15.09.06, 10:26
Córka mojego męza (27lat) zachorowała w styczniu, jej matka nigdy nie
pracowała-bo po co, ona przesiąkniętą atmosferą w domu i ciągłym wpajaniem
przez mamusię, po co ma pracować, kiedy widzi, że nikt w domu nie pracuje i
żyje, postanowiła podać Ojca do sądu z wnioskiem o alimenty. Nie jest
zarejestrowana w Urzędzie Pracy jako bezrobotna, nie chce robić nic: Nie chce
wykonywać lekkiej pracy typu Telepraca. Ojciec jej ma teraz nową rodzinę, ma
syna niepełnoletniego. Chce córce pomagać, w miarę możliwości, ale nie w taki
sposób jaki Ona chce. Zawsze miała od niego pomoc, zawsze mogła być u nas w
domu ile chciała. Czy masz szanse na przyznanie alimentów?
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: alimenty 15.09.06, 14:15
      Córka jest pełnoletnia (27 lat), czy choroba uniemozliwia jej podjęcie
      jakiejkolwiek pracy? Choroba to kalectwo? Nie ma szans na rentę? Choroba będzie
      stała, czy to przejściowe?
      O ile choroba nie jest czymś przewlekłym uniemożliwiającym podjęcia pracy
      zarobkowej, to pełnoletniej osobie raczej ciężko domagać się alimentów, tylko
      dlatego, ze chce. Czy wczesniej ta córka coś robiła? Z czego żyła wcześniej?
      • jokat Re: alimenty 18.09.06, 09:54
        Żyła z przyzwyczajenia, matka pożycza na wieczne nieoddanie pieniądze od kogo
        się da, nigdy nie pracowała, bo jak twierdzi Ona do pracy się nie nadaje, bo ją
        boli kręgosłup. Ta baba teraz chce wyciągnąć pieniądze od mojego męża. Córeczka
        studiuje zaocznie (teraz ma urlop dziekański), brała zasiłek socjalny na
        uczelni, pracowała na czarno. Córeczk ajest przesiąknięta atmoserą domową i
        widzi, że matka nigdy nie pracowała i żyje to i Ona chce tak robić. Niby
        szukała pracy, ale szukała tak aby nie znaleźć. Mój mąż a nową rodzinę, dziecko
        niepełnoletnie, sam ma III grupę.
      • jokat Re: alimenty 18.09.06, 09:55
        a choroba jest przejściowa, choroba to nie kalectwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka