Dodaj do ulubionych

ZUS mnie wzywa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!

25.06.07, 12:02
Od 4 miesiąca jestem na L4. Miałam ciążę zagrożoną, potem z niejasnych
przyczyn bolał mnie brzuch, później kolka nerkowa ateraz jest 33 tc i jest
już w miarę ok, poza bólem kręgosłupa i jednej nogi, obrzękiem stopy, bólem
żeber, ale w zasadzie choć czuję się nie najlepiej (często przejście paru
kroków sprawia mi trudność) z ciąża jest ok. No i teraz właśnie wzywa mnie
zus do nich na badania sad Czy mogą one wypaść dla mnie niepomyślnie i mogą mi
cofnąć zasiłek chorobowy? Napiszcie jak to było jeżeli byłyście w podobnej
sytuacji.
Obserwuj wątek
    • maurra Re: ZUS mnie wzywa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.07, 12:58
      jesli twoje zwolnienie jest zasadne i nienaciagane to chyba nie ma co trzasc
      portkami?
      ja mialam kontrolerke z wizyta w domu [l4 lezace], było calkiem ok.
      • elwi71 kontrola w domu 25.06.07, 14:37
        jak wygląda kontrola w domu? wiedziałaś kidy będą? mnie właśnie taka czeka i
        jestem troche w strachu. opisz jeśli możesz
      • elwi71 ZUS kontrola w domu 25.06.07, 14:38
        jak wygląda kontrola w domu? wiedziałaś kidy będą? mnie właśnie taka czeka i
        jestem troche w strachu. opisz jeśli możesz
        • maurra Re: ZUS kontrola w domu 25.06.07, 17:44
          zostałam wzieta z zaskoczenia;-p
          wizyta była niezapowiedziana, kontrolerka zadzwoniła do drzwi póżnym
          popołudniem, usiadła, spytała o termin porodu, powód przebywania na zwolnieniu,
          zmierzyła mi cisnienie, cos tam zanotowała i po 5 minutach jej nie było
          miła, normalna lekarka, nic strasznego
          no ale ja faktycznie lezałam na tym l4
    • aurinko Re: ZUS mnie wzywa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.07, 13:02
      Oczywiście, że mogą Ci wstrzymać zasiłek chorobowy, a nawet nakazać zwrócić
      pieniądze za dotychczasowe zwolnienia, jeśli tylko komisja lekarska uzna, że
      zwolnienie było wystawione niesłusznie i że nie ma wskazań do tego, abyś
      siedziała na zwolnieniu. Od decyzji takiej zawsze można się odwołać. Jeśli
      natomiast komisja uzna, że rzeczywiście jesteś na tyle chora, aby dalej
      przebywać na zwolnieniu to nie przyczepią się ani do Ciebie ani do lekarza
      wsytawiającego zwolnienie.
      Jeśli rzeczywiście są powody do zwolnienia, to nie przejmuj się, odbębnisz
      komisję jako formalność.
      Nie dziwię się ZUSowi, że wzywa na badania, skoro powszechnie uznane i
      propagowane jest "święte prawo" ciężarnej do zwolnienia bez wskazań medycznych,
      ale tylko z powodu "bo płacę składki to mi się należy".
      • anmroz Re: ZUS mnie wzywa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.07, 13:22
        Mnie dwa razy odwiedzili w domu i poprosili też o przesłanie ksero karty
        ciąży.Żadnych badań nie miałam. Jeszcze nigdy nie słyszałam, żeby kobiecie
        ciężarnej zabrali pieniądze i kazali iść pracować. To jakaś paranoja.
        • basza7 Re: ZUS mnie wzywa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.07, 13:35
          aurinko,ale jestes praworządną obywatelką. chyba nie wiesz co to znaczy być w
          ciąży i jakie dolegliwości mają niektóre ciężarne. oczywiście, lepiej chodzić
          do pracy mimo zagrożonej ciąży, najlepiej jeszcze pałacić jak największe
          podatki i oddawać wszystkie pieniądze zusowi. mimo tego, że wiekszosc
          cięzarnych placi skladki zdrowotne,ciekawe dlaczego nie korzysta z państwowej
          służby zdrowia tylko chodzi prywatnie do lekarza....myślę, że jeśli się uczciwe
          pracuje całe życie, to można chyba w ciąży jeżeli ma to wpływ na jej przebieg,
          iść na zwolnienie i mysleć tylko o dzidzi a nie o stresach w pracy
          • bacha1979 basza i przez 9 miesięcy mozna myśleć tylko 25.06.07, 13:38
            o dzidzi???
            No nie wierzę.
          • zuzanna47 Re: basza7 25.06.07, 13:40
            zgadzam sie z Tobą w 100%.
            zuzka
          • aurinko Re: ZUS mnie wzywa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.07, 13:42
            basza7 napisała:

            > aurinko,ale jestes praworządną obywatelką. chyba nie wiesz co to znaczy być w
            > ciąży i jakie dolegliwości mają niektóre ciężarne.

            Wiem, urodziłam jedno dziecko i teraz jestem w ciąży z drugim.

            > oczywiście, lepiej chodzić
            > do pracy mimo zagrożonej ciąży, najlepiej jeszcze pałacić jak największe
            > podatki i oddawać wszystkie pieniądze zusowi.

            Skoro takie jest Twoje zdanie - to Twoja sprawa, ja tego nie napisałam i wcale
            tak nie twierdzę.

            > mimo tego, że wiekszosc
            > cięzarnych placi skladki zdrowotne,ciekawe dlaczego nie korzysta z państwowej
            > służby zdrowia tylko chodzi prywatnie do lekarza....

            Nie wiem z jakich statystyk wzięłaś dane, ale to ma się nijak do mojej
            wypowiedzi. Decyzja o prywatnym lekarzu należy do kobiety. Ja chodze na NFZ,
            mam super lekarkę, ktoej nie zamieniłabym na żadnego prywatnego lekarza.


            > myślę, że jeśli się uczciwe
            > pracuje całe życie, to można chyba w ciąży jeżeli ma to wpływ na jej
            przebieg,
            > iść na zwolnienie i mysleć tylko o dzidzi a nie o stresach w pracy

            Z tym całym życiem to przesada, wszak nie od urodzenia się zaczyna pracę a w
            ciążę nie zachodzi się tuż przed śmiercią. Jeśli się jest uczciwym, to przez
            cały czas, jak się zaczyna kombinować to koniec z uczciwością. Ale moja
            wypowiedź dotyczyła zwolnień bez wzkazań medycznych, tylko naciąganych na
            zasadzie "płacę składki to mi się należy" czego zdaje się nie zauważyłaś.
            • efania A z tym chodzeniem do prywatnego lekarza 25.06.07, 14:10
              to ja sie zgadzam. Nie znam zadnej kobiety (wsrod moich znajomych i rodziny), ktora leczylaby
              sie u "panstwowego" ginekologa czy dentysty. A wszyscy pracuja i placa podatki...
              • alpepe Re: A z tym chodzeniem do prywatnego lekarza 25.06.07, 16:23
                ja chodzę na kasę.
              • binkaa Re: A z tym chodzeniem do prywatnego lekarza 26.06.07, 10:08
                ja chodze i do gina i do dentysty na NFZ
      • siasiunia1 Re: ZUS mnie wzywa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.07, 16:05
        >Nie dziwię się ZUSowi, że wzywa na badania, skoro powszechnie uznane i
        > propagowane jest "święte prawo" ciężarnej do zwolnienia bez wskazań
        medycznych,
        >
        > ale tylko z powodu "bo płacę składki to mi się należy".

        Auroinko bez przesady. Ciekawa jestem jak ZUS ma zamiar sprawdzic czy kobieta
        nie dostaje skurczy po 8 godzinach siedzenia w pracy, czy za bardzo nie puchnie
        etc ... I co to sa wg Ciebie wskazania medyczne które uprawniają do zwolnienia
        a jakie objawy nie?
        • aurinko Re: ZUS mnie wzywa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.07, 17:02
          siasiunia1 napisała:

          > Auroinko bez przesady. Ciekawa jestem jak ZUS ma zamiar sprawdzic czy kobieta
          > nie dostaje skurczy po 8 godzinach siedzenia w pracy, czy za bardzo nie
          puchnie
          >
          > etc ... I co to sa wg Ciebie wskazania medyczne które uprawniają do
          zwolnienia
          >
          > a jakie objawy nie?

          Ja w tym nie widzę przesady, a w komisji są rownież lekarze i jeśli ktoś nie
          umie dobrze udawać, to szybko wpadnie (znam taki przypadek ciężarnej, której
          odebrano zasiłek rehabilitacyjny w trakcie ciąży, brała zwolnienie od lekarza
          prywatnego od samego początku ciąży nie mając najdrobniejszych nawet
          dolegliwości, niestety nie wiem jak sprawa z lekarzem się zakończyła bo to
          przecież lekarz odpowiada za słuszność zwolnienia).
          I jak czytam nieraz teksty na forum "idę na zwolnienie bo mi się nie chce
          pracować" albo "nic mi nie dolega ale chcę sobie odpocząć" to właśnie takie
          osoby mam na myśli - naciąganie na zwolnienie i w takich przypadkach nikt mi
          nie wmówi, że jakiekolwiek wskazania medyczne do zwolnienia są.
          I takie jest moje zdanie, które zresztą nie musi się nikomu podobać.
          • siasiunia1 Re: ZUS mnie wzywa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.07, 21:14
            Znaczy ja uwazam ze pojscie na zwolnienie mniej wiecej w 5-6 miesiącu pomimo ze
            ciąża przebiega prawidłowo nie jest juz naciąganiem bo w koncu kobieta zaczyna
            miec problemy z za dlugim siedzeniem, z bieganiem ciągle do toalety, z
            kręgosłupem, z puchnącymi nogami, z nocnym wstawaniem etc sama wiesz smile
            Na samym początku ciąży jak czuje się ok to tez jak dla mnie sama fakt ciąży
            nie jest podstawą do zwolnienia.
            Zgadzasz się ze mną czy bardziej restrykcyjnie podchodzisz do kwestii zwolnień?
            pozdrawiam
          • itachi8877 Re: ZUS mnie wzywa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.03.16, 10:37
            U mnie w pracy sami wysyłali kobietę na zwolnienie, bo nie chcieli odpowiadać jakby coś się stało.
    • bedka5 Re: ZUS mnie wzywa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.07, 13:57
      z tego co wiem to na sprawdzeniu zsadności zwolnienia lekarskiego nie ma
      żadnego badania kobiety ciężarnej jeśli w karcie twojej i lekarza prowadzącego
      jest wszystko opisane to nie masz się czego obawiac napewno nie przywrócą cię
      do pracy. Jest przepis - nie wiem co za mądrala to wproadził - ale obejmuje on
      również kobiety w ciąży że z zasiłku chorobowego można korzystac przez 180 dni,
      a później trzeba stanąc na komisję o przyznanie świadczenia rehabilitacyjnego
      płatnego 75% i zgłaszac się co 4 tyg. na komisje i jeszcze jest haczyk, że
      jeśli skończy się świadczenie np. 2 tyg. przed przewidzanym terminem porodu to
      nie przyznaja dalej swiadczenia tylko wysyłają na urlop macierzyński, z którego
      można korzystac już na 14 dni przed przewidziana datą porodu. Nie martw się na
      zapas - będzie dobrze. Nie znam ciężarnej której cofnięto by zwolnienie.
      • aurinko bedka5 nie wprowadzaj w błąd 25.06.07, 14:01
        bedka5 napisała:

        > z tego co wiem to na sprawdzeniu zsadności zwolnienia lekarskiego nie ma
        > żadnego badania kobiety ciężarnej jeśli w karcie twojej i lekarza
        prowadzącego
        > jest wszystko opisane to nie masz się czego obawiac napewno nie przywrócą
        cię
        > do pracy. Jest przepis - nie wiem co za mądrala to wproadził - ale obejmuje
        on
        > również kobiety w ciąży że z zasiłku chorobowego można korzystac przez 180
        dni,
        >
        > a później trzeba stanąc na komisję o przyznanie świadczenia rehabilitacyjnego
        > płatnego 75% i zgłaszac się co 4 tyg. na komisje i jeszcze jest haczyk, że
        > jeśli skończy się świadczenie np. 2 tyg. przed przewidzanym terminem porodu
        to
        > nie przyznaja dalej swiadczenia tylko wysyłają na urlop macierzyński, z
        którego
        >
        > można korzystac już na 14 dni przed przewidziana datą porodu. Nie martw się
        na
        > zapas - będzie dobrze. Nie znam ciężarnej której cofnięto by zwolnienie.

        1. Nie 180 dni a 182
        2. Zasiłek rehabilitacyjny jest 100% płatny tak samo jak L4 z literką "B"
        3. Nie jest normą, że co 4 tygodnie trzeba się zgłaszać na komisję.
        4. Nie ma obowiązku przejścia na macierzyński przed terminem porodu, więc ZUS
        nie ma prawa wysłać ciężarnej wcześniej na macierzyński.
        • kamapyp Re: bedka5 nie wprowadzaj w błąd 25.06.07, 14:58
          Hej, ja byłam na zwolnieniu będąc w ciąży praktycznie od początku (od 5 tyg) z
          powodu zagrażającego poronienia (poprzednia ciążą poroniona). Ok. 30 tc zostałam
          wezwana na komisję do ZUSu, też się bałam że każą mi wrócić do pracy. Na badanie
          zglosiłam się z opisem przebiegu ciąży od mojego lekarza prowadzącego. Lekarka z
          ZUSu zbadała mnie internistycznie, nawet nic konkretnego nie pytała i dostałam
          zasiłek rehabilitacyjny na 3 miesiące.
          Powodzenia! Nie martw się, to napewno tylko formalność.
      • siasiunia1 Re: ZUS mnie wzywa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.07, 16:03
        Bedka 5 - jak juz dziewczyny napisaly powyzej nie wprowadzaj w błąd. Na
        macierzyński przed porodem ZUS nie moze wyslac chociaz próbuje - byla ostatnio
        afera o to ze nieswiadome kobiety skracaly sobie przez to macierzynski po
        porodzie a nie musialy.
    • mamaza Re: ZUS mnie wzywa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.07, 18:57

      U mnie byli raz na początku.Właściwie nie wiem po co.Mam taką pracę szkodliwą
      dla kobiet w ciąży.Nie pracuję od początku.
    • nebs Re: ZUS mnie wzywa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 25.06.07, 19:06
      A do którego ZUS-u wysyła się lub składa osobiście wszystkie dokumenty o
      przyznanie takiego zasiłku? Pytam, bo pracuję w innym mieście, odległym o 100km,
      niż to w którym jestem zameldowana (na zwolnieniach podaję adres zameldowania).
      Pani z kadr z mojego zakładu pracy powiedziała, że wyśle mi dokumenty na około 2
      miesiące przed końcem 182 dni - przez które w roku mogę być na zwolnieniu
      lekarskim, jednak nie potrafiła mi odp, do którego urzędu powinnam je potem
      przesłać.
      • aga1506 Re: ZUS mnie wzywa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 26.06.07, 10:17
        Ja jestem również na L4 które mija 5 sierpnia. Papiery do zusu już złożyłam (nawet przed terminem) i dostałam już odpowiedź (po 9dniach od złożenia papierów) że świadczenie mam przyznane na 2 miesiące..... czyli do 5 października. Termin porodu mam na 20 września więc wcale nie jest to prawdą ze trzeba brać macieżynski przed porodem......U mnie będzie sie liczyc od dnia porodu. Zus wydał orzeczenia zaocznie bo lekarz wypisał porządnie papiery i dodatkowo zrobiłam ksero karty medycznej.
        Więc muszę tylko pilnować aby L4 od gina było wystawione do 5 sierpnia a potem przejmuje mnie zus wiec nawet L4 nie trzeba wystawiać.
        • sierpniowa_mama1 A co w moim przypadku gdy... 26.06.07, 17:08
          ...tak jak już pisałam na początku, mam dolegliwości ciążowe, które ma zapewne
          większość ciężarnych, ale ciąża przebiega już prawidłowo od niedawna? Dodam
          tutaj, że na L4 jestem, bo pracowałam po 10h non stop na nogach i to praca
          fizyczna, która wymaga siły. Czy sam ten rodzaj pracy nie jest powodem do L4?
          Dodam, że jest to mała firma zatrudniająca 6 osób i finansowo nie stać jej na
          to, żeby zatrudnić na moje miejsce nową osobę a mnie posadzić bezczynnie na
          czas pracy (bo nie ma tam lżejszego zajęcia które mogłabym wykonywać).
          • moniaminia Re: A co w moim przypadku gdy... 30.06.07, 13:02
            a ja mam pytanko przepraszam ze wtrącam sie w ten watek, ale nie chce zasmiecac
            forum kolejnymsmilepracuje na budowie jestem inzynierem budowy(czyli wszytsko co
            majster-przygotowanie kolejnych etapów budowy do odbiorów inspektorskich)
            pracuje noralnie od 7-16 i 2 razy w tygodniu o d 7-17 do konca sierpnia bede
            oddawała 2 budynki które sa juz wykonczone i chce do tej pory pracowac,po tym
            musze przejc na stan surowy(konstrukcja)czyli wchodzenie po drabinach,na
            niezabezpieczona konstrukcje stropu itp.chodze prywatnie do lekarza ciaza
            przebiega prawidłowo nie ma wskazan do zwolnienia innych iniz rodzaj
            wykonywanej pracy....czy wobec tego moge miec jakies nieprzyjemnosci z zusem?
            bede w połowie 4 miesiace ciazy jak bede chciała isc na zwolnienie.prosze o
            opiniesmiledziekuje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka