - mBank,
        pieniadze wiec byly u sprzedajacego nastepnego dnia. Na stpnego dnia- piatek -
        zgodnie z informacje na stronie w ten dzien sprzedawca robi wysylki. Tymczasem
        ani odpowiedzi ze strony Sprzed. ani paczki ani w sobote ani w poniedzialek.
        potem wyjechalam ...
        Jak dla mie obaj sprzedawcy postapili nie fair. A co wyjasnien plubownych to też
        mam zdanie, mozna spróbować, ale ja się przjechałam wdając się wjakieś
        akademickie dyskusję z raczej młoda osobą, i niewskurałam nic poza negatywem i
        paroma nieprzyjemnymi okesleniami.
        A raz wystawilam neutrala za transakcje ktorej nalezal sie negaytw, bo Panie
        najpierw zapomnialy wyslac mojej paczki a jak juz paczka przyszla to
        niekopletna, oczywiscie przepraszaly i wszystko uregulowaly, ale pozostal mi
        potem niesmak, bo mialy żal za tego neutrala. A ja w neutralu napisałam co i
        jak, ze towar ok, ale nastąpil bład ludzki, bo wydaje mi się ze inni kupujacy
        maja prawo wiedzieć ....
    • pychotka13 Re: Allegro- Twoje rozczarowania 14.10.05, 18:13
      kupilam nowa bluzke moro, okazala sie byc nie doszyta pod szyja. Po
      kilkudniowej wymianie zdan ze sprzedajaca maria132 ktora nic nie wniosla nie
      zgodzilam sie na kwoty za bluzke, bez kosztow przesylki. Uwazam ze sprzedajaca
      powinna uprzedzic o wadzie towaru albo pokryc koszty swojej niestarannosci.
      Ponadto wysylka to 3,7 polecony plus zwykla koperta C4 - a ja zaplacilam 6 zl.
      Wystawilam negatyw, w odpowiedzi przeczytalam ze chcialam wyludzic pieniadze, w
      sposob nieuczciwy wymyslam kolejne wady.
      W miedzy czasie kupilam bluzke-sweter mial byc na obwod 86-96 w klatce. Sweter
      na mnie maly choc mam 88 w klatce - allegro zamknelo konto a sprzedajaca iwona-
      fashion odmawia zalatwienia sprawy z powodu nieaktywnego konta.
      W tym samym czasie kupilam smycz automatyczna. Popsula sie po 3 tyg. -mechanizm
      zwijajacy rozlecial sie, wczesniej juz nie dzialala blokada. I znow
      korespondencja. Sprzedajaca Ufocz zgodzila sie wymienic smycz na nowa. Wyslalam
      smycz odpisala ze smycz smierdzi, zapewne ja pralam a moj pies wazy na pewno
      wiecej niz 50kg bo dla takiej wagi maxymalnie przeznaczona smycz. Ani smyczy,
      ani pieniedzy ani nawet odpowiedzi zadnej - to juz chyba powinnam zglosic na
      policji.
      Najbardziej irytuje mnie brak reakcji ze strony allegro, dostajac sygnaly o
      takich sytuacjach powinni filtrowac uzytkownikow a maja to calkowicie gdzies. A
      moze ktoras z Was orientuje sie czy sprawe dot. 35 zl mozna zglosic na
      policje?? pal licho kase ale jakby tak musiala taka jedza przyjechac na
      przesluchanie z drugiego konca Polski to pomyslalaby zanim kogos nabije w
      butelke??
      • niespodziewanka Re: Allegro- Twoje rozczarowania 14.10.05, 21:52
        Witam ! Tak się składa, że wiem. W takim przypadku traktowane jest to jako
        oszustwo ,a wtakim przestępstwie kwota nie gra roli, obojętnie czy jest to kwota
        kilku tysięcy czy kilkunastu złotych wszczynane jest dochodzenie (nie należy
        tylko dać się zbyć przy zgłoszeniu, że nie warto sobie zawracać głowy). Jak się
        uprzemy to Policja ma obowiązek przyjąć od nas zawiadomienie. Sprawczyni jeżeli
        mieszka w innej miejscowości zostanie przesłuchana przez policjantów na swoim
        komisariacie/komendzie. Więc niestety nici z frajdą z Jej jazdy przez pól Polski
        ( chyba, że do Sądu). Pozdrawiam.
    • aluniaaa eleonor77 lub dzieci_nasze 14.10.05, 22:06
      Kupowałam nosidełko Ramatti,wybrałam sprzedajacego, u którego koszty wysylki
      pokrywał pn,czyli sprzedajacy eleonor77 (ostatnio nasze_dzieci), z reguly
      staram sie patrzec na komentarze,w tym wypadku jakos to zbagatelizowalam i
      mialam za swoje.. zawsze robie przelew, przyjechal do mnie pan ze STOLICY i
      mowi,ze da mi fotelik, ale nalezy sie cena towaru plus koszty wysyłki, no to
      sie zaczela jazda. telefony do firmy, oni oczywiscie przepraszaja,ze to wina
      pana magazyniera,ze odkreca to,ale w kaliszu,bo stamtad wyjedzal kurier,nie
      odpowiadaja,ze musza anulowac pobranie i zmienic na to,ze bylo juz wszytsko
      zaplacone. Mija jeden dzien-nic, drugi-przyjezdza kurier,dodam,ze wykonalam
      mase telefonow,dal mi fotelik, w domu rozpakowuje,a tam w kartonie
      fotelik,oczywiscie bez gwarancji,masa jakiegos cholernego żelastwa w pudle...i
      wielka zlosc..sama, bez meza,z malym dzieckiem, w dodatku w ciazy, to bylo
      ponad moje sily, wytawilam neatywa.a co w zamian w odpowiedzi?
      cytuje: "eleonor77 (5765) (Sprzedający) Negatywny wto 22 lut 2005
      13:58:48 CET 41713819
      Zawiodłam się.Towar przyszedl na czas to nie obyło sie bez problemów,mialam
      zaplacic jeszcze raz (mimo wczesniejszego przelewu).BRAK GWARANCJI NA
      FOTELIK!!!!! Kontakt mejlowy kiepski(masówka zwykła),telefoniczny juz
      lepiej.NIE POLECAM!
      [Odpowiedź z:wto 22 lut 2005 15:53:01 CET] Pani chciała za pobraniem , jak
      poszło zmieniła na przelew, więc w jej opinii jest kłamstwo - musieliśmy w
      spedycji odkręcać by anulowali pobranie , drugie kłamstwo to brak gwarancji ,
      bo w mailu do nas pisze ze ją ma tylko brakuje daty.

      Bylam zdruzgotana odpowiedzia, w ktorej byl stek klamstw.szok...osttanio
      zerkalam na tego sprzedajacego i mial 26 megatywow juz, teraz dziala rowniez
      pod nickiem dzieci_nasze.UWAŻAJCIE NA NICH!!!
      • shiva772 Re: eleonor77 lub dzieci_nasze 14.10.05, 22:35
        A ja nie miałam żadnych problemów z "Nasze dzieci". Wręcz powiem, że to jedna z
        najszybszych i najbardziej udanych moich tranzakcji.
        • aluniaaa Re: eleonor77 lub dzieci_nasze 14.10.05, 22:54
          no qwidzisz, jak sie trafi..ale skoro zdarzaja sie takie pzrypadki co moim
          zdaniem nie ma sensu ryzykowac, na allegro jest tylu Spzredających, jest taka
          konkurencja, dzieki czemu ma sie wybor. Ja sie nacielam..szkoda tylko wtedy
          moich nerwow, po fakcie maz zauwazyl dodatkowo,ze nosidlo jest pekniete z tylu,
          nie bylo uzywane zanim to zauwazyl (jak rozpakowalam,tak wlozylam do szafy),ale
          bez gwarancji nic niestety nie moglam zrobic,a nie mialam sil jzu sie o nia
          prosic.
      • antonina_74 Re: eleonor77 lub dzieci_nasze 19.10.05, 13:33
        Kupowałam u niej fotelik samochodowy, nie narzekam, transakcja przebiegła
        szybko i sprawnie, w piątek przelałam pieniądze a we wtorek rano przysłała
        fotelik, chociaż w opisie aukcji zaznaczyła że na ten kolor jest do 15 dni
        oczekiwania.
        Sama sprzedaję rzeczy po dzieciach na allegro, mam ponad 300 punktów i dwa
        negatywy - jeden za to że paczka zaginęła w drodze (a kupujący specjalnie
        nalegał żeby szła "listem zwykłym" więc nawet nie mogłam zareklamować na
        poczcie) a drugi odwetowy - towar do mnie nie dotarł a Sprzedawca Cobain1994
        przestał reagować na maile, wystawiłam negatywa i godzinę później już dostałam
        też negatywny komentarz.
        Ewentualne niedopatrzenia z mojej strony (przeoczona wada, opóźnienie z
        wysyłką) zawsze staram się rozwiązywać polubownie, ale jak do tej pory miałam
        tylko 2-3 takie sytuacje że musiałam np. zwrócić część pieniędzy bo nie
        dopatrzyłam plamki czy przetarcia.
    • femalespirit Re: Allegro- Twoje rozczarowania 16.10.05, 18:53
      Ta uzytkowniczka:
      www.allegro.pl/show_user.php?uid=659415&type=fb_recvd_all
      sprzedala mi posciel, ktora byla o dobrych kilka centymetrow mniejsza niz bylo
      w opisie aukcji i oczywiscie nie pasowala do niczego. Najpierw sie wypierala,
      potem zgodzila sie na symboliczny zwrot, ktorego nie wplacila mimo pytan.
      Wystawilam negatywa i otrzymalam negatywa z odwetu, ale nie zaluje, bede
      wystawiac negatyw zawsze, jak sprzedawca na to zasluzy, bo ludzie, ktorzy
      ogladaja moje komentarze od razu widza z kim maja do czynienia i ze to negatyw
      z odwetu. Ta pani bedzie miala dluzsza droge do Super Sprzedawcy, a z takim
      podejsciem to moze nie zostanie nim nigdy. Na koniec jeszcze przyslala mi maila
      z wyjatkowo wulgarnymi obelgami. Ale odstraszylam jej kilkaset potencjalnych
      klientek, bo pisalam gdzie sie dalo o niej.
      • kanna Re: Allegro- Twoje rozczarowania 16.10.05, 19:00
        Podoba mi sie to, co napisałaś - informowac potencjalnych klientów o zagrywkach
        sprzedajcego smile

        pozdrawiam, Ania
      • shiva772 Re: Allegro- Twoje rozczarowania 19.10.05, 20:37
        I znowu się nie zgodzę. Ja u tej kobiety kupiłam mnóstwo rzeczy. Naprawdę
        gdzieś tak na 300 zł. Wszystko było super. Byłam nawet u niej w domu po te
        pościele i widziałam jej "warsztat". Jest w porządku...Pościel od niej kilka
        razy już prałam i nie mogę powiedzieć, że coś jest nie tak...wręcz przeciwnie
        ciągle jest jak nowa.
    • monika19782 Re: Allegro- Twoje rozczarowania 16.10.05, 20:21
      Swego czasu sporo pieniedzy straciłam kupując "super ciuchy w idealnym stanie".
      Wszystkie pachniały w sposób charakterystyczny dla lumpeksów, były zniszczone
      co zdjecia ukrywały i kosztowały niemało. Szczytem były super spodnie przetarte
      w kroku, całe zsupełkowane i śmierdzace jakby ktoś kto je nosił nie mył sie co
      najmniej rok. Prosto z koperty powedrowały do kosza. Na tym skończyły sie moje
      zakupy uzywanych rzeczy. Teraz kupuje córce ubrania ale tylko nowe od
      sprawdzonych sprzedawców. Ostatnio super cieplutki bezrękawnik o 30 zł. taniej
      niż identyczny w sklepie. Pozdrawiam.
      • janka19 Re: Allegro- Twoje rozczarowania 16.10.05, 22:20
        Moniko, napisz mi na priv. nicki sprawdzonych sprzedawców.
        Ja tez mam juz po dziurki w nosie,tych tzw. okazji, gdzie byle łach z firmową
        metką, nazywany jest super ciuszkiem !
        • monika19782 Re: Allegro- Twoje rozczarowania 17.10.05, 10:58
          Ok dziś wieczorem napiszę. Pozdrawiam
          • dondon Re: Allegro- Twoje rozczarowania 17.10.05, 12:33
            fakt, ja temu od czajnika tez odstraszalam klientow.Wszystkich , ktorzy
            licytowali ostrzeglam jak postepujesmilesmile
            CO do kupna ja jednak wole zakupy na zywo choc mam latwiej bo to stolica.
            Trzeba przyznac ze okazja kusi no ale i czyni zlodzieja czy jak to tam mowia.
            Z tym , ze ubran nigdy nie kupuje przez internet , bo mam
            dosc "niezwykła"figure , ze nie wspomne o biuscie na ktory wchodzi tylko stanik
            z Kapp Ahlsmilesmile
    • iwek33 Re: Allegro- Twoje rozczarowania 17.10.05, 17:28
      Właśnie przeżyłam pierwsze rozczarowanie i nie wiem, co robić. Kupiłam rzecz,
      niedrogo: 22 zł i gość przysłał mi dane do przelewu. Zrobilam przelew i nic.
      Minęły 3 tygodnie, ani towaru, ani wiadomości, ani zadnego kontaktu, podany
      numer telefonu jest nieprzwdziwy ( lub nieaktualny). Nie chodzi mi o te 20 zł,
      ale o fakt oszustwa. Co się robi w takiej sytuacji? Dotąd wszystkie transakcje
      były super udane, w końcu się sparzyłam, ale czy oprócz negatywa gdzieś to się
      zgłasza???
      • monika19782 Re: Allegro- Twoje rozczarowania 17.10.05, 17:37
        Zgłoś to do Allegro, po prostu napisz do nich o całej sytuacji możr coś poradzą
        i najlepiej umieść linka na Forum żeby ostrzec innych. Pozdrawiam
        • gugusiaczek Re: Allegro- ak1usa-przestrzegam!!!! 17.10.05, 18:32
          Ja jestem na aleegro od paru lat,ale takiego chamstwa jak <ak1usa> to ciezko
          trafic.
          Wygralam aukcje tej Pani na poczatku tego roku.Wszystko przebiegalo
          normalnie.Potwierdzilam wygranie aukcji ,dostalam wiadomosci o nr konta i
          kosztach przesylki(z USA-polka mieszkajaca tam).Wyslalam pieniadze,poniewaz to
          bylo konto mbanku ,Pani dostala kase nastepnego dnia-przyslala mi maila ze juz
          sa i wlasnie wysyla przesylke.I na tym koniec,milych wiadomosci
          Do dzis niczego nie dostalam.Wysylalam nascie maili,na poczatku otzrymywalam
          informacje ze napewno raz bedzie.Jak minal m-c pani przestala odpowiadac na
          moje maile!!!wkoncu napisalam do allegro i opisem sytuacji.Brak reakcji-brak
          jakiejkolwiek pomocy.W koncu jak im wysalam maila z pytaniem za co tak naprawde
          biora pieniadze to poradzili tylko pojscie do sadu.
          ak1usa w koncu odezwala sie i powiedziala ze moze mi oczywiscie wyslac drugi
          kosmetyk ale jak jej ponownie zaplace.Zazadalam przedstawieni mi dokumentu
          nadania-Pani mi przyslala jakis kwitek jedynie z data(nie zgodna z wczesniejsza
          wiadomosci o wyslaniu przesylki)inna niz ta z maila po otrzymaniu pieniedzy na
          konto, bez danych osobowych,wiec mogla to byc kazda inna przesylka.
          W tej sytuacji poprosilam o zwrot pieniedzy.Pani dlugo nie odpowiadala na moje
          maile.Napisalam do Allegro ponownie ,nadal zero pomocy w zalatwieniu sprawy i
          rozwiazaniu konfliktu!!!!
          Wyslalam odtsatni mail do sprzedajacej z inf,ze czekam 5 dni za zwrot pieniedzy
          i wystawiam negatywa.
          Do dzis nie mam pieniedzy ale za to mam negatywa!!!!
          Generalnie negatywy na allegro sa dawane tez osobom uczciwym w odwecie
          Przykre ale prawdziwe
          Pozdrawiam Gosia
    • minkapinka Ostrzegam niskacena27 sprzedaje podróbki 25.10.05, 22:36
      www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=1478620
      Kupilam u tego pana bluzke NEXT, ktora okazala sie chinska podróbką - kiepska
      bawelna, brak metek z kodem katalogowym produktu i drugiej z data produkcji. Te
      metki zawsze sa w ubraniach NEXt'a.
      Cytuje odpowiedz na mojego maila:
      "ponadto nie bylo w opise aukcji napisane ze bluzka jest oryginalna, wiec nie
      moze miec pani o to pretensji nie pytala pani o metki jakie sa a jakich nie ma"
      Wszystkie rzeczy na jego aukcjach to podróbki
      www.allegro.pl/show_item.php?item=69222224
      kopia bluzki NEXTa z zimowej kolekcji 2004/2005
      www.allegro.pl/show_item.php?item=69221606
      spodnie na gumke w pasie smile))) nie widzialam jeszcze takiego modelu

      Ponadto otrzymalam bluzke w innym rozmiarze niz kupilam, sprzedajacy odmowił
      wymiany za kare, ze zglosilam fakt sprzedawania podrobek do allegro.
      • izryn Re: Ostrzegam niskacena27 sprzedaje podróbki 26.10.05, 08:17
        Ja mam body Next (nie z Allegro ale przywiezione z Angli) i jest metka z kodem
        i datą produkcji, ale też napis Made in China. Wiele zagranicznych firm
        produkuje teraz w Chinach. Gdzieś czytała m że H&M też. Ale brak metki z kodem
        i datą prod. jest podejrzany.
        • minkapinka Re: Ostrzegam niskacena27 sprzedaje podróbki 26.10.05, 09:29
          Kupuje córce bardzo dużo nowych rzeczy w NEXT, praktycznie wszystko łącznie z
          rajstopami, majtkami i piżamami i wiem, że NEXT produkuje także w Chinach.
          W tym przypadku jestem na 100% przekonana, że to podróbka. Zresztą sprzedający
          się do tego przyznał.
      • detinka Re: Ostrzegam niskacena27 sprzedaje podróbki 27.10.05, 00:01
        dzięki wielkie minkapinka mam go już na czarnej liście, całe szczeście bo
        akurat lubię next'a i pewnie mogłabym natrafić wink
    • minkapinka Re: Allegro- Twoje rozczarowania 26.10.05, 18:35
      podbijam
    • akia_k Re: Allegro- Twoje rozczarowania 27.10.05, 16:19
      Jak na razie raz się nacięłam. Kupiłam dla syna grę na play station, która po
      prostu nie działała. Próbowałam się dogadać ze sprzedawcą i prosiłam o zwrot
      pieniędzy. Nic z tego upierał się, że gra była sprawna. W sumie wystawiłam mu
      negatywa za co on odwdzięczył mi się tym samym, chyba nie muszę Wam pisać jaka
      byłam i jestem wściekła. Nie dość, że straciłam kasę to mnie jeszcze
      potraktowano negatywem i to nie wiem za co, bo przecież zapłaciłam .
      Ten sprzedawca to "mustafa_kartofel" Sama się dziwię sobie jak mogłam kupić coś
      od kogoś o taki nicku wink
    • taormina "eboro" - przestrzegam 08.11.05, 13:38
      Kupiłam u tego pana karuzelkę z misiami firmy Fisher Price. Po dwóch miesiącach
      karuzelka się zepsuła (co jeszcze jestem w stanie zrozumieć, takie rzeczy się
      zdarzają, w końcu od czego jest gwarancja), ale początkowo myślałam, że to
      kwestia wyczerpanych baterii. Przy zmianie baterii przyjrzałam się karuzelce
      dokładnie i jakież było moje zdumienie gdy odkryłam, że ktoś przy
      niej "majstrował". Nawet nie chodzi o to, że ktoś tam wkładał baterie, a więc
      prawdopodobnie była używana, a miała być nowa, ale ktoś również rozmontowywał
      mechanizm poruszający karuzelką i grający. Z bliska widać ślady demontażu i to
      nawet całkiem spore (że też wcześniej nie wróciłam uwagi!) - nie chce mi się
      wierzyć żeby firma Fisher Price sprzedawała towar w takim stanie. To przykre
      tak się naciąć, ale robiłam bardzo dużo zakupów poprzez internet, również
      allegro i to był jeden jedyny raz.
      Szczerze polecam natomiast na allegro sprzedawców o
      nickach: "amernet", "dorian.m", "eureka_sklep_pl", "SDD_Kalisz", "timur00", "due
      tbaby". To zaledwie mała próbka moich zakupów. Wszyscy byli bardzo słowni i
      profesjonalni.
      Pozdrawiam!!!
      • monika26kr Re: "eboro" - przestrzegam 08.11.05, 14:09
        A ja polecam, facet ma sklep i mase produktow i nie wiem czy mialby czas
        majstrowac przy jednej z karuzelek. Kupowalam juz u niego i wszystko odbylo sie
        profesjonalnie. A co do produktow FP to nie sa one tak wypieszczone jakby mogly
        sugerowac ceny. Takie niedociagniecia sie zdarzaja.
      • jusienka Re: "eboro" - przestrzegam 08.11.05, 16:42
        Nowa karuzela tiny love, ktora kupilam rok temu u tego sprzedawcy popsula sie
        po dwoch miesiach. Przestala sie krecic i grac. Maz ja naprawil, ale przy
        okazji rozkrecania tez mielismy bardzo duze podejrzenia, ze byla juz wczesniej
        rozmontowywana. Nie chcialo nam sie wtedy wierzyc. No ale ten post...
        • aska0619 Re: "eboro" - przestrzegam 08.11.05, 18:36
          Ja od jakiegoś czasu kupuję i troche sprzedaję na allegro - nie mam co prawda
          jeszcze żadnego negatywa...ale nic nie wiadomo.
          Miałam dwa głupie przypadki, raz wyszperałam aukcję "zestaw nowych markowych
          ciuszków z USA - 35 szt " - ciuszki były fajne aukcja zaczynała się od 50 zł i
          miała trwać 11 dni .... a ja już na dniach miałam rodzić. Ponieważ nie było
          ofert napisałam do sprzedającego za ile jest skłonny sprzedać (miał około 20
          komentarzy wszystkie pozytywne)najpierw dziewczyna chciała 80 zł potem 120 zł
          potem 200 ale zbiłam do 180,00 zł ...w międzyczasie zadałam jej mnóstwo pytań w
          tym podstawowe, pisane dużymi literami czy wszystkie ciuszki są napewno NOWE
          odpisała,że TAK Chciałam aby to było przez allegro, więc wystawiła mi opcję KUP
          TERAZ na 180,00 zł, wpłaciłam kasę ....i dostałam 10 szt nowe z metkami...i
          reszte zmechacone, sprane i śmierdzące jakąś piwnicą,że nawet w lumpeksie za 1
          zł bym ich nie kupiła.Matko jak się wkurzyłam jak jej wyskrobałam e-maila,
          dałam jej 5 godzin do namysłu, jak nie zareaguje miałm wystąpić do allegro o
          zwrot kasy (można już od 50 zł)i zawiadomić prokuraturę .....i na szczęście
          okazało się,że dziewczyna początkująca i nie czytała regulaminy i za dwa dni
          miałam na końcie zwróconą 100, ja zostawiłam te nowe ubranka a odesłałam jej te
          wszystkie stare ciuchy ..brrrr
          Komentarza nie wystawiłam do tej pory ...w odwecie za prawdę dostanę negatywa a
          jestem za "słaba psychicznie" aby jej napisać "polecam sprzedającego "....

          - od kilku lat używam perfum Cerruti - kupowałam już z bezcłówki, z
          lotniska,miałam z niemiec od znajomego więc produkt znam i poznam z zamkniętymi
          oczami...niestety ostatnio niemam żadnego pewnego dojścia a koleżance bardzo
          się spodobały i kręciła mi dziurę w brzuch żeby zamówić jej na
          allegro....siedziałam, szukałam, czytałam komentarze i wybrałam gośćia o
          imieniu Mariusz ( sprzedaż 756 sztuk same komentarze pozytywne )gość sprzedaje
          same perumy. Komentarze były :perfumy boskie, zapach cudowny, oryginał,
          oryginał, oryginał ..itd.wpłaciłam kasę za dwa dni przyszły perfumki i tylko
          spojrzałam na pudełko i już wiedziałam... podróby jak cholera (znalazłam takie
          potem na ebay.com za 11 $ czyli jakieś 35,00 zł)a kupiłam za 100 zł no i
          co ....przecież nie jest możliwe aby 756 osób dostało oryginały a ja jedna
          podróby !!!!! i co mam mu wystawić komentarz " perfumy to podróby " i jak
          wszyscy piszą zaraz ja dostane w odwecie chociaż nie wiem za co bo pieniądze
          wpłaciłam godzinę po zakończeniu aukcji.I jeszcze nie wystawiłam ....ale perfum
          na allegro już NIGDY NIE KUPIĘ - pozdrawiam allegrowiczki
          • rysia_mama_wiktorka Re: "eboro" - przestrzegam 08.11.05, 18:51
            Ja również ostrzegam przed kosmetykami z allegro. Nigdy się nie nacięłam bo i
            nie kupowałam ale wszystkie osoby, które kupiły jakiekolwiek perfumy były
            niezadowolone.
            Jeszcze jedna rzecz na którą uważajcie to czytajcie dokładnie ile kosztuje
            przesyłka. Częśc handlarzy allegrowych aby ominąć część prowizji dla allegro
            wystawia rzeczy niby taniej ale w cenie przesylki odbijają sobie i w sumie
            wychodzi tak samo drogo jak u kogoś innego, z tym że nie do końca w porządku.
            Również trzeba sprawdzać czy paczka jest wysyłana z Polski czy np. USA.
            Sprzedający rząda ok 20 zł za przesyłkę, następnie przesyłka przychodzi z
            Polski za 4 zł. Oczywiście prostą odpowiedzią sprzedającego jest fakt wysłania
            dużej ilości rzeczy do Polski,a potem tutaj na miejscu bratnia dusza je
            sortuje i wysyła. To ma znacząco obniżyć koszt przesyłki. Nie wiadomo ile osób
            robi tak naprawdę,a ile naciąga kupujących aby zapłacić mniejszą prowizję.

            pozdrawiam
          • kiranna ;) 09.11.05, 21:34
            ....przecież nie jest możliwe aby 756 osób dostało oryginały a ja jedna
            > podróby !!!!! i co mam mu wystawić komentarz " perfumy to podróby " i jak
            > wszyscy piszą zaraz ja dostane w odwecie chociaż nie wiem za co bo pieniądze
            > wpłaciłam godzinę po zakończeniu aukcji.I jeszcze nie wystawiłam ....

            ile ty masz lat??? super tekst, prawdopodobnie facet sprzedaje podroby, ale
            wiekszosc myslaca podobnie, nie wystawila mu odpowiedniego komentarza wink a
            nastepni klienci (w tym i ty wink) kupuja "oryginaly" w dobrej wierze, bo skoro
            tyle osob jest zadowolonych...
            komentarze to nie stopnie w szkole, maja za zadanie informowac potencjalnych
            klientow czy sprzedawca jest rzetelny i jaki towar oferuje! nawet jesli
            dostaniesz negatywa w odwecie, to przeciez mozesz napisac odpowiedz, a
            inteligentny czlowiek i tak zorientuje sie, ze to odwet, tym bardziej, ze
            jestes kupujaca!
            • aska0619 Re: ;) OOOOOO!!!!! 09.11.05, 22:20
              OOO!!!! ...stara jestem 31 ...masz rację i wiesz co ....powoli dojrzewam do
              tego aby temu Mariusz_Allegro tego negatywa wystawić... - pozdrawiam
              • kiranna Re: ;) OOOOOO!!!!! 10.11.05, 23:10
                przepraszam, chyba za ostro napisalam wczoraj...

                pisz negatywa bez strachu, kruczek w tym, zeby go dobrze sformuowac, aby
                nastepny allegrowicz nie mial watpliwosci, ze wina lezy po stronie sprzedawcy i
                w czym tkwi problem. a wiec spokojnie, rzeczowo, bez epitetow, bo miejsca malo
                (max.250 znakow). mnie pisanie negatywa zajmuje zazwyczaj kilka dni. nie pisz,
                ze sprzedawca nie wywiazal sie nalezycie z transakcji, bo juz fakt, ze
                wystawiasz negatywa o tym swiadczy. napisz w jakim stanie dostalas towar i jak
                sie do twoich zarzutow odniosl sprzedawca. w przypadku perfum warto napisac, ze
                kupowalas je wczesniej w sklepie wolnoclowym i masz skale porownawcza z
                oryginalem.
                i niestety przygotuj sie, ze w odwecie sprzedawca najprawdopodobniej bedzie
                probowal cie oczernic i nie zawaha sie przed klamstwem. za to pociesz sie, ze
                zawsze mozesz odpowiedziec na jego negatywa, dopisac to na co nie starczylo
                miejsca w twoim komentarzu, wiec ostatnie slowo i tak nalezy do ciebie smile)
      • agni71 Re: "eboro" - przestrzegam 09.11.05, 18:02
        A ja kupowałam u eboro matę Tiny Love ZOO - cena była stosunkowo niska, i nie
        miałam żadnych zastrzeżeń ani do produktu, ani do sposobu przeprowadzenia
        transakcji.
        A czy kontaktowałaś się z nim w celu wyjaśnienia sprawy?

        aga
        • aaniagdynia Re: "eboro" - przestrzegam 09.11.05, 19:20
          Qurcze, a myślałam że jakieś kiepskie baterie wsadzam do karuzeli. Moja też tak robi, napisałam do eboro, przecież mamy gwarancje, zobaczymy co odpisze.
          • aaniagdynia Re: "eboro" - przestrzegam 09.11.05, 20:54

            Wiecie co, Pan "eboro" jednak okazał się solidnym sprzedającym, napisał ze wymieni karuzele.Aż się zdziwiłam że tak miła odpowiez otrzymałam
    • kiranna mag2004 - przestrzegam! 09.11.05, 21:37
      jestem na allegro od 5 lat, do tej pory wystawilam 2 negatywy jako kupujaca,
      wiedzac ze dostane je w odwecie. nie zaluje i uwazam, ze to uczciwe w stosunku
      do innych allegrowiczow. ostatniego nega wystawilam kilka dni temu i juz
      dostalam maile od innych poszkodowanych, ze szykuja sie z doniesieniem na
      policje. facet (mag2004) sprzedaje sprzet agd "popokazowy, z wystawy". czesc
      jest pewnie ok, sadzac po komentarzach (o ile sa wiarygodne i nie ze strachu
      przed odwetem wink), ale my dostalismy totalny szajs niezdatny do uzytku. facet
      dyktuje warunki wymiany na swietego nigdy, probujac grac na zwloke, pieniedzy
      zwrocic kategorycznie nie chce. jedna z osob zdecydowala sie na wymiane, ale
      nie zobaczyla ani pieniedzy ani sprzetu, a mag2004 twierdzi ze sama go zepsula,
      poniewaz on ma zdjecia ktore wykonal przed wysylka. cwana bestia, przestrzegam
      przed zakupami u tego pana.
    • jagodziana Re: Allegro- Twoje rozczarowania 14.01.06, 23:44
      ja kupiam strój ksieżniczki Disneya - straszne badziewie corka załozyła i sie
      zaraz rozpadł także nawet na bal nie zalozyla. Trzeba uwazac na tych co pisza z
      USA - jakos magia tych trzech liter wcale nie swiadczy o tym ze cos jest z kad
      pisza a ni o jakosci Wiem ze oni maja lepsza jakosc nawet tanich ciuszkow ale
      zakupiony strój nawet w usa nie był. hi hi ale dałam sie nabrac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka