Dodaj do ulubionych

długi ojca

01.09.11, 15:06
witam nie wiem czy na tym forum mi ktoś może pomóc ale warto spróbować.
otóż chodzi o długi mojego ojca.
rodzice są już 7lat po rozwodzie z winy ojca który pił bił awanturował się.
mama wniosła o eksmisje ojciec miał nakaz wyprowadzenia się.
mam 5 rodzeństwa brat 30siostra29następna28potem jest brat 26 ja 23 i siostra20lat.
na mnie i siostre ojciec płacił alimenty nie były regularne ale coś płacił.
w roku 2007 ojciec wyjechał za granice do anglii i od tego czasu nie ma z nim kontaktu.jedynie przychodzą upomnienia o wpłate a to za telefon a to za polsat cyfrowy jakieś pożyczki nabrał.
i ma to głęboko gdzieś.nikt nie wie gdzie on jest.
i dziś przyszło kolejne wezwanie do zapłaty jedno na 400zł drugie na ponad800 i pisze na nim że jeśli on tego nie spłaci to w kolejności bedzie obciazona nasza mama a potem my.
czy musimy za niego splacac długi?
mama jest sprzataczka zarabia 400zł najstarszy brat dopiero zaczał prace.siostra ma jedno dxziecko i męża tylko on pracuje druga ma 2 dzieci pracuje i jest z nimi sama.
brat jeszcze studiuje i pracuje ja mam dziecko i utrzymuje nas mąż najmłodsza siostra tez ma roczne dziecko i jest na utrzymaniu narzyczonego.
dlaczego my mamy za niego splacac pomóżcie doradzcie cos.
z góry dziękuje za odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • burza4 Re: długi ojca 01.09.11, 15:45
      anecia88.net napisała:

      > i dziś przyszło kolejne wezwanie do zapłaty jedno na 400zł drugie na ponad800 i
      > pisze na nim że jeśli on tego nie spłaci to w kolejności bedzie obciazona nasz
      > a mama a potem my.

      Trudno zgadnąć nie wiedząc o co chodzi - z jakiego tytułu jest ten dług i kiedy powstał?
      poczytaj ogólne zasady animatek.w.interia.pl/wspolmalzonek.html

      Należałoby po prostu odpisać że nie mają podstaw do ściągania długu z was, przesłać kopię orzecznia rozwodu, nie piszesz czy to firma windykacyjna czy komornik? firmy stosują politykę zastraszania licząc na to, że ktoś się ugnie i zapłaci.

      inaczej sprawy wyglądają jeśli chodzi o długi czynszowe, tu jest możliwość dochodzenia od współmałżonka/dzieci, jeśli są tam zameldowane
    • kamelia04.08.2007 Re: długi ojca 01.09.11, 16:02
      skoro 7 lat juz mija od prawomocnego wyroku rozwodowego, to te firmy nie maja czego u was szukac. Każdy dług, który powstał po uprawomocnieniu sie wyroku rozwodowego nie dotyczy juz twojej mamy.
      Tym wierzycielom pokazujecie odpis wyroku rozwodowego i sprawa jest załatwiona.

      Jesli zaś ciagnie sie jakies zobowiazanie sprzed rozwodu, to te sie juz przedawniło. Wierzyciel może pójsc z tym do sądu, a twoja mama musi wtedy powiedzieć, że to juz jest przedawnione.
      Zakładam, ze rodzice przezd rozwodem mieli wspólnosc majatkowa (czyli nie było intercyzy).


      Wy, czyli jego dzieci, tez nie odpowiadacie za jego długi w zadnym wypadku (pomijajac długi spadkowe, ale to inna historia)



      Mam nadzieje, ze odpowiedziałam na twoje pytanie
      • anecia88.net Re: długi ojca 01.09.11, 16:30
        dziekuje za odpowiedzi.
        są to długi zaciągnięte już po rozwodzie rodziców.
        niektóre z tych listów są od komornika niektóre windykacyjne.
        nie znam się na tym.
        ale jak dzwoniłam do jednej z tych firm z zapytaniem dlaczego my to mamy splacac to pan który odebrał tel.powiedział żebyśmy to lepiej spłacili dobrowolnie.
        był również dług za meszkanie ale całe rodzeństwo plus mama się złożył i spłaciliśmy całe 30tyś,
        ojcec zadłużył gaz który mamie odcieli teraz ma butle i prąd.prąd spłaciła sama i ma teraz licznik na karte.
        mama teraz mieszka sama z bratem który studiuje reszta z nasz mieszka osobno.
        komornikowi elpiej przyjsc nastraszyc mame ze musi to splacic niz szukac ojca w anglii.
        ale to ze nie placil mamie alimentów przez 8miesiecy ostatnnich to mieli to gdzies.
        nie rozumiem polskiego prawa
        • kamelia04.08.2007 Re: długi ojca 01.09.11, 16:45
          firmy windykacyjne idą po trupach, bo maja kase od sciagnietej naleznosci, a ich pracownicy premie. Dlatego kaza płacic czy sie nalezy czy też nie.

          Ani komornik, ani windykatorzy nie maja prawa żądac od twojej mamy spłaty długu, który powstał po uprawomocnieniu sie wyroku.
          Telefonem nic nie załatwisz, trzeba napisac pismo do komornika, załączyc odpis wyroku i koniec.
          Dobrze by było, gdyby mama zwróciła sie do sądu o wydanie odpisu prawomocnego wyroku rozwodowego, wraz z adnotacja od kiedy ten wyrok jest prawomocny. Kosztuje to niewiele, a ułatwi wam życie


          To tyle co moge powiedziec bez zaglądania w dokumety, rachunki itd. Najbardziej rzetelna porada prawna jest, jak sie zajrzy do dokumentów i przeanalizuje akta.
        • burza4 Re: długi ojca 01.09.11, 16:50
          anecia88.net napisała:

          > ale jak dzwoniłam do jednej z tych firm z zapytaniem dlaczego my to mamy splaca
          > c to pan który odebrał tel.powiedział żebyśmy to lepiej spłacili dobrowolnie.

          Każdy orze jak może. Powiedział, bo liczy, że się wystraszycie i spłacicie, praktycznie nie widzę możliwości, żeby coś zdołał wskórać, bo i z jakiej racji. Wydzwaniają i piszą bo to zapewne ostatnie znane miejsce zamieszkania ojca.

          Powinniście załatwiać sprawy wyłącznie PISEMNIE, żadnych telefonów, nic na gębę - informując o rozwodzie, wysyłając kopię orzeczenia o rozwodzie i o eksmisji, żądając podania podstawy prawnej na której ta firma uważa, ze ma prawo ściągnąć dług z byłej żony i podając im ewentualnie adres w Uk. Postraszcie że wniesiesz skargę o nękanie.
          www.finansegoc.pl/pytanie.php?art=28
          poszukajcie w swojej okolicy bezpłatnych porad prawnych, może w MOPS? przejrzą dokumentację, podpowiedzą jak sformułować pismo.

    • gaskama Re: długi ojca 01.09.11, 16:20
      Kilka lat temu byłam u prawnika z podobnym problemem. Długi rodziców nie przechodzą na dzieci. Na małżonków tak. Po rozwodzie już nie. (chyba, że długi zaciagnięte przed rozwodem, ale jeśłi rozwód był 7 lat temu, to pewnie się przedawniło).
      • zajola Re: długi ojca 01.09.11, 17:54

        Nie mieszaj jej w głowie. Teraz długi ojca jej nie dotyczą ale jeśli by szanowny tatuś poszedł by w zaświaty to i owszem jak najbardziej. Długi są dziedziczne! Żeby unikać tego swoistego "Podarunku' należny w ciągu pół roku odrzucić spadek po ojcu ( nawet w tedy kiedy nic poza tymi długami nie zostawił ) lub przyjąć go z dobrodziejstwem inwentarza. Poczytaj o tym sobie.
        W sytuacji , która teraz macie nikt niczego Wam nie może zabrać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka