majatusia
10.12.08, 00:07
Czy mogłybyscie drogie mamy doradzić jaki dywan najlepiej kupić do pokoju mając na uwadze ze przed nami:
- nauka raczkowania (i ulewnie podczas pełzania)
- nauka picia z kubeczka
- kruszenie bułeczek, wypadające z rączki jabłuszka i bananki
- nauka nocniczkowania i wpadki z tym zwiazane
- i wszelkie inne atrkacje związane z posiadaniem 6 miesięcznego jak na razie bobaska.
Ja zastanawiam sie nad kupnem taniego dywanu (czyli sztuczny, niezbyt gruby) za około 300 zł z przeznaczeniem na najbliższe dwa lata. W sklepie konfort pan twierdził iż przy dzieciach najlepiej jak wybiore gruby i wełniany bo łatwiej go utrzymać w czystości - cena 1300 zł. Gdybym miała pewność iż on faktycznie czyścił dywan po dziecku to bym się nie wahała, ale dam sobie rękę uciąć iż ten facet nie ma pojecia co to znaczy dziecko w domu - więc się pytam Was drogie mamy. Tani bylejaki na dwa lata czy mogę od razu "docelowy"?