witajcie

skuszona dobrymi opiniami o Bartkach z sympatexem
zakupiłam owe cudo córce w tym roku; i jakież było moje zdziwienie
kiedy po 2 tyg uzywania zaczep przy zapięciu (zrobiony z cienkiej
skórki); śnieg za oknem, a Ula bez butów

zaniosłam więc do
reklamacji i zaznaczyłam, że chcę tylko i wyłącznie zwrot
pieniążków, bo nie mogę czekac na naprawę/wymianę, bo muszę kupic
JUŻ...sprawdzilam w przepisach i jesli naraża to klienta na znaczne
niedogodnosci, to moze zażądać zwrotu pieniążków - no akurat u nas
tak jest, bo niepotrzebne mi 2 pary butów...
czy orientujecie się jak to w Bartku jest w praktyce? Pani odsyła do
rzeczoznawcy więc muszę i tak czekac ...
pzdr.