Dodaj do ulubionych

homeopatia w ciąży

26.09.09, 21:28
Witam Was dziewczyny, czy może któraś orientuje się jak to jest z
lekami homeopatycznymi w ciąży, czy można je brać? Zaczęłam już 9
msc i dopadło mnie zapalenie zatok, chciałabym się poratowac jakimiś
kroplami, jak ktoś coś wie na ten temat to proszę o podpowiedź.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bezak25 Re: homeopatia w ciąży 26.09.09, 22:12
      Najlepiej spytaj swojego lekarza prowadzącego. Mnie się wydaje, że można, choć
      pewna nie jestem czy każdy lek homeopatyczny.
    • habibi83 Re: homeopatia w ciąży 26.09.09, 22:23
      Tekst
      linka
    • kozica111 Re: homeopatia w ciąży 27.09.09, 09:06
      Nie poleca sie tego ludziom w ogóle.To jakieś czary mary a wpływ podobno może
      mieć nieciekawy.Zresztą koleżanka dała link wyżej.
      • margaretka04 Re: homeopatia w ciąży 27.09.09, 12:17
        Leczę syna homeopatia od 1,5 roku, od jakiegoś czasu też córkę. Nie obchodzi
        mnie czy to czary-mary czy czarna magia. Mi wystarczy że widzę efekty u swoich
        dzieci. Obecnie jestem w ciąży i też zapisałam się na pierwszą wizytę do homeo.
        Myślę że możesz brać leki homeopatyczne o ile przepisze je odpowiedni lekarz. Bo
        pomimo że piszą że to pic na wodę to ja widzę po synku jak może działaś źle
        dobrany lek
    • zowek Re: homeopatia w ciąży 27.09.09, 13:08
      Ja również z dużym powodzeniem stosuję homeopatię u siebie i syna od 7 lat.
      Rzeczywiście najlepiej jeśli leki dobierze lekarz homeopata, bo jest to leczenie
      bardzo indywidualne, leczy się człowieka a nie chorobę. Ale na wizytę u dobrego
      homeopaty czeka się z miesiąc. Ja na swoje zatoki doraźnie stosowałam:
      Eupchorbium comp. w areozolu do udrożnienia nosa, jeśli nos bardzo zapchany to
      jeszcze do ssania Sinuspax tabl. dawkowanie jak na opakowaniu i jeśli bardzo
      kiepsko ogólnie to krople R1 dawkowanie 3-4 x 10 kropli - szczególnie polecam
      jeśli zatoki bolesne lub jest gorączka. Jeśli jesteś z Warszawy, to wszystko
      dostaniesz w Aptece na ul. Miłej. Trzeba pamiętać o systematycznym podawaniu
      leków, a nie tylko jak bardzo dolega. R1 można stosować nie dłużej niż 10 dni.
      Dobrze jest pomóc sobie jeszcze dietą i odstawić na czas leczenia nabiał, bo
      bardzo obciąża organizm.
      • martyneczkap Re: homeopatia w ciąży 27.09.09, 13:33
        Oczywiście że możesz brać homeopatie (wiem to od lekarza) tylko po co wydawać
        tyle kasy na wodę ze spirytusem? Jeszcze nie zdarzyło mi się żeby coś z
        homeopatii mi pomogło. Kiedy w ciąży zachorowałam i spytałam lekarza czy mogę
        coś z homeopatii zażyć to zadał mi pytanie czy wierzę w homeopatię. Kiedy mu
        odpowiedziałam że nie bardzo jestem przekonana to mi powiedział z ironią że w
        takim razie nie ma większego sensu smile. To nie homeopatia działa a siła wiary że
        się coś zażywa to musi pomóc. Ja w to nie wierze i jakoś nie działa smile. Podobny
        stosunek ma pediatra mojego synka - "jak mama nie wierzy to dziecku też nie
        pomoże". Chorując w ciąży lepiej iść od razu do lekarza i zapodać sobie jakiś
        konkretny lek a nie czekać jak trzeba będzie brać silne antybiotyki.
        • margaretka04 Re: homeopatia w ciąży 27.09.09, 13:52
          taaaaaaaa-1,5 roczne dziecko na pewno gorąco wierzy w homeopatię i dlatego u
          niego działasmile Piszesz bzdury po prostu.
          Jak coś działa to działa-a jak nie to nie
          Ale skoro leki dobiera lekarz który się na tym nie zna to nic dziwnego że nie
          działa.
          • kozica111 Re: homeopatia w ciąży 27.09.09, 13:59
            Oczywiście że działa, w tym sęk.Jak może leczyć skoro tam nie ma leku?
            Więc co w tym leczy? Proponuje posłuchać rozmów z Robertem Tekieli bodajże.
            Każdy sam wybiera wiec na siłę nie ma co nikogo przestawiać ale warto być
            świadomym skutków.
            • pulenka Re: homeopatia w ciąży 27.09.09, 14:08
              Cos widocznie jest, bo leczy i mnie w ciazy wyciagnieto homeopatia z
              musu brania antybiotyku. Mozna i warto, zamiast lezec w domu i
              martwic sie co dalej.
              • kozica111 Re: homeopatia w ciąży 27.09.09, 14:25
                www.rp.pl/artykul/9157,284843_Tekieli__Homeopatia__czyli_osc_weza.html
            • martyneczkap Re: homeopatia w ciąży 27.09.09, 15:30
              Oczywiście, że nie ma sensu nikogo do niczego przekonywać. Na mnie i na moje
              dziecko to zupełnie nie działa, na innych działa i niech tak pozostanie. Trzeba
              być jednak świadomym, że leki te mają wiele wspólnego z instytutem magii, guseł
              i wróżb. Mało kto wie, że stosowanie homeopatii w myśl kościoła katolickiego
              jest grzechem - oczywiście jeśli to ma dla kogoś znaczenie. Dla mnie to przede
              wszystkim wydawanie kasy (niemałej) na jakieś placebo.
              • falka32 Re: homeopatia w ciąży 27.09.09, 18:36
                Mało kto wie, że stosowanie homeopatii w myśl kościoła katolickiego
                > jest grzechem

                Jak widać, jeszcze mniej mało kto wie, ze nie jest to w myśl kościoła
                katolickiego, tylko w myśli kilku księży a oficjalne stanowisko Watykanu brzmi,
                że homeopatia jest OK i sam JPII był leczony homeopatycznie smile

                Ja bym w ciąży się poradziła homeopaty. Generalnie leki homeo są bezpieczne, ale
                przy lekach złożonych (tych dostępnych we wszystkich aptekach) mogą się zdarzyć
                składniki, które mogą mieć wpływ na przebieg ciąży. Leki homeo (tzn te
                pojedyncze) są "wielofunkcyjne", jeden lek może pomagać na zatoki i na bolesne
                miesiączki a są też leki stosowane np. przy porodach na szybsze rozwieranie
                szyjki i jeżeli znajdzie sie on w składzie np. leku na kaszel - różnie może być,
                w zależności od tego, jak dana osoba reaguje na homeopatię.

                Zobacz tutaj:
                http://umamy.homestead.com/homeoporod.html
                Pulsatilla i Belladonna są w prawie każdym leku złożonym na przeziębienie.
                Caulophyllum rzadziej widuję, ale jak będziesz przeglądała ulotkę, to zwróć
                uwagę, czy nie ma go w składzie.

                Dlatego ja bym w ciąży nie leczyła się samodzielnie lekami homeopatycznymi,
                chyba, ze wyraźnie jest napisane na ulotce, że może być stosowany w ciąży. Nie
                wiem, jak jest na Euphorbium (wyrzuciłam ulotkę), to jest świetny lek złożony,
                dobry na zatoki jest też Sinuspax. Możesz przeczytać w aptece ulotkę leku i
                sprawdzić. Farmaceuta ci tego raczej nie powie (chyba, że z apteki
                homeopatycznej) bo dla nich to wszystko są "ziółka". Jeżeli nie miałabym
                pewności, raczej bym poszła do homeopaty, żeby mi dobrał pojedynczy lek na
                zatoki, będzie skuteczniej, niż lekami złożonymi. Z zatokami radzi sobie
                większość nawet przeciętnych homeopatów, nie trzeba szukać mistrza.
                • martyneczkap Re: homeopatia w ciąży 27.09.09, 19:26
                  Wręcz przeciwnie, w oficjalnym piśmie JPII wymienił ją wśród technik New Age,
                  które mogą stanowić zagrożenie, ale juz nie wchodzmy w religie bo to w końcu
                  forum o ciąży.
                  • falka32 Re: homeopatia w ciąży 27.09.09, 21:14
                    forum.gazeta.pl/forum/w,19760,95855676,95855676,Dlaczego_kosciol_UZNAJE_homeopatie_.html
                    • martyneczkap Re: homeopatia w ciąży 27.09.09, 21:33
                      Dozwolone czy nie - widocznie dotarłam do innych inf.to dla mnie wogóle
                      nieskuteczne. W moim przypadku trudno winić lekarza za brak wiedzy bo co
                      najmniej 6 niezależnych lekarzy (ginekolog, laryngolog) mi je polecali. Po
                      prostu nie wierze i nie działa - dla mnie tyle. Najlepszym przykładem jest moja
                      mama, której przez wiele lat pomagały leki homeopatyczne, ale nigdy się nimi
                      bliżej nie interesowała. Kiedy przeczytała artykuł opisujący proces produkcji
                      tych mikstur (a potem potwierdziła tą wiedzę u lekarza) to nagle czar prysł i
                      już nic nie działa smile. Nie chcę tu nikogo obrazić (zwłaszcza że nie wolno nam
                      się denerwowaćsmile, tylko piszę mój punkt widzenia.
              • anettchen2306 Re: naprawde? 27.09.09, 20:38
                "Trzeba być jednak świadomym, że leki te mają wiele wspólnego z
                instytutem magii, guseł i wróżb." Naprawde takie mniemanie panuje na
                temat lekow homeopatycznych w Polsce? Nie wiedzialam. Tutaj gdzie
                mieszkam - Niemcy - homeopatia znajduje zastosowanie praktycznie w
                kazdym gabinecie poloznej, na kazdej porodowce (obok np.
                aromaterapii czy akupunktury). Nie wiedzialam, ze uznane tutaj
                kliniki ze stosuja "sredniowieczne metody" na pograniczu magii...
                Ja leki homeopatyczne mialam zapisywane na recepte - bo na stezenie
                powyzej 6 trzeba miec tutaj recepte, lek homeopatyczny to tez LEK.
                Na dana przypadlosc, np na mdlosci istnieje conajmniej 8 specyfikow,
                w roznych stezeniach. Im lepiej dobierze sie "objawy" do leku (np.
                mdlosci tylko rano, czy clay dzien - mdlosci z uczuciem zimnego potu
                czy goraca; mdlosci tylko po jedzeniu czy notoryczne ssanie w
                zoladku w polaczeniu ze zgaga?), tym lepiej on dziala. Wiekszosc
                bierze jednak lek na "chybil trafil". Bralam dwa srodki
                homeopatyczne na mdlosci i omdlenia na poczatku ciazy. Z dobrym
                skutkiem. Pozniej po porodzie w szpitalu tez bralam srodek
                homeopatyczny - zaorendowany przez lekarke ginekolog - gdyz mialam
                bardzo bolesne skurcze poporodowe. Nikt tutaj nie wysmiewal, nie
                bral za gusla.
    • antosiczek Re: homeopatia w ciąży 27.09.09, 20:30
      Nie wierzę w homeopatię, stosowałam kilka razy "na dziecku" bo
      lekarz przepisał a ja wykupując w aptece nie spytałam. Dopiero w
      domu i to pojakimś czasie się orientowałam że coś jest
      homeopatyczne. Nigdy nie poskutkowało a właściwie dwa razy jakoś
      poskutkowało, tyle, że wystraszyłam się nie na żarty. Dwukrotnie po
      viburkolu nie mogłam wybudzić dziecka ze snu, nigdy więcej nie podam
      maluchom homeopatii. Czytałam o tym trochę i mnie to nie przekonuje.
      Jak ktoś już wyżej wspomniał dla mnie także to raczej placebo. I nie
      sądzę bym się tym kiedykolwiek leczyła a tymbardziej w ciąży.
      • falka32 Re: homeopatia w ciąży 27.09.09, 21:28
        właściwie dwa razy jakoś
        > poskutkowało, tyle, że wystraszyłam się nie na żarty. Dwukrotnie po
        > viburkolu nie mogłam wybudzić dziecka ze snu, nigdy więcej nie podam
        > maluchom homeopatii. (...) > Jak ktoś już wyżej wspomniał dla mnie także to
        raczej placebo

        Hahahaha!!! Umarłam na tę logikę smile)) Placebo, którego nigdy więcej nie poda, bo
        wystraszyła ją reakcja organizmu dziecka. No nie mogę... No placebo, jak byk
        big_grinDDDDD
        PS. Polecam zapoznanie się z definicją słowa "placebo".
        • antosiczek Re: homeopatia w ciąży 28.09.09, 09:42
          Tak ignorantko, więcej nie podam! A Ty się śmiej i życzę, byś
          kiedyś wystraszyła sie tak jak ja wtedy, to może zrozumiesz.
          Może i niefortunnie użyłam słowa "placebo" ale to nie jest powód
          żeby mnie wyśmiewać. Ty oczywiście się nigdy nie mylisz i nigdy nie
          zdarza Ci się użyć słów niewłaściwie.(DRZAGĘ W CUDZYM OKU WIDZISZ
          ALE BELKI WE WŁASNYM NIE DOSTRZEGASZ) No cóż tylko pogratulować
          ideału. Potwierdza się tylko moje wcześniejsze spostrzeżenie, że
          baby na forum są wstrętne, bo życzliwości tu nie uświadczysz i Ty
          dałaś tego kolejny dowód.
          A na mnie homeopatia nie działa i to jest dla mnie PLACEBO!
          • falka32 Re: homeopatia w ciąży 28.09.09, 13:19
            A znaczenie słowa "ignorantka" znasz tongue_out

            Powód, żeby wyśmiewać jest wtedy, kiedy ktoś mówi z dużą pewnością siebie, że
            uważa, ze coś nie działa, chociaż działanie tego czegoś go wystraszyło. Tak, to
            uważam za śmieszne. Niezależnie od tego, jak bardzo cię to zirytuje. Mądrzyć się
            jest łatwo

            A na mnie nie działa paracetamol, więc też jest placebo tongue_outPPP

            Jeżeli ktoś tutaj jest ignorantem, to osoby, które się wypowiadają o działaniu
            homeopatii, nie mając o tym pojęcia.
        • mysiabela Re: homeopatia w ciąży 28.09.09, 13:22
          a ja własciwie TYLKO lecze sie homeopatią
          • berleczek Re: homeopatia w ciąży 28.09.09, 13:39
            A ja myślę, że coś w tym jest, co któreś z dziewczyn pisały, że to siła woli. Ja
            tam nie wnikam jak się robi te leki, ale wiem że są bardzo słabe i jeszcze NIGDY
            żaden mi nie pomógł. Myślę, że wiara w tym przypadku czyni cuda. Będąc w 1 ciąży
            byłam przeziębiona, ginekolog kazała mi brać coś z homeopatii - nie pomogło, za
            radą koleżanki poszłam do uznanego homeopaty (który rzekomo cuda czynismilei
            doprowadziłam się do takiego stanu, że miałam potem kurację 3 antybiotykami z
            późniejszą grzybicą i innymi "przyjemnościami". Tak więc jak na kogoś to działa
            to ok, ja szczerze dziękuję.
            • falka32 Re: homeopatia w ciąży 28.09.09, 17:19
              Te bardzo słabe leki działające na sile woli u mnie w domu zatrzymują
              niemowlętom i małym dzieciom katar w ciągu paru minut, zatrzymują gwałtowne
              wymioty i rozwolnienie, zbijają wysoką gorączkę, usypiają i natychmiast tonują
              histerie. U mojego sceptycznego niemęża, który wywodząc się ze służby zdrowia
              nie wierzy w takie bajki jak homeopatia, kulki na przeziębienie a potem niewinny
              syropek Stodal wywołały silne objawy neurologiczne, które ustąpiły po
              odstawieniu tej "wody z cukrem". On teraz mówi tak jak Antosiczek: nie wierzę w
              to, bo to pic na wodę, ale do ust tego nie wezmę nigdy więcej i dzieciom też
              lepiej nie dawaj tongue_out
              • berleczek Re: homeopatia w ciąży 28.09.09, 17:32
                Ok ale naprawdę nie wiem dlaczego tak się denerwujesz - to w ciąży szkodzi smile.
                Ja napisałam że na mnie to nie działa, na Ciebie i Twoje dzieci tak i takie są
                fakty. To chyba nie jest jakiś pojedynek a zwykła rozmowa ! Ja również
                spróbowałam i nie wezmę do ust a Tobie niech pomaga na wszelkie choroby. Tego
                się trzymajmy.
                • falka32 Re: homeopatia w ciąży 29.09.09, 17:22
                  > Ok ale naprawdę nie wiem dlaczego tak się denerwujesz - to w ciąży szkodzi smile.

                  Na szczęście w ostatniej ciąży byłam 2 lata temu i na dzisiaj nic nie wskazuje,
                  żebym w niej znowu była, karmienie też już skończone, więc mogę się denerwować
                  do woli smile)))))

                  Nie wiem, z czego wnioskujesz, ze się denerwuję - opisuję fakty z mojego domu i
                  tyle. W rozmowach o homeopatii na forach brałam udział już milion razy i
                  większość argumentów "przeciw" się powtarza i jest już dla mnie nudna, bo mało
                  kto z przeciwników wysilił się, żeby dowiedzieć się czegoś o dziedzinie, o
                  której się tak arbitralnie wypowiada. Jedyne, co w ostatnich czasach mnie
                  naprawdę rozbawiło, to nazwanie przez kogoś "placebo" leku, którego działanie
                  jednocześnie mocno wystraszyło użytkownika. Dla mnie jednostkowe przypadki
                  niezadziałania homeopatii są tak samo niewiele znaczące, jak dla ciebie
                  przypadki zadziałania smile))) - zwłaszcza, ze bardzo łatwo jest spowodować, że
                  homeopatia nie zadziała albo zadziała nie tak, jak trzeba.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka