jokat
15.09.06, 10:26
Córka mojego męza (27lat) zachorowała w styczniu, jej matka nigdy nie
pracowała-bo po co, ona przesiąkniętą atmosferą w domu i ciągłym wpajaniem
przez mamusię, po co ma pracować, kiedy widzi, że nikt w domu nie pracuje i
żyje, postanowiła podać Ojca do sądu z wnioskiem o alimenty. Nie jest
zarejestrowana w Urzędzie Pracy jako bezrobotna, nie chce robić nic: Nie chce
wykonywać lekkiej pracy typu Telepraca. Ojciec jej ma teraz nową rodzinę, ma
syna niepełnoletniego. Chce córce pomagać, w miarę możliwości, ale nie w taki
sposób jaki Ona chce. Zawsze miała od niego pomoc, zawsze mogła być u nas w
domu ile chciała. Czy masz szanse na przyznanie alimentów?