Dodaj do ulubionych

ile na ślub?

16.10.07, 15:32
Idę do przyjaciółki, co wypada kupic w prezeńcie lub ile kasy do
koperty? Dodam ze nie stać mnie na dużo. Najchętniej nie poszłabym
ale to jest przymus tzw. Muszę bo ona była u mnie. Prosze napiszcie
ile byłbybyście w stanie dać, ze skromneij pensji.
Obserwuj wątek
    • barrtis Re: ile na ślub? 16.10.07, 15:33
      dodam ze z męzem idziemy, obydwoje.
      • roksanaa22 Re: ile na ślub? 16.10.07, 15:34
        Ja bym wolała dać prezentsmile
        Za 100zł juz można kupić ładny komplet np poscieli czy
        ręczników.Napewno się przyda a jak dasz 100zł do ręki to sie im
        rozpłynie...
        wogóle jestem zwolenniczką daania prezentów a nie kasysmile
        • barrtis Re: ile na ślub? 16.10.07, 15:35
          powiesizała ze woli kase.Ale wstyd dac 100 zł.
          • l.e.a Re: ile na ślub? 16.10.07, 15:38
            to może kup zestaw np. pościeli albo ręczników i dołóż te 100zł wg.
            mnie bardzo ładny i przyzwoity prezent.
          • tyssia Re: ile na ślub? 16.10.07, 15:39
            To daj 200zł i bombonierkę lub cos takiego
    • escribir Re: ile na ślub? 16.10.07, 16:00
      Barrtis, daj tyle na ile cie stać. Skoro to twoja przyjaciółka to pewnie mniej
      więcej orientuje sie w waszej sytuacji finansowej.
      A jesli faktycznie nie masz nawet ochoty tam pójść to zawsze mozesz dostac
      nagłej i niespodziewanej anginy ropnej albo kokluszu.
    • ewa2233 Re: ile na ślub? 17.10.07, 13:10
      Ze skromnej pensji kupiłabym prezent, bez względu na to co para
      woli. W takim przypadku w ogóle nie pytałabym, co woli, tylko dała
      tyle, na ile mnie stać, albo kupiłabym prezent.
      -----------------------------------------------------------------
      çççç§Ăç§Ă (Janosch, "Wielki bal dla Tygryska") çççĂççĂç
      Miś obudził się o czwartej rano z pytaniem: - Tygrysku,co to
      właściwie jest ten bal? - Pumpernikiel - mruknął Tygrysek i spał
      dalej. - Tak,to jasne - szepnął Miś i spokojnie zasnął.
    • dorotamakota1 Re: ile na ślub? 17.10.07, 13:32
      JAK JA MIAłAM SYTUACJę KUPIłAM śLICZNY RęCZNIE HAFTOWANY ZESTAW POśCIELI (WRAZ Z
      PRZEśCIERADłEM) I KOC POLAROWY. Z AUTOPSJI WIEM, żE TEGO AKURAT W DOMU NIGDY ZA
      WIELEsmile łADNIE TO WSZYSTKO ZAPAKOWALIśMY I BYł OGROMNY PRAKTYCZNY PREZENT KTóRY
      KOSZTOWAł MNIE OK. 150 Zł. ZAWSZE TRZEBA SIę LICZYć, żE NA WESELE TRZEBA SIę I
      RODZINKę UBRAć PRZYDAłOBY SIę UCZESAć ETC.
    • krwawakornelia przede wszystkim 17.10.07, 15:25
      nigdy nie dalabym kasy.
      Uwazamy to za ekstremalnie nie elegancki lenistwo.
      sama tez ie chcialabym dostac kasy , to tak troche na odczep sie.
      Wiec nie dajemy ani na chrzciny, ani komunie, ani sluby, urodziny itp.
      Staramy sie byc kreatywni w prezentach. Czesto robimy cos sami, lub
      dajemy cos od siebie.
      I wkladamy w to zauwyczaj sporo wysilku.
    • adellante1 Re: ile na ślub? 17.10.07, 15:28
      Tyle lub za tyle na ile cie stać.!!!
      jesli uważasz ze ktoś zaprasza cie dla prezentu czy kasy to lepiej
      zostać w domu!
      • michelle28 Re: ile na ślub? 17.10.07, 17:32
        > Tyle lub za tyle na ile cie stać.!!!
        > jesli uważasz ze ktoś zaprasza cie dla prezentu czy kasy to lepiej
        > zostać w domu!
        Racja. Dokładnie tak zrobiłam, po tym jak "przyjaciółka"
        poinformowała że chciałaby dostać kasę a nie jakieś cytuję-bzdety.Do
        tego wbrew tradycji organizowała ślub nie w swoim rodzinnym mieście
        tylko na drugim końcu Polski, ciągnąc tam rodziców, dziadków ciotki
        i wszystkich bliskich. Olewając oczywiście to że dla 3-osobowej
        rodziny taka wyprawa, z hotelem w Warszawie, biletami na pociąg,
        taksówkami to nieźle ponad 1000, nie licząc prezentu i spraw
        ciuchowo-fryzjerowych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka