W czerwcu 2005 urodzilam syna,potem macierzyński 3-4 miesiące,potem dostalam
zalegly urlop wypoczynkowy 10 dni mi się podobno należy za 3 lata pracy na
pelny etat!!
Szefowa zgodzila się w paździepniku 2005 na 3 lata mojego urlopu
wychowawczego i wczoraj oznajmila mi(ustnie),żebym się przygotowala bo ona
zrywa ze mną umowę bo idzie na emeryturę a knajpę przejują jej dzieci

(
I co teraz mam zrobić jak ona się zgodzila na piśmie na nój wychowawczy do
października 2008 r??
Wiecie coś na ten temat??
Gdszie mam to zglosić?? gdzie się czegoś dowiadywać??
Czy ona może w ogóle coś takiego zrobić??
Będę wdzieczna za wszystkie wskazówki co robić i gdzie się udać z tym problemem.