mikolla
02.03.09, 20:15
Właśnie do mojego brata przyjechal pan, który chciał zabrać
przedmiot leasingu. Brat ma auto firmowe, spóznił się 1 m-c z
zapłata a oni już chcą je zabrac.Żadnej informacji o poinformowaniu
że rozwiązują umowę, no nic. Do tego niby 20 lutego rozwiązali
umowe, a 20 także przesłali fakture na marzec.Dowalili mu kare
prawie 4 tyś , jakim prawem , jelsi info żadnego nie było.