tootsi30
17.10.09, 14:28
Jestem w 34 tc i ostatnio mialam badanie u ginekologa na posiew
nosicielstwa paciorkowcow. Zaplacilam za to badanie 40 zl i moja
gin.powiedziala, ze to badanie jest obowiazkowe, ze do szpitala mnie
nie przyjma bez wyniku.No spoko, pobrala wymaz a potem powiedziala,
ze od tej pory mam "zakaz wspolzycia z partnerem".Glupio mi bylo
zapytac czemu. Wiecie moze z jakiego powodu mamy zyc w "celibacie"??
Czy to dlatego, ze wyniki moga mi wyjsc dobre a po wspolzyciu z
partnerem moge sie czyms zarazic? nie rozumiem.