66mama 24.02.08, 14:26 Witam, jak myślicie jakie łóżko piętrowe i gdzie kupić solidne na co zwrócić uwagę dziękuje z góry Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arioso1 Re: łózko piętrowe 24.02.08, 18:28 w salonie meblowym mix meble seria VOX -ważne ze łozko jest niezwykle stabilne-ciezkie jak diabli ale stabilne i wytrzymałe masywne poządne - cena ok 1500 zł zalezy od modelu ale naprawde mialy moje dzieci juz trzy lózka pietrowe jedno kupione w ikei drugie na zamówienie dopiero voxu -nie skrzypi nie giba się no co bede zachwalac -jez i sama zobacz Odpowiedz Link Zgłoś
7betinka9 Re: łózko piętrowe 24.02.08, 18:43 wszystko zależy od tego w jakim wieku są dzieci zwróć uwagę na szuflady (ja moje po miesiącu wyrzuciłam) drabinę, wysokość balustrady górnej jakość materacy - o ile są dołączone do łóżka możliwość lewo i prawostronnego zamontowania drabinki ja kupowałam na allegro - i poza szufladami jest ok Odpowiedz Link Zgłoś
66mama Re: łózko piętrowe 25.02.08, 16:55 A jakie masz to łóżeczko ? Jaka była cena? Możesz mi podać namiary na nie? Odpowiedz Link Zgłoś
7betinka9 Re: łózko piętrowe 25.02.08, 22:17 namiarów nawet nie pamiętam, bo to było prawie 2 lata temu podobne do tego www.allegro.pl/item315579708_ladne_i_solidne_lozko_pietrowe_produkcja_.html wybrałam opcję długości średniej (180 cm, bo dwumetrowe byłoby za wielkie) - a poza tym za kilka lat pewnie kupię dziewczynkom nowe łóżka Odpowiedz Link Zgłoś
magaretka Re: łózko piętrowe 26.02.08, 09:17 zamiast pietrowego radzilabym kupic takie,co jedno wysuwa sie spod drugiego(jak szuflada) sklada sie w fajny tapczanik, pietrowe jest frajda na krotko,u gory nie ma czym oddychac,dla mnie to czolg w pokoju, chyba,ze masz bardzo duzy i wysoki pokoj, Odpowiedz Link Zgłoś
kowaliska Re: łózko piętrowe 26.02.08, 17:55 Racja. Sama na prośbę córki sprawiłam jej takie łóżko, jednak szybko pożałowałam. Niby nie było bardzo wysokie, bo pojedyncze - pod spodem wygospodarowało sie miejsce na coś do siedzenia i biurko - niby więcej miejsca w pokoju, niby frajda dla dziecka, ale.... Faktycznie na górze było piekielnie duszno. Córka miała często zawroty głowy, była osłabiona - po części było to związane z anemią i początkiem dojrzewania, ale spanie "pod sufitem" też jej nie pomagało. Zwłaszcza w lecie jak były upały, to nawet wentylator sie nie sprawdzał. Pewnego dnia zdałam sobie sprawę, że gdyby córka poważniej zachorowała, albo zasłabła leżąc w łóżku, gdyby cokolwiek sie działo, to nie byłabym sama w stanie ją stamtąd ściągnąć. Dlatego łóżko wyleciało. Odpowiedz Link Zgłoś
mmilki Re: łózko piętrowe 27.02.08, 08:11 to prawda,tez jestem przeciwniczka pietrowego lozka,choc maluchom sie marzy (jednak siostra mi odradzila) - na gorze jest duszno, - nie ma jak poscielic gory, - jak dziecko zachoruje nie ma do niego "latwego dojscia" - nie ma jak utulic malucha, - nie mozna kolo niego usiasc i np.poczytac mu ksiazeczek, - po pewnym czasie dzieci nie chca spac na gorze, - jest niebezpiecznie,gdy dziecko wstaje w nocy do lazienki, dalam sie przekonac siostrze,nie dzieciom Odpowiedz Link Zgłoś
kerry_weaver Re: łózko piętrowe 27.02.08, 09:56 Mamy piętrowe z "piętrusa" (www.pietrus.pl) na górze śpi 8-latek i uwielbia swój kąt na górze, ma swój azyl gdzie siostra ma zakaz wstępu; pościelić można, spokojnie codziennie ścielemy, jak on zapomni to ścielę ja; duszno specjalnie nie jest bo wietrzymy solidnie przed spaniem; książki czyta tata siedząc na dole, obojgu dzieciom; na dole śpi młodsza, 4,5 roku, czyli ta która jeszcze wymaga usypiania i jest mniej samodzielna z nocnym wychodzeniem do łazienki; Łóżko ma dwie wielkie szuflady w których nie trzymamy pościeli a zabawki - pościel na dzień zakrywamy narzutą a szuflady to zbawienie w małym pokoju gdzie nie wejdzie już ani jedna szafeczka. U nas - mieszkanie 2,5 pokoju (salon z aneksem kuchennym) było to jedyne sensowne wyjście, żeby i dzieci miały pokój i my - przed zakupem łóżka byłam pełna obaw, teraz widzę że sprawdza się świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda.32 Re: łózko piętrowe 27.02.08, 11:04 Witam jesli mogę podzielić się swoim doświadczeniem, to zdecydowwanie odradzam Ci zakup łózka piętrowego. Mimo wielu zalet, jednej rzeczy się nie ustrzegłam , a mianowicie nocnego schodzenia dzieciatka do toalety, gdzie zaspana zaplątała się w pościel i spadła z samej góry drabiny na głowę. Skończyło się wstrząśnieniem mózgu, niestety. od tamtej pory nigdy już nie weszła do swojego łóżka, po powrocie ze szpitala śpi na zwykłym łóżku. Miała wtedy 9 lat. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka_azj Re: łózko piętrowe 27.02.08, 21:16 Też mamy pietrusa z Piętrusa Nazywa się Karol. Teraz już rozstawione na dwa pojedyncze, bo dziewczyny mają swoje oddzielne pokoje. Fajną rzeczą była drabinka, która można było przesuwać i dzięki temu "dolne" dziecko byo zabezpieczone przed spadnięciem. Zosia, która spała na górze, jakoś nigdy nie spadła. Duszno też jej nie było i w ogóle lubiła swoją "samotnię" na górze. Problem pojawiał się tylko w czasie (rzadkich na szczęście) chorób, bo wtedy dostęp do dziecka był dośc trudny. Odpowiedz Link Zgłoś
7betinka9 Re: łózko piętrowe 28.02.08, 15:35 nie rozumiem uczucia duszności u góry górne łóżko jest na wysokości 1,40 cm w pokoju 20-21 stopni nawilżacz na noc włączony zimą i jest ono azylem dla starszej - a to największy z plusów (poza niezagracaniem pokoju) Odpowiedz Link Zgłoś
kowaliska Re: łózko piętrowe 28.02.08, 15:56 Myślę że wszystko zależy nie od wysokości łóżka, tylko od odległości do sufitu. Ja mieszkam w bloku budowanym 50 lat temu - sufit na wys. 2,5m. Odpowiedz Link Zgłoś
ma-m2 Re: łózko piętrowe 29.02.08, 00:39 Nigdy nie mialam piętrowego łózka (jako dziecko), a zawsze o nim marzyłam. Dlatego dotąd z rozrzewnieniem pamietam, kolonie, gdzie takowe łóżka były normą. To dopiero była radocha. Tylko nie wiem, jak ja to robilam, że zawsze spałam na górze Myślę, że nie ma co przesadzać z tym zabezpieczaniem dzieci z każdej strony (bo za duszno, bo spadnie, bo coś tam...) - niech ma frajdę i niech uczy sie odpowiedzialnie z niej korzystać... Jak sie teraz nie nauczy, to później ani tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
magaretka Re: łózko piętrowe 29.02.08, 08:40 ....lozko pietrowe to frajda dla dzieci - tu sie zgadzam, ale wg.mnie nie dla rodzicow, zdecydowanie nie kupilabym juz tego nigdy, ale kazdy ma inna opinie, ja nie jestem zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
mw144 Re: łózko piętrowe 29.02.08, 09:29 Nie kupiłam łóżka piętrowego tylko z tego wzgledu, że bałam się że młody spadnie jak będzie schodził z drabinki w nocy po ciemku zaspany. Teraz widzę, że są łóżka ze zjeżdżalnią, która wydaje mi się bezpieczniejsza do nocnego schodzenia, więc takie pewnie bym kupiła. Odpowiedz Link Zgłoś
cyberkobieta Re: łózko piętrowe 29.02.08, 12:51 Mam dwóch synków po 10 lat. ostatnio kupiłam im łóżko piętrowe w IKEI . Co prawda model jak w więzieniu ( z metalowych rurek pomalowanych na szaro) ale bardzo wygodne i dzieci są bardzo zadowolone. Jest ono na tyle duże, że może wyspać się tam nawet osoba dorosła. Polecam -- NATURAlnie Portal dla Kobiet photo wakacje Odpowiedz Link Zgłoś
jola_ep Re: łózko piętrowe 29.02.08, 12:52 Moje dzieci mają stosunkowo nieduży pokój. Dawniej był też raczej niski. Miałam do wyboru rozsuwane tapczaniki - ale zrezygnowałam, bo moim priorytetem było zdrowie dzieciaków, a do tego potrzebny jest porządny materac do spania Rozważaliśmy też wysuwane, ale zrezygnowaliśmy, bo w takim wypadku w ciągu dnia dzieciaki nie mają swojego prywatnego azylu, a poza tym odrobinkę jest tak, jakby spały na jednym łóżku. Moje są "różnopłciowe" więc uznaliśmy z mężem, że wolałby spać na "swoim". Wybraliśmy piętrowe łóżko dość solidne, 200x90 (ale trudno znaleźć długie prześcieradło ), stosunkowo niskie. To powodowało, że z jednej strony nie było tak duszno (zresztą zimą nie jest gorąco, a latem otwieramy okno, więc jest wentylacja górą), ale z drugiej na dolnym jest nisko (niewygodnie jest siedzieć w ciągu dnia). Łóżko można rozłożyć na dwa oddzielne. Materace są sprężynowe. Młodszy śpi na górze, starsza na dole (początkowo było odwrotnie). Z "obsługą" dziecka nie było problemów, bo ja włażę całkiem sprawnie nawet bez drabinki. Każde z dzieci ma łóżko urządzone według własnego gustu. Starsza zrobiła sobie na dole przytulną "norkę", którą dodatkowo obudowała ażurową ścianką z Knex'ów. Miała też drzwiczki, ale usunęła, gdy raz zachorowała w nocy Ma lampkę, podręczną półkę z mnóstwem bardzo ważnych rzeczy, w tym z książkami, pudełka, gdzie są schowane wyjątkowo ważne osobiste skarby. Na "suficie" przyczepione odblaskowe gwiazdki. Młodszy woli przestrzeń i wysokość (bardzo lubi łazić po drzewach). Jest sprawny, zwinny i nie zawsze korzysta z drabinki. Też ma półkę i stado maskotek. I różne bardzo ważne przedmioty (klocki, książki, jakieś skarby). Jak któreś z nich potrzebuje miejsca, aby się zaszyć (bo coś złego się zdarzyło, źle się czują, muszą się wyżalić) to mają swoje oddzielne azyle: przyjazne, znane, bezpieczne. Tam też zawsze najłatwiej było im porozmawiać ze mną i wyznać to, co ich dręczy. Łóżko piętrowe mamy od prawie 7 lat i jak na razie ja i dzieciaki jesteśmy zadowoleni. Rozumiem, że nie jest to rozwiązanie dla każdego. Ja pół dzieciństwa spędziłam siedząc albo na drzewach, albo na szafie, czasem też marząc o małej przytulnej norce więc mi się idea łóżka piętrowego podoba. Pozdrawiam Jola Odpowiedz Link Zgłoś
skowroneczek Re: łózko piętrowe 29.02.08, 15:05 Moje córki mają od kilku lat piętrowe łóżko. Jestesmy zadowoleni, ale: 1. Rze4czywiście może być duszno w zimie, gdy działają kaloryfery. U nas zdecydowanie było. Sprawę trochę ratuje wentylator - wiatraczek, no i długo otwarte okno - zamykam je dopiero wtedy, gdy idę spać. Młodsza córka na dole spi pod podwójną kołderką, bo u niej szybko robi się zimno. W tym roku w ogóle zakręciliśmy kaloryfer w pokoju dziewczynek i dzięki temu na górze jest mniej duszno... Może przed kupnem, posiedź z godzinę na wysokiej drabinie w miejscy, gdzie planujecie łóżko i sprawdź jak jest u Was w górnej części wnętrza. 2. Bardzo ważne jest wejście na górę. Nasze łóżko miało drabinkę, Żeby po niej wejść, trzeba mieć wolne obie ręce. Trudno było cokolwiek wnieść na górę, nawet miśka, picie, ksiązkę, czy piżamę... Bardzo jest też utrudniony kontakt rodzica z dzieckiem... ja w końcu zdecydowałam się na zrobienie schodków i to zdecydowanie poprawiło sytuację. Są bardzo wąskie, więc nie zabierają zbyt dużo miejsca, a wygodniejsze. umożłiwiają swobodbne poruszanie się pomiędzy górą i dolem, łatwiej jest też rodzicowi posłac łóżko swobodnie stojąc na schodkach. Uważam, że łóżko z drabinką na co dzień jest bardzo uciążliwe, ze schodkami - staje się dodatkowym pokoikiem, gdzie starsze dziecko może się schować przed młodszym.Moja córka ma na górze swoją tablicę korkową i półki ze skarbami. Odpowiedz Link Zgłoś
arioso1 Re: łózko piętrowe 29.02.08, 19:04 jak ktoś chce to zawsze wyszuka problem- ale to problem problemowych mam czy rodziców.Jak nie łóżko to co innego-ale zawsze coś musi być nie tak. Mam łózko piętrowe od 8 lat.w sumie trzy sztuki. -jest zaścielone bez problemu, -nie jest nikomu tam duszno, -dzieci nie spadły nigdy, -jezeli choruja a często im sie to zdarza jakoś nie mam utrudnionego dostępu do nich, -łózko ma pełna deske z boków, i z tyłu, ,dwie ogromne szuflady, drabinę bardzo szeroką - uważam ze jest bezpieczne. -materace wymieniamy raz w roku bo nie cierpie jak robia się na nich zółte kółka od wentylacji , jestem bardzo zadowolona. kiedyś kupiliśmy do pokoju goscinnego w voxie łózko a raczej tapczan dwuosobowy z opodspodu wysuwa sie osobne spanie-idiotyczny pomysł- jedna osoba śpi a druga 10 cm niżej-kiedy spały na nim dzieci kuzynki jedno spadło na drugie.Potem kiedy szwagier120kg spadł na mojego męża70kg -postanowilismy grata sprzedac- i nikt go nie chciał bo to takie bezsensowne kijowate łóżko-oddaliśmy do domu pomocy społecznej.zero prywatności ,zero poczucia chwilowego odosobnienia.A bajki czytam dziecim kiedy jeszcze nie leżą w łózku- zasiadamy w salonie i czytamy. łózko nam sł€zy jedynie do spania. Odpowiedz Link Zgłoś
magaretka Re: łózko piętrowe 02.03.08, 09:09 arioso,nie denerwuj sie tak, dziewczyna pyta o opinie i jest wdzieczna za wszystkie, wiec rozpatrujac o kupnie takiego lozka z pewnoscia nie oczekuje uslyszec o nim tylko pochwal, o zaletach wie - interesujac sie juz tym produktem, dla mnie lozko wysuwane jedno spod drugiego,zdalo bardziej egzamin,niz pietrowe, a poza tym to jest z tym tak :kazdy lubi cos innego,jeden grzyby drugi ryby, wiec po co od razu teksty,jak sie ktos chce doszukac...itp... wiecej luzu Odpowiedz Link Zgłoś
julka1800 Re: łózko piętrowe 11.03.08, 14:54 Bardzo praktyczne dla dzieci (do pewnego wieku oczywiscie) i zajmuje duzo mniej miejsca niz np wysuwane jedno spod drugiego. my mamy takie juz kilka lat i sprawdza sie swietnie, syn 9 lat spi na gorze, corka na dole - 7 lat. Dodatkowo polecem lozko wyposazone w szuflady pod spodem, na posciel, choc niekoniecznie - u nas sluzy jako przechowalnia roznych, malo uzywanych, zabawek. I bez przesady z tym, ze wyglada ciezko. W jasnej tonacji, z lekkim (mozna powiedziec azurowym) stelazem wyglada fajnie. Odpowiedz Link Zgłoś