28.09.09, 11:39
PH moczu powinno mieścić się w granicach chyba 5,5-7,4. Ja mam ciągle 8. W
pierwszej ciąży, jak tak patrzę w wyniki, też tak miałam, a lekarz twierdził,
że to fizjologiczne podniesienie PH. Teraz w drugiej ciąży inny lekarz jest
ciągle tym PH zaniepokojony i każe mi zakwaszać mocz (czyli jeść pomidory,
kiszone ogórki, porzeczki czarne, cytryny itp.) Macie jakieś doświadczenia w
tym temacie? Jakie macie PH moczu? A jeśli zbyt zasadowe, to robicie z tym coś?
Obserwuj wątek
    • apetita29 Re: PH moczu 28.09.09, 12:49
      Hej. Jestem w pierwszej ciąży i zwykle wynikki badań krwi i moczu
      mam bardzo dobre. Tylko własnie to ph moczu. Mój gin również wymagał
      ode mnie żebym jadła np. w sezonie truskawki, pożeczki, żebym piła
      sok z zurawiny itp. Mimo to ciągle mam ph=8, raz czy dwa miałam
      ph=7. Jak rozmawiam z koleżanki, które prowadzą swoje ciąże u
      innych ginów to mimo że mają ph=8, jedna miała nawet=10 to nic im
      nikt nie narzekał. Oczywiście wiadomym jest, że prawidłowo mocz
      powinien być kwaśny, czyli ph=5-7. Dobrze jest mimo wszystko
      zakwaszać mocz, by bakterie i grzyby nie miały sprzyjających
      warunków do rozwoju. Pozdrawiam
    • marbus Re: PH moczu 28.09.09, 14:33
      ja miałam 8.Lekarz kazał sie zakwaszac(kupiłam urinal do tego sok z
      cytryny)po 2 tyg mam juz 6ph.Lekarz nie dramatyzował z tego powodu
      jakos,ale lepiej by mocz był bardziej kwasny gdyz wtedy trudniej o
      infekcje.Pozdrawiam.
    • moniczka22012010 Re: PH moczu 28.09.09, 19:31
      Jak ph miałam 8 to moja ginka zaleciła mi zażywanie Vita-butin (sok z żurawin).
      Po miesiącu zażywania PH spadło 5,5. Jak przestałam zażywać to znowu PH
      podszkoczyło, więc kapsułki vita-butin dalej zażywam. Do tego piję sok i
      herbatkę z żurawin.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka