Gość: tulipan
IP: *.*
14.10.02, 22:52
Cześć kochane,mam problem a może ktoś z Was wie co zrobić. Otoż kończy mi się urlop macierzyński. Dowiedziałam się z BARDZO pewnych zródeł,że mają mnie zwolnić. ąkurat to mnie nie zdziwiło i za bardzo nie zmartwiło bo liczyłam że tak będzie. pierwsza ciąża zagrożona- na chorobowym . Po macierzyńskim wróciłam do pracy , popracowałam 4 miesiące i druga ciąża (miałam założoną spiralę ,ale środek antykoncepcyjny nie ma co...). tym bardziej zagrożona więc znów chorobowe. I teraz nie wiem co zrobić " dać sie zwolnic" czy iść na wychowawczy. Co będzie dla mnie lepsze? Czy urlop wyczowawczy liczy sie do latpracy .Jak to w ogóle jest? W każdym razie do pracy nie wrócę bo nie mam gdie zostawić dzieciaczków a mimo, że pracuję w banku nie starczyło bi mi wypłaty na opikunki. Poradżcie!pozdrawiam serdecznie