Dodaj do ulubionych

Obsługa w sklepach z zabawkami

06.12.05, 16:20
Odwiedziłam wczoraj 4 sklepy z zabawkami w Wwie (Berchet, Smyk, Świat
Dziecka, Panda) w poszukiwaniu lalki dla mojej 2.5 letniej córki. W żadnym
sklepie obsługa nie potrafiła przedstawić podstawowych informacji o
produktach - która lalka jest interaktywna, co robi, czy jest jakaś lalka
która nie ma smoczka albo która sie śmieje itp. Ich wiedza ograniczała sie do
tego co wyczytwali na pudełku lub w ulotce, do której dopiero musieli się
dostać po rozpakowaniu zabawki. Nie muszę chyba wspominać jak wyglądały
opakowania niektórych lalek - kompletnie zniszczone, ze śladami n-tego
zaklejania, no ale skoro mam kupić lalkę za 200 zł to muszę ją dotknąć,
podnieść itd. Byłam trochę zniesmaczona poziomem obsługi - czy to naprawdę
tak trudno wiedzieć parę rzeczy o 15 lalkach, które się ma w ofercie ?
Obserwuj wątek
    • ursgmo Re: Obsługa w sklepach z zabawkami 06.12.05, 16:34
      Jakiś czas temu poszłam kupić w Smyku dla synka pociąg Thomas wytwarzający
      magiczną parę. Pytam się ekspedientki czy mają a ona " nie ,nigdy nie mieli" .
      Idę sobie dalej przejść się popatrzeć - stoją jak byk ,cała sterta.
      Byłam też świadkiem jak babcia pytała o play doh weterynarza dla wnuczka i też
      jej powiedzieli że nie ma ( a stoją przy stanowisku obsługi niemal) .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka