Dodaj do ulubionych

różowe plamienie

11.10.09, 14:21
Jestem w 11tyg.ciąży.Dziś w toalecie zobaczyłam na papierze
zabarwienie koloru różowego.Na wkładce czysto,nic mnie nie
boli.Jutro mam wizytę u lekarza,ale bardzo się wystraszyłam.
Pierwszą ciążę straciłam w 13tyg.W drugiej w 13tyg.miałam duże
krwawienie(na szczęście wszystko skończyło się ok).Teraz zastanawiam
się czy to nie jakiś zły zwiastun(odpukać).Wiem,że muszę uzbroić się
w do jutra w cierpliwość,ale naprawdę się boję.Czy któraś miała coś
takiego?
Obserwuj wątek
    • kotkowa Re: różowe plamienie 11.10.09, 18:04
      Mialam tak w 9 tc, w terminie drugiej meisiaczki. do tego bol
      brzucha i krzyza. natychmiast zbadalam progesteron i okazalo sie, ze
      mi mocno spadl.. z 32,5 na 25. Dostalam wieksza dawke Luteiny i
      przeszlo.To jest taki niebezpieczny moment, gdzie lozysko jeszcze
      nie przejelo w pelni funkcji produkcji progesteronu, a cialko zolte
      juz zanika. Moga byc takie wahania. Dobrze, ze masz wizyte, wszystko
      bedzie jasne.
    • marbus Re: różowe plamienie 11.10.09, 18:15
      jesli masz mozliwosc to skontaktuj sie z lekarzem.Nie wiem czy
      bierzesz jakies leki(luteina np)-byc moze trzeba zwiekszyc jej
      dawke,na pewno lezec do jutra.Takie plamienie nie musi oznaczac nic
      złego.Jednak ja na Twoim miejscu zadzwoniłabym do
      lekarza.Dobrze,znam ten strach bo tez jestem po przejsciach.Trzymam
      kciuki by wszytko było ok.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka