Jestem po kilku kolejnych godzinach szperania i nieco zmieniłam listę branych
pod uwagę wózków, bo i moje spojrzenie na potrzeby z wózkiem związane się
zmieniło.
Na dziś pod uwagę biorę wyłącznie:
-Brevi Grillo (choć nie do końca jestem pewna, czy mi się podoba, ale powalił
mnie KOSZ)
-Maclaren Quest (pomimo brzydkich kolorów)
-Chicco London
-Inglesina Trip
Rozważam jeszcze Chicco 0.4, ale jednak jest za ciężki.
Potrzebuję wózka, który:
-nie jest zbyt ciężki, powiedzmy do ok. 6-7kg
-ma dość wysokie oparcie, ok. 48-50cm
-jest łatwy w składaniu i rozkładaniu i najchętniej by składał się do
względnie małych rozmiarów
-ma amortyzację lub porządne kółka albo taki, który po prostu nie urywa
dziecku głowy na dziurawym asfalcie
-spory koszyk pod wózkiem, najchętnie jeszcze kieszonka w budce no i jakiś
uchwyt do transportu
-chciałabym również, by małemu było możliwie wygodnie, by nie jeździł
ściśnięty jak sardynka albo zapadnięty jak w hamaku
Liczę na Wasze opinie i z góry pięknie dziękuję.
Miłej niedzieli.