Dodaj do ulubionych

"odrębna własność lokalu"-wiecie cos wiecej?

24.01.09, 21:03
Sasiadka mi cos mowila o tym, ze podobno tylko do konca stycznia
mozna wykupic tzw. odrebna wlasnosc lokalu (dla wlasnosciowego
mieszkania spoldzielczego). I ze robi sie to oficjalnie u
notariusza. No i ze warto, bo ....cos tam, ale spoldzielnie same
tego nie reklamuja bo to nie jest w ich interesie. Wiecie o co
chodzi?
Obserwuj wątek
    • cudko1 Re: "odrębna własność lokalu"-wiecie cos wiecej? 24.01.09, 21:24
      z tego co wiem Trybunał Konstytucjyjny orzekł o niezgodnosci tego
      przepisu (pozwalającego na ustanowienie odrębnej własności) z
      Konstytucją i będzie on obowiązywał właśnie jeszcze przez rok.
      Trzeba do spółdzioelni występować jak najszybciej z wnioskiem a co
      ona z tym zrobi to Ci moze mądrzejsze mamy - prawniczki podpowiedzą
      • babcia47 Re: "odrębna własność lokalu"-wiecie cos wiecej? 24.01.09, 21:27
        > Trzeba do spółdzioelni występować jak najszybciej z wnioskiem a co
        > ona z tym zrobi to Ci moze mądrzejsze mamy - prawniczki
        podpowiedzą
        Ty tu nie wal takimi tekstami..tylko bierz się za tą aplikację!! ale
        już!!! smile
    • emigrantka34 Re: "odrębna własność lokalu"-wiecie cos wiecej? 24.01.09, 22:01
      Cala historia sprawy jest tutaj
      www.trybunal.gov.pl/Rozprawy/2008/p1608/P_16_08.pdf

      • anmoko Re: "odrębna własność lokalu"-wiecie cos wiecej? 24.01.09, 23:49
        A po ludzku?Uzasadnienie orzeczenia Trybunalu liczy 99 stron (!) big_grin
        • cudko1 Re: "odrębna własność lokalu"-wiecie cos wiecej? 24.01.09, 23:59
          a tak po ludzku to kto przeżyje 99 stron uzasadnienia Trybunału
          KOnstytucyjnego smile normalnie masakra

        • emigrantka34 Re: "odrębna własność lokalu"-wiecie cos wiecej? 25.01.09, 00:10
          po ludzku to jutro. teraz to ja tez chce miec czas na rozrywke obig_grin a
          zainteresowane moga zrobic maly wysileki poczytac sobie troche tez
    • anmoko Re: "odrębna własność lokalu"-wiecie cos wiecej? 25.01.09, 10:57
      No, kochane mamy, ktoras wykupowala? ktoras moze napisac w dwoch
      zdaniach o co chodzi? smile
      • maja_sara Re: "odrębna własność lokalu"-wiecie cos wiecej? 25.01.09, 11:43
        Myślę, że wiele osób zamieniło swoje mieszkanie własnościowe
        spółdzielcze na odrebną własność. W momencie, kiedy pojawiła się
        taka możliwość, to przez kilka pierwszych miesięcy w "mojej"
        spółdzielni mieszkaniowej była bardzo duża kolejka chętnych i spory
        czas oczekiwania na wizytę u notariusza, bo ten się po prostu nie
        wyrabiał czasowo.
        Mnie odrębna własność do szczęścia potrzebna nie była, ale zmuszona
        byłam to zrobić, bo inaczej nie otrzymałabym w banku kredytu
        hipotecznego. To był warunek banku. Sam fakt, że mieszkanie pod
        zastaw którego chcę kredyt, jest moje własnosciowe, to za mało.
        Musi być odrębna włąsność , z odrebną ksiegą wieczystą. Koszta nie
        są duże, czas oczekiwania około 4 miesiecy, przynajmniej w moim
        mieściewink
        • mamaemmy a za jaki procent mozna u Was wykupic? 25.01.09, 11:45
          u moich rodziców jest to 10% wartosci mieszkania,dzwoniłam do spółdzielni i nikt
          nie powiedział,że mamy czas do konca stycznia,tzn mówili,ze mozna to załatwic za
          pare miesiecy nawet.Tylko nie wiem czy warto w sumie
          • maja_sara Re: a za jaki procent mozna u Was wykupic? 25.01.09, 11:53
            10% ???
            O czym Ty mówisz? Chyba o wykupieniu mieszkania spółdzieleczego na
            własność, a to co innego niż zamiana już własnościowego na odrębną
            własnośc-czyli założenie dla danego lokalu odrębnej księgi
            wiczystej.
            Jak miałabym zapłacić za ustanowienie odręności lokalu i księgę
            wieczystą 10% wartości mieszkania, to by mnie to kosztowało
            kilkadziesiąt tysięcy złotych! To byłaby mocna przesada, a i kredyt
            nie byłby mi wtedy potrzebny gdybym od ręki dysponowała taką
            gotówką.
            • doral2 Re: a za jaki procent mozna u Was wykupic? 25.01.09, 12:20
              przy odrębnej własności mieszkanie posiada księgę wieczystą oraz akt notarialny
              jako forma przeniesienia własności na lokatora, czyli ma uregulowany stan prawny
              i można mieszkanie w prosty sposób sprzedać czy w inny sposób dysponować.
              natomiast przy spółdzielczym własnościowym jest o tyle problem, że własność
              mieszkania jest potwierdzona jedynie umową pomiędzy lokatorem a spółdzielnia i z
              tego co słyszałam jest niezwykle trudno takie mieszkanie sprzedać, bo notariusze
              nie mają podstaw do aktu notarialnego.
              opłata notarialna za przeniesienie własności jest zryczałtowana i wynosi około
              1200 zet. plus chyba vat. mogę się mylić o jakieś +- 100 zeta.

              nie wiem czy o takie wyjaśnienie ci chodziło?
              • maja_sara Re: a za jaki procent mozna u Was wykupic? 25.01.09, 12:55
                cyt: opłata notarialna za przeniesienie własności jest
                zryczałtowana i wynosi około
                > 1200 zet. plus chyba vat. mogę się mylić o jakieś +- 100 zeta.

                1200zł +/- 100zł zł to sporo. Ja płaciłam równo połowę tego. A
                wyodrębniałam pod koniec września, czyli zaledwie 4 miesiące temu.
                I w kwocie tej mieściły już się wszystkie opłaty, zarówno
                notarialane, jak i sądowe.

                cyt:i można mieszkanie w prosty sposób sprzedać czy w inny sposób
                dysponować.
                > natomiast przy spółdzielczym własnościowym jest o tyle problem,
                że własność
                > mieszkania jest potwierdzona jedynie umową pomiędzy lokatorem a
                spółdzielnia i
                > z
                > tego co słyszałam jest niezwykle trudno takie mieszkanie
                sprzedać, bo notariusz
                > e
                > nie mają podstaw do aktu notarialnego.

                No to akurat nie tak, jak piszesz. Mając mieszkanie własnościowe
                masz umowę kupna mieszkania na własność i jest to umowa notarialna.
                CZyli ma moc prawną. A nie zwykła umowa między spółdzielnią a
                lokatorem. Różnica między odrębną własnością, a mieszkaniem
                własnościowym, ale spółdzielczym, polega nie tylko na odrębnej
                księdze, ale także na prawie do gruntu/ kawałaczka ziemi
                przypisanego do danego lokalu/.

                Notariusze nia mają podstaw do aktu notarialnego? Bzdura!
                I nie ma najmniejszych problemów ani z kupnem, ani ze sprzedażą
                mieszkania własnościowego. Wrecz przeciwnie, posiadając umowę
                notarialną, potwierdzającą, że nikt inny tylko ty jest właścicielem
                lokalu, mając chętnych do zakupu lokum - chwila moment i umowa
                spisana, a mieszkanie sprzedane. Sama tak sprzedawałam, i sama tak
                kupowałam. To formalność, załatwiana dziś naprawdę w szybkim
                tempie.
              • gosiapal do doral2 25.01.09, 16:36
                przy spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu właściciel posiada
                akt notarialny własności lokalu. i tu nigdy nie było inaczej.
                nie ma jakichkolwiek problemów ze sprzedażą mieszkania. mozna
                dowolnie rozporządzać swoją własnością- sprzedać, darować.

                to o czym piszesz to raczej lokatorskie prawo do lokalu w
                spóldzielni mieszkaniowej. to nie jest własność. i takiego
                mieszkanie nie mozna sprzedac ani zbyt wiele z nim zrobić.
                jest własnościa społdzielni a ty jedynie najemncą.gdy
                umiera "właściciel" czyli najemca a nie było w nim zameldowanych
                innych osób mieszkanie wraca do puli spółdzielni i jest przez nią
                sprzedawane.
                teraz oczywiscie nie mozna nabyc mieszkania o takim tytule.

                odrębna własność to mieszkanie z załozoną księgą wieczystą.
                • larua W mojej spoldzielni to wyglada tak... 25.01.09, 16:54
                  Spoldzielnia sama wystapila z propozycja wyodrebnienia wlasnosci
                  przez lokatorow. Spodzielnia sama zalatwia wszelkie formalnosci i
                  notariusza tez.Lokator moze sie zgodzic, ale nie musi. Plus jest
                  niewatpliwie w tym, ze jesli caly blok ma te wlasnosc wyodrebniona
                  to mozna odlaczyc sie od spoldzielni, zalozyc wspolnote i sprawowac
                  sobie rzady samemu. Bardzo istotne w drogich spoldzielniach, albo
                  niesolidnych. Posiadajac mieszkanie spoldzielcze wlasnosciowe bez
                  wyodrebnionej wlasnosci nie ma najmniejszego problemu ze sprzedaza
                  czy darowizna danego mieszkania.
                  Musze przyznac, ze nie mam zielonego pojecia o kosztach dotyczacych
                  przeniesienia tej wlasnosci na lokatora, blad i niedopatrzenie z
                  mojej strony, musze to jutro koniecznie wyjasnic.
                  • doral2 Re: W mojej spoldzielni to wyglada tak... 25.01.09, 18:08
                    widać nie o tym samym mówimy.
                    kiedyś wykupowało się od spółdzielni mieszkania i nie było na to aktów
                    notarialnych, a jedynie umowa pomiędzy lokatorem a spółdzielnią. i o tych
                    przypadkach mówiłam.
                    wiem, że teraz z takimi mieszkaniami jest problem przy sprzedaży.
                    taksa notarialna jest ustalana odgórnie i w zależności od przeprowadzanych
                    czynności płaci się konkretną kwotę, która nie zależy jak kiedyś od wartości
                    mieszkania, tylko od przeprowadzonych czynności notarialnych.
                    więc jeśli ktoś zapłacił mniej niż 1200 zet(+- 100 zet, nie pamiętam dokładnie,
                    musiałabym sięgnąć do aktu notarialnego żeby sprawdzić) to znaczy że
                    przeprowadzał INNE czynności notarialne, a nie przeniesienie własności.
                    kwoty są określone odrębnymi przepisami, a notariusze raczej nie są członkami
                    armii zbawienia i do interesu na pewno nie dołożą.
                  • anmoko Re: W mojej spoldzielni to wyglada tak... 25.01.09, 20:20
                    TAk jak pisze Laura, sprawdzilam wlasnie u znajomego sedziego smile O
                    odrebnym prawie wlasnosci informowaly same spoldzielnie mieszkaniowe
                    odrebnym pismem wyslanym do kazdego wlasciciela mieszkania na
                    poczatku ubieglego roku. Mozna to wykupic ale nie trzeba, zaden
                    termin w tym wypadku nie obowiazuje. W przypadku, kiedy nie chce sie
                    zalozyc wspolnoty i oderwac od spoldzielni calego bloku to nie ma
                    sensu. A kosztu u notariusza: ok. 600 - 700 zl
    • iziula1 Re: "odrębna własność lokalu"-wiecie cos wiecej? 26.01.09, 11:24

      Jeśli chcesz mieć możliwość zaciągnięcia kredyty hipotecznego
      wystarczy założyć Księge Wieczystą dla ograniczonego prawa
      rzeczowego.
      Samo ustanowienie odrębnej własności na spółdzielczym prawie
      własnościowym nie wiele zmieni. Dla osób znających temat podpisanie
      aktu notarialnego w formie proponowanej przez spółdzielnie
      mieszkaniowej nie daje ci wiele możliwości. Nadal administruje
      spółdzielnia, zarząd jest powierzony, części wspólne od których
      będziesz musiała odprowadzać podatek to w wielu spółdzielniach
      czysta fikcja.
      Dodatkowo koszty notarialne.
      Moim zdaniem nie warto.
      Warto tylko w przypadku lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego.
      Pozdrawiam
      Iza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka