nickodemus
26.09.06, 14:49
Od 1978 roku mieszkalem ze swoja babcia w jej wlasnosci. W sklad tej
nieruchomosci wchodzi dom na dzialce oraz dodatkowa dzialka budowlana
niezabudowana. W 1995 roku babcia zmarla niepozostawiajac testamentu.
Spadkobiercami sa moja matka i jej siostra(ciotka). Do dnia dzisiejszego nie
zostalo przeprowadzone postepowanie spadkowe ( brak zainteresowania ze strony
spadkobierczyn!) Wladam wiec nieruchomoscia jako samoistny posiadacz( place
podatki, łoze na utrzymanie i zamieszkuje w niej) Moja mama zdecydowana jest
na kazde zaproponowane przezemie rozwiazanie. Ciotka chce sprzedac swoje
udzialy w spadku, ale stawia zbyt wysokie żądania finansowe. Doradzcie co
zrobic w tej sytuacji. Czy przeprowadzac postepowanie spadkowe(mama) czy
myslec o zasiedzeniu (ja)Pytanie dodatkowe: jak zabezpieczyc swoje naklady
poniesione w zwiazku z 11 letnim samodzielnym okresem władania ta
nieruchomoscia ( moze jakis wpis do hipoteki tej nieruchomosci?)Z gory
dziekuje za pomoc.