Dodaj do ulubionych

odziez coccodrillo

22.10.05, 14:51
dziewczyny, jak oceniacie odziez tej firmy? podobaja sie Wam wzory, material,
wykonanie? co myslicie o cenach? przystepne czy moze zbyt wysokie? ktore wg
was sklepy sa konkurencyjne dla coccodrillo?
Ania
Obserwuj wątek
    • anuska25 Re: odziez coccodrillo 22.10.05, 19:15
      mieszkam w mieście producentasmile
      Naprawdę polecam te ubranka. Noszą się świetnie, nie spierają i co
      najważniejsze: są bardzo wygorna. Ja kupuje całe serie tych ubranek (na zimę
      już kupiłam kombinezon i sweter+ mnóstwo bluzeczek i spodenek.Dziecko wygląda
      uroczo.
      Ceny? W miarę przystępne, choć trzeba uważać na niektóre sklepy, bo sobie
      niezłe narzuty robią.
      Materiał w miare dobry, ja bynajmniej nie narzekam.
      • socka2 Re: odziez coccodrillo 22.10.05, 19:24
        dzieki smile)))
        moze jeszcze ktos sie wypowie?
        myslicie, ze ich odziez sprzedawalaby sie na rynku zachodnim?
        • agni71 Re: odziez coccodrillo 22.10.05, 22:15
          A kto chce wiedzieć? smile Bo po doborze pytań, mam wrażenie, że jesteś
          przedstawicielką firmy, o którą pytasz?

          Jeśli tak, to mam kilka uwag. Firma ma fajną stronę internetową, ale brakuje mi
          tam możliwości zamówienia katalogu do domu (jak można to zrobić np. w
          Mariquicie czy Wójciku - nota bene, te firmy wydaje mi się, że są konkrencją
          dla Coccodrillo).
          No i przyznam, że jak dotąd miałam z tej firmy raptem 3 rzeczy (w tym 2 pary
          skarpetek smile- wzornictwo super, jakość trochę gorzej. Ale kupowałabym, gdyby
          były sklepy firmowe lub patronackie z dużą ilością ubrań. Tak, żeby można było
          skompletować zestaw pasujących do siebie ciuchów w jednym miejscu, bez
          jeżdżenia po całej wawie (z dwójką maluchów nie mam takiej mozliwości).

          aga
          • socka2 Re: odziez coccodrillo 22.10.05, 23:28
            no nie, nie jestem przedstawicielem tej firmy smile ale zamierzam robic cos w tym
            kierunku, stad moje pytania smile)) a o katalog sie postaralam, maja mi wyslac
            poczta - sprobuj napisac od nich maila z prosba, moze Tobie tez sie uda.
            pozdrawiam
            • pade Re: odziez coccodrillo 23.10.05, 12:21
              Mogę tylko powiedzieć, że jakość fatalna. Na trzy rzeczy które miałam z tej
              firmy jedynie body nie wyglądało jak szmata, kurtka i spodnie niestety tak. Tak
              więc nie polecam, juz Mariquita lepsza.
              • anuska25 Re: odziez coccodrillo 23.10.05, 12:33

                najwyraźniej nie potrafisz prać, kochanasmile
                • pade Re: odziez coccodrillo 23.10.05, 12:47
                  A kto Ci powiedział, że to po praniu? przeczytałaś między wierszami?
                  Kurtka syna np. poprzecierała się i to ochydnie, od zwykłego machania rękami
                  przy chodzeniu. Miałam synowi ręce unieruchomić czy co?
                  Złośliwa jesteś i tyle.
    • werdzi Re: Fatalna 23.10.05, 13:03
      Jakość kiepska. Dostawałam dużo rzeczy tej firmy w prezentach bo teściowa
      lubiła tam robić zakupy. No i wreszcie musiałam jej powiedzieć aby nie traciła
      tam pieniędzy.
      Niby na pierwszy rzut oka o.k. Ale juz od samego noszenia robi się taka że
      dziecko wyglada jakby miało to po conajmniej trójce innych dzieci.
      O wiele lepszy jest Wójcik, Cubus.
      Powinni to wprowadzić do supermarketów Tesco, Carrefour itp- tam jakość dla
      tych wyrobów była by w miarę dobra. Tam jest miejsce dla nich.
      • pade Re: Fatalna 23.10.05, 13:16
        Dokładnie, i szczerze mówiąc nasunęło mi się teraz porównanie. Jakość
        większości ubranek tej firmy można porównać ze swetrami męskimi z Reserved-
        beznadzieja.
        • anuska25 może inne cocodrillo kupujemy:) 23.10.05, 15:50

          Jakoś moja Mała nosi te ubranka od urodzenia i nie zdarzyło mi się narzekac na
          żaden z ich produktów.Nowa kolekcja jest świetna a wszystkie body pirą się
          super , nie tak jak Marcinkowski.
          Sukienki wszystkie mam w doskonałym stanie mimo kilkukrotnego prania.
          Co do sweterków, są bardzo ładne i tez doskonale sie piorą.
          Marquita jest rzeczywiście lepsza, ale ceny ma nieporównywalnie wyższe.
          A tak na marginesie, to te obie są produkowane w tym samym miejscusmile

          pade, nie jestem złośliwa, tylko nie uważam, żeby przez zwykłe noszenie mogły
          się te ubranka zniszczyć. Widac od razu, że masz chłopca.smile
          • pade Re: może inne cocodrillo kupujemy:) 23.10.05, 17:21
            Ale uwierz, zniszczyły się. Coś takiego wydarzyło się pierwszy raz od siedmiu
            lat. Nigdy mój synek nie zniszczył kurtki, ma przeznaczone na dwór i na
            wyjście, to samo z innymi ubrankami, a poza tym ja baaardzo, aż przesadnie dbam
            o ciuszki. Dlatego jestem uprzedzona, chciałam zaoszczędzić 20-30zł (tyle
            dołożyłabym do Mariquity)a trafił mi się taki bubel.
            Nie twierdzę, że wszystko co robią jest be, bo body jest świetne, ale juz
            spodnie córy zmechaciły się po pierwszym praniu. Każda firma produkuje rzeczy
            dobre i buble, po prostu za dużo bubli kupiłam w Coccodrilo i już nie chcę
            więcej tracić pieniędzy.
          • pade Re: może inne cocodrillo kupujemy:) 23.10.05, 17:27
            I jeszcze jedno, moja córa bardziej się brudzi niż mój syn, a moje dzieci w
            ogóle nie niszczą ubrań, wszystkie ubranka po moich dzieciach sprzedaję i
            zawsze są one w bardzo dobrym stanie. A dzieje się tak dlatego, że wkładam
            mnóstwo energii w znalezienie czegoś oryginalnego i świetnego jakościowo dla
            moich dzieci. Niestety czasem trafiam na buble (np wspomniany wyżej Reserved),
            ale staram się uczyć na błędachsmile)
            • anuska25 Re: może inne cocodrillo kupujemy:) 23.10.05, 17:58

              Eh, szkoda że generalnie wszystkie ubranka są takie drogie.Może przez to ciągle
              narzekamy.A dla dzieci powinno być w miare tanio, bo rzeczywiście:trudno jest
              upilnować, żeby czegoś nie zniszczyły.
              Wcześniej prowokowałam cię padesmile Mam nadzieję, że mi wybaczysz wink

              Generalnie to można ponażekac rownież na "bla bla"-okropne body-niszczą się w
              piorunującym tempie, na Marquitę ( raz założyłam Małej sweterek i cały kołnierz
              sie odpruł), na Reserved (spodnie wyglądaja jak znozone po 2 praniach)...
              Krótko mówiąc: nie ma firmy, której ubranka byłyby pewniakiem jakości
              • pade Re: może inne cocodrillo kupujemy:) 23.10.05, 18:24
                zauważyłamsmile
                ale widzisz ja np kupuję bluzeczki i swetry synkowi i córce tylko w hm, bo
                zrobione są z rewelacyjnej bawełny (i właściwie najlepsze to mają tylko te
                bluzeczki), spodnie: córa hm i cubus bo mała, syn hm i quadrifoglio, krótki
                rękaw mariquita i hm (syn)itd. Kurtki: hm, cubus i mariquita (zimowe syna).
                Zara, Reserved mają moim zdaniem szmatki, C&A- zależy, ale nic mi się tam nie
                podoba, aha, zapomniałam o Cubusie i Kaphalu uwielbiam te firmy jakość-
                rewelacja, ale zakupy robię tylko na wyprzedażysmile
                Generalnie w każdym sklepie trafi się bubel, ale czasem nie warto "oszczędzać"
                i lepiej kupić coś porządnego i dobrej firmy, zwłaszcza jak dziecko już tak
                błyskawicznie nie rośniesmile
                Ale body coccodrillo robi fajne, to im trzeba przyznać, tylko trzeba pamiętać,
                że trochę się kurczy po pierwszym praniu, później już niesmile))
          • agni71 Re: może inne cocodrillo kupujemy:) 23.10.05, 23:09
            > Marquita jest rzeczywiście lepsza, ale ceny ma nieporównywalnie wyższe.
            > A tak na marginesie, to te obie są produkowane w tym samym miejscusmile

            Czy mogłabyś napisać coś więcej na ten temat? Wiem, że Mariquitę produkuje
            Intermax w Poznaniu. Znalazłam nawet ich sklep/hurtownię na Truskawieckiej i
            zamierzam przy najbliższej okazji (nie mieszkam w Poznaniu) się tam wybrać. A
            może jest też w Poznaniu coś w rodzaju sklepu firmowego Coccodrillo? Czy to
            naprawdę ten sam producent?

            aga
            • pade Re: może inne cocodrillo kupujemy:) 24.10.05, 09:04
              chciałam tylko sprostować, ceny są porównywalne, Mariquita wcale nie jest dużo
              droższa, ani też dużo lepsza, no i producent nie jest ten sam.
    • mama_pyzuni Re: odziez coccodrillo 24.10.05, 10:08
      Hmm, a ja na temat kurteczek...
      Kupiłam w tamtym roku córce niebiesko - zieloną kurteczkę (z Zyrafą)
      Coccodrillo i po pierwszym praniu kurtka wygląda fatalnie. Wygląda jakby na
      ortalionie porobiły sie okropne zacieki (jakby ortalion w niektórych miejscach
      skleił sie z ociepleniem). Cięzko to opisać ale na błękitnym tle są teraz plamy
      i plamki burego koloru.
      Żeby mi nie zarzucono, że "nie umiem" prać - wyjaśniam, że było to pierwsze
      pranie, prałam ręcznie, w letniej wodzie, bez wirowania, suszyłam kurtkę
      rozwieszoną na wieszaku.
      Kurtka wygląda jak szmata, zareklamowałabym, gdyby nie to, że nieopatrznie
      wyrzuciłam paragon (nie spodziewałam sie problemów z firmową kurtką za 120 zł).
      Z innych rzeczy - sweterek zielony (z serii z żyrafą) nosił sie super,
      niejednokrotnie prałam go w pralce i wygląda nadal bardzo ładnie), ale kremowo-
      niebieskie dresiki - dramat - po pierwszym praniu porozciągały sie i straciły
      fason (zrobiły sie szerokie i krótkie).
      aaaa, pierwszy kombinezon córki (spodnie z kurtką były ok, niedługo będzie je
      donaszał młodszy synek).
      Czyli podsumowując - jakość bardzo nierówna - można trafić na super rzecz, a
      można wyrzucić pieniądze w błoto.
      • socka2 Re: odziez coccodrillo 24.10.05, 10:41
        pytam, bo sama mam nieco watpliwosci - u mnie tragedia to suwaki, a konkretnie
        to za co sie ciagnie,zeby zapiac zamek i zatrzaski. Co do kurtki z zyrafa, to
        jak kazda wrzucilam do pralki (mam kombinezon coccodrillo,2 kurtki, jakas
        drobnica typu body, bluzeczki) i nic sie jej nie stalo. Kombinezon corka 2 lata
        nosila, teraz w spadku przejdzie na mlodego - uwazam,ze jakosc super. Wszystko
        inne tez w porzadku, nawet po kilku(nastu) praniach.

        Co do koniczynki i marquity nie wypowiem sie, bo nic nie kupowalam od nich.
        pozdrawiam i dzieki
        • pia_ Re: odziez coccodrillo 24.10.05, 11:08
          Mamy kilka ciuszków z poprzednich kolekcji i bawełna była delikatnie mówiąc
          kiepska - strasznie się deformowała, ale kupowałam te ciuszki na wyprzedażach,
          więc jakoś szczególnie nie cierpiałam. Natomiast w tym roku kupiłam na zimę
          dwuczęściowy kombinezon Baby Girl, a ponieważ kosztował sporo to mam nadzieję,
          że przeżyje zimę, choć materiał jest bardzo delikatny. Natomiast jeśli chodzi o
          Koniczynkę czyli Quadri Foglio to jakość kurtek jesiennych, zimowych oraz
          tiszertów i dresików jest fenomenalna, ale ceny są okrutne - mówię tu o sklepie
          firmowym. Z Marquity niczego nie mieliśmy, natomiast Wójcik jest tez w porządku.
          Natomiast moim niesprawdzonym jeszcze odkryciem jest firma MMDadak z Bielska,
          wybieram się nawet w nieokreślonej blizej przyszłości do ich fabryki oraz
          składu, aby zobaczyć "na żywo" czy wszystko jest ok- jeśli tak będzie to będę
          chciała sprzedawać ich ciuszki w swoim sklepie internetowym.
          • anuska25 Re: odziez coccodrillo 24.10.05, 20:47
            Pia- kupiłam w tym roku ten sam kombinezon, co tysmile
            Zobaczymy, jak bedzie sie nosił.
            Co do produkcji Marquity i Cocodrillo- obie produkują chinole a intermax jest
            importeremsmile
    • em_em71 Re: odziez coccodrillo 24.10.05, 22:43
      Zrobiłam wielkie oczy czytając, że Coccorillo produkuje się w Polsce. Wiem na
      100%, że importuje się je z Chin, a moze tylko niektóre partie, tak jak
      bieliznę Atlantic.
      • socka2 Re: odziez coccodrillo 24.10.05, 22:47
        na metkach jest wyraznie napisane, ze produkuja w Chinach. Zreszta na ich
        stronie www tez o tym jest.
        • carminamama Re: odziez coccodrillo 25.10.05, 01:39
          A ja srednio lubie ta firme, body mielismy kilka i te z prązkowanej bawełny ok.
          chociaz po miesiacu używania w jednym troche sie popruły przy szyi ale to jakos
          przezyje. Natomiast body z gładkiej bawełny to tragedia (takie z napisem
          firmowym i slimaczkiem) po kilku praniach (a wszystkie ubrania corki piore w
          max.40 stopniach) zrobiły sie jak szmaty, skrociły i rozciagneły w
          szerz,zaczeły miejscami pruc na szwach, okrpnie wygladałysadzdecydowanie lepiej
          uzywa nam sie angielskich body nawet tych tanszych Early Days.Lub polskich UVA,
          D&D. Rewelacyjne tez mieslimy firmy TEX. i moje ulubione super niezniszczalne:-
          ))) Petit Bateau.
    • akia_k Re: odziez coccodrillo 27.10.05, 16:24
      My mieliśmy w tamtym roku zimowy komplecik spodnie i kurteczkę. Przyznaję
      drogie to było razem ok 180zł, ale tata poszalał i kupił bez mojej wiedzy smile)
      My byliśmy bardzo zadowoleni, super się sprawdził chociaż głównie używaliśmy
      kurteczki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka