Dodaj do ulubionych

Kredyt hipoteczny

18.03.09, 17:40
Witam
Rozważam od pewnego czasu zaciągnięcie dość sporego kredytu pod hipotekę.
Oczywiście kredyt będzie długoterminowy jeśli chodzi o jego spłatę. Zastanawia
mnie jednak jedno. W niedługim czasie Polska przejdzie na obowiązującą walutę
euro. Nastąpi to w czasie spłacania tego kredytu i co? Kredyt zostanie
automatycznie przeliczony wówczas zgodnie z obowiązującym kursem euro w danym
czasie i będę go już spłacać w tej walucie? Niemożliwe, bym tyle lat spłacała
go w złotówkach skoro przestaną mieć one rację bytu. Obawiam się, że mogę
później wyjść na tym totalnie niekorzystnie. A może od razu lepiej wziąść
kredyt w euro? Kurde mam niezły mętlik. Jakie jest Wasze zdanie?
Obserwuj wątek
    • johana19 Re: Kredyt hipoteczny 18.03.09, 17:50
      Możesz od razu brać kredyt w obcej walucie. A jeśli w ogóle myślisz
      o kredycie w złotówkach (???) to tak, będzie tak, jak piszesz. Po
      przejściu na euro, jeśli sama go wcześniej nie przewalutujesz (bo
      możesz to zrobić - uuro nie wejdzie z dnia na dzień), jeśli będzie w
      złotówkach to zostanie on przeliczony wg bieżących zasad bankowych.

      NASZA LENA i mały
      lipcowy LOKATOR
      • e_r_i_n Re: Kredyt hipoteczny 18.03.09, 18:21
        No nie do konca - przewalutowanie zostanie dokonane po sztywnym
        kursie, wyznaczonym zapewnie przez NBP.
      • kitty_walker Re: Kredyt hipoteczny 18.03.09, 20:11
        A co Cię tak dziwi, że ktoś chce brać kredyt w PLN?
        Ja akurat wzięłam pół roku temu i tylko na tym zyskałam. Dzięki
        obniżkom stóp procentowych moja rata jest obecnie niższa, niż byłaby
        kiedykolwiek w CHF, no i przez pół roku spłaciłam już nawet kawałek
        kapitału.
        A to jeszcze nie koniec obniżek stóp w PL, bo jest jeszcze duże pole
        do działania. Frankowcom, co prawda też obniżają, ale nie ma tam już
        z czego ciąć.
        Gdybym wybrała franki, na dziś miałabym już kilkadziesiąt tysięcy
        więcej kapitału do spłaty.

        A na Euro przewalutują, tak jak mówi koleżanka pode mną,
        prawdopodobnie po sztywnym kursie. W każdym bądź razie kapitał nie
        może wtedy wzrosnąć.
        • kitty_walker Re: Kredyt hipoteczny 18.03.09, 20:16
          Oj, to było oczywiście do Johany19, źle mnie wpięło.
          Bo teraz koleżanka Erin, która miała być pode mną, jest nade mnąwink
          • johana19 Re: Kredyt hipoteczny 18.03.09, 20:53
            Jak wejdziemy do strefy Euro to owszem, kredyty w złotówkach zostaną
            przeliczone na euro po sztywnym kursie NBP - prawdopodobnie, bo
            sztywnych wytycznych jeszcze nikt nie zna i nikt jeszcze nie wie jak
            to dokładnie będzie się odbywało. A banki też będą musiały wziąść
            pod uwagę ryzyko kursowe, które do tej pory mają.

            Co do samego kredytu hipotecznego. W tej chwili opłaca się brać
            kredyt od razu w Euro ponieważ na dzien dzisiejszy, ze względu na
            wartość kupna euro, w kwocie kredytu kupowana jest mała ilość
            waluty. I tym samym wchodząc do strefy euro mamy gwarantowaną
            ochronę kapitału, co oznacza, że tyle, ile kupiliśmy waluty, tyle
            będziemy jej mieli do spłaty (nie obchodzą nas żadne przewalutowania
            itp.). Poza tym, co jest bardzo istotne, w najbliższych dwóch latach
            przed wejściem do strefy euro, Polska musi utrzymać sztywny kurs
            euro (bo w ogóle do strefy wejść, to jest warunek), co gwarantuje
            nam stalość raty.

            A i tak biorąc pod uwagę stawkę bazową wibor w relacji do libor
            bądż euribor + marża banku + promocje, które niektóre z banków dają
            na kredyty w walucie, to z ekonomicznego punktu widzenia nadal
            bardziej opłacalne jest wzięcie kredytu w walucie niż w złotówkach.
            Oczywiście tyczy się to kredytów długoterminowych, powiedzmy tych na
            minimum 15 lat wzwyż.

            To pisałam ja, żona bankowca, spcejalisty d/s kredytów
            hipotecznych smile

            NASZA LENA i mały
            lipcowy LOKATOR
            • kitty_walker Re: Kredyt hipoteczny 18.03.09, 21:15
              Johano, ale my tak szybciutko to nie zamienimy waluty na Euro.
              Obecnie mówi się już nie o roku 2012, ale 2015. A to kawał czasu.
              Waluty będą jeszcze bardzo niestabilne w tym czasie.

              A poza tym, teraz bardzo trudno uzyskać niską marżę, ja dostałam 0,9
              i to bez znajomości i bez negocjacji. Spróbuj teraz otrzymać taką w
              CHF lub Euro.
              Pzy czym ja nie mówię, że nie warto brać kredytu w obcych walutach,
              to chyba zależy po prostu od charakteru człowieka. Ja akurat tutaj
              nie chciałam wystawiać się na ryzyko.
              Że nagle bank dojdzie do wniosku, że wartość mieszkania spadła o 10-
              20 procent, a kapitał do spłaty wzrósł o 50-100 %.

              Ale, kto okaże się wygrany w ostatecznym rachunku, to się może
              dopiero okazaćwink
        • ja1ja1 Re: Kredyt hipoteczny 19.03.09, 15:25
          kitty, wiem coś o tym. W pln wogole nie opłaca sie od kilku lat. Mam
          kredyt z chf i uważam ze to jest najlpeszy kredyt jaki mogłby być.
          Spójrz na swoje oprocentowanie, marża też ważna, ja może mam wyższą
          od ciebie, ale oprocentowanie prawie zerowe. Ale nawet jak było to
          najwyższe 4,7 miałam od 3 lat. od 3 lat mam tak dużo zaoszczedzone
          niż wzięlabym z pln. Naprawdę mało się znasz w tym temacie, ja
          siedze w tym i baaardzo się znam. Ciekawe jaki kapitał spłaciłaś....
          Bo w chf to mozan było przewalutowac jak nisko stał, i tu sie zgodze
          ale w pln nie ma takiej opcji.
        • ja1ja1 Re: Kredyt hipoteczny 19.03.09, 15:30
          kitty_walker napisała:

          > A co Cię tak dziwi, że ktoś chce brać kredyt w PLN?
          > Ja akurat wzięłam pół roku temu i tylko na tym zyskałam. Dzięki
          > obniżkom stóp procentowych moja rata jest obecnie niższa, niż
          byłaby
          > kiedykolwiek w CHF, no i przez pół roku spłaciłam już nawet
          kawałek
          > kapitału.
          > A to jeszcze nie koniec obniżek stóp w PL, bo jest jeszcze duże
          pole
          > do działania. Frankowcom, co prawda też obniżają, ale nie ma tam
          już
          > z czego ciąć.
          > Gdybym wybrała franki, na dziś miałabym już kilkadziesiąt tysięcy
          > więcej kapitału do spłaty.
          >
          > A na Euro przewalutują, tak jak mówi koleżanka pode mną,
          > prawdopodobnie po sztywnym kursie. W każdym bądź razie kapitał nie
          > może wtedy wzrosnąć.

          wiesz co miałabyś i kilkadziesiąt tysiuecy wiecej do spłaty, albo i
          mneij niż wzięłas kredyt, Codziennie to się zmienia, więc można i
          miec mniej niż dostałas kredytu. Tu się nie liuczy ile masz do
          spłaty. Bo to ze wzrostem kursu rośnie, ze spadkiem maleje. Tutaj
          bierzemy pod uwagę raty, na każde 100 tyś, masz zaoszczedzone 300
          zł. więc nie wypowaidaj się. Jakby frank stał teraz po ok 5 zł, to
          wtedy rata moze by się wyrównała. Ale przy oprocentowaniu 5% chf
          rata niższa od zł o 300 zł, na każdym 100 tyś. A Ty masz
          oprocentowanie, z marżą min 7-10%
          • kitty_walker Re: Kredyt hipoteczny 19.03.09, 15:50
            Wiesz co, Ty masz swoje racje, a ja mam swoje i niech tak
            pozostaniesmile, bo absolutnie nie mam zamiaru się kłócić.

            Przy czym ja jestem bardzo zadowolona z mojej decyzji o wzięciu
            złotówek.
            Zwracam uwagę, że ja brałam kredyt w październiku 2008, czyli wtedy,
            gdy szalał już kryzys. Banki cofały promesy, ba, nawet z podpisanych
            umów były w stanie się wycofać, wtedy ludzie tacy jak ja, już z
            podpisaną umową wstępną, przechodzili niemalże załamanie nerwowe w
            supermarkecie przy półce z chipsamitongue_out
            Ale moja decyzja o złotówkach była jak najbardziej świadoma.
            True, przez 4 miesiące płaciłam większą ratę (niż byłaby w CHF), ale
            teraz obniżyli mi ją o 500! PLN.
            Obecnie jestem na Wiborze ok.3,5, a w przyszłym tygodniu znowu
            obniżą stopy.
            Szacuje się, że w ciągu roku Wibor może spaść do ok.2%.

            Tak, że ja akurat stwierdzam, że jestem farciarą, bo nie dość, że
            kredyt dostałam, piękną chatę kupiłam, to i jeszcze wstrzeliłam się
            w super okres (po raz pierwszy od długiego czasu tną stopy w PL).

            Autorka wątku zastanawia się nad walutą, ja nie mówię, aby nie brać
            w Euro czy CHF, po prostu zwracam uwagę na inne aspekty sprawy. Bo
            trzeba spojrzeć na to szerzej, a nie kierować się tylko aktualną
            wielkością raty.
            • ja1ja1 Re: Kredyt hipoteczny 19.03.09, 16:15
              kitty, to jest dyskuzja na dłuższą skalę, zawsze ale to zawsze
              kredyty w pln sa gorsze, w porównaniu z chf np.
              Ja sie kierowałam tak samo, nawet nie chciałam z pln brac, bo znam
              sie na tym.
              A wiesz co w zeszłym roku jak frank stał po 2 zł, to nie chciałam
              przewalutowac, kredyt miałabym o 1/3 mniejszy, ale jakbym zaminiła
              na pln i miała mnijeszy kapitał to nadal nie opłacałoby sie w pln.
              Dlatego tak pozostałam. teraz kredyt jest wyższy niż wziełam, ale co
              mnei to, przeciez nie wziłam na rok, czy dwa. Jakbym brała na krótki
              okres to tak wtedy pln moze bym wybrała. A tak to po co przepłacac
              przez 35 lat?
              • ja1ja1 Re: Kredyt hipoteczny 19.03.09, 16:27
                chciałam dodac jeszcze, ze raty spłacasz nie z kapitału który masz
                obecnie, np w przypadku wzrostu kursu. Tylko kredyt bierzesz we chf
                i tam masz kkwotę kredytu, więc raty tak naprawdę nie wzrastają w
                związku ze wszrostem chf. Ten wzrost nic nie daje, wahania co
                codzinnie po kilka razy, na to nikt nie patrzy. Za to oprocenotwanie
                moje z liborem nie wynosi nawet 2%. W pln nigdy tak nie bedzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka