Waham się, czy dokupić fotelik pasujący do wózka, który wybrałam (bo jeden
fotelik już mam, tylko niepasujący...) Mam pytanie do tych z Was, które
używały już tego patentu. Czy to się sprawdza? W jakich sytuacjach używałyście
fotelika na stelażu od wózka?
Ja, ze starszymi dziećmi, w supermarkecie wkładałam po prostu fotleik razem z
dzieckiem do wózka supermarketowego. Jeśli jestem sama na zakupach, to i tak
przecież nie uciągnę dwóch wózków

Może sprawdza się to np. w centrum
handlowym? Doradźcie, proszę, czy warto zainwestować. Z góry dzięki!