Gość: kursantka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.07.07, 23:34
Bo tak sie składa ze ja 2 no w sumie 3...nie wiem czy tak wszedzie jest czy
tylko u mnie.Z pierwszym miałam pierwsza jazde i był troche dziwny,zakładała
noge na fotel pisał smsy i palił w samochodzie!! Był niekulturalny!Mowił mi
wskazowki ale tak od niechcenia.Drugi instruktor okazał sie najlepszy.Miły
ciagle mi tłumaczył co i jak,interesował sie moja jazdą.No i trzeci w sumie
mialam z nim raz jazde i jest ok.Ale ja sie w tym gubie kazdy mowi mi cos
innego:np jeden kaze mi zmieniac biegi na rondzie a drugi zabrani itp.Wy tez
tak macie??Czy przydzeilili wam tylko 1 instruktora? U mnie jest tak ze po
jezdzie idzie sie do biura i podaja juz wyznaczone terminy jazdy.