mama-smyka
07.06.06, 23:56
Wiem, że temat był wałkowany wielokrotnie, przeczesałam archiwum, ale nadal
mam wątpliwości a najgorsze jest to, że nie ma w pobliżu sklepu, gdzie
mogłabym zobaczyć dwa rowerki, między którymi się waham, naraz.

Chyba że
jest? Może ktoś wie, gdzie na Śląsku można zobaczyć w jednym miejscu Berchet
Baby Too oraz Kettler Happy Air Plus?

Ale do rzeczy.
Cena podobna i to chyba tyle.

W Berchet podoba mi się sam wygląd rowerka, przyciąga wzrok (chciałabym kolor
pomarańczowo-zielony) no a najbardziej rączka - taka jak w wózku, na pewno
świetnie się prowadzi (mierzyliśmy go "na sucho" w sklepie) i skręca, gdy ma
się malucha, który nie bardzo jeszcze potrafi pomagać w jeździe (miałam dwa
modele Haucka i mam opory przed rączką-rurką). Plecaczek nie jest mi
potrzebny, zastanawiają mnie jeszcze kółka - macnęłam w sklepie w Tychach i
na moje oko to ten sam materiał, co w Haucku, czyli taki no... średni, znaczy
na pewno o niebo lepszy od plastiku, cichutki, w miarę miękki, ale myślę
sobie, że jest go ok. 1/3 grubości w porównaniu do opon w Kettlerze, więc
pewnie amortyzację ma gorszą?
Kettler z kolei nie zachwyca mnie wyglądem, kolorem ani rączką, ale za to ma
gumowe, pompowane koła no i ktoś napisał, że jest inaczej wyważony, ma niżej
osadzony środek ciężkości, przez co dziecku lepiej się na nim jeździ.
W zasadzie wygląd ma dla mnie znaczenie drugorzędne, więc moje dwa podstawowe
pytania brzmią:
-które kółka lepsze? gumowe pompowane czy kauczukowe?
-czy rączka w Kettlerze jest sztywno zamocowana, nie ucieka na boki przy
skręcaniu i nie wygina się przy wjeżdżaniu na krawężnik?
Ech, najlepiej byłoby kupić obydwa, przetestować i sprzedać ten, który
wydałby się gorszy.
P.S. Proszę nie pisać propozycji innych modeli, zwłaszcza Magic'a, bo jestem
już zdecydowana na jeden z tych dwóch i błagam, nie mieszajcie mi, bo w życiu
nie kupię małemu rowerka!