Dodaj do ulubionych

Firma leasingowa- czy tak można?

02.03.09, 20:15
Właśnie do mojego brata przyjechal pan, który chciał zabrać
przedmiot leasingu. Brat ma auto firmowe, spóznił się 1 m-c z
zapłata a oni już chcą je zabrac.Żadnej informacji o poinformowaniu
że rozwiązują umowę, no nic. Do tego niby 20 lutego rozwiązali
umowe, a 20 także przesłali fakture na marzec.Dowalili mu kare
prawie 4 tyś , jakim prawem , jelsi info żadnego nie było.
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: Firma leasingowa- czy tak można? 02.03.09, 20:20
      Przeczytajcie Ogólne Warunki Leasingu. Tam powinno być wszystko
      napisane - jakie są prawa i obowiązki zarówno leasingodawcy jak i
      leasingobiorcy. Teraz takie czasy, że i firmy leasingowe cienko
      przędą (wiem co mówię bo sama w takiej pracuję), więc nie ma się co
      dziwić, że szybciej reagują na wątpliwych klientów, którzy nie płacą
      na czas.
      • mikolla Re: Firma leasingowa- czy tak można? 02.03.09, 20:22
        Powiedz mi jak się można odwoływac?
        • asiaiwona_1 Re: Firma leasingowa- czy tak można? 02.03.09, 20:25
          Skontaktujcie się z działem windykacji waszej firmy leasingowej.
          Może będzie się można jakoś dogadać. A możesz napisać w jakiej
          firmie ten leasing, bo jak u mnie to może uda mi się coś dowiedzieć.
          Jak nie chcesz tutaj to możesz na priv.
          • mikolla Re: Firma leasingowa- czy tak można? 02.03.09, 20:25
            vb leasing
            • asiaiwona_1 Re: Firma leasingowa- czy tak można? 02.03.09, 20:29
              No to nie pomogę za bardzo, bo ja w innej firmie. Ale tak jak
              napisałam - jeśli faktycznie pierwszy raz twój brat spóźnił się ze
              spłatą i wcześniej zawsze płacił raty na czas to koniecznie
              zadzwońcie do działu windykacji - niech brat jak najszybciej zapłaci
              zaległości, prześle potwierdzenia przelewu i dowie się jak sprawę
              odkręcić.
              • mikolla Re: Firma leasingowa- czy tak można? 02.03.09, 20:29
                dzięki wielkie!
                Pozdrawiam!
            • beata985 Re: Firma leasingowa- czy tak można? 02.03.09, 20:33
              mikolla napisała:

              > vb leasing

              ???? dziwne...zawsze uprzedzali, ze termin minął, można sie
              dogadać...przynajmniej w oddziale gdzie my mamy????
              ale dla pewności dopytam męża.
              na pewno nie było żadnych monitów??? może trafil na jakiegoś
              nadgorliwca?
              • mikolla Re: Firma leasingowa- czy tak można? 02.03.09, 20:51
                beata985 napisała:

                > mikolla napisała:
                >
                > > vb leasing
                >
                > ???? dziwne...zawsze uprzedzali, ze termin minął, można sie
                > dogadać...przynajmniej w oddziale gdzie my mamy????
                nie nic nie było. Ja mieszkam czasowo u brata, wiec na bieżaco
                odbieram poczte.
                > ale dla pewności dopytam męża.
                > na pewno nie było żadnych monitów??? może trafil na jakiegoś
                > nadgorliwca?
                • vernalis1 Re: Firma leasingowa- czy tak można? 02.03.09, 21:13
                  :.. ie do mojego brata przyjechal pan, który chciał zabrać
                  przedmiot leasingu. Brat ma auto firmowe, spóznił się 1 m-c z
                  zapłata a oni już chcą je zabrac..."

                  po pierwsze dokładnie przeczytac umowę włącznie z drobnym drukiem, a
                  po drugie - opóznienie jeden miesiąc to w cale nie tak mało - a
                  wręcz dużo - firmy leasingowe jakby nie było nie są instytuacjami
                  harytatywnymi - a brak raty - to dla nich brak zarobku, a swoje
                  koszty i zobowiązania też mają.
                  Pozdr Dorota
                  • iv721 Re: Firma leasingowa- czy tak można? 02.03.09, 22:11
                    po pierwszej niezapłaconej racie nikt nie zabiera przedmiotu leasingu! Brat
                    musiał spóźniać się z ratami już dłuższy czas. Zasugeruj, żeby złożył wniosek o
                    restrukturyzację rat. A za koszt windykacji będzie musiał zapłacić. Najgorsze w
                    kłopotach jest milczenie. Firma leasingowa jest właścicielem przedmiotu, a brat
                    korzystał z niego i miał obowiązek płacić za to. Ja pracuję w tej firmie i wiem,
                    że zaległości i problemy z płatnościami musiały trwać już długo, skoro doszło do
                    zabrania auta.
                    • lola211 Re: Firma leasingowa- czy tak można? 03.03.09, 08:13
                      Brat sciemnia, a siostra wierzy, ze firma taka zła, a brat taki
                      solidny, tylko mu sie zapomniało raz jeden zapłacic..
                      • emigrantka34 Re: Firma leasingowa- czy tak można? 03.03.09, 10:29

                        dokladnie - brat nie powiedzial wszystkiego siostrze, o.
              • emigrantka34 Re: Firma leasingowa- czy tak można? 03.03.09, 10:29
                Oczywiscie, ze zgodnie z KC musi byc uprzednie wezwanie do
                uregulowania zaleglosci - przecine postanowienia OWU i umowy sa
                niewazne.
                • asiaiwona_1 Re: Firma leasingowa- czy tak można? 03.03.09, 10:30
                  emigrantka34 napisała:

                  > Oczywiscie, ze zgodnie z KC musi byc uprzednie wezwanie do
                  > uregulowania zaleglosci - przecine postanowienia OWU i umowy sa
                  > niewazne.


                  Tak dla ścisłości to OWL, a nie OWU smile
                  • emigrantka34 Re: Firma leasingowa- czy tak można? 03.03.09, 10:34
                    Tak dla scislosci, OWU oznacza ogolne warunki umowy, a leasing jest
                    umowa
                    • emigrantka34 Re: Firma leasingowa- czy tak można? 03.03.09, 10:35
                      wiec nie zawsze mamy OWL, choc najczesciej tak jest.
    • emigrantka34 Mozna, ale 03.03.09, 10:28
      Nawet jednomiesieczne opoznienie w zaplacie raty leasingowej moze byc
      powodem powowem wypowdziedzenia umowy leasingu ze skutkiem
      natychmiastowym, przy czym wczesniej leasingodawca musial wezwac
      Twojego brata i wyznaczyc mu didatjkowy termin do zaplaty.
      To, ze zazadali zaplaty kary umownej, wynikalo pewnie z kontraktu.
      Czy wezwali brata do zaplaty i wyznaczyli dodatkowy termin?
      Przepis 709 ze zn.13 KC jest bezwglednie obowiazujacy i postanowienia
      mniej korzystane sa niewazne - brat musial byc wezwany do zaplaty,
      jezeli nie, umowa nie zostala rozwiazana. Trzeba dokladnie przeczytac
      umowa oraz ogolne warunki, bo niejednokrotnie (choc rzadko) zdarza
      sie, ze leasingodawcy stosuja klauzule niezgodne z przepisami KC.


      Art. 709(13). § 1. Korzystający obowiązany jest płacić raty w
      terminach umówionych.
      § 2. Jeżeli korzystający dopuszcza się zwłoki z zapłatą co najmniej
      jednej raty, finansujący powinien wyznaczyć na piśmie korzystającemu
      odpowiedni termin dodatkowy do zapłacenia zaległości z zagrożeniem,
      że w razie bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu może
      wypowiedzieć umowę leasingu ze skutkiem natychmiastowym, chyba że
      strony uzgodniły termin wypowiedzenia. Postanowienia umowne mniej
      korzystne dla korzystającego są nieważne.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka