sylwiastep
17.02.04, 08:34
Czy moze ktos mi pomoze?
Moj szef zaproponowal, ze mi da jedna akcje naszej firmy. Wytlumaczyl to w
ten sposob: Jest cudzoziemcem, a w Polsce jest takie prawo, ze jesli
cudzoziemiec ma firme, i posiada 100% akcji, to przy podejmowaniu kazdej
decyzji musi isc do notariusza. Bez tego ani rusz. Chcac tego uniknac, moj
szef zaproponowal, ze da mi jedna akcje. Zapewnil mnie, iz nie wiaze sie to z
zadna odpowiedzialnoscia prawna.
Z drugiej strony moj maz nie jest taki pewny. Obawia sie, ze moze byc tak, iz
bedac wlascicielka 1% akcji bede odpowiedzialna za 1% np. dlugow firmy.
Nie wiem, co zrobic, i co odpowiedziec szefowi - zgadzam sie, czy nie? Z
jednej strony nie chce ponosic odpowiedzialnosci prawnej/finansowej, z
drugiej strony nie chcialabym powiedziec nie, jesli nie ma zadnych powodow do
odmowy.
Czy ktokolwiek zna sie na prawie na tyle, aby mi mogl wyjasnic?
Dzieki i pozdrawiam,