Dodaj do ulubionych

lewatywa przed porodem

08.01.04, 11:14
Czy przed samym porodem konieczna jest lewatywa? Nie miałam nigdy robionej,
ale to chyba mało przyjemnesad
Kasia
Obserwuj wątek
    • paulina.p-m Re: lewatywa przed porodem 08.01.04, 11:21
      Podobno można się uprzec, że się nie chce, ale:
      - to wcale nie takie okropne (i w 100% higieniczne - stosuje się jednorazówki)
      - często przyspiesza akcję
      - nie groża "niespodzianki" podczas parcia (choć tu podobno bywają wyjątki).
      Jeżeli bardzo Ci zależy, zeby lewatywy uniknąć, zapytaj w szpitalu, w którym
      zamierzasz rodzić, jaka jest tam praktyka i... ewentualnie zmień szpital. Ale
      naprawdę nic strasznego. Gorsze są odrastające włoski po goleniu wink

      Pozdrawiam i zyczę lekkiego porodu (z lewatywą lub bez)
      Paula
      • yasmin24 Re: lewatywa przed porodem 08.01.04, 11:42
        Mimo, ze lewatywa na pewno nie nalezy do przyjemnosci, ja nastawilam sie na
        zrobienie lewatywy, ze wzgledu na strach przed "niepodzianka" podczas parcia.
        Jednak wczoraj polozna ( z ktora bedze rodzila) na szkole rodzenia powiedziala,
        ze lewatywa jest zupelnie zbyteczna, bo ok. 48 godzin przed porodem hormony
        powoduja oczyszczenie organizmu i wystapic moze lekka biegunka.
      • aniaop Re: lewatywa przed porodem 09.01.04, 09:58
        Tam gdzie rodzilam, lewatywy nie robi sie W OGOLE
    • coronella Re: lewatywa przed porodem 08.01.04, 13:34
      Lewatywa i golenie??? Hmm, u mnie w szpitalu nikt mnie nie golił, o lewatywę
      byłam pytana... nie chciałam, dostałam tylko czopka, po którym szybko
      wypróżniłam się i już do końca porodu nikt mnie nie męczył.A golenie? Jeszcze
      to się robi?? Porozmawiaj z położną, albo lekarzem.Ostatecznie możesz ogolic
      się w domu, lub wziąć czopek glicerynowy.
      Pozdrawiam
      • ala_ben Re: lewatywa przed porodem 08.01.04, 13:46
        a co jest zlego w goleniu, powiedzcie mi prosze?
        Bo ja sie gole regularnie, czasem zupelnie, czasem zostawiam paseczek.
        Rozmawialam nawet kiedys o tym ze znajomym ginekologiem i powiedzial ze duzo
        kobiet sie goli regularnie...
        to jest higieniczne i estetyczne
        i wydaje mi sie ze przed porodem to chyba kobieta sama sie goli i nie trzeba
        jej zmuszac...

        pozdrawiam

        ala
        • kasik8 Re: lewatywa przed porodem 08.01.04, 14:33
          a co jest zlego w goleniu, powiedzcie mi prosze?

          ala_ben zaoewne nic..ale problem maja panie , ktore nigdy tego nie robily i
          czuja sie jakby gole bez swojego futerka. Przewanie jest to dla takich pan
          krepujace.
          To samo pytanie mozna bybylo zadac odnosnie lewatywy?
          Przeciez tez oczyszcza i jest higieniczna..jednak nie ktore Panie nigdy tego
          nie robily..a zawsze co nowe jest czescia obwa. Dlatego nie dziw sie tak.
          Co do lewatywy to naprawde nie jest straszne..dodam ze francuzi robia lewatywy
          co tydzien w celach oczyszczenia jelit..to bardzo zdrowe. Ja mam zamiar sobie
          zrobic lewatywe w domu. Bedzie to bardziej komfortowo. Na dywaniku w lazience.
          Do szpitala i tak pewnie trzeba wziasc sowja lewatywke. Kupuje sie wtedy ENETE
          w aptece i wlewa. Czekasz pol minutki i po klopocie. Npewno to lepsze niz
          niespodzianki przy porodzie. Choc rzeczywiscie czesto sam organizm sie
          oczyszcza przed porodem..wiec problem moze byc z glowy.
          Z goleniem jest tez maly problem i lepiej w domu zrobic z pianka do golenia
          niz byc golonym przez polozna na sucho w szpitalu. Po za tym jesli ktos nie
          chce przeciez nie musi golic jej cala. Tylko miedzy nogami. CHodzi o to by
          bakterie nie przedostaly sie do dziecka podczas porodu i latwiejsze napewno
          dla lekarza szycie i ciecie krocza.
          Dodam iz jesli bardzo sie tego obawiacie ..w zadnym szpitalu nie ma obowiazku
          robienia tego. Wiec znajcie swoje prawa i domagajcie sie ich. Nikt nie ma was
          prawa zmusisc ani do lewatywy ani do golenia. Ale mimo wszystko polecam. Nie
          taki diabel straszny..
          Kasik
        • kasik8 Re: lewatywa przed porodem 08.01.04, 14:33
          a co jest zlego w goleniu, powiedzcie mi prosze?

          ala_ben zaoewne nic..ale problem maja panie , ktore nigdy tego nie robily i
          czuja sie jakby gole bez swojego futerka. Przewanie jest to dla takich pan
          krepujace.
          To samo pytanie mozna bybylo zadac odnosnie lewatywy?
          Przeciez tez oczyszcza i jest higieniczna..jednak nie ktore Panie nigdy tego
          nie robily..a zawsze co nowe jest czescia obwa. Dlatego nie dziw sie tak.
          Co do lewatywy to naprawde nie jest straszne..dodam ze francuzi robia lewatywy
          co tydzien w celach oczyszczenia jelit..to bardzo zdrowe. Ja mam zamiar sobie
          zrobic lewatywe w domu. Bedzie to bardziej komfortowo. Na dywaniku w lazience.
          Do szpitala i tak pewnie trzeba wziasc sowja lewatywke. Kupuje sie wtedy ENETE
          w aptece i wlewa. Czekasz pol minutki i po klopocie. Npewno to lepsze niz
          niespodzianki przy porodzie. Choc rzeczywiscie czesto sam organizm sie
          oczyszcza przed porodem..wiec problem moze byc z glowy.
          Z goleniem jest tez maly problem i lepiej w domu zrobic z pianka do golenia
          niz byc golonym przez polozna na sucho w szpitalu. Po za tym jesli ktos nie
          chce przeciez nie musi golic jej calej. Tylko miedzy nogami. CHodzi o to by
          bakterie nie przedostaly sie do dziecka podczas porodu i latwiejsze napewno
          dla lekarza szycie i ciecie krocza.
          Dodam iz jesli bardzo sie tego obawiacie ..w zadnym szpitalu nie ma obowiazku
          robienia tego. Wiec znajcie swoje prawa i domagajcie sie ich. Nikt nie ma was
          prawa zmusisc ani do lewatywy ani do golenia. Ale mimo wszystko polecam. Nie
          taki diabel straszny..
          Kasik
        • agnesm1 Re: lewatywa przed porodem 08.01.04, 20:11
          ala_ben - co zlego w goleniu...

          Niestety nie wszystkie kobiety przechodza golenie bezproblemowo,
          ja golac tylko pachwiny mam zawsze wiele problemow
          - swedzenie, wypryski itp. nic przyjemnego...
          Nie wszystkie kobiety sa takie same...
          dltego nie dziw sie tym ktore chca tego zabiegu uniknac

          a jesli chodzi o lewatywe to zawsze mozna samemu wczesniej pomyslec
          o czopkach i rozwiazac ten problem w bardziej intymny sposob...

          Pozdrawiam Agnesm
        • malwes Re: lewatywa przed porodem 09.01.04, 11:48
          Alu,
          Nic nie jest złego w goleniu. Pewnie chodzi o to, że:
          - lepiej samemu niż powierzyć to położnej, może cię po prostu zaciąć,
          - niektórzy polecają zastosowanie przed porodem Veet'a ale ja osobiście nie
          wiem, czy taki silny środek jest bezpieczny,
          - wiele osób golących się regularnie skarży się, że w przypadku otarć
          poporodowych, szycia, itp - odrastające włoski powodują jeszcze większy
          dyskomfort.
          Ja jeszcze nie wiem co zrobię zaraz przed porodem.
          Pozdrowionka
    • agao_z Re: lewatywa przed porodem 08.01.04, 14:09
      Coz, lewatywa przed porodem nie jest koniecznoscia. U wiekszosci kobiet
      nastepuje przyspieszenie perystaltyki jelit, co sprzyja naturalnemu
      wyproznieniu sie.
      A co do "wpadki" na sali porodowej, to nawet po lewatywie zdarza sie to 90%
      rodzacych (dane uzyskane od poloznych).
      Pozdrawiam
      Agnieszka
    • delcia Re: lewatywa przed porodem 08.01.04, 15:29
      ja też jak Kasik zamierzałam sobie zrobić lewatywę w domku, ale podobno może
      ona bardzo przyspieszyć akcję porodową i trochę się boję, może jednak w
      szpitalu lepiej....mniej komfortowo, ale bezpieczniej.
      Ponadto ja już raz byłam w szpitalu, bo myślałam, że rodzę, a się okazało, że
      to takie silne skurcze przepowiadające i rzeczywiście miałam biegunkę wcześniej
      i takie silne bóle, że zdążyłam się wykąpać i już jak najszybciej chciałam być
      w szpitalu, a nawet nie pomyślałam o lewatywie.
    • ese1 Re: lewatywa przed porodem 08.01.04, 21:22
      Z goleniem poradzilam sobie sama z mala pomoca meza. A lewatywe przezylam. Bylo
      intymnie, higienicznie i wcale nie strasznie.
    • martaurb Re: lewatywa przed porodem 09.01.04, 10:41
      Lewatywa nie jest konieczna (golenie tez - teorie o bakteriach we wloskach juz
      dawno odeszly do lamusa), niestety w niektorych szpitalach nadal sie to
      praktykuje.
      Lewatywy w domu lepiej nie robic - az tak zupelnie bezpieczne to to nie jest!
      A co do golenia, to ja sie tez w pachwinach gole zima, a latem chodze na
      depilacje woskiem do kosmetyczki, ale jest roznica w goleniu czy depilowaniu w
      milych warunkach, a byciu golonym przez nie zawsze delikatna pielegniarke czy
      polozna w dodatku na sucho!

      A co do "wpadek" przy porodzie:
      1. organizm prawie zawsze oproznia sie sam, ale wiadomo, ze kazda z nas sie boi
      ze cos moze zostac i bedzie nieprzyjemnie
      2. nawet jesli "cos" sie wydarzy i "wyjdzie" nie tylko dziecko, to i tak sie
      tego najczesciej nie zauwaza, zreszta wychodza tez gazy i inne takie, wiec to
      tylko jeden z wielu elementow towarzyszacych
      3. to juz opinia poloznych: latwiej sprzatnac "wypadek" bez lewatywy, bo jest
      zwarty, niz taki rozwodniony po lewatywie!
      • kasik8 Re: lewatywa przed porodem 09.01.04, 11:42
        Martaurb
        golenie tez - teorie o bakteriach we wloskach juz
        > dawno odeszly do lamusa),
        Nie bylo teori tylko prawda..bakterie zawsze byly ..jedynie aspekt ich
        przenoszenia na dziecko sie zmienil. Poprostu teraz nie ma koniecznosci
        golenia dlatego, ze spolukuje sie okolice pochwy i krocza plynem
        bakteriobojczym i zakazenia sa duzo rzadsze. Pomocne golenie jest przy cieciu
        krocza i zszywaniu...lepiej zszyc cos wydocznego..niz zszyc z wlosami!

        Co do wpadek na porodowce i lewatywa..to tak naprawde zadko sie
        zdarzaja..kobieta najczesaciej oproznia sie sama..jesli natomiast wie, ze
        dawno w toalecie nie byla powinna zrobic lewatywe...rowniez ze wzgledow nie
        tylko estetycznych ale higienicznych i bakteriologicznych przy porodzie.
        Lewatywa az tak nie przyspiesza porodu iz nie moznaby bylo jej zrobic w domu,
        wiec nie ma co straszyc.
        Kasik
        • martaurb Re: lewatywa przed porodem 09.01.04, 14:01
          Kasik, co do zszywania to przyznaje Ci calkowita racje - z wloskami mogloby byc
          trudno wink (a ze nacinania krocza "prewencyjnie" nie popieram, to inna sprawa)
          Tylko ze do tego nie trzeba golic wszystkiego!

          No a z tymi wloskami i bakteriami - przeciez bakterie sa nie tylko na wloskach,
          ale i na skorze i wszedzie dookola - zgolenie to jest tak naprawde tylko
          polowa, tylko trudno by nas bylo obdzierac ze skory wink

          A co do lewatywy, to nie mam zamiaru nikogo straszyc, wiadomo, ze kazdy zrobi
          co bedzie uwazal za sluszne, powtorzylam jedynie opinie poloznych, z ktorymi
          mialam kontakt! Przeciez kazdy porod jest inny - jedni potrzebuja 20 godzin,
          inni duzo mniej (moja przyjaciolka przy pierwszym dziecku potrzebowala zaledwie
          godziny, kolezanka przy drugim......5 min, wiec urodzilo sie w domu!), wiec
          moze byc roznie, a po co ryzykowac? Ale rozumiem te wszystkie dziewczyny, ktore
          decyduja sie robic w domu, bo ja bym chyba tez wolala sie zalatwic w domu w
          czystej toalecie, a nie w szpitalnej w warunkach czesto jeszcze niestety
          uragajacych godnosci i przyzwoitosci!
          • kasik8 Re: lewatywa przed porodem 09.01.04, 15:15
            martaurb
            Hehe zazdroszcze Twoim kolezankom tak szybkiego porodu..ja niestety rodzilam
            12 godzin i mam nadzieje ze tym razem bedzie nieco krocej i mniej bolescie.
            Lewatywy nie mialam robionej..nikt nawet nie pytal czy chce..choc mialam
            kupiona i przywieziona wlasna ENEMKE. Przykrosci rowniez mi sie nie
            zdarzyly..teraz postanowie jak juz przyjdzie czas..mysle jednak ze lepiej zdac
            sie na nature..no chyba ze poczuje , ze jestem "pelna" to zrobie w domkusmile
            GOle sie tez sama...jeszcze tylko nie znalazlam nikogo kto za mnie urodzi hehe
            Kasik
            • martaurb Re: lewatywa przed porodem 09.01.04, 16:05
              Kasik, ale jesli kogos takiego do urodzenia znajdziesz, to daj znac - moze
              zgodzi sie urodzic tez za mnie? wink

              Bo jakos nie wierze w to, ze uda mi sie pojsc w slady tych kolezanek, ktorych
              przyklady opisalam - podejrzewam ze raczej Twoj przyklad jest bardziej
              realny.....a termin coraz blizej......
    • kasia_mama_szymcia Re: lewatywa przed porodem 09.01.04, 22:05
      W sierpniu urodziłam synka w CZMP w Łodzi i to ja poprosiłam o zrobienie
      lewatywy. Muszę powiedzieć, że kiedy odeszły mi wody i już czekałam z
      niecierpliwością, to nawet nie wiedziałam kiedy zrobiono mi ją. Oczywiście
      wszystko są jednorazówki. Pozdrawiam Kasia
    • jabw Re: lewatywa przed porodem 09.01.04, 22:22
      Miałam lewatywę przed porodem po raz pierwszy w życiu. Psychicznie byłam
      przygotowana, ze to musi by coś strasznego, skoro dziewczyny tyle o tym piszą.
      A faktycznie to nic strasznego. Nic przyjemnego, ale nie bolii jest niczym w
      porównaniu z choćby jednym i to początkowym skurczem. Słowem, nie ma sie czego
      bać. A wyobraź sobie, że razem z dzieckiem wydalasz stolec- okropne.
    • ellii Re: lewatywa przed porodem 15.01.04, 21:26
      teraz się od tego odchodzi w szpitalach
      ale ja sobie zrobiłam w domu jak rozpoczeły się skurcze, bo stwierdzilam, ze
      bardziej niezrecznie by mi było gdybym urodziła coś poza dzidziusiem smile
      taki zestaw można kupić w aptece i bez problemu zrobic samemu
      pozdrawiam
      Eli
      --------------
      Zdjęcia Mojego Słoneczka smile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9677561
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka