Musiałam wczoraj pojechać do miasta, więc wpadłam przy okazji do
Dominikańskiej i Grunwaldzkiej.
KAPP AHL: wyprzedaż 50 z 50% niestety się kończy, dowiesili nowe ciuszki, ale
one już nie podlegają tej promocji. Jeszcze ze starej promocji dokupiłam dla
znajomej: sukienkę plażową za 15 zł, kp spineczek (2 jasnorózowe, 2
ciemnoróżowe i 2 zielone) po 2 zł, skarpetki 2 pary po 2,50 zł, kolczyki
(rózowy rożek z lodami z diamencikami) za 3,50 zł, czerwoną kurtkę-wiatrówkę
za 25 zł, bluzeczkę za 8 zł. W poszukiwaniu przecenionych rzeczy trzeba
pobuszować po całym sklepie: biżuteria jest przy kasach, skarpetki, bielizna,
rajstopy w koszch, kapelusze, czapki, buty, torebki, buty (balerinki z białej
bawełnianej koronki i sandałki beżowo-różowe oraz czarne) na półkach z
nieprzecenionymi akcesoriami.
CUBUS: wielkie bieda, choć powyciągali jakieś stare bluzy polarowe typ
kangurki oraz rozpinane na zamek na stójce w dwóch kolorach turkus i mocny
róz po 20 zł - bardzo fajne.
BENETTON: prawie nic i wszystko drogie

C&A: codziennie przeceniają kolejne rzeczy, upolowałam jeansową spódniczkę-
spodenki w komplecie z tiszertem-polówką w r. 86 dla znajomej (z ponad 60 zł
przecenione na 19,90). Sporo tego jest, warto też zobaczyć na kapelusze,
czapki, skarpetki - ale trzeba grzebać po całym sklepie.
ZARA: rozczarowana byłam, bo koszulki za 15 zł były takie sobie i na dodatek
z kiepskiej bawełny. Lepsze tiszerty są za 25 zł, inne fajne rzeczy po 34, 45
i 65 zł.
H&M: nic mnie nie oczarowało, choć są ładne sukienki w rozmiarówce do 122
przecenione o 50% (są teraz po 20 zł), no i urocze poncha też po 20 zł. O
dziwo w rozmiarówce do 176 można trafić na sporo fajnych rzeczy (ale głównie
w Grunwaldzkiej i Arkadach).
Wójcik: dużo atrakcyjnych obniżek, zeszłoroczne kolekcje przecenione są o 50-
70%, z tegorocznych podobały mi się jeansowe kapelusze - bardzo fantazyjne i
ładne po ok 20 zł, niestety największy rozmiar to 52 (r 116) a ja potrzebuję
na 53
To tyle wieści z miasta