Dodaj do ulubionych

Pomóżcie z Allegro?

07.03.09, 19:54
Dziewczyny zwracam sie do was z pytaniem i prośbą.
Kilka dni temu wziełam udział w licytacji sukienku dla córeczki ale dzień
potem moja teściowa kupiła jej nową.Napisałam więc do sprzedającej prośbe o
wycofanie aukcji ponieważ do konca bylo jeszcze 6 dni więc uważałam że nie
będzie to dużym problemem dla sprzedającej ta jednak nie zgadza się na
wycofanie.Rozumiem i wiem że ma prawo odmówić ale ja starałam się być z nią
uczciwa i jak tylko było 6 dni jeszcze do konca odrazu napisałam żeby wycofała
to nim się aukcja skończy jeszcze ktoś może wylicytować.Powiedzcie co teraz
mogę zrobić?Na pewno pieniędzy jej za nią nie przeleję choćbym miała dostać
negatywa od niej!Kupuje ubrania od dawna na allegro i nigdy nie miałam
negatywów ani żadnych problemów.Chcę tylko zapytać czy jeśli wylicytuje
pieniędzy nie przeleje i towaru nie otrzymam groża mi jakies konsekwencje ze
strony allegro? Odpiszczie z góry dziękuje!
Obserwuj wątek
    • schiraz Re: Pomóżcie z Allegro? 07.03.09, 19:58
      Obciążą cię kosztami prowizji, którą muszą zwrócić sprzedającej (na jej wniosek)
      i dostaniesz negatywa.
    • roksanaa22 Re: Pomóżcie z Allegro? 07.03.09, 19:59
      Negatyw i jeśli złozy skargę do Allego ewentualnie zawieszenie konta
      sad
      • dlania Re: Pomóżcie z Allegro? 07.03.09, 20:00
        ZA jednego negatywa sie raczej konta nie zawiesza.
        • insomnia0 Re: Pomóżcie z Allegro? 07.03.09, 21:00
          nie zawieszą konta..
          miałam podobną sytuację, tzn.. kupiłam i juz zapłaciłam - ba dostałam..a tu mail
          od allegro, ze złozono skargę na mnie ze nie zapłaciłam za towar smile i
          powiadomiono mnie, zezostane obciązona kosztami i pierwsze upomnienie.
          oczywiscie sprawe wyjasniłam..
        • zoofka Re: Pomóżcie z Allegro? 07.03.09, 21:58
          za negatywa nie, ale za brak wpłaty za wylicytowany towar już tak.
          Mnie się zdarzyło raz - za jakiś głupi kabel do telefonu za 30 zł.
          Musiałam odkręcać sprawę i odwiesili mnie.
    • na_pustyni Re: Pomóżcie z Allegro? 07.03.09, 20:01
      A co ona ma napisane w treści aukcji? Że nie odwołuje ofert? Jak nie ma czegoś
      takiego w treści aukcji, to masz prawo żądać wycofania swojej oferty i pierwsza
      dać jej negatyw, gdyby tego nie zrobiła.
      • na_pustyni Re: Pomóżcie z Allegro? 07.03.09, 20:03
        Acha, teraz doczytałam, że aukcja się chyba skończyła? Jak nie zapłacisz za
        sukienkę dostaniesz od Allegro ostrzeżenie, ona zwrot prowizji, a Ty pewnie od
        niej negatyw. ALE kiedy ona wypełni formularz zwrotu prowizji Allegro przyśle Ci
        o tym informację, będziesz się mogła do niej ustosunkować i opisać sytuację -
        masz tego maila, w którym ją prosiłaś o wycofanie oferty?
        • somebody1234 Re: Pomóżcie z Allegro? 08.03.09, 10:51
          No szkoda że sprzedająca taka pazerna....bo w sumie jak jest 6 dni do
          zakończenia aukcji to mogłaby sobie dać spokój i wycofać twoją ofertę i nie
          wnikać...co innego gdybyś np wylicytowała aukcja by się zakończyła...wtedy
          mogłaby mieć pretensje...a tak bez przesady...
      • kawka74 Re: Pomóżcie z Allegro? 07.03.09, 20:05
        W regulaminie jest dość wyraźnie napisane, że sprzedający nie ma obowiązku
        odwoływania oferty, nie potrzeba do tego specjalnego zaznaczania. No, chyba że
        dla tych, którzy omijają pomoc allegro szerokim łukiem.
    • kawka74 Re: Pomóżcie z Allegro? 07.03.09, 20:02
      Napisałam więc do sprzedającej prośbe o
      > wycofanie aukcji

      Aukcji? Chyba oferty...?

      Rozumiem i wiem że ma prawo odmówić ale ja starałam się być z nią
      > uczciwa

      Sprzedawca nie ma obowiązku odwołać Twojej oferty i nie możesz mieć do niego o
      to pretensji. Uczciwość nie ma tu nic do rzeczy.
      W pomocy Allegro masz dokładnie opisane, jaki jest tryb postępowania w przypadku
      niesfinalizowania transakcji.
      • ania_kryszcz Re: Pomóżcie z Allegro? 07.03.09, 20:15
        Dziewczyny aukcja jeszcze trwa do konca jest 4 dni ja napisalam do niej poprzez
        formularz z allegro prosba o wycofanie i to bylo kiedy jeszcze bylo 6 dni do
        końca dzis ponownie napisalam bowiem nie otrzymałam od niej odp. teraz wyslalam
        normalnie z poczty gmail.
        W pomocy pisze tak: Tak - pod warunkiem, że z ważnych przyczyn losowych nie
        możesz już brać udziału w licytacji.
        Jeśli chcesz poprosić Sprzedającego, by odwołał Twoją ofertę:
        1. przejdź na stronę Moje Allegro > Licytuję;
        2. kliknij w link Prośba o wycofanie przy nazwie przedmiotu;
        3. wpisz powód, dla którego prosisz o odwołanie swojej oferty, i kliknij w
        Zastosuj.
        Sprzedający nie ma obowiązku odwołania Twojej oferty, jeżeli uzna, że prośba nie
        jest umotywowana ważnymi okolicznościami. Pamiętaj, by unikać sytuacji, w
        których musisz prosić o odwołanie oferty - jeżeli będziesz korzystać z tej opcji
        zbyt często lub bezpodstawnie, Twoje konto może zostać zawieszone.
        CZYLI KONTA ODRAZU MI NIE ZAWIESZA ewentualnie dostane negatywa i oddam pare zl
        dla allegro.
        Tylko co robic pisac do niej ze i tak nie kupie tej sukienki czy czekac moze
        jeszcze przez 4 dni ktos wylicytuje ja?
        • na_pustyni Re: Pomóżcie z Allegro? 07.03.09, 20:41
          Ja to znam jako sprzedająca - to się zdarza i jeśli jest jeszcze kilka dni do
          końca aukcji, to mogłaby być bardziej wyrozumiała, bo jest szansa, że ktoś tę
          sukienkę kupi.
          Nie będziesz musiała zwracać żadnych pieniędzy, to ona dostanie od Allegro zwrot
          prowizji za sprzedaną rzecz - nie dostanie jednak zwrotu za jej wystawienie. Ja
          bym jeszcze raz do niej napisała z prośbą o wycofanie oferty.
          Jest jeszcze inna ewentualność, o której Ci pisałam - kiedy ona wypełni
          formularz zwrotu prowizji powinnaś dostać o tym informację od Allegro i mieć
          możliwość ustosunkowania się do sprawy - możesz powiedzieć, że prosiłaś kilka
          razy, itp.
          Reasumując - nie widzę sensu użerania się o jakieś parę groszy. Mam nadzieję, że
          odwoła - powodzenia!
          • ania_kryszcz Re: Pomóżcie z Allegro? 07.03.09, 21:07
            Napisałam do niej jeszcze raz stwierdzając iż piszę już 3 raz w tej sprawię i że
            pierwszy raz napisałam kiedyd o konca bylo jeszcze 6 dni aby nies traciła szansy
            sprzedaży sukieneczki.Napisałam też że nie przychylając się do mojej prośby
            spowoduję przykrą sytuacje dla nas obu.Poinformowałam też że zachowuję kopie
            maili na wypadek wyjaśnienia
            sprawy z allegro i uzasadnienia ewentualnych negatywnych komentarzy.
            • crises Re: Pomóżcie z Allegro? 07.03.09, 21:41
              A ta sukienka to Dior czy Dolce&Gabbana za tysiące złotych i kupienie drugiej
              takiej doprowadziłoby Twoją rodzinę do ruiny?

              Bo jak nie, to wiesz, ludzie z odrobiną honoru zaciskają zęby i kupują.
              • ania_kryszcz Re: Pomóżcie z Allegro? 07.03.09, 21:48
                Nie,sukienka nie kosztuje majątku i owszem masz racje że może nie warto za takie
                pieniądze robić sobie zamieszania ale to sukienka typowo na wesele i tego typu
                uroczystosci z satyny i wiem że nie bedzie ona używana.Co innego gdyby to była
                jakas bawełniana ,sztruksowa czy letnia wtedy zaplacilam i trudno mała miała by
                jedną więcej ale tak to szkoda mi tych 80zl bo wole jej za to kupić coś w czym
                bedzie mogla chodzić codziennie.A sukienkę licytowałam wieczorem a na drugi
                dzien rano teściowa przyniosła nową sukieneczkę też typowo weselną.
                • kawka74 Re: Pomóżcie z Allegro? 07.03.09, 21:53
                  To może zamiast robić zamieszanie na allegro, trzeba było pogonić teściową razem
                  z jej sukieneczką?
                  • beata985 Re: Pomóżcie z Allegro? 08.03.09, 11:42
                    kawka74 napisała:

                    > To może zamiast robić zamieszanie na allegro, trzeba było pogonić
                    teściową raze
                    > m
                    > z jej sukieneczką?
                    to raz
                    a dwa-kup i wystaw z powrotem na allegro idzie wiosna lato-sezon
                    wesel komunii. starcisz kilak złotych ale również możesz zarobić.
                    • ania_kryszcz Re: Pomóżcie z Allegro? 08.03.09, 19:36
                      Zgodziła sie na wycofanie oferty.
                      DZIEKUJE dziewczyny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka