swilko
08.01.07, 18:44
Dziś dowiedziałam się że mój szef nie da mi zaległego urlopu ( z roku 2005 i
2006) po zakończeniu urlopu macierzyńskiego. Mało tego zakomunikował mi że po
powrocie do pracy wysyła mnie na budowę jakieś 30km od stałego miejsca pracy.
Uważam że nie może tego zrobić z kilku powodów: 1.nie mogę wyjechać ponieważ
chcę korzystać z półgodzinnych przerw na karmienie 2. nie mam prawa jazdy i
ciężko będzie dotrzeć do pracy i z powrotem do domu na czas 3. przed porodem
pracowałam jako pracownik biurowy - nigdy nie byłam na budowie to dla mnie
nowość !!!! Co o tym myślicie czy szef może mnie wysłać lub jeśli się nie
zgodzę - zwolnić z pracy???????