prawo unijne

30.04.04, 12:19
Jeszcze jedno pytanie- jak się ma prawo unijne do prawa polskiego, czy z
chwilą wejścia do Unii zaczyna obowiązywać prawo unijne? Czy jest jakis okres
przejściowy? Co w sytuacji, gdy prawo unijne jest sprzeczne z prawem polskim?
    • fionna Re: prawo unijne 30.04.04, 13:11
      Ogólnie mówiąc - zgadzając sie na członkostwo zgodziliśmy się, że prawo unijne
      jest "wyżej" od naszego. To my mieliśmy obowiązek dostosować się do unijnych
      norm, a nie na odwrót, więc jeśli jakaś polska norma była niezgodna z unijną,
      to trzeba było ją zmienić.
      Oczywiście prawo unijne nie reguluje wszystkiego, nie wszystko też jest sztywno
      uregulowane, państwa-członkowie mają pewną swobodę (np. w Vacie i innych
      podatkach).
      • grzalka Re: prawo unijne 30.04.04, 15:39
        Konkretnie chodzi mi o czas pracy lekarzy. Zalecenia unijne są sprzeczne z
        rozporządzeniem Ministra zdrowia- szpital zabrał wszystkie dyżury pracownikom
        etatowym (obciążył nimi pracowników konkraktowych, bez zmiany wynagrodzenia)
        czyli pozbawił pracowników etatowych co najmniej 50% wynagrodzenia podpierając
        się prawem unijnym.
        • fionna Re: prawo unijne 30.04.04, 16:29
          Słyszałam coś o tym - przepisy unijne mają chronić lekarzy, żeby za dużo nie
          pracowali (wypoczety lekarz lepiej pracuje). U nas wiadomo, jakie są zarobki i
          wszyscy pracują na parę etatów.
          Nie wiem, czy lekarzy obejmują jakieś specjalne normy, czy tylko ogólne (dla
          wszystkich pracowników). Czas pracy wraz z godzinami nadliczbowymi nie może
          przekraczać 48h tygodniowo. Praca nocna nie może przekraczać 8h/dobę.
          Może więcej będą wiedzieć w UKIE:

          www.cie.gov.pl/
        • fionna Re: prawo unijne 30.04.04, 16:35
          Na pewno prawo unijne jest wyżej od rzoporządzenia ministra. Ale nie sądzę,
          żeby była w nim jakaś różnica między pracownikiem etatowym a kontarktowym - po
          prostu każdy może pracować max 48h/tydz.
          O znalazłam coś:
          www1.ukie.gov.pl/uk.nsf/0/495C47EB016CBF5BC1256E70004B90BD?Open
          • grzalka Re: prawo unijne 30.04.04, 21:26
            Dzięki. To dalej nie wyjasnia, dlaczego pracownicy kontraktowi są w takim razie
            traktowani inaczej niz etatowi. I czy te 48 godzin to dotyczy jednego stosunku
            pracy (tzn czy mozna podpisac umowe na dyżury z innym szpotalem na przykład- bo
            kto utrzyma sie z pensji 1000 zł brutto). I czy pracodawca może sobie wydac
            takie zarządzenie w kwietniu, ze skoro wchodzimy do Unii w maju, to etatowym
            zabiera sie wszystkie dyzury? Skoro nie ma dyrektyw z "góry"?
Pełna wersja